1

@Stoiczkow Zgadzam się z Tobą. Niestety rząd się mota podejmując bezsensowne decyzje. Mój wpis nie odnosił się do sensowności decyzji podejmowanych przez rządzących w związku z pandemią, a jedynie do buntu przeciwko maseczkom jakby to one były winne. Z moich obserwacji wynika, że wiele osób koncentruje na nich całą frustrację. Jak pisałem nie uważam by w każdej obecnie wymaganej sytuacji maseczki były konieczne ale mamy rząd jaki mamy i nagłe wprowadzanie przepisów bez dokładniejszego przemyślenia nie jest niczym nowym. Zostało zastosowane rozwiązanie zdecydowanie najprostsze. Czy można było lepiej? Pewne tak, ale i to co zostało wprowadzone skutecznie powinno ograniczyć rozprzestrzenianie wirusa. Obrażanie się i całkowite rezygnowanie z maseczek w ramach protestu uważam za absurdalne. Owszem, nie sądzę by były one potrzebne w momencie gdy sam siedzę w pustym parku na trawniku ale przepisy zazwyczaj nie są perfekcyjne i często powodują dziwne sytuacje. Moim zdaniem warto skupić się na sednie czyli dbałości o resztę społeczeństwa dla której coś co nam się wydaje niegroźne może być zabójcze. Wydaje mi się, że rozmawiamy na trochę inne tematy ale miło, że można zamienić parę słów z kimś kto potrafi dyskutować na poziomie.

2

@Godlo Prawdopodobnie masz rację i wirus zostanie na zawsze tak jak np grypa tylko problem jest taki, że obecnie nie mamy na niego leków i szczepionek. Chodzi o to by zyskać czas na ich stworzenie. Gdy metody leczenia zostaną opracowane nie będzie konieczny taki rygor.

0

@Stoiczkow Zgadzam się, że w wielu sytuacjach noszenie maseczki nie jest konieczne tylko jak zbudować zasady by były przestrzegane przez jak największą grupę? Kiedy zaczniemy komplikować z zależnością od liczby i odległości ludzi zrobi się to bardzo zagmatwane i trudne do oceny. Oczywiście chciałbym by nakazu nie było, a ludzie sami nosili maseczki w sytuacjach gdy warto to robić tylko niestety jak pokazały ostatnie miesiące bez przymusu tego nie robią. Praktycznie nikt nie nosił maseczek w zamkniętych, zatłoczonych przestrzeniach. Jeżeli ludzie sami nie potrafią się bezpiecznie zachować nakaz jest konieczny, a obowiązek robienia czegoś zawsze w niektórych sytuacjach jest krzywdzący bo musi być uogólniony.

0

@SuperPatsonFCB Zgadzam się z Tobą tylko czy to powód do buntu przeciwko maseczkom i rozsądnemu zachowaniu zmniejszającemu ryzyko? To wskazuje na to, że Morawiecki czy też patrol który mijałeś zachowują się niepoważnie. Nie sądzę, żeby należało z powodu niechęci do władzy rezygnować z zachowań których celem jest dbanie o dobro społeczne. To, że sytuacje takie jak przytoczone przez Ciebie czy też Kaczyński jadący wiosną na cmentarz kiedy świeżo co zamknęli cmentarze są absurdalne to się zgadzam.

6

@Godlo Jak tym działaniem będę mógł ocalić czyjeś życie to założę ;)

49

"Przed czym niby chroni mnie maseczka? Nic mi nie da! Nie zatrzymuje wirusa!" Co chwilę widzę takie opinie. Zanim się coś takiego napisze proponuję sprawdzić do czego maseczka (lub np zasłanianie ust i nosa szalikiem czy innym materiałem) ma służyć. Celem nie jest ochrona osoby noszącej, a głównie pozostałych. Prawdą jest, że większość maseczek ma większe otwory od wielkości wirusa więc może on przez nie przeniknąć. Tylko nie przed takim scenariuszem ma osłanianie twarzy chronić. Wirus sam w sobie nie jest zatrzymywany przez pierwsze lepsze maseczki ale przenosi się drogą kropelkową. Nie lata sobie dookoła osoby chorej, a znajduje się np w jej ślinie. Chodzi więc przede wszystkim o to, żeby jej drobinki przy mówieniu albo kichnięciu nie przedostały się na innych. Jeżeli komuś zależy na lepszej ochronie samego siebie niech kupi profesjonalne maseczki medyczne. Tylko czy zawsze chodzi o ochronę własnego tyłka? Warto też pomyśleć o innych, a nie tylko o sobie. Zgadzam się, że nie zawsze otaczają nas inni ludzie, a jak na pustej ulicy złapie was policjant bez maseczki to da mandat co może wydawać się bez sensu. Problem jest taki, że zasady muszą być proste by dało się je egzekwować. Nie mówię, że uważam, że jest świetnie bo walka z wirusem w Polsce jest nieco nieudolna ale irytuje mnie oburzenie o maseczki w sytuacji kiedy w zasadzie ich noszenie dostarcza co najwyżej marginalnego dyskomfortu. Wszystkim przeciwnikom proponuję sprawdzić badania na temat roznoszenia wirusów w grupie która nie nosi maseczek i takiej która nosi. A jeśli ktoś uważa, że "co tam to tylko mocniejsze przeziębienie" to i tak warto zastanowić się jak może zadziałać wirus na osoby o obniżonej odporności które możemy mijać każdego dnia. Dodam jeszcze, że są kraje na świecie gdzie nawet przy zwykłym przeziębieniu osoby chore noszą maseczki by nie zarazić innych i co więcej robią to bez przymusu. Zgadzam się, że panika w mediach jest na wyrost ale patrząc na wielkich oświeconych dla których nakaz noszenia maseczek jest zamachem na ich wolność, a najlepszą opcją jest bunt przeciwko wszystkiemu jest mi po prostu smutno jak głupia/samolubna/krótkowzroczna jest część społeczeństwa.

