Trzymam kciuki za Ronalda, by udało mu się pokonać chorobę, bo depresja (a z nią zapewne mamy tu do czynienia) to bardzo paskudna choroba. Historia Roberta Enke dobitnie to pokazuje. Ronald trzymaj się i wróć do nas - nie ważne ile czasu to będzie trwało, będziemy czekać.
Jakby się to wydarzyło, to ze strony Barcelony byłaby to głupota do kwadratu. Boję się, że Lapciowi to się może spodobać. A jakby wrócił Ney, to i Leo by chciał, a i Suarez chętnie by dołączył i cyk pyk mamy znów MSN jak w 2015, tylko 10 lat starsze, wolniejsze i... Nie, nie idźmy tą drogą. Ten, któremu zaświtała ta myśl w głowie niech usiądzie i poczeka aż przejdzie... W miejsce Neya dajmy szansę komuś że szkolki. Wyjdziemy na tym 1000 razy lepiej.
@Pawlak1992 popatrz ile wydaliśmy na transfery i skąd wzięto na nie pieniądze. Jak wspomniał @czarek78 efekt jest mizerny. Pytasz, że kto by sponsorował przegrywów? Popatrz na ManUtd, sportowo od wielu lat jest kiepskawo, a sponsorzy jakoś dalej dają im kasę. I serio sądzisz, że tak niepoważne podejście do zarządzania klubem, jakie prezentuje Laporta, gdzie wszystko dosłownie trzyma się na ślinie, jest magnesem dla sponsorów, bo zdobył w cztery lata jedno mistrzostwo i superpuchar? A przypomnij mi jakie to sukcesy odnieśliśmy za tej kadencji Laporty w LM? A tak, awans do Ligi Europy i to dwa razy z rzędu! Wielkie mi sukcesy... I teraz wróć do pierwszego zdania mojego postu i pomyśl, że te giga sukcesy okupione zostały kosztem kolejnych długów i wyprzedzaniem klubowego majątku... Ale jeśli Twoim zdaniem było warto... No cóż...
Hmmm tak sobie myślę... Laporta jest prezydentem od bez mała 4 lat. Łatwiej wymienić to czego jeszcze nie sprzedał niż to ile już zdążył spieniężyć z majątku Barcy. I zamiast odbić się od dna to my je jeszcze przebijamy. A wystarczyło zamiast tych wszystkich dźwigni i czary mary Laporty, zacisnąć po prostu pasa, zacisnąć zęby i zaakceptować, że sportowo i finansowo z innymi klubami nie będziemy mogli rywalizować i będzie przez kilka lat słabo, ale dzięki temu wyjdziemy na prostą... Fakt nie byłoby z pewnością mistrzostwa, ale też nie byłoby tej szopki, którą mamy teraz i kompromitacji za kompromitacją na każdym niemalże polu... Byłoby normalniej z nadzieją na lepsze jutro. Dużo tego syfu po Bartomeu byłoby już za nami, a tak Lapcio dokłada do tego syfu kolejne tony... W moim odczuciu stracone 4 lata i tego obrazu nie zmieni zdobyte mistrzostwo, bo jakże słono ono nas kosztowało, a niestety dalej będziemy za nie płacić...
Bezsensowny ruch. Sprzedać perspektywicznego obrońcę po to by latem kupić innego, zapewne droższego, który i tak będzie grzał ławę? No chyba, że Barca ma za dużo kasy...
Ćwierćfinał MŚ'86 Argentyna - Anglia i gol zdobyty ręką przez Maradonę otwierający wynik spotkania. Ten gol ustawił resztę meczu, zdekoncentrowani Anglicy kilka chwil później stracili drugą bramkę. Do momentu zdobycia gola, Argentyna strasznie się męczyła. Kto wie, jak potoczyłby się dalej ten mecz, gdyby gola nie uznano? Może Argentyna dalej by bez efektu biła głową w mur? Oszustwo widział cały świat i czy ktoś chce, czy nie późniejszy sukces Argentyny zawsze będzie odbierany w cieniu "ręki" Maradony, bez której Argentyna mogła nie przebrnąć ćwierćfinału... Nie jestem super fanem Messiego, ale bredzenie Kempesa wyszło już poza skalę. 1000 razy bardziej będę szanował piłkarza, czy jakiegokolwiek innego sportowca, który grając uczciwe przegra niejeden finał, niż oszusta, który sięgnie po puchar grając nie fair...
Komentarze
0
Trzymam kciuki za Ronalda, by udało mu się pokonać chorobę, bo depresja (a z nią zapewne mamy tu do czynienia) to bardzo paskudna choroba. Historia Roberta Enke dobitnie to pokazuje. Ronald trzymaj się i wróć do nas - nie ważne ile czasu to będzie trwało, będziemy czekać.
0
To się w pale nie mieści...
13
Jakby się to wydarzyło, to ze strony Barcelony byłaby to głupota do kwadratu. Boję się, że Lapciowi to się może spodobać. A jakby wrócił Ney, to i Leo by chciał, a i Suarez chętnie by dołączył i cyk pyk mamy znów MSN jak w 2015, tylko 10 lat starsze, wolniejsze i... Nie, nie idźmy tą drogą. Ten, któremu zaświtała ta myśl w głowie niech usiądzie i poczeka aż przejdzie... W miejsce Neya dajmy szansę komuś że szkolki. Wyjdziemy na tym 1000 razy lepiej.
0
@Pawlak1992
popatrz ile wydaliśmy na transfery i skąd wzięto na nie pieniądze. Jak wspomniał @czarek78 efekt jest mizerny. Pytasz, że kto by sponsorował przegrywów? Popatrz na ManUtd, sportowo od wielu lat jest kiepskawo, a sponsorzy jakoś dalej dają im kasę. I serio sądzisz, że tak niepoważne podejście do zarządzania klubem, jakie prezentuje Laporta, gdzie wszystko dosłownie trzyma się na ślinie, jest magnesem dla sponsorów, bo zdobył w cztery lata jedno mistrzostwo i superpuchar? A przypomnij mi jakie to sukcesy odnieśliśmy za tej kadencji Laporty w LM? A tak, awans do Ligi Europy i to dwa razy z rzędu! Wielkie mi sukcesy... I teraz wróć do pierwszego zdania mojego postu i pomyśl, że te giga sukcesy okupione zostały kosztem kolejnych długów i wyprzedzaniem klubowego majątku... Ale jeśli Twoim zdaniem było warto... No cóż...
2
Hmmm tak sobie myślę... Laporta jest prezydentem od bez mała 4 lat. Łatwiej wymienić to czego jeszcze nie sprzedał niż to ile już zdążył spieniężyć z majątku Barcy. I zamiast odbić się od dna to my je jeszcze przebijamy. A wystarczyło zamiast tych wszystkich dźwigni i czary mary Laporty, zacisnąć po prostu pasa, zacisnąć zęby i zaakceptować, że sportowo i finansowo z innymi klubami nie będziemy mogli rywalizować i będzie przez kilka lat słabo, ale dzięki temu wyjdziemy na prostą... Fakt nie byłoby z pewnością mistrzostwa, ale też nie byłoby tej szopki, którą mamy teraz i kompromitacji za kompromitacją na każdym niemalże polu... Byłoby normalniej z nadzieją na lepsze jutro. Dużo tego syfu po Bartomeu byłoby już za nami, a tak Lapcio dokłada do tego syfu kolejne tony... W moim odczuciu stracone 4 lata i tego obrazu nie zmieni zdobyte mistrzostwo, bo jakże słono ono nas kosztowało, a niestety dalej będziemy za nie płacić...
24
Wyniki identyczne, a odczucia jednak inne
23
Bezsensowny ruch. Sprzedać perspektywicznego obrońcę po to by latem kupić innego, zapewne droższego, który i tak będzie grzał ławę? No chyba, że Barca ma za dużo kasy...
16
@ferdas_rawa a co Koeman ma zmienić? Ma wyciągnąć pieniądze z własnej kieszeni, żeby kupić zawodnika, którego chce?
13
Ćwierćfinał MŚ'86 Argentyna - Anglia i gol zdobyty ręką przez Maradonę otwierający wynik spotkania. Ten gol ustawił resztę meczu, zdekoncentrowani Anglicy kilka chwil później stracili drugą bramkę. Do momentu zdobycia gola, Argentyna strasznie się męczyła. Kto wie, jak potoczyłby się dalej ten mecz, gdyby gola nie uznano? Może Argentyna dalej by bez efektu biła głową w mur? Oszustwo widział cały świat i czy ktoś chce, czy nie późniejszy sukces Argentyny zawsze będzie odbierany w cieniu "ręki" Maradony, bez której Argentyna mogła nie przebrnąć ćwierćfinału... Nie jestem super fanem Messiego, ale bredzenie Kempesa wyszło już poza skalę. 1000 razy bardziej będę szanował piłkarza, czy jakiegokolwiek innego sportowca, który grając uczciwe przegra niejeden finał, niż oszusta, który sięgnie po puchar grając nie fair...
13
"Xavi ma takie same liczby jak Ancelotti” – dziennik przedstawia, że trener Barcelony zdobył w LaLidze 185 punktów, a szkoleniowiec Realu – 183 oczka.
A odczucia co do jakości pracy obu panów zupełnie inne...