0

I zaczynamy ploteczki transferowe. Przeraża, że za to wszystko ma odpowiadać Deco bo jak czytam o jego marzeniach w stylu Diaz to chyba wolę brak transferów.
Gdyby jednak ktoś z odrobiną rozsądku tym kierował to w sumie można sporo wiatru zrobić: ściągnąć skrzydłowego jak Nico, Rashford czy ktoś inny - mniej oczywisty, można za darmo podpisać David, Sane i Taha. Do sprzedaży szykować Fati, Torre, Langle, Araujo, Victor. Jeśli mielibyśmy moce przerobowe to ja bym przebudował kwestie bramki - dla mnie MAtS do sprzedania, Wojtek może zostać jako dwójka i ściągnijmy porządnego bramkarza który da nam szanse w LM. Chyba że mamy plan, że po kolejnym sezonie do bramki wskazuje Aaron albo Kochen - wtedy kolejny sezon nerwówki w LM ale wolałbym i tak zostać ze Szczęsnym. MAtS to dla mnie dziś wyłącznie obciążenie budżetu

1

Znalazłem dziś komentarz ze zdjęciem MAtS'a przy pierwszej bramce z podpisem "ikoniczna pozycja ter Stegen'a" - nic dodać, nic ująć. Gość czeka aż go piłka trafi, a jak leci obok to trudno. Jak dla mnie i pierwsza i druga bramka były do wyciągnięcia i tego oczekuję od bramkarza Barcelony - przecież jasne jest to, że jak trzeba bronić to nie jakieś bombardowanie z 30 metrów tylko często sytuacje sam na sam przy których można wyciągnąć ręce w górę żeby strzał na 5 metrze nie lobował siedzącego bramkarza
Gra obronna - ja stwierdził sam Flick - sporo do poprawy. Wydaje się, że lepiej to wyglądało jak był Cassado w środku dla balansu między ofensywą a obroną. Do tego zmeczenie sezonem i rzeczywiście ostatni miesiąc to chyba średnio 3 bramki na mecz (Real, Inter x 2, Celta, Villareal, Borussia)

0

@sendesara Sezon 22/23 kojarzę z tego, że na Barcelonę się patrzeć nie dało bo graliśmy wszystko jak Atletico Madryt - na 1:0. Fakt, że bronił wtedy nieźle ale podtrzymuję - on punktem odniesienia jako bramkarz jak dla mnie nigdy nie był. W ważnych meczach nie dojeżdżał

0

Przestańmy podkreślać ciągle, że Wojtek wrócił z emerytury jakby on nie grał ze 3 lata. A on w grze przed przyjściem do nas przerwę miał krótszą niż Araujo po kontuzji. Przecież jeszcze początek przygotowań do sezonu w Juve zaliczał i dopiero ok. sierpnia stwierdzono, że powinien odejść to powiedział, że basta i kończy karierę. A we wrześniu czy na początku października już miał u nas kontrakt

0

Chyba szkoda bo nieźle się zapowiada choć kasę niemałą trzeba by było wyłożyć. Z drugiej strony przy obrotnym dyrektorze sportowym to w tym okienku można niewielkim kosztem mocno się wzmocnić, szczególnie w naszym przypadku. Do wzięcia są Tah na ŚO, David na ŚN i Leroy Sane na skrzydło. Dodatkowo za niewielkie pieniądze do wyciągnięcia jest Goretzka, który ma rok do końca kontraktu i ewentualnie Rashford. Przy takich transferach to można luzować kadrę z Victora, Fatiego, Langle i Araujo. I nawet można kombinować z bramkarzami. Finansowo mega na plus, sportowo też wzmacniamy te pozycje które kuleją i mamy kim rotować. No ale do takiego ruchu musielibyśmy mieć kogoś formatu Alemany'ego a nie parodię a'la Deco. No i takiego zamieszanie spowodowałoby jeszcze jedno - niezbędny wstrząs po którym drużyna jeszcze mocniej się spina i jeszcze ostrzej zasuwa bo nie ma miejsca na rozluźnienie

4

"czy Marc-André ter Stegen wciąż jest w stanie być bramkarzem odniesienia w jednym z najlepszych klubów świata" - to on kiedyś takim odniesieniem był?! Neuer, Buffon, Allison to ok, ale MAtS?! Czołowym bramkarzem nawet w skali europejskiej to on nie był nigdy, a w Barcelonie wypłakał u dyrekcji i niekompetentnego zarządu brak konkurenta. Bo od sprzedania Bravo to my ogórków jako rezerwowych trzymaliśmy. Uważam, że przy uczciwej rywalizacji z Cijlesenem jak był u nas, to MAtS nie powinien się z ławki podnosić

0

@sendesara ja bym nawet dalej poszedł - mit ter Stegena jako topowego bramkarza wziął się z faktu, że jest bramkarzem Barcelony. Nawet Jeremy Mathieu jak zaczął u nas grać to do reprezentacji trafił. A MAtS topowym bramkarzem to nie był nigdy jak dla mnie - nie jestem w stanie przypomnieć sobie meczu o którym powiedzielibyśmy, że nam go wyciągnął. Taki VV jak dał popis w finale LM to do dziś mogą mu w Barcelonie pomniki stawiać.

