93

@juliacicha #TeamJulka :)

136

Przyznam, że jestem zasmucony i zażenowany postawą części osób. Julia wykonuje tytaniczną pracę dla Was, przełamuje się w sobie żeby urozmaicić zawartości na stronie. Żeby przeprowadzić ten wywiad wykonała kilka tygodni pracy (dojścia, znalezienie terminu, zebranie sprzętu, przygotowanie się) a na końcu otrzymała od kilka osób wiadro pomyj na głowę za wrodzoną wadę wymowy. Ja jestem osobiście z Julii dumny że pomimo obaw przeprowadza wywiad z jednym z najbardziej wpływowych polskich dziennikarzy.

Ps Proponuję obejrzeć film pt „Jak zostać królem” z fenomenalną rolą Colina Firtha o Królu Jerzym VI , który się jąkał i drodze którą musiał przejść.

0

@Wilk Świetne wspomnienia! Fajnie gdybyś kiedyś chciał się nimi podzielić :) W razie czego dawaj znać do Redakcji!

1

@VeB92Nov Jak chcesz to podeślij do nas w formie artykułu , może będzie szansa na publikację :) Przyznam iż Christo, Romário, Dunga etc to też moje wielkie wspomnienie, o czym będzie w drugiej części wywiadu. I możliwość przeprowadzenia wraz z @juliacicha wywiadu z nim było naprawdę wielkim doznaniem! Tym bardziej fajnym, iż okazał się świetnym facetem!

13

@Eoren bo jako jedyna (i jeszcze Ćwiąkała) mówi perfekcyjnie po hiszpańsku :) Christo wręcz momentami pytał Julię o jej opinie! Mega gość :)

3

@cosinus90 Wyraźnie w wielu momentach zaznaczał , iż nie podoba mu się rownież kierunek zmian - będzie to widoczne w drugiej części wywiadu. Poza tym świetna osoba do rozmowy - otwarta i szczera. I czuć iż Kocha Barcelonę.

3

@masq Jestem w Redakcji od ponad 10 lat i żadne ze słów nie pasuje do Roberta. Powiem więcej: cieżko o osobę bardziej szanującą pracę i opinię innej osoby niż Robert. Trafiłeś jak kulą w płot z takim opisem. Peace out :)

37

Pomagajmy! Dobro wraca! Zwłaszcza dla osoby która od dekady tworzy dla Was treści z czystej pasji!

5

Wierz mi, iż jest to jeden z priorytetów w naszym rozwoju, ale jednocześnie ruch najtrudniejszy we wprowadzeniu. Czemu? Bo dobry tekst poprzedzony researchem i fajnie napisany zajmuje 8-12h. I największym naszym wyzwaniem jest właśnie albo wewnętrzne działanie w Redakcji (i tu patrz zdanie wcześniej) albo korporacyjnie rzecz ujmując „pozyskanie odpowiednich zasobów ludzkich” (wierz mi iż przerobiliśmy już mnóstwo tekstów) :) Sam mam rozgrzebanych z 10 tekstów, które obecnie juz się zdewaluowały :/

0

Wkleję jeszcze tutaj moją odpowiedź spod wywiadu, ponieważ widzę iż na Rambli jest większa szansa na to, iż cześć z Was przeczyta: „Aż się zalogowałem po kilku latach, żeby wyrazić swój smutek, iż na 21 komentarzy pod artykułem plus nie wiem ile na Rambli zdecydowana większość jest albo atakiem albo wycieczką osobistą (nieważne czy do mnie czy do innego użytkownika). Ja wyraziłem moje subiektywne odczucie. Nie pasuje mi Valverde charakterologicznie i mentalnie (nie ma instynktu zwycięzcy). Dla mnie kluczowy jest styl gry, a nie trofea. Kiedy zaczynałem kibicowanie Barcelonie, a zwłaszcza pózniej miedzy 2000-2005 wyników nie było w ogóle, ale zawsze podobał mi się ofensywny styl. A teraz jest po prostu topornie. Propozycji oczywistych na trenera poza Kloppem , który jest pewnie poza naszym zasięgiem, nie mam, bo nie obserwuję tak bardzo rynku trenerów. I nie jest w mojej kompetencji dobór coacha, a jedynie wyrażam dezaprobatę dla obecnego, który jest świetnymi wyrobnikiem, ale nie ma odpowiedniej mentalności na tak duży klub i tak wielkich zawodników. Dla takich gigantów piłkarskich nie jest kluczowy zmysł taktyczny trenera, tylko bardziej praca nad ich motywacją. Pewnie warto byłoby popełnić dłuższy tekst nad tą kwestią, ale odechciewa się na samą myśl, jaki byłby odzew. I mam taką smutną konstatację nad polskim społeczeństwem, iż jeśli nawet w obrębie grupy ludzi poniekąd sobie bliskich przez łączący ich Klub oraz Kraj można przelewać takie fale negatywnych emocji, to naprawdę zmierzamy w strasznym kierunku. Pozdrawiam”

