O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 2440
  • Liczba komentarzy 173
  • Polecenia 424

Komentarze

0

@socha najprościej chyba odpowiedzieć sobie na pytanie zerkając do słownika PWN i zaznajomić z zasadami interpunkcji, lub też wysłać pytanie do poradni językowej PWN.

0

@Triv44 ja myślę, że on już wie, tylko dla picu udaje takiego wirachę, króla parkietu.

0

@Zieliniak łazik nie łazik, ale Mars już jest nasz! Teraz już z górki

1

To wszystko ch...j; bo co tam jakiś wirus?! Z koroną, czy bez?!
Ale za to latamy (my, znaczy ludzkość) na Marsa, wkrótce może nawet tam zamieszkamy; posiadamy zajebiaszcze teleskopy, przez które możemy podziwiać księżyce Saturna.
I kto nam podskoczy? Firusik jakiś? Kpina.

0

Bo do Madrytu z Oslo kursuje Rayanair, a do Barcelony nie. Liczył na rabat przy częstych lotach. To przesądziło.

Zobacz wszystkie

42

Swoją drogą jest w tym pewna ironia - najbardziej hiszpański z hiszpańskich, szczycący się swoją hiszpańskością (wiem, wiem, prof. Miodek grozi mi w tym miejscu palcem), sabotuje drużynę narodową mając na uwadze wyłącznie partykularny interes.

40

Orły, dobrze jest opiniować na podstawie słów jakie zostały wypowiedziane, nie zaś w oparciu o te, których nie ma, a wydaje się wam, że padły. Zaślepienie nienawiścią? Niezrozumienie tekstu?
Solskjer nie porównuje przypadku MU do sytuacji Barcelony. Nie czyni tego w żadnym miejscu. Odnosi się wyłącznie do systemu rozgrywek, który jest równie krzywdzący dla obu ekip. Tylko tyle.

34

Nijak się nie dogadają przy jednym stole. Griezmann jak to Francuz, tylko półtwarde warzywa, ewentualnie galetty, a duet z Ameryki tylko krwiste steki. No i jeszcze wino, ten chce bordeaux, a ci argentyńskiego malbeca ;)

33

27 letni piłkarz który w futbolu dotychczas nie osiągnął nic. Wciąż aspiruje. Poza incydentalnymi wypadkami, nie wspiął się na poziom lidera żadnej drużyny.
Pozbawiono go kapitańskiej opaski w reprezentacji, a jego rola w niej mocno zmalała. Z Santosem rozstał się w mało przyjaznych relacjach. Barcelonę pożegnał wykazując małość, brak klasy i szacunku dla klubu i jego kibiców. Podobnie ma się rzecz w Paryżu, z tą różnicą, że do powyższego zestawu dodał jeszcze konflikt z częścią szatni i kibicami. Jak na razie piłkarz nikt; piłkarz wydmuszka. Produkt marketingu, aniżeli faktyczny zwycięzca.

23

Panie Marcinie, tak nie można; to się nie godzi. Nie chcę być niemiły, ale czyta Pan swoje teksty po zakończeniu pisania, a przed puszczeniem na łamy? Może warto? Czasem lepiej przeczytać dziesięć zdań, niż jedno napisać. U Pana zaś mam wrażenie bywa odwrotnie. I nie mam na myśli nawiązań do zjawiska podążającego w stronę pandemii, które szaleje obecnie na globie. Nie, nie, rozumiem, stara się Pan być, jak zresztą za każdym razem kontrowersyjny i obrazoburczy. Jak też za każdym razem, niewiele z zamierzenia wychodzi. Tekst jest miałki.
Powiela Pan w tekście komunały, nie dostarcza informacji, a głównie sensacyjność, stylem zaś nie odbiega wypracowaniu szóstoklasisty. Bardzo źle widzieć tak słabe teksty na tej stronie.