60

De Jong będzie kotem, jego początki w Barcy pokazały, że ma charakter i umiejętności, oczywiście potem Valverde i Setien z uporem maniaka cisnęli środek pola Busi-Vidal-Rakitić. Uwielbiam Busquetsa z to, co nam dał, ale naprawdę powinien już przestać grać. Może niech sobie wchodzi na ostatnie 15 minut przy wygranym meczu, żeby uspokoić grę, ale absolutnie nie ma już prawa być trzonem tej ekipy.

0

Pomimo kiepskiego meczu z Bayernem i tak jest to wg mnie najlepszy bramkarz świata, prawdziwy kapitan, gość o potwornie silnej psychice i po prostu nasz największy skarb w tym momencie. Oby wrócił jak najszybciej, bo bez niego to już w ogóle nie ma po co wychodzić na boisko.

1

@marcin000019 Tzn. z jaką psychiką? Niezniszczalną? Myślę, że się nadaje :)

0

@norbi77 uważam, że w dużym stopniu tak. Brak wizji, chaos w klubie - to się odbija na formie i motywacji piłkarzy. Złe dobieranie trenera to też złe dobieranie sztabu, ergo - gorsze przygotowanie fizyczne.

Nie twierdzę, że piłkarze są bez winy, ale mówienie, że to głównie przez nich przegrywamy jest dokładnie taką narracją, jakiej chce Bartek.

Ryba psuje się od głowy, firmy od managementu, szkoły od dyrektorów, a kluby piłkarskie od zarządu. Nie wiem, w ilu miejscach pracowałeś, ale obstawiam, że wiesz o czym mówię. Każdy pracownik zna momenty naturalnej motywacji do pracy i totalnego zniechęcenia spowodowanego zarządzaniem. Piłkarze to przecież pracownicy klubu.

Zachwycamy się Kloppem i jego zawodnikami, ale spójrz, jak mądrze pieniędzmi dysponuje właśnie zarząd The Reds. Jakie inteligentne negocjacje prowadzą i jak mądrze budują drużynę.

Generalnie uważam, że z tym zarządem będziemy tylko tracić i nie ważne, czy będziemy grali Suarezami, czy Martinezami, czy Puigami - chaos i konflikty będą. Jeśli natomiast wypierniczy się cały ten syf na szczycie i zastąpi go ludźmi z wizją i pomysłem na nasz klub - wtedy masa rzeczy rozwiąże się po prostu sama.

2

@norbi77 Oj nie zgodzę się. Uważam, że piłkarze również są ofiarami tego zarządzania. W normalnie budowanej ekipie tacy piłkarze, jak Busi, Suarez, Pique i Alba byliby doskonali, bo mogliby uczyć młodych, a ich rola stopniowo schodziłaby na bok. Ale nikt w zarządzie nie miał wizji, ani pomysłu na stworzenie zespołu perspektywicznego. Trwoniliśmy tylko kolejne miliony na bezsensowne transfery. Grimaldo gra w Benfice, a u nas w tym samym czasie 2 czy 3 LO na ławie. Dla porównania Bayern kupuje Daviesa i on po prostu śmiga. Cyrk z Braithwaitem chyba każdy pamięta, nie wspomnę już o wywalonych ponad 400 mln w błoto. Zatrudniano też trenerów, którzy nie pasowali mentalnością albo style, a więc i piłkarze głupieją i tracą motywację. Dodatkowo kwestie farmy trolli, cyrku z obniżkami pensji, ciągłe konflikty, wypychania zawodników z klubu - to wszystko wjeżdża na głowę zawodników i koniec końców oni czują, że grają w wydmuszce, a nie klubie z tradycjami.

W skrócie - uważam, że z tym zarządem nawet totalne odmłodzenie kadry zajebistymi talentami i pozbycie się balastu nic nie da. Przede wszystkim oni nie poradzą sobie z taką rewolucją, bo na rynku nic im nie wychodzi od 5 lat.

29

Mnie tam ta wiadomość średnio cieszy. To nie trener jest problemem i jestem pewien, że Koeman też nie zmieni obrazu tej drużyny. Jedyna wiadomość., jaka by mnie autentycznie ucieszyła, to dymisja Bartomeu i całego zarządu.

4

Wiedziałem, że tak będzie. Bartomeu jest taką pazerną na władzę świnią, że nigdy nie puści stołka. U wszystkich widzi źródło problemów, tylko nie w sobie. W tym układzie najlepiej dla klubu będzie, jeśli do marca będziemy mieli tragiczny sezon - wtedy przynajmniej przyklepiemy odejście tych amatorów.

0

@KamilZ O stary, jeśli za Koemana w pierwszym meczu wyjdzie środek pola Busquets, Rakitić i Vidal, to ja wychodzę :P

2

@FranzMaurer W tym serialu od Rakutena (zapomniałem nazwy, wybaczcie) Sergi Roberto gadał z Busim o tym przy obiedzie i Busi powiedział, że chętnie, ale byłby mega wymagający i dokładny - zero spóźnień, bardzo skrupulatna analiza. Totalnie to do niego pasuje :D

1

@norbi77 Ja wciąż nie wiem, po co nam ten Pjanić był. Sprzedaż Arthura to jeszcze.

0

@itmustbejoke Widzę, że czytałeś materiały przed konferencją prasową Bartomeu :D

0

Powiem Wam, że sam Koeman super, ale uważam niezmiennie, że to nie trener jest problemem, a zarząd. Mówimy o rewolucji - nie wiem jak ją przeprowadzić, skoro mamy starych zawodników na potężnych kontraktach, nie mamy pieniędzy w kasie, a w dobie COVID kluby nie będą nam niczego ułatwiać wydając krocie na 30-latków. Koeman przyjdzie do drużyny, w której może i będzie trzeba stawiać na młodych kosztem starych, ale jednocześnie Bartek mu powie "masz wygrać wszystko", więc kim będzie grał Ronald? Niedoświadczonym Puigem, Araujo i Fatim, czy Pique, Busquetsem i Griezmannem? Moim zdaniem żadnej rewolucji nie zobaczymy, póki Bartek nie poda się do dymisji. A samego Setiena jest mi po ludzku szkoda - został kozłem ofiarnym, a dostał drużynę pozostawioną przez Bartomeu totalnie w zgliszczach.

3

Żadna różnica, z tym zarządem to nawet Klopp by nie pomógł, bo wiązaliby mu ręce. Koeman oczywiście super postać i fajnie byłoby, jakby został po odejściu Bartka.

0

@Dari0G Tak uważam, ponieważ w mentoringu chodzi o przekazanie doświadczenia. To, że Suarez fizycznie ma braki nie odbiera tego, że doskonale wie, jak się ustawić. Spójrz na to z tej strony - Guardiola trenując Barcelonę nie miałby sił ani techniki w wieku czterdziestu kilku lat, aby robić to, co Messi i Iniesta, prawda? Ale wiedział, gdzie mają stać i jak się ustawiać.

Tym samym byłby mentoring dla młodego chłopaka od Luisa. Czy Suarez robi z siebie bałwana? Pewnie, że tak, niestety. Czy gra gorzej, niż dwa lata temu? Z pewnością. Czy ma serce do gry i mimo wszystko strzela - również prawda. Czy w swoim czasie był najlepszą 9-ką świata - dla mnie z pewnością, ale że był w top 5 to chyba też nie mamy wątpliwości.

Pozytywy są głównie przeszłością, ale w mentoringu to nie ma znaczenia. Dlatego powinien zostać w takiej roli, wejść od czasu do czasu i tyle.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Oczywiście, że zarząd. Piłkarze jako grupa troszkę, ale oni też są ofiarami tego chorego zarządzania. Odpowiedni ludzie na stanowiskach i wizja na budowanie zespołu - tylko to nas uratuje. Transfery nic nie dadzą, jeśli za nimi nie stanie konkretna koncepcja. Tak samo trenerzy czy dyrekcja sportowa.

0

@Dari0G wiesz stary, ja z kolei wierzę w to co widzę. W moim odczuciu Suarez jest najlepszym napastnikiem Barcy, jakiego widziałem w życiu (od 2003 r). Jest piekielnie inteligentny, zadziorny i ma wyjątkowy charakter, który może tylko pomóc zbudować młodziaków. Sprowadzanie Luisa do symulanta i awanturnika jest tak samo małostkowe, jak sprowadzanie sukcesów Messiego do tego, że Barcelona grała pod niego i w innej ekipie byłby zerem.

27

Krytykujecie Frenkiego, ale nie wiem czy pamiętacie jego początki - widać było po nim wielką pewność siebie, pomimo bycia świeżakiem nie bał się szukać miejsca do gry, dyrygować zespołem i brać na siebie rozgrywania. Dla mnie ten chłopak to geniusz, tylko totalnie stłamszony przez fatalną Barcelonę, w której niezależnie od wszystkiego grać musi Busquets, a każda piła ma lecieć do Leo. Jak on ma się pokazać w takim świetle? I z tym zderza się praktycznie każdy, kto do nas przychodzi. Nic dziwnego, że zdziadział.

Potrzebujemy zarządu z wizją. Jeśli to będzie, wszystkie inne rzeczy budowane pod spójną wizję przyjdą same z czasem.

0

@monsterrize Wybacz, ale taki post sugeruje, że jesteś kolejnym, który myśli, że przebudowa to kwestia kilku transferów i zmiany trenera. Barcelona jest w ogromnym kryzysie strukturalnym i wizerunkowym. Młodzi zawodnicy nie chcą do nas przychodzić, bo od lat tylko psujemy talenty. Mamy ogromne zadłużenia i zawodników po 30-ce na gigantycznych kontraktach. Mamy problem z pomysłem na ten klub, z wizją i transfery, które wymieniłeś byłyby tym samym, co dotychczasowe działania klubu - naklejaniem plastra na ropiejącą i zainfekowaną ranę.

0

I tak długo wytrzymał z tymi dziećmi u sterów. Życzę mu jak najlepiej, niech podejmie decyzję najlepszą dla siebie.

6

Suarez to był jedyny, któremu się chciało wczoraj. Do tego strzelił bramę - jest ostatnim do jakiego bym się przyczepiał. Moim zdaniem dobrze, aby został jako mentor dla napastnika nowego, z resztą on sam mówił nie raz, że ktoś nowy musi dojść. Naprawdę - hejtujemy tu piłkarzy, Setiena, ale wszystkie te emocje powinniśmy kierować w stronę prawdziwego winnego - Bartka.

6

@Flores a ja się cieszę, w końcu zarząd nie ma jak mydlić oczu zwycięstwami po geniuszu Leo - to jest moment, kiedy Bartomeu i jego ludzie nie mają szans na pozostanie w klubie, nawet przy wyborach za rok. Już w 2015 widzieliśmy, co trofea robią z mózgami socios - tryplet wystarczył, żeby pozostawić na stołku najgorszego prezydenta w historii Barcelony. Więc zdecydowanie - dobrze, że odpadliśmy właśnie tak.

0

Jeśli Bartomeu naprawdę tak kocha klub, jak wielokrotnie podkreślał, to zamiast próbować ratować swoje ego, powinien podać się do dymisji natychmiastowo i jak facet przyjąć na klatę konsekwencje swoich decyzji. Albo to, albo zostanie zapamiętany jako prezes, przez którego Messi uciekł z Barcelony. Mi tam rybka, wierzę że bez Leo też uda się zbudować wielki team z odpowiednimi ludźmi u sterów, ale jednak wolałbym, żeby został chociaż jako mentor dla młodych.

Natomiast nie ma szans, że po tym sezonie socios zagłosują za rok na kogokolwiek ze sztabu Bartka. Więc w tym świetle wczorajszy gwałt Bayernu był dobrą rzeczą.

0

Rozumiem ten skład, zważywszy na braki kadrowe i formę poszczególnych piłkarzy. Natomiast jeśli w zespole pokroju Barcelony, w jednym z najważniejszych meczów sezonu, jedynym dryblerem jest 33-latek, a na ataku gra Arturo Vidal, to chyba mamy ostateczny dowód na amatorkę, jaką odstawił Bartek z ekipą.

0

@gumaz obrona, tak jak z resztą u nas

0

@FutbolToMagia Tzn. żeby nie było, uważam, że ogólnie Eto'o do nas pasował lepiej i zgadzam się, że transfer kretyński. Po prostu pisałem, że Ibra piłkarsko przewyższał jednak Eto'o, bo miał dosłownie wszystko. Eto'o to była jednak przede wszystkim 9, Ibra miał wszystkie cechy 9-ki i 10-ki.

0

@Bernard777 Nie no, Ibra był znacznie lepszy od Eto’o. Piłkarsko to był najlepszy napastnik dla nas, nawet lepszy niż Suarez, ale to się nie miało prawa udać pod kątem zderzenia osobowości.

6

Prawdę mówiąc bardzo chciałbym go u nas zobaczyć. To byłby chyba największy transferowy hit dzisiejszej piłki plus totalnie nie jestem w stanie przewidzieć, jak zmieniłaby się szatnia i jak wyglądałaby nasza drużyna. Sam scenariusz kompletnie nierealny oczywiście, nie stać nas zupełnie na niego.

0

@BorzyKrzys Masz stary absolutną rację - mój komentarz był emocjonalny i oczywiście rozumiem to, że nie mieli sił ani doświadczenia :P Po prostu to jest trochę klasyk z tymi underdogami - nie potrafią utrzymać takiego 1-0 i to strasznie wkurza.

14

Zawsze tak jest, takie Atalanty to są jednak pierdoły. Zawsze się cofną w 11 i wpuszczą jakąś szmatę. Dobrze im tak, skoro nie potrafią grać inteligentnie, to będą przegrywać.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?