0

@partymaker powtórzyłem komentarz opisujący pewną tendencję. Analizowałem nieco i rzeczywiście zwykle tak to wyglądało. Ogólnie też tak to odbieram, że lepsze wyniki robili tam trenerzy którzy bardziej niż na wdrażaniu systemów i taktyki skupiali się na balansie w relacjach i dawali sporo swobody zawodnikom - przykłady Carlo czy Zizou. U nas natomiast jest jednak odwrotnie - nasi zawodnicy zwykle lepiej się czują z topowym warsztatowo trenerem, który umie ich trochę przewalczyć własną osobowością - Cruyff, Guardiola, Lucho i teraz Flick. Jak warsztat nie dojeżdżał (np. Xavi) czy mental przeciętniaka dającego sobie wchodzić na głowę (Velverde) to i wyniki nam się sypały. Tak jak w Realu swego rodzaju wyjątkiem w ich tendencji był Mou (choć bez przesad z jego osiągnięciami), tak u nas wyjątkiem był Rijkaard - warsztat umiarkowany, ale dopóki dbał o balans i relacje, to przy swoich osiągnięciach zawodniczych był w stanie na tyle zainspirować do grania że wyniki były ok (plus miał Ronaldinho w szczytowym okresie)

1

Odnosząc się do tytułów to po pierwsze chciałbym, żeby Real nam zrobił prezent i postawił Espanyol w sytuacji że wypada zrobić jutro szpaler. Ależ to by było piękne uczucie - szpaler na stadionie Espanyol de Cornella, a później im jeszcze ze 2 -3 bramki wklepać i niech drżą do ostatniej kolejki.
Po drugie, mam nadzieję, że naprawdę docenią Carlo - ten gość oczywiście już wchodzi w końcową fazę kariery ale jakby nie patrzeć to najbardziej utytułowany trener Realu i naprawdę zrobił tam niesamowite rzeczy. Tak po ludzku i kibicowsku - wielki szacunek dla jego dokonań.
Śmignął tytulik o wątpliwościach co do MAtS'a - jakbym chciał żeby to była prawda i w konsekwencji pożegnanie go. Myślę, że gdyby dalej był Alemany a nie parodia dyrektora sportowego to z FFP mielibyśmy już spokój bo do dziś to zdążyłby się pozbyć i Ansu i Langleta, a w tym okienku pożegnał MAtS'a. No i wątpię by taki kontrakt Araujo zapewnił. A wtedy schodzimy z wynagrodzeń naprawdę znacząco, a za MatS'a i Araujo to jeszcze jakiś grosz wyciągamy

7

Niestety ale przez ekstra manewr Deco ze stycznia czyli uczynienie z Araujo najlepiej zarabiającego ŚO na świecie to dziś ani miejsca w kadrze, ani w FFP i zamiast podwyższenia jakości przy darmowym transferze musimy liczyć że jakoś to będzie ze środkiem defensywy czyli, że trójka Inigo-Cubarsi-Christensen będzie zdrowa i nie trzeba będzie z Ronalda korzystać w ważnych meczach

0

@sylweste.r jedno mistrzostwo i jeden CdR? Po drodze 0:5 z Barca

0

Deco i ten jego plan.... Szkoda, że takiego nie miał jak robił z Araujo najlepiej opłacanego ŚO na świecie bo teraz znaleźć frajera co go łyknie łatwo nie będzie. No ale racja - można go wystawić bo jak wróci Clement to dwóch takich asów Herr Flick może nerwowo nie zdzierżyć

1

W studiu pomeczowym padła ciekawa wypowiedź odnośnie Realu i ich zmian trenerów. Wskazano, że najlepiej się działo jak przychodził trener który umiał zawodników pogłaskać, komunikować się z nimi ale nieprzesadnie ich naciskał a już pod żadnym pozorem nie próbował im wdrożyć jakiegokolwiek systemu. Było dwóch którzy tego próbowali i polegli (m. in. Benitez). Coś w tym jest i w tej sytuacji sam jestem ciekaw efektów Alonso. Zawodnikiem był świetnym, osobowość też super, ale w Bayerze dlatego tak fajnie wygląda bo mógł ulepić drużynę na swoją modłę i miał zawodników którzy wcześniej nie wygrywali. Dostał też czas na wdrażanie swojego pomysłu na grę, któremu drużyna się podporządkowała. Oczywiście nie mój problem bo mam nadzieję, że i tak będą oglądali nasze plecy ale Alonso lubię i doceniam to co robi jako trener. Sam jestem ciekaw jak to w kolejnym sezonie będzie wyglądało

0

Ale kogoś to zaskakuje? Ostatnio czytałem książkę Gullita - pisał o tym, że pewne zachowania od sędziów i decyzje są wymagane i muszą się dostosować jeśli chcą się piąć w hierarchii czy dostawać ważne mecze. Umówmy się, że nasze notowania od powołania Superligi raczej w UEFA nie stoją za wysoko

0

@Borneo Naprawdę uważasz, że Araujo to gość który powinien być najlepiej opłacanym obrońcom w Europie? Bo dla mnie nawet jeśli coś ogarnie w presezonie to nie widzę tego aby dawał drużynie tak dużo by być wartym takiej płacy. Poza tym nie wierzę, że aż taki ogromny skok jakościowy jest w stanie zrobić - on naprawdę nie robi postępów od co najmniej 2 sezonów. Regularnie w sezonie traci sporo meczów przez kontuzje. I na koniec - powiedzmy, że idziemy za Twoją radą i ma ten presezon. A później jesienią wychodzi, że i tak chłopak dalej gra piach. Wtedy mamy casus Fati - tzn. wartości handlowej nie ma żadnej, nikt przytomny się na niego nie nabierze a my mamy przez kolejne 5 czy 6 lat (bo kontrakt ma chyba do 2031) gigantyczne obciążenie w budżecie. Decyzje bywają trudne, ja też go przez długi czas lubiłem ale na dziś - kierując się dobrem klubu - uważam, że latem powinniśmy go pożegnać. Odblokować przez to FFP, ściągnąć Tah'a, który uzupełnia czwórkę ŚO, poziomu co najmniej nie obniża i w dodatku daje coś czego brakuje czyli lewonożnego ŚO. Poprawiamy przy tym wyprowadzenie piłki i dajemy rzeczywiste mięśnie i szybkość, a i w budżecie płacowym pewnie robimy trochę przestrzeni

0

@Borneo Ja DP też bym nie kupował, chyba, że jakaś okazja się trafi na trochę takiego w typie Seydou Keity tzn. gościa z fizycznością ale i gotowego do bycia rezerwowym. Jeśli chodzi o Tah'a to pisałem już kilka razy, że należy zrobić wszystko by go ściągnąć. I m.in. z powodu o którym piszesz czyli Inigo. A Araujo wielokrotnie już pokazał, że w poukładanym taktycznie zestawie zawodników to on nie dojeżdża - on w najlepszym razie mógł się ścigać, szarpać itd. ale nie grać uporządkowaną piłkę. Teraz jest problem bo i ścigać mu się nie chce przestawia go już w zasadzie każdy przeciwnik. Presezonu nie przeszedł? No nie do końca. Raz że jesienią wrócił do treningów, ćwiczył z drużyną a Flick dość powoli go wprowadzał. I ja nawet rozumiałbym gdyby błędy w ustawieniu pojawiały się w styczniu czy lutym, ale w maju?! Po pół roku grania?! Już zeszły sezon był koszmarem w jego wykonaniu a do tego on nie rokuje poprawy - wszystko co złe to zawsze ktoś inny jest winny w jego wypowiedziach.

4

Pracę sędziów wczoraj to nawet ciężko komentować - miałem wrażenie, że mniej kontrowersji by było gdyby chłopaki grali sami sobie sędziując jak kiedyś to bywało na podwórkach

0

@arfer bym zapomniał - przy ograniczonym budżecie uczynił Araujo najlepiej opłacanym ŚO świata

0

@Borneo Zgadza się ale myślę, że to bardziej efekt zmęczenia sezonem. Dzięki uprzejmości LaLiga gramy co 3 dni od ponad dwóch miesięcy. Do późnej jesieni graliśmy Cubarsim i Inigo bo reszta była kontuzjowana - wyczerpanie fizyczne i psychiczne mocno teraz wychodzi. Do tego od miesiąca gramy bez defensywnego pomocnika co mocno chwieje całym systemem gry obronnej. Inter i Real z rezerwowymi bokami obrony. Nie chcę by brzmiało to jak usprawiedliwianie - sporo do poprawy jest w grze obronnej i na szczęście Flick już też o tym mówił wczoraj. Ale o ile drużyna w tym aspekcie rokuje że może grać lepiej co udowodniła jesienią, to Ronald ewidentnie nawet przez moment nie dojechał w tym sezonie

1

@Mroziu zwód do boku robił żeby minąć gościa. Ale ok - naciągane jak dla mnie ale skoro możliwa jest taka interpretacja to przyjmuję

1

@Sinirsey może, zobaczymy w kolejnym spotkaniu

0

@arfer 60 mln na Olmo znalazł a nie był to raczej piłkarz pierwszej potrzeby. Kolejne 30 mln na Roque też znalazł. Alemany miał znacznie większe ograniczenia i dokonywał cudów. A Deco jak były newralgiczne momenty zimą z rejestracją to on miał urlop w Brazylii, jak była końcówka okienka letniego to on drugą połowę sierpnia świętuje w Brazylii swoje urodziny. No sorry ale do niego na dziś nic mnie nie przekonuje. Mam nadzieję że mi zaraz zmieni pogląd ale racjonalnych przesłanek nie widzę

8

Do miana najlepszego punktu meczu aspirują jeszcze dwie sprawy: 1) siata Erica na Vinim 2) wpuszczenie Christensena a nie Araujo co chyba świadczy o tym, że Flick już cierpliwości dla Urugwajczyka nie ma i może po sezonie się z typem rozstaniemy
Najgorsze to nawet dyskutować się nie da - sędziowanie przebiło dziś absolutnie wszystko co widziałem w tym sezonie

1

Wybieram puchary zamiast Pichicci ale pewnie w białej części świata okaże się wkrótce, że to najważniejsze trofeum w sezonie... Tak czy inaczej mam nadzieję, że Lewy zawalczy jeszcze z Francuzem

1

Niech rzeczywiście odpocznie ale najważniejsze że nie ma kontuzji. Fajnie, że Christensen się dobrze wprowadza - oby omijały go problemy zdrowotne. A sama zmiana - no cóż, myślę, że Herr Flick ostatecznie się przekonał, że z Araujo to może mieć tylko problemy i fajnie że Duńczyk wyzdrowiał bo on zdecydowanie pewniejszym punktem w obronie jest. Dziś więcej udanych zagrań w pół godziny niż Ronald w pół sezonu

0

Ja pamiętam jak Langlet swego czasu nadepnął na buta Ramosowi który nie miał jak dojść do piłki i sędzia analizował, analizował i stwierdził że karny. Tu mamy rękę blokującą strzał i karnego nie ma. Nawet nie wiem która z decyzji arbitra najgorsza - chyba jednak obstawię brak usunięcia Tchuomeniego za faul przy wyjściu sam na sam na Ferranie

2

Próbuję zrozumieć co różniło te dwa zagrania, że są różnie interpretowane i jedyna różnica sprowadza się do tego, że w każdym przypadku wynika korzyść dla Realu

0

Najlepszy manewr jaki możemy zrobić. Nawet przy tej niskiej klauzuli (choć na to co prezentuje to chyba tylko Arabowie by tyle zapłacili) to zyskujemy kasę, w budżecie wynagrodzeń pewnie mniej więcej zamiana 1:1, a zyskujemy stopera z podobnymi atutami tylko lepszym wyprowadzeniem piłki i lewonożnego, a zatem bilans zdecydowanie na plus. A i Araujo mógłby zyskać np. w lidze angielskiej (bardziej adekwatna do jego stylu) lub arabskiej (tam będzie uchodził za profesora)

1

Pierwsze co musi zrobić to podać się do dymisji żebyśmy mieli kompetentnego dyrektora sportowego, który będzie miał pomysł na transfery i budowanie kadry. Później poskromić zapędy Lapcia we wtrącanie się do transferów. A później to już z górki...

0

A ja uważam, że to świetny ruch Realu. Przyjmuję głosy, że do tej pory tylko w Bayerze i jasne, że to nie ta sama półka ale jednak sporo zawodników rozwinął, sam Bayer zdecydowanie poszedł do przodu a w tym sezonie oczywiście wyniki słabsze ale też nie jest to jakiś dramatyczny zjazd tylko nieznaczne obniżenie lotów. Jeśli wziąć jeszcze pod uwagę że pół sezonu bez Wirtza to wcale blado to nie wygląda. I na koniec - sporo razy Lewy się o nim wypowiadał, że niesamowitym detalistą był jako zawodnik, bardzo dużą wagę do treningów przykładał, do najprostszych ćwiczeń i ogólnie że mega inteligentny gościu. Myślę zatem, że to świetny wybór i życzę zajęcia wysokiego drugiego miejsca w kolejnym sezonie gruntującego tę wysoką pozycję stołecznego zespołu w krajowej lidze

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?