2

Aż się zalogowałem po kilku latach, żeby wyrazić swój smutek, iż na 21 komentarzy pod artykułem plus nie wiem ile na Rambli zdecydowana większość jest albo atakiem albo wycieczką osobistą (nieważne czy do mnie czy do innego użytkownika). Ja wyraziłem moje subiektywne odczucie. Nie pasuje mi Valverde charakterologicznie i mentalnie (nie ma instynktu zwycięzcy). Dla mnie kluczowy jest styl gry, a nie trofea. Kiedy zaczynałem kibicowanie Barcelonie, a zwłaszcza pózniej miedzy 2000-2005 wyników nie było w ogóle, ale zawsze podobał mi się ofensywny styl. A teraz jest po prostu topornie. Propozycji oczywistych na trenera poza Kloppem , który jest pewnie poza naszym zasięgiem, nie mam, bo nie obserwuję tak bardzo rynku trenerów. I nie jest w mojej kompetencji dobór coacha, a jedynie wyrażam dezaprobatę dla obecnego, który jest świetnymi wyrobnikiem, ale nie ma odpowiedniej mentalności na tak duży klub i tak wielkich zawodników. Dla takich gigantów piłkarskich nie jest kluczowy zmysł taktyczny trenera, tylko bardziej praca nad ich motywacją. Pewnie warto byłoby popełnić dłuższy tekst nad tą kwestią, ale odechciewa się na samą myśl, jaki byłby odzew. I mam taką smutną konstatację nad polskim społeczeństwem, iż jeśli nawet w obrębie grupy ludzi poniekąd sobie bliskich przez łączący ich Klub oraz Kraj można przelewać takie fale negatywnych emocji, to naprawdę zmierzamy w strasznym kierunku. Pozdrawiam

0

Poprawione, dzięki.

0

Jakieś konkrety, chętnie poprawię :) Były cztery literówki, które rzeczywiście przegapiłem.

1

To nie była nawet predykcja (jako następstwo analizy statystycznej), tylko zimna metodolgiczna analiza :D

3

Gołąbka ;) Leżę :) Ps. Nadal w Redakcji, ale z innymi obowiązkami :)

6

Tak jak pisałem we wstępie: brak dostępnych statystyk w wiarygodnych źródłach dla najwcześniejszego stadium Copa del Rey w którym gra Barcelona powoduje, iż tym razem zrezygnowaliśmy z ich publikacji w ocenach. Jedyna możliwość to "ręczne" policzenie statystyk.

5

1) Jeśli oglądałeś mecz, a zakładam że tak było, to zgodzisz się, iż odnotował całe mnóstwo niedokładności, prawda? Nie wszystkie są zaliczane jak bezpośrednie strat, zakładam iż również jesteś tego świadom/a?

2) Dodałem też redaktorów :) Żeby nie było sytuacji, że pada jakieś rozgranicznie :) Lepiej?

2a) Czemu sugerujesz, iż nie jest to wypowiedź na poziomie? Co uraziło Twoje wewnętrzne poczucie taktu? Chętnie uderzę się w pierś i skoryguję, jeśli rzeczywiście nie powinno zostać umieszczone :)

1

Dzięki za uwagę - prawdopopodobnie błąd wynikał z autokorekty "zdarzać" na "zdążać".

3

Motot już jest motorem, dzięki :)

3

Dzięki za uwagę - prawdopopodobnie błąd wynikał z autokorekty "zdarzać" na "zdążać".

0

A czemu zakładasz złą wolę oraz celową niesprawiedliwość?

0

" Niniejszym wszczynam wojnę (wzywam też do niej paxa) i dorzucam uszczypliwą uwagę dla Redakcji (brzydkie macie zdjęcia) - gdybym tego nie zrobił, to pewien użytkownik (ekhm, taki z trygonometrycznym nickiem) wyszedłby na kłamcę, a nie chcę mu robić tej przykrości." => A dałoby się jakoś jaśniej ? :D

0

Mówiąc szczerze rozstrzał ocen dla Neymara był od 3 do 7. Ostatecznie rozliczając go z rezultatów, nie dał Barcelonie bramek ani asyst,a co za tym idzie, spokoju (dwie zmiarnowane setki, 24 sekundy po pierwszej Real wyrównał!). Oczywiście był najbardziej aktywnym graczem ( 8 dryblingów) , cały czas "wiązał" jednego lub dwóch graczy Realu i wywalczył dwie (3?) zółte kartki, a powinien przynajmniej jedną czerwoną (Carbajal). Ale koniec końców, gdyby Real wyrównał, nie miałoby to znaczenia.

0

Zgadzam się, zapsuł dwie setki, które najprawdopodobniej zamknęłyby spotkanie, ale z drugiej strony był najaktywnijszym piłkarzem Barcelony ( 8 dryblingów) , cały czas "wiązał" jednego lub dwóch graczy Realu i wywalczył dwie (3?) zółte kartki, a powinien przynajmniej jedną czerwoną (Carbajal). Gdyby wykorzystał jedną z setek lub dograł po minięciu 4 zawodników do Suareza (lub trafił), jego ocena byłaby zgoła inna. Ostatecznie rozliczamy się z realizacji zadań :)

0

Faktycznie błąd w notatkach meczowych, powinien być Sagna. Dzięki za uwagę.

2

Problemem największym jest to, że strasznie polaryzujesz takim wypowiedziami naszą społeczność (mówię to fcbarca.com, ale również ostatecznie polskie towarzystwo adoracji Barcelony). Dotyczy to oczywiście nie tylko Ciebie, ale mamy to konkretny przykłąd niepotrzebnej agresji. Nie widzę absolutnie powodu, aby tak się działo. Każdy ma swoje zdanie, szanujmy to.

Oczywiście nikt Ci nie każe szanować naszej pracy. Możesz mieć to na końcu kolonoskopowej rzeczywistości, takie jest Twoje prawo. Ale nie wiem, czemu na przykład służą przytyki "oczywiście tym z czerwonym nickiem wolno". Jest to bardzo "niskie". Rozumiem, że masz wielkie pretencje o przymusowe miesięczne wakacji od komentowania, ale proszę Cię zastanów się co ma przynieść Ci w tej chwili przeprowadzenie krucjaty przeciwko każdej bardziej kontrowersyjnej wypowiedzi osób z Redakcji? Pozostawiam Ci to pytanie do zastanowienia.

ps. Jesteśmy wszyscy ostatecznie członkami jakiejś małej grupy ludzi, którzy raczej winni się traktować z szacunkiem. Ja osobiście nie rozumiem i nie akceptuję tego jadu sączącego się między ludźmi o podobnej pasji.

1

Uwierz mi, iż w trakcie każdego spotkania ja również prowadzę własny zapis statystyk, które potwierdzam (albo bardziej: konfrontuję) później z portalami statystycznymi. Każdorazowo ze spotkania mam około 5000 do 8000 znaków notatek. Często ich nie publikujemy (kiedyś tego dokonywaliśmy, kiedy jeszcze nie było systemów zliczania w ocenach i tak szerokiego dostępu do portali statystycznych), ale za tzw. frontowym tekstem jest jeszcze szersza praca.

Robertowi i Ściahowi nie chodzi o powiedzenie "my mamy wiedzę taktyczną niedostępną dla szerszej publiki". Raczej chodzi o nasze założenia jaką dany gracz ma rolę do spełnienia w danym spotkaniu w naszym odczuciu. Zawsze będzie to subiektywne, podobnie jak każda ocena w samym swoim zaraniu. I nie jesteśmy w stanie każdorazowo przedstawiać całej naszej koncepcji taktycznej spotkania w tekście ocenowym. Stąd podjeta została decyzji rozdzielenia ocen Redakcji oraz ocen Użytkowników. Aby każdorazowo nie być obarczanym o brak merytorycznej dysputy. Każdy z oceniających (sam czuję się już jak mamut po 6 latach :D) ma coraz więcej służbowych/rodzinnych obowiązków i nie jest w stanie korespondować pod ocenami. Zwłaszcza, że istnieją użytkownicy, którzy nigdy nie odpuszczą, aby udowodnić swoją rację, co prowadzi do never ending story.

1

Pax powiem szczerze, że z każdym przytykiem względem oceniających mniej szanuję Twoje opinie. Najpierw były merytoryczne, w tej chwili sączysz jedynie jad. Tak po ludzku nie rozumiem Twojej postawy, niszczysz mi osobiście przyjemność z działalności na stronie. Po raz wtóry sugerujesz, iż przedkładamy własne preferencje względem zawodników nad jakość ocen.

Zajmuję się ocenami szósty sezon, zaręczam Ci iż "prywatę" odstawiłem dawno temu na bok, choć z definicji nigdy nie da się przy jakiejkolwiek ocenie pozbyć się subiektywności. Proszę Cię zakończ tę dziwną krucjatę.

0

Racja, dzięki za uwagę :)

1

Tak jak pisałem wcześniej: rozmawiamy między sobą i staramy się reagować tam, gdzie jest to wskazane/udaje nam się wyłapać sensowne propozycje. Weź pod uwagę ilość użytkowników i wróć proszę raz jeszcze do nas ze swoimi propozycjami.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: