bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Szkoda, że nie czekano "z negocjacjami" do września...przyszłego roku. Inne drużyny mają już "pełne siaty" po zakupach, trwają ostatnie przymiarki do finalizacji kompletowania składu, a Barca co? No przecież kupiła Neymara, tylko że operacja ciągnęła się już chyba kilkanaście miesięcy. A im dłuzej będą zwlekać, tym niejszy wybór i wyższe ceny. Tak trzymać, tylko że potem bramki będą broniły krasnoludki!!!
0
Przewrotny tytuł artykułu.
W końcu "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma". Oby jeszcze mieć, bo póki to Barca "mieć" luki w obronie...
0
Do czynieia mamy z klasyczną zasłoną dymną. Jej uczestnikami może być każdy: dziennikarze (sprzyjajacy kupującemu/sprzedajacemu lub będacy w opozycji), potencjalnie kupujący, potencjalnie sprzedający, zawodnik, agent zawodnika, trenerzy, mazażysci i...lista jest długa. Przecież jesteśmy świadkami nazwyklejszych na świecie działań marketingowo-sprzedażowych. A oficjlanie będzie wóczas, kiedy zostaną podpisane umowy. Czekajmy więc, bo jedyne co pewne, to potrzeba wzmocnienia środka pola.
0
Ludzie!!! Klub, któremu kibicujemy stawia na takie wartości jak szacunek i tolerancja. W mojej skromnej opinii kibice utożsamiający się z klubem obowiązkowo powinni być reprezentantami bliźniaczych wartości. A tutaj widzę sporo nienawiści. Wielu było zszokowanych i "płakało" jak Guardiola postanowił odejść, a dziś pluje jadym bardziej żrącym niż kwas solny. Zapomneliście co Pep zrobił dla klubu jako gracz i trener??? Co do transferów - nie ten obrońca to inny. Zwycięstwo nie teraz, to kiedy indziej. Patrzmy na siebie, nie innych. Od klubu zależy jak będzie grał i w jakim składzie będzie grał. Nie od Guardioli, władz Bayernu, Chelsea czy PSG. Zyczę nam wszystkim więcej spokoju i wiary.
0
Tata - trzymamy kciuki!!! Niech nadejdzie nowa jakość, świeże rozwiazania oraz błyskawiczne reakcje na niepowodzenia w danym meczu w celu odwrócenia jego losów. Do boju Barca!!! Z "Tatą" zawsze łatwiej...
0
Szkoda, że odszedł. Powodzenia w nowym miekscu!
0
1. Długa i silna ławka (kontuzje są niemożliwe do przewidzenia, a jak widać zmiennicy to jedno, a zmiennicy wnoszący świeżą i nową jakość, to kolejna istotna sprawa).
2. Alternatywna taktyka, gdy pyku-pyku nie przynosi rezultatów i odbywa się, tylko wszerz boiska i do tyłu. Wówczas potrzbena jest dynamiczna zmiana stylu gry.
3. Strzaly sprzed pola karnego.
4. Obrońcy "słusznego" wzrostu (przynajmniej środkowi), gdyż sporo bramek traconych jest ze stałych fragmentów ze względy na właśnie niski wzrostu defensywy.
5. Koniec "świętych krów" - gdy jest taka potrzeba, sadza sie nawet ikony. Ikony są ważne, ale dobro klubu najważniejsze.
0
Kurde, wstyd przyznać, ale sam byłem zniesmaczony meczem i stylem gry. Ale przeciez często decyduje dyspozycja dnia. Dlatego też należy cieszyć się z prawie pewnego Mistrzostwa, wzmocnić drużynę w przerwie między rozgrywkami, skorygować elementy przygotowania i pięknie grać. Dziś faktycznie jest wielu krytyków, ale która drużyna gra 3 m-ce bez trenera (nie umniejszając roli zastępcy). Która drużyna opiera sie mnogości kontuzji? Do tego wypada Valdes, więc tych wiele "drobnych" rzeczy sukcesywnie napełnia czarę goryczy. Pewnie, ze można sie przyczepiać do różnych elementów, ale pamiętajmy, że nikt z nas nie widzi całości, a jedynie mecz, bramkę, błąd, pojedyńcze, często wyrwane z kontekstu elementy. Barca dała nam wiele radości w ostatnich latach, więc dlaczego miałoby być tak źle w przyszłości? Przecież drużyna będzie wzmacniana, a nie osłabiana, z seonu i kontuzji oraz dyspozycji kondycyjnej zostaną wyciągniete wnioski. SPOKOJU i ZAUFANIA w Barcę życzę nam wszystkim. A drużynie życzę odwrócenia losów półfinału, Mistrzostwa i swietlanej przyszłości!!!
0
kacperowski20,
moje zdanie jest dokładnie takie samo. A jak było w poprzedniej rundzie? Jak to mówi Jan Tomaszewski - "WIELbłąd" sędziowski, a więc przyjęcie łapą piłki na linii pola karnego i uznanie bramki przeciwko Barcelonie. W genialnym i historycznym rewanżu Barca wyszła z opresji, ale przeciez przy stanie 1:0 w Mediolanie wynik mógł być zupełnie inny. Barca ma w ogóle pecha. Do dziś pamiętam mecz LM z Chelsea sprzed kilku lat - M(UŁ)ourinho na ławce. Rzut rożny wykonywany przez Chelsea. Carvalho stojąc za Valdesem łapie go wpół nie pozwalając interweniować. Oczywiście mimo faulu bramka uznana, Barca za burtą. No nic, to już przeszłość. Dziś po 12 będziemy nieco mądrzejści w kwestii przyszłości :-).
0
Szkoda, że we wszystkich doniesieniach nie wspomina o bramce Ibry ze spalonego (czy przy wyjazdowym rezlutacie Barcelony 1:2 nadal byłoby tak "blisko" awansu?). W podobnym tonie media wypowiadają się w spr. meczu Dortmundu z Malagą - cud, horror, etc. A strzelona bramka, gdzie kilku piłkarzy jest na spalonym? Szczegół. Mam wrażenie, że sędziowskie lapsusy na tak wysokim poziomie rozgrywek stają się akceptowalną normą. Współczuję Maladze...i kibicom.
0
Genialny piłkarz!!! Kibicuję otrzymaniu wielkiej formy i pozostaniu w barwach FCB.
0
Gratulacje Celtic! NIe powinno się umniejszać sukcesu "Walecznych Serc" tylko dlatego, że Barcelona grała słabo. To "pykanie" ze skrzydła na skrzydło nic nie dawało. BYło nudne, powtarzalen, bez błysku i ikry. Wydaje mi się, że Fabregas i Villa mogli wejść na boisko znacznie wcześniej, aby spróbować odmienić losy spotkania. Na szczęście ta przegrana nie powoduje zależności BArcy od innych spotkań, więć jest czas na przebudzenie.
0
WIELKI piłkarz!!!
0
Cham widzący tylko czubek własneko kinola, która nie ma szacunku dla niczyjej pracy!!! Żenujace.
0
Qrde, zawsze byłem fanem Barcy, ale dopiero dziś się przekonałem jak wielkim fanem. Po prostu czuję ścisk w żołądku po tym co dziś sie stało. Mam nadzieję, że Tito da drużynie to, czego wszyscy oczekujemy. Tli się we mnie iskierka nadziei, bo skoro przez lata Tito współpracował z Pep'em i cieszył się jego zaufaniem, to znaczy, że jest to osoba na odpowiednim miejscu, która będzie kontynuować filozofię Barcy. Obyśmy przeżywali kolejne wspaniałe chwile związane z Barceloną w następnych sezonach. Mimo wszystko mam spory dół...to dla mnie nowość. Musiałem się wiec przynajmniej na forum uzewnętrznić....
0
Ręka ręką, ale pomyłki sędziowskie to nie wyjątek ale, niestety, element gry. Gdyby Barcelona strzeliła satysfakcjonującą ilość goli, to i ręka byłaby mniej istotnym zdarzeniem. Pozostaje grać (i wygrywać) do końca licząc na potknięcie Realu i bezpośrednie zwycięstwo nad nim. Trzbe tez mieć na uwadze to, że każda passa kiedyś się kończy, i dobra, i zła. Trzeba robić swoje i tyle...
0
Nie ma słów, których brzmienie byłoby godne do opisania jakości prezentowanej przez Barce. Mickiewicz, Słowacki i inni wielcy mieliby w dziesiejszych czasach szansę na poetyckie opisywanie pozezji..
0
...i wszystko jasne :-)))
http://ofsajd.onet.pl/dziewczyny/znana-modelka-znow-zaszalala,1,4824858,artykul.html
0
I bardzo słusznie. Stare powiedzenie mówi: nie tykaj g***a, to nie będzie śmierdziało". Nawet sam "WIELKI Muuu" poczuł zapach łajna ...od samego siebie.
Najlepszą odpowiedzią na ataki ze strony RM niech będzie gablota, w której stoi puchar dla zwycięzcy.
0
Podzielam zdanie poprzedników, którzy nie są już zwolennikami powrotu Fabregasa. Co roku ta sama opera mydlana, która po prostu staje się nudna. Przecież Barcelona zdobyła kolejny tytuł bez udziału Fabregasa, więc jak widać nie jest to ogniwo spod znaku "niezbędnik". Osobiscie wolałbym zakupić np. dwóch piłkarzy "na dorobku", którzy będą rokowali stały progres. Wg mnie jest to inwestycja, którą może się zwrócić w dwojaki sposób: albo gracze po jakimś czasie wejdą do pierwszego składu, albo rozwiną się na tyle, że będzie można ich sprzedać z zyskiem.
A Fabregas - jeśli jest zadowolony z gry o nic (przecież Arsenal wciąż przegrywa walkę o wszelkie trofea), to nie można go za to wynić, gdyż ma takie prawo...
Z kolei już podaje się informacje, że Wenger zamierza walczyć o piłkarza. Tani chwyt w celu podbicia stawki. O ile pamiętam, to Fabregasowi obiecywano, że po kończącym sie sezonie będzie miał prawo odejść, a tymczasem szykuje się powtórka z rozrywki. Pytanie czy kogoś jeszcze ta rozrywka bawi.
0
Moim zdaniem ciężko porównywać sportowców przez pryzmathoćby jednej dekady, gdyż w sporcie wciąż zachodzą spore zmiany. Popatrzmy jaki był kiedyś tenis - finezja, granie przy siatce, długie wymiany. Dziś liczy sią przede wszystkim siła i rotacja. Podobnie jest z piłką nożną. Nie sądzę żeby Pan Pele był dziś takim technikiem gdyby wystąpił we współczesnym meczu ligi angielskiej. Szybko by przeniósł się poza boczną linią żeby oszczedzić szanowne piszczele. Reasumujac - każda epoka ma swoje gwiazdy. Szanujmy je i nie bawmy się w ciągłe porównania, bo nie sposób znaleźć dla porównywanych wspólny mianownik.
0
Dzięki za wrzut.
0
Z jednej strony jestem w stanie zrozumieć rozgoryczenie niektórych fanów, bo jednak kończy się pewien etap, kiedy to trykoty FC Barca nie były nośnikiem reklam. Z drugiej strony prezentowanie logotypu nie do końca komercyjnej organizacji nastawionej tylko i wyłącznie na zysk, to pewnego rodzaju kompromis. Jest i trzecia strona: świat się zmienia, futbol się zmienia, więc i Barca musi się zmieniać. Biorąc pod uwagę dodatkowe ok 30 mln na sezon, jestem w stanie przełknąć taką pigułkę, bo mieć, a nie mieć...w pewnej chwili ta kwota może być bardzo potrzebna. Ważn aby zespół, któremu kibicujemy zachował swoją tożsamość, grał pięknie, wygrywał, wspierał tych, którzy potrzebują pomocy, a wszyscy będziemy zadowoleni szybko zapominając o dodatkowym znaku towarowym na koszulce.
0
Mina "The Special One"...bezcenne :-)))
0
Skrót z wszystkimi bramkami z meczu:
http://www.up-video.com/videos/36824/barcelona-5-0-sevilla.html