1

Szkoda trochę Girony, przez cały sezon zasłużyła dużo bardziej niż my na drugie miejsce. Ale najważniejsze, że mają LM. Szacun dla Michela za to, co zrobił z tą drużyną.

0

@Midast A tak, zamieniłem kolejności, a chodziło mi o rękę z odbiciem od nogi jako słusznie podjętą decyzję i tę faktycznie pierwszą rękę (na stojąco) jako słuszną interwencję VAR-u :) Dzięki!

0

@dawidbudzik To prawda, choć jestem w stanie zrozumieć argumentację, że Ferran zwiększa intensywność pressingu na pozycji 9.

0

Ja chcę jeszcze podkreślić, że sędzia dobrze prowadził to spotkanie. Mam wrażenie, że bardzo jasno komunikował swoje decyzje i nie było praktycznie kontrowersji.

Pierwsza ręka przy karnym słusznie nieuznana, a druga świetnie wyłapana przez VAR i dobrze oceniona przez głównego. Jedyne co, to nie wiem, czy w akcji przed wolnym Raphinhii nie było spalonego Ferrana, no ale to się nie dowiemyj uż chyba.

Oby więcej tak sędziowanych spotkań.

7

Widać po chłopakach, że zeszło z nich powietrze, ale akurat Lewy jest dziś bardzo zmotywowany i to widać. Ładna akcja bramkowa.

0

Świetna informacja! Dawno nie widziałem takiego talentu, a już na pewno nie na pozycji obrońcy.

0

@SirChuck Nie no, wynik wypaczył, ale akurat też uważam, że nawet przy 2-2, Real wygrałby to przed karnymi. Są niesamowici i tyle remontad na tym poziomie to nie przypadek.

A poza tym też się zgadzam - chciałbym takiego Marciniaka w meczach LaLiga, to był naprawdę dobry mecz w jego wykonaniu, niestety poza tą kluczową akcją.

0

@Mroziu Tak, to prawda. I to też jest irytujące, ewidentne spalony powinni gwizdać od razu, ale stykowe puszczać.

Tym bardziej, że gdyby identycznie zachowali się przy bramce Realu na 2-1, to ten gol też nie mógłby zostać uznany. Ale poczekali do końca akcji i słusznie, bo gol Real zdobył prawidłowo.

Tyle, że to był inny liniowy - jestem przekonany, że jak ogarnęli, co się stało, to tam niezła suszara poszła po meczu. Tylko co to zmienia - Real przechodzi nie bez kontrowersji.

Inna sprawa, że jak tak patrzę na ten cholerny RM, to nawet gdyby ten gol padł i gdyby go uznać, to i tak myślę, że by wygrali przed karnymi.

1

@lysy1015 No ja nie mam linijki w oku, żeby stwierdzić, że tam na pewno był spalony. Po to mamy VAR, żeby dograć akcję do końca i sprawdzić zero-jedynkowo.

Nie ma pewności, że gol by padł, a też prawda, że Real jak usłyszał gwizdek to na chwilę przestał grać, co wykorzystał de Ligt. Ale to nie zmienia faktu, że kontrowersja i błąd są bardzo duże.

2

@lysy1015 Przecież to były sekundy, gigantyczne emocje i potencjalnie awans do finału XD Wielki błąd to był w tym, że nie dali dokończyć akcji, a nie w tym, że nie dał żółtej :P

2

No niestety, Marciniak prowadził ten mecz naprawdę dobrze, ale ta jedna decyzja była fatalna, zarówno z jego strony, jak i - przede wszystkim - ze strony liniowego. W erze VAR, w takim momencie meczu, po prostu musisz poczekać do końca akcji, zwłaszcza, że spalony nie był ewidentny. A oczywiście - traf chciał, że padł po tym gol, ale padł po gwizdku.

0

@Hawajczyk Jasne, ale jak grasz tak jak my, czyli np. w ogóle nie strzelasz z dystansu, to niezależnie, czy w bramce stoi Neuer, czy kolega z osiedla - nie prowokujesz do błędu.

A jak widać, nawet klasa światowa potrafi popełnić szkolny błąd.

0

@Hawajczyk Ciężko mówić o farcie, jak jest to powtarzalne. Wiesz - dziś np. zaważył błąd Neuera, okej, ale do tego błędu doprowadzili ciągłym bombardowaniem jego bramki.

My możemy mówić np. o kretyńskim zachowaniu Araujo i czerwonej, ale w 10 też da się zagrać lepiej, niż my to zrobiliśmy z Paryżem. Założę się, że Real w takiej samej sytuacji, nie straciłby gola do przerwy, a pewnie nawet wcisnąłby coś, bo np. strzelałby częściej z dystansu, etc.

Nie możemy mówić o farcie czy przypadku, jeśli rok w rok Real wyciąga takie mecze na swoją korzyść.

7

Ale tu akurat uważam, że był błąd - powinni byli poczekać do końca akcji, a nie gwizdać od razu tak stykową sytuację.

2

Jezu, nie mogę słuchać tych komentatorów, oni chyba się tam onanizują.

3

No, klasyka gatunku. Neuer, najlepszy na świecie, ale oczywiście NIE w kluczowej akcji z RM.

4

Jezu, idzie kontra Bayernu, a ci komentatorzy brzmią, jakby im zabrali zabawkę. Poziom komentarza między C+ (takim Ćwiąkim np.) a tymi z Polsatu to przepaść.

