2

Xavi pokazał klasę. Ogromny szacunek za to. I choć nie jest trenerem najwyższych lotów i Barcę objął o wiele za wcześnie, to oddać mu trzeba, że podjął się zadania arcytrudnego i wykręcił wynik ponad stan. Zabrakło i warsztatu i doświadczenia. Może jakby objął Barcę kilka lat później mając już bagaż doświadczeń z innych klubów, obraz jego pracy być może byłby zupełnie inny. Niestety myślę, że dużo wody upłynie nim zobaczmy Xaviego ponownie w roli trenera Barcy. O ile w ogóle, bo myślę, że tym podejściem spalił swoją kandydaturę na wiele, wiele lat. Życzę Xaviemu, by zdobył doświadczenie, którego teraz zabrakło, a swój warsztat trenerski szlifował w mniejszym klubie, bez tak gigantycznej presji i poza Hiszpanią. I być może wróci silniejszy, doskonalszy i jeszcze bardziej zmotywowany. Legendą był, jest i zawsze będzie! A wielkim trenerem ciągle jeszcze może się stać. Małą łyżeczką, krok po kroku i może to osiągnąć.

4

Decyzja dobra, ale styl fatalny....

0

Hahahahahahahaha

2

Co za szopka...

1

Dembile... nigdy nie miał za wiele w tej głowie...

13

"Xavi ma takie same liczby jak Ancelotti” – dziennik przedstawia, że trener Barcelony zdobył w LaLidze 185 punktów, a szkoleniowiec Realu – 183 oczka.

A odczucia co do jakości pracy obu panów zupełnie inne...

3

Czas na trenera z jajami, a nie z żelem we włosach. Czas na fachowca, a nie byłego zawodnika licząc po raz n-ty, że to będzie drugi Guardiola. Czas na trenera, który odejdzie od tego mitycznego DNA i klepania wszerz i wzdłuż miliona podań w środku boiska... Czas już na zmiany. Ale skończy się na tym, że Xavi powie, że byliśmy lepsi, a Real nie chciał czekać, aż wymienimy 200 podań. Laporta zaś rzuci, że trzeba cierpliwie wierzyć w ten projekt i dać Xaviemu spokojnie pracować, a sam wykombinuje kolejną dźwignię na grube miliony, ale tylko na papierze, bo kasy "niet". A i zapomniałbym o sprowadzeniu kolejnego piłkarza za kilkadziesiąt baniek, który dwa razy prosto kopnie w piłkę, ale tylko w pierwszych trzech meczach, bo potem zapomni po co ma nogi. A dług? A uj z nim, niech sobie dalej radośnie rośnie, bo przecież my umiemy w dźwignie...

8

Czy doczekamy się trenera, który będzie miał jaja, by odejść od tego naszego mitycznego DNA? Od tego klepania wszerz, wzdłuż i w poprzek, z którego nic nie wynika? Czy przyjdzie do nas ktoś pokroju chociażby Kloppa i zmieni naszą nudną jak flaki z olejem grę w ekscytujące widowisko? Kto będzie wystawiał piłkarzy na ich nominalnych pozycjach, a grać będą ci, którzy aktualnie prezentują najwyższą formę? Kto nie będzie się bał postawić na młodych i przede wszystkim, będzie potrafił odkryć i rozwinąć młodego piłkarza, który stanie się naszą gwiazdą na kolejną dekadę?

I have a dream...

Niestety Xavi nie jest tym, który może je spełnić...

2

Szkoda, że nie rozwiązanie kontraktu...

2

Niestety, ale powrót Laporty na stanowisko prezedenta Barcy był błędem... Kolesiostwo level master. Wywal fachowca, który zna się na swojej robocie, a w jego miejsce zatrudnij ziomka z piaskownicy... Laporta wygrał wybory na fali legendy swojej pierwszej kadencji. Zadziałał tu ten sam mechanizm, co w przypadku Bartomeu, który zdobył reelekcję na fali trypletu z 2015. Bo skoro dopiero co Barca zdobyła tryplet, to jak może być źle? Tak i Laporta, skoro raz wydobył Barce z bagna, to i drugi raz to zrobi... Niestety, ale chyba jednak nie... Zamiast zmniejszać długi, Laporta wyprzedaje aktywa finansując dźwigniami transfery, które żeby były jeszcze perspektywiczne... Włączył program szybkiego prania, brani są piłkarze na rok, dwa , może trzy, bo nikt mi nie powie, że Lewy to piłkarz na dekadę, a Ferran to top 5 na świecie. A na nich poszło ponad 100 baniek + do tego Raphinia, który też swoje kosztował... Tak, był sukces w postaci ligi. Tylko żebyśmy tego sukcesu nie okupili finansową zapaścią, z której się już nie podniesiemy, a po Barcę wtedy wyciągną łapska szejki i staniemy się drugim P$G... Tak, Bartomeu zostawił po sobie syf. Dużo syfu, który jednak mimo wszystko dałoby się posprzątać. Nie w rok, nie w dwa, ale by się dało w rozstropny sposób spłacić dług kosztem pewnie sportowo kilku suchych lat. A nie sprzedając wszystko co ma jakąś wartość... Bartomeu pozostawił syf. Co pozostawi po sobie Laporta? Oby nie syfilis, którego już nie wyleczymy...

3

Szybkiego powrotu do zdrowia Czibo! Dasz radę, wrócisz silniejszy!

0

@Midast ten transfer może tyle wynieść, ale nie musi. Są zapisane w umowie zmienne - jedne łatwiejsze, a inne trudniejsze do osiągnięcia. Póki co, kwota stała transferu to połowa kwoty, którą podałeś. Pewnie z uwagi na zrealizowanie części zmiennych przyjdzie nam wyciągnąć z kieszeni więcej za ten transfer, ale jak na tą chwilę, to na pewno nie jest 72 bańki, o których piszesz.

7

Ale jesteśmy w ciemnej d... , że zawodnik, którego chcemy pozyskać musi stawiać nam ultimatum złożenia za niego oficjalnej oferty jego obecnemu klubowi... A my siadamy z kalkulatorem w ręku i liczymy czy nam się spina na to i skąd wykombinować 20 mln EUR...Dramat! Kasa na ten transfer to powinna być wyciągnięta z tyłka Bartomeu i to tak, żeby bolało... W takim syfie nas pogrążył!

7

Messi wspiął się na piłkarski Olimp i spotkał tam Maradonę!

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

LM jest dla nas problemem, a ubiegły sezon pokazał, że także LE. A Laporta już dzieli pieniądze za wygranie Superligi... Totalnie odleciał.

3

Przestań narzekać...

0

Piłkarsko bywało różnie - było pięknie, ale bywało też słabo. Potrafił budzić skrajne emocje od uwielbienia po złość, że dym szedł uszami. Jednak jedno trzeba Mu przyznać: serce ma w kolorze Blaugrana!

3

Powinniście się najpierw nauczyć dwa razy prosto kopnąć piłkę... Przed sezonem: "Idziemy po wszystko", teraz będziecie szli po LE, a jak tam skończycie iść, to skupicie się z całych sił na La Lidze i PK... Żeby się nie okazało, że wszędzie żeście szli, a nigdzie nie dojdziecie... Po co te szumne zapowiedzi i pompowanie balonika?

0

@Bagsik88 Zgadzam się, czas pokaże i z Haalandem może być jak z Cou u nas, że przychodził jako wielka gwiazda i potem zgasł. Może tak się stać, ale może też wejść poziom lub dwa wyżej niż w Borussi i wtedy te 60 baniek, które City wysupłało to będą grosze. A jaką masz pewność, że Lewy będzie za 3-4 lata w Barcy? Popatrz na CR - wielkie nazwisko, a jakoś chętni w kolejkach się po niego nie ustawiają... Czemu? Ano wiek... Nikt nie widzi w nim długoterminowego rozwiązania. I Lewy też takim nie jest. Haaland tak.

0

@Bagsik88 czego oczekiwał, za ile poszedł i że była gruba premia dla agenta. - to wiem. Mi nie podoba się działanie krotkofalowe z transferami, bo zapłaciliśmy gruby hajs za zawodnika, który może pogra jeszcze 2 lata na dobrym poziomie, a potem (być może już nawet za te 2lata), gdy będziemy szukać następcy, to zedrą z nas skórę, bo będzie powszechnie wiadomo, że mamy nóż na gardle i musimy kupić, by załatać dziurę. Co do pierwszej części Twojego pytania o to jak długo średnio są u nas piłkarze. Jak sądzisz, kogo i komu będzie łatwiej sprzedać za 3-4 lata swojego zawodnika? Barcy Lewego, czy City Haalanda? Że nie wspomnę o kwocie transakcji jaką się uda wyciągnąć... City weźmie grube siano, które wyda na nową wschodzacą gwiazdę, my zaś znów będziemy szukać... kolejnego 34 latka za 50 baniek... na kolejne 2 lata... Czas to zmienić.

0

@Bagsik88 odpowiem pytaniem: a co sądzisz o Haalandzie? Jak myślisz, który z nich jest bardziej perspektywicznym graczem Robert, czy Norweg? Mając w składzie jednego lub drugiego, to o którym z nich powiesz, że atak mamy obsadzony na lata? A cena transferu zdaje się podobna, nie? Powinniśmy szukać opcji długoterminowych, a nie na dwa lata, bo te szybko miną i znów będzie poszukiwanie kogoś, kto wypełni lukę po odchodzącym zawodniku. I co, znów będziemy się pchać w opcję gwiazdy grubo po 30-stce za 50 lub więcej baniek? City dało 60 baniek i mają napadziora na dekadę. My wydaliśmy 50 na zawodnika, który z pewnością jeszcze 10 lat grał nie będzie ...

0

@Bagsik88 uważam, że już czas na erę po Messim i trzeba patrzeć na piłkarzy stanowiących o sile zespołu w perspektywie 10 lat, a nie sezonu, czy dwóch

0

@Bagsik88 @Bagsik88 Messi dał, dał, dał, dał - to prawda Messi wiele dał. Tylko, że mówimy tu o przyszłości Barcy, a Messi to nie piłkarz na dekadę tylko sezon, może dwa i to nie wiadomo w jakiej formie. To już wolę wprowadzać do zespołu zamiast niego, młodych, którzy będą decydować o sile Barcy w przyszłości. A dla rozwoju młodego piłkarza, ten rok, dwa ma olbrzymie znaczenie - nie zrobią kroku na przód grzejąc ławę, bo jakoś nie wierzę, że Messi zgodzi się na rolę rezerwowego.

0

@MarioVeB! Proszę wytłumacz :-)

8

@MarioVeB! Nie zapłakani, tylko trzeźwo myślący. By Barca mogła iść do przodu, trzeba postawić na świeżą krew - i to się właśnie dzieje, a nie bawić się w sentymenty. Zrobił to lata temu Pep, robi to teraz Xavi i to jest właściwy kierunek. Messi, wiadomo co zrobił dla Barcy i co osiągnął. Jest Legendą za życia i tego mu nikt nie odbiera, ani nie usiłuje negować, ale ponowne ściągnięcie go do zespołu, będzie krokiem wstecz. Nie tędy droga, by ponownie wejść na szczyt.

3

Jako ambasador Barcy - OK, jako zawodnik - po co?

2

W tym "Sporcie" autor artykułu chyba mocno się rozpędził i uderzył głową w ścianę, zanim przystąpił do jego pisania...

0

@totalcrack nie, chcę zobaczyć 11 wychowanków pierwszej drużyny. Już tak było i można do tego wrócić. Jasne, że nie dziś, ale w perspektywie kilku lat, jest to jak najbardziej możliwe. Ale od czegoś trzeba zacząć i w pierwszej kolejności postawić na naszą młodzież, a nie na dawne gwiazdy, które nie oszukujmy się, nie dadzą tyle co kilka lat temu. 38- latek to łata, a my mamy budować z solidnych cegieł nie na chwilę, tylko na lata.

1

Ja wiem, że przez swoją sytuację finansową Barca zmuszona jest szukać okazji rynkowych i opcji niskobudżetowych. Ale ludzie kochani, 38 - letni zawodnik to nie jest opcja, którą powinniśmy rozważać. Nie ważne, że 10 lat temu był przekozakiem w Barcy. Był... Przypomnę tylko, że też po Alvesie jeżdżono jak po łysej kobyle, jak kopał się po czole, a jego wrzutki lądowały często gęsto na trybunach. Szkółka, w tą stronę powinniśmy patrzeli i wyłowić z niej to co najlepsze. Kiedy jak nie teraz? Nie ma lepszego momentu, niech młodzież się ogrywa i wprowadza do drużyny. Jeśli chcemy znów zobaczyć w przyszłości11-stke złożoną z samych wychowanków to nie ma innej drogi. 38 - latek to opcja na sezon, może dwa, wychowanek - kto wie może na wiele lat...

Media

Sonda

Kto zostanie mistrzem Europy?