0

@Striker Aaaa no i wszystko jasne

0

@Transu96 Dziękuję bardzo.

0

Podpowie ktoś kiedy jest premiera Fify 21 na PS4? W internecie widzę 2 daty - 6 i 9 października, a do tego dziś na La Rambli natrafiłem na rozmowę na temat wrażeń z nowej Fify. Trochę się pogubiłem.

0

@CZaras W obecnej sytuacji faktycznie zarząd może mieć związane ręce ale częściowo tylko przez wirusa, a w dużej części przez siebie samych. Na rewolucję nie przyszła pora teraz. Gramy praktycznie tym samym składem od lat. Nie da się pozostać na topie nie rozwijając się. Od paru lat co roku kompromitujemy się w lidze mistrzów. Wszyscy przeżywają Bayern, ale przypomnę Liverpool i Romę. O ile w lidze jesteśmy w stanie ciułać punkty to w Europie wypadamy z czołówki od paru lat. Zarząd robił najdroższe transfery w historii na pozycję obsadzoną przez Messiego. Pomijając już koszt transferów który wbrew pozorom jest drugorzędny największe kłopoty Barcy są związane z pensjami. Nie ma drugie klubu z tak zepsutym systemem płac. Boli on nas podwójnie. Po pierwsze nie ma pieniędzy, a po drugie nie ma szansy ich zdobyć bo naszych zawodników nie chcą nawet za darmo ponieważ ich koszt ze względu na samą pensję jest kompletnie nieadekwatny do prezentowanego poziomu.

1

Co sądzicie o nazwiskach które pojawiały się w ostatnich tygodniach w kontekście potencjalnych transferów do klubu? Najgłośniej było chyba o Depayu, Lautaro, Wijnaldumie i Thiago. Trochę mnie dziwią te kandydatury biorąc pod uwagę obecny skład. Wydaje się, że w ataku i pomocy mamy aż nadmiar zawodników, a ze sprzedażą są problemy. Moim zdaniem to na bokach obrony jest najgorsza sytuacja. Sądzę, że boczni obrońcy są w obecnej piłce nożnej kluczowi. Odpowiadają za masę zagrań zarówno w obronie jak i ataku. Wystarczy spojrzeć na rywali którzy ostatnio nas eliminowali z LM - Bayern i Liverpool mają te pozycje świetnie obstawione i aż miło się patrzy ile dodaje to możliwości w rozegraniu. Nie wiem czy podzielacie moje zdanie ale mnie w ostatnich latach najbardziej brakowało gry skrzydłami za którą odpowiadają zarówno skrzydłowi jak i boczni obrońcy. W ostatnim czasie graliśmy bez skrzydeł, z prawej trzeba było asekurować lukę po Messim schodzącym do środka i tylko z lewej strony Alba coś czasem poszalał, ale sam jeden to zdecydowanie za mało.

3

Ciekawych czasów dożyliśmy, że największym problemem w klubie nie jest kogo kupić w okienku transferowych by wzmocnić skład, a jak to zrobić by sprzedać kilku zawodników. Co ciekawe problemy w Barcelonie było widać od kilku lat, a mimo to zamiast szukać rozwiązań pogłębiany był problem absurdalnej drabinki płacowej.

0

Możecie wciąż korzystać z wersji mobilnej.
https://www.fcbarca.com/mobile/la-rambla

1

Z jednej strony nie lubię przedwcześnie oceniać trenerów i zawodników. Nie przeszkadza mi też słabsza gra na początku sezonu bo chodzi o to aby w kluczowych momentach być w formie. Z drugiej strony oglądanie meczów Barcy już od dłuższego czasu nie sprawia mi radości. Nie chodzi tu o wyniki tylko o styl. To ten aspekt przeszkadza dużej części kibiców.

0

Dodałem przez przypadek komentarz jako osobny, skasowałem go i teraz wyświetla mi przy próbie dodania odpowiedzi "Już to napisałeś". Dlatego to piszę, żeby coś się w nim zmieniło :p



Otworzyłem zgodnie z radą heatmapy i zgodnie z nimi Messi gra bardzo dużo w środku. Więcej niż z prawej strony, a to, że jest też obecny z prawej to oczywiste bo z tej pozycji startuje. Z 2 strony widać, że Dembele jest bardziej "uwiązany" do pozycji na boisku i mniej ją zmienia w czasie meczu niż Messi. Zgadzam się, że formacja jest tylko umowna i są to formacje bliźniacze, ale chodzi mi głównie o stronę Dembele. W 4-4-2 odpowiednikiem by było: Coutinho, Busquets, Rakitić, Dembele i Suarez z cofającym się Messim przed nimi. Wiadomo, że w praktyce w formacjach nie występuje symetria, ale u nas jest kompletna asymetria ze środkiem ciężkości bliżej lewej strony. Dziwi mnie to o tyle, że nie jesteśmy zmuszeni tak grać, a nawet moim zdaniem wygodniej by było zmienić na Messiego na środku i Dembele z prawej bo bardziej odpowiada to rzeczywistej pozycji Messiego, a Dembele mimo ostatnich dobrych występów sprawia wrażenie jakby się męczył z lewej strony.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

7

Nie żebym narzekał bo sezon zaczął się świetnie i jestem bardzo zadowolony, ale może mi ktoś wyjaśnić czemu nie gramy 4-2-3-1 z Coutinho na lewej, Messim na środku i Dembele na prawej? Messi i tak w praktyce gra na środku, a po Dembele widać, że woli prawą stronę. Wydaje mi się, że mamy skład idealny pod to ustawienie.

0

Może opinia bardzo kontrowersyjna ale to, że za parę lat nie będzie u nas Suareza i Alby to coś co pociesza mnie gdy myślę, że nie będzie z nami Messiego czy Pique. Nie znoszę ich symulacji. Ludzie śmieją się z Neymara, a dla mnie ta 2 jest o wiele gorsza. Wiadomo, że to pewny 1 skład, jakość i gwarancja goli i asyst, ale nie mogę na nich patrzeć.

6

Vidal w takiej cenie to promocja ponieważ to świetny, doświadczony gracz i jestem przekonany, że będzie ważnym elementem składu w nadchodzącym sezonie, ale mam co do niego również pewne wątpliwości. Delikatnie mówiąc jest nieobliczalny i nie chodzi mi o zachowania boiskowe. Ten człowiek ma poważne problemy z głową i wolałbym aby taka osoba nie była kojarzona z Barcą. Mam też wątpliwości co do konkretnego planu i kierunku w jakim zmierza nasz zarząd. Vidal przyszedłby jako 12 zawodnik ale chyba nie ma wątpliwości, że w bardzo wielu meczach wyjdzie w podstawie. Oczywiście to dobrze, że tanio możemy dostać ważnego gracza, ale oznacza to też zmniejszenie liczby minut dla innych graczy. Między innymi dla naszych skrzydłowych. Niby pozycja inna ale jestem pewien, że w wielu meczach i to tych kluczowych wyjdą razem Cou, Busquets, Rakitić i Vidal, co oznacza ławkę dla Dembele i Malcoma. Oczywiście nie mam prawa narzekać na transfery w tym okienku jeżeli chodzi o nazwiska. Zarząd znalazł sposób na zakontraktowanie super graczy w dobrych cenach, ale mam wrażenie, że ogarnął ich zakupowy szał polegający na kupowaniu graczy będących niewątpliwie okazjami na rynku ale jednak nie do końca myśląc o wpływie tych graczy na siebie nawzajem i na drużynę. Malcom to świetny młody skrzydłowy ale raczej operujący na prawym skrzydle tak samo jak Dembele. Oczywiście obaj mogą zagrać też na lewym ale to nie to samo. Coutinho był w ostatnim sezonie wystawiany z prawej strony i widać było, że się męczy. Obawiam się, że z Dembele i Malcomem może być tak samo. Tak więc mamy 2 prawych skrzydłowych, obaj młodzi i potrzebują minut. Wszystko niby ok, 2 graczy, dobra konkurencja obaj prezentujący dobry poziom. Czas znalazłby się dla obu ale tu wchodzi potencjalny Vidal który zabierze im sporo minut. Przyblokuje też Arthura, ale tu się mniej martwię bo może on zagrać na kilku pozycjach w pomocy. Nie chcę tu wyjść na osobę która tyko narzeka, szczególnie, że 20 milionów za umiejętności sportowe Vidala to niezwykła promocja, ale chciałbym widzieć kierunek w jakim dążymy i dostrzegać pomysł na graczy posiadanych.

1

Napisałem gdzie. Przy