1

Ale boli tych komentatorów ten gol Daviesa :P Oj, czekam na Canal Plus.

7

Real chyba jest nieprzyzwyczajony do neutralnego sędziowania :P Trochę pół-żartem, pół-serio, ale dobrze panuje nad meczem Marciniak.

0

Przecież Nacho nie fauluje, więc to nie mógł być faul XD

2

Nieźle, świetny to był ruch Beckhama i spółki.

1

@pluszek Już nie przesadzaj, facet zarabia miliony siedząc na tej ławce. Ja rozumiem, że powinien grać więcej i że może być niezadowolony, ale nie używajmy tu słów "niewolnik", bo to jest aż niesmaczne w tym kontekście.

2

Nie no, to akurat dobrze - bo też nie można dać się pomiatać agentowi piłkarza.

2

Kolejny dowód na to, że Deco to amator. Ten ruch ewidentnie był obliczony na to, żeby pokazać, że nasz nowy Dyrektor Sportowy nie jest pasywny w swojej pracy.

11

@fenix1983 Problem jest w tym, że Laporta dokonał tego, co napisałeś, mając w sztabie świetnych ekspertów, których tu sprowadził.

Niestety, od tego czasu nasz sztab bardzo wychudł, a zastąpili ich ludzie niekompetentni (najlepszy przykładem jest Deco za Alemany'ego).

Więc Laporta z dzisiejszym sztabem vs. Laporta ze sztabem z początku to zupełnie różni prezesi. Obecny Laporta poza populizmem, niekonsekwencją i złymi decyzjami (często zahaczającymi o kolesiostwo) nie rozwija klubu.

Dlatego tak - można mieć pretensje i można oczekiwać innego podejścia lub rezygnacji, jeśli sobie nie radzi.

2

Jeśli krytykowaliśmy Koemana za "Es lo que hay" i inne pierdolety, to Xaviemu powinno obrywać się tak samo, jak nie bardziej, przy takich farmazonach.

39

Wotum nieufności to jedyny ratunek, Laporta zatapia Barcelonę. Jest tragicznym prezesem.

Przyszedł z naprawdę solidnym sztabem profesjonalistów i z wizją. Z czasem jednak wyszło kolesiostwo, wyszedł populizm i większość z tych profesjonalistów po prostu stąd odeszła. Na ich miejsce przyszli amatorzy, na których nie ma co liczyć.

A najgorsze jest to ciągłe szukanie winy w innych.

Wg mnie Laporta udowodnił, że w kryzysie nie potrafi niczego ratować i powinien jak najszybciej zniknąć.

1

Fajnie, jakby ktoś tym zawodowcom zarabiającym miliony za kopanie piłki od co najmniej 20 lat wytłumaczył, że w tym sporcie gra się 90 minut. Ale nie wiem, kto miałby to zrobić, jak takie samo pieprzenie idzie od Prezesa, przez Dyrektora Sportowego, przez trenera i przez kapitana drużyny.

Żenada, mam tak serdecznie dosyć tej drużyny i tego amatorstwa, które się wylewa z ich wypowiedzi i zachowań, że głowa mała.

2

@Kiko Totalnie, Laporta jest baznadziejny.

23

Do tych, którzy bronią Xaviego. BŁAGAM, obudźcie się w końcu.

Ciągle czytam z Waszej strony, że to piłkarze są patałachami, że z takimi to nikt by sobie nie poradził, że co biedny Xavi miał zrobić. A więc pozwólcie, że Wam powiem.

Gdyby zadaniem trenera było wystawić swoich zawodników i ewentualnie przeprowadzić dobre zmiany, to - i tu nie żartuję - większość z nas mogłaby być na miejscu Xaviego.

Trener takiego klubu jak Barcelona (i nie tylko, w ogóle klubu z Ekstraklasy hiszpańskiej) dostaje pieniądze głównie za to, żeby:

1. Zrozumieć i poznać mocne I SŁABE strony swoich piłkarzy,
2. Wokół tych piłkarzy zbudować taktykę, która wzmacnia mocne strony i jak najlepiej zakrywa te słabe
3. We współpracy z dyrekcją sportową uzupełnił skład piłkarzami, którzy najlepiej zrealizują jego wizję.
4. Nauczyć piłkarzy swojego pomysłu w sposób efektywny
5. Zebrać sztab profesjonalistów, którzy będą potrafili tak dobrać treningi, aby piłkarze byli taktycznie i fizycznie gotowi do realizowania wizji trenera
6. Rozwinąć młodych i dbać o zdrowie zawodników mądrymi rotacjami
7. Zadbać o mental piłkarzy, o ich motywację przed oraz w trakcie meczu

Xavi w większości tych punktów po prostu nie dowozi. Obrona jest dziurawa, piłkarze łatwo się poddają, sztab Xaviego złożony jest z AMATORÓW, którzy nic w życiu nie osiągnęli w Europie, w ataku każdy gra pod siebie, a jego zmiany to czysta loteria. Rzadko wynikają z analizy meczu, najczęściej z panicznego reagowania na już stracone gole lub po prostu z powtarzalności tych zmian.

Więc sory, ale na tym etapie powinniśmy raz na zawsze przestać bronić Xaviego i po prostu się zgodzić, że nikt inny nie zostałby ani chwili dłużej na stanowisku trenera Barcy po takim sezonie.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?