PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
31
Co k****? Chory kraj, nawet się nie kryją z podwójnymi standardami. Podrapanie się po nosie - 3 kolejki. Brutalny wjazd w nogi, po którym rywal pojechał do szpitala? Dwa spotkania.
3
@MarioVeB! No moim zdaniem jeśli zarabia więcej niż 2 miliony euro rocznie, to jest za dużo, ale okej. Możesz mieć inne zdanie, dla mnie jest za drogi jak na swój poziom sportowy. Możemy się nie zgadzać. A że obniżał - spoko, to tylko pokazuje, że wcześniej był ZDECYDOWANIE za drogi, jak każdy u nas.
Co do kapitana - wiem, że jest nie pierwszy rok. Nie wiem, co to zmienia. Dlaczego mi przeszkadza? Dla mnie pierwszy kapitan drużyny powinien być liderem zarówno na boisku, jak i w szatni. Prezentować wysoki poziom sportowy, być świetny w tym co robi i naprawdę sprawiać, że drużyna wstaje z kolan. Roberto jest od lat zapchajdziurą i nikim więcej, a kapitanem został - najpewniej - z durnej zasady, która mówiła, że wychowankowie z najdłuższym stażem mogą być kapitanami.
Już Busquets nie był dla mnie dobrym przykładem kapitana, ale on przynajmniej był przez lata absolutnym topem na swojej pozycji i bronił się sportowo. Roberto nie.
Można mieć różne podejścia. Ja niezmiennie uważam, że kapitan, to człowiek, który potrafi dać impuls, pociągnąć drużynę, zmotywować i zarazić energią w trudnym momencie. Po Roberto nie widzę żadnej z tych rzeczy.
1
@MarioVeB! Wciąż za dużą jak na to co daje. A co mi przeszkadza? Pytasz serio, czy chcesz się tak dla sportu posprzeczać?
3
Jak dla mnie, gdyby zarabiał 5 razy mniej i nie był w gronie kapitanów to mógłby zostać. Taki zapchajdziura się przydaje w drużynie.
Ale on jest naprawdę za drogi jak na swój poziom, a to, że jest kapitanem tylko pokazuje, w jakim kryzysie osobowościowym żyjemy od lat. Dlatego musi odejść jako koniec pewniej ery.
5
To byłaby niezła ostatnia przysługa, gość jest bardzo dobry i mieć takiego przebojowego skrzydłowego to skarb.
11
Już jutro: „Balde wypada na 4 miesiące”.
Czarny humor, wiem, ale tak się ostatnio kończy każde „to nic poważnego”
1
@Tarins A w pressingu i tak grają lepiej, niż my XD
0
@Arkon 44% Bezpartyjni, 40% Nowa Lewica, 36% Konfederacja, 36% KO, 24% PIS, 24% Trzecia Droga
Spoko test. No ja rzeczywiście jestem społecznie bliższy lewej stronie, ale gospodarczo prawej. I bardzo mi brakuje centralistycznej partii, która w mądry sposób to połączy. Przykładowo - jestem totalnie za niższymi podatkami kosztem zmniejszania lub likwidacji socjali, ale mocno przeciw broni palnej. No nic, zobaczymy.
2
@Greenalley No właśnie nic, ludzie po prostu potrzebują mieć jednego winnego, na kogo zrzucą wszystko.
1
No, miesiąc to nie jest źle, bałem się, że więzadła zerwane. Ale i tak słabo.
2
Z tą kontrolą meczu byłbym ostrożny - wg mnie pierwszą połowę w pełni kontrolowała Granada. Kontrola nie równa się posiadaniu piłki na 40 metrze od bramki rywala. Granada wiedziała jak i gdzie może zostawić nas przestrzenie oraz gdzie są nasze słabe strony.
2
@Rejxon To co napisał kolega @Volley + wiele z nich to mechaniczne urazy, jak skręcenia stawów. Możesz przepracować wybitnie okres przygotowawczy i mieć kadrę fizycznie mocną i wytrzymałą, ale dostaną kosę na kostkę albo ktoś im się wbije w kolano i uraz gotowy. Pewnych kontuzji po prostu nie unikniesz i niezależnie kto byłby w sztabie medycznym, pojawiłyby się tak samo.
Co do prognozy powrotów - tutaj dużo bardziej mogę dostrzec niekompetencje sztabu. Ale czasem może to być kwestie np. zawodnika (nie mówię, że u nas) i tego, że on np. nie wie, że produkt X w jego diecie źle wpływa na regenerację.
1
@OldMc84 To prawda, ale ciężko się dziwić Xaviemu, że go wystawiał. A i tak starał się go oszczędzać i zmieniać przed końcem.
1
@AxelF Święta prawa, a dodajmy jeszcze presezon, który dla nas był fatalny. Praktycznie zero prawidłowego przygotowania do sezonu.
8
@bary Bez przesady, Yamal nie zagrał żadnego pełnego meczu, był zmieniany w każdym spotkaniu przed końcem, a póki wszyscy atakujący byli zdrowi, zaczynał często na ławce.
Kim Xavi miał grać? Już nie róbmy nieudaczników z ludzi, którzy w tym przypadku działają prawidłowo. Urazy w piłce się zdarzają, organizm 16-latka to organizm dojrzewający i różnie reaguje na wysiłek.
1
@Macio93 O, to też ważny punkt - mam serdecznie dość tego, że od lat nie potrafimy wykorzystywać stałych fragmentów gry. To może miało sens, jak mieliśmy MSN, ale przy dzisiejszym składzie możliwość wpakowania kilku bramek w sezonie z rzutów rożnych byłaby nieporównywalnym ułatwieniem.
5
Nie można nam odmówić charakteru i gry do końca, ale wkurza mnie, że to kolejny mecz, w którym praktycznie sami sobie strzelamy bramki albo tworzymy problemy. Dramatem jest to, ile strat zaliczyła nasza drużyna dzisiaj.
4
@Jacento2105 Jeszcze dwa mecze temu był najlepszy rozgrywającym. Każdemu zdarza się słabszy mecz, bez przesady ;)
1
@apocomijakisnick No właśnie. Wiesz, ja rozumiem, że każdy zawodnik potrzebuje wejścia w drużynę i normalnie nie miałbym nic przeciwko jego pierwszym słabszym miesiącom, ale są sytuacje, kedy doświadczony piłkarz o klasie światowej musi stać się liderem. Trochę po to go sprowadzaliśmy. Jeśli wypada nam 2 z 3 kluczowych rozgrywających, to ten 3-ci zwyczajnie musi wejść na najwyższy poziom.
A już na pewno nie ma prawa tracić piłki w takiej strefie.
4
NO! Nareszcie coś pozytywnego. Yamal zasłużył, żeby zapisać się takimi zgłoskami w historii :) Oby to były narodziny kolejnej legendy Barcelony.
6
Kurde, znowu - po cholerę ten Kounde wchodzi, gdy ma uraz. To samo było z de Jongiem, to samo było z Lewym. Przecież jeśli mu się coś stało, to powrót na boisko wiąże się z pogłębieniem kontuzji. Co za dzbany są w tym sztabie medycznym, że pomimo tylu sytuacji dalej pozwalają im wchodzić na boisko z powrotem?
4
O, no świetnie. Bo akurat obronę mieliśmy całą zdrową, to nasz najlepszy stoper zaraz wypadnie.
Dodam, że cała ta sytuacja to była debilna i amatorska strata Gundogana, który podał PROSTO pod nogi rywala i dokładnie tam, gdzie było najwięcej piłkarzy Granady. Kryminał i beznadzieja, takiego Gundogana szkoda trzymać.
1
K**** Gundogan z takim podaniem to jest skandal.
19
Xavi Xavim, ale o wiele więcej spodziewałem się po Gundoganie. Pod nieobecność de Jonga i Pedriego to on jest naturalnym liderem środka pola, a gra bardzo zachowawczo i niewiele daje.
3
Gramy jak totalne placki, strata i de Jonga, i Pedriego to dla nas za dużo.
2
Z tą mendą z gwizdkiem to Granada może nam i łokcia w twarz wypłacić w polu karnym, a on opatrzy się naszej winy w tym.
3
A ja tam się cieszę, że mamy takiego charakterniaka w drużynie. Gość zostawia serce na boisku i nie chciałbym, żeby się zmieniał. Nie jest brutalny i nie jest chamski - to najważniejsze. Tego typu charakter jest potrzebny, żeby rywalom pokazać, że nie będą mieli lekko. Jasne - powinien ograniczyć bezsensowne kartki, ale to typ piłkarza, w którego styl żółtka są i będą wpisane. Mądry trener będzie umiał tym zarządzić.
5
Przykra historia z tymi kontuzjami. Niestety, piłka na profesjonalnym poziomie brutalnie weryfikuje predyspozycje genetyczne do takiej intensywności. Potencjał na pewno miał ogromny, ale nie miał się kompletnie jak i kiedy rozwinąć.
Oby naszym młokosom to nie groziło. Tym bardziej cieszy mnie taki Gavi, który zdaje się być niezniszczalny.
0
@bartekvisca Zależy, na czym się będą skupiać. Lewicujące poglądy są szerokie, jest wiele, z którymi się zgadzam i które bym chciał (np. związki partnerskie dla par homoseksualnych, możliwość aborcji, zwłaszcza w sytuacjach skrajnych), ale jest wiele, którym mocno się sprzeciwiam (i tutaj np. próba przepychania niebinarności jako standardu, postulaty o tym, że wszyscy mają mieć po równo i wzmacnianie socjali, zbyt duża otwartość na uchodźców z innym krajów, etc.).
Zobaczymy, będzie jak będzie. Max co możemy zrobić to pójść na wybory.
5
Sędzia był bardzo słaby, wg mnie Porto ma prawo czuć się pokrzywdzone.
Pierwszy karny - dla mnie powinien być gwizdnięty, zwłaszcza w dobie VAR-u. Kounde ciągnie rywala za koszulkę i blokuje mu drogę nogą. Oczywiście, że nie musiał się kłaść, ale bez przesady - miał realną szansę dojść do tej piłki, gdyby nie to pociągnięcie koszulki. VAR powinien interweniować i podyktować karnego.
Sytuacja z Lewym - ewidentna żółta. W ogóle w kwestii faulu sędzia był mega niekonsekwentny, najpierw pozwalał na bardzo ostrą i brutalną grę, potem zaczął rzucać kartkami na prawo i lewo, a potem znowu przestał dawać żółte kartki (Gavi za późno wyleciał). Romeu przerywa kontrę, faul taktyczny i nie ma kartki.
Sytuacja z Cancelo - to była dokładnie taka sama ręka, jak ręka Gaviego w meczu z Getafe. Mówię o miejscu styku piłki z ciałem, nie o całej sytuacji, bo tam było nabicie, tutaj przyjęcie piłki. Ja bym tego nie uznał za przewinienie gracza Porto, trochę nie rozumiem tej decyzji, ogólnie nie jestem fanem gwizdania takich "rąk". No a gdyby tej ręki nie podyktował (a uważam, że to byłoby słuszne), to - choć nie byłoby karnego - byłaby druga żółta dla Cancelo za kretyńskie zachowanie.
Więc naprawdę to był słaby mecz sędziego, na którym akurat my dostaliśmy więcej niż straciliśmy. To dobry przykład na to, że w sezonie po prostu bywa różnie i czasem tracimy, czasem zyskujemy. Nie ma co doszukiwać się konspiracji w którąkolwiek stronę, to po prostu słabi sędziowie pracują w tym sporcie. Ale uważam, że jeśli jesteśmy gotowi marudzić na każdy błąd przeciwko nam, to powinniśmy umieć przyznać, kiedy to my zyskujemy kosztem rywala.
tl;dr - Porto zasłużyło na więcej, a sędzia akurat nam trochę pomógł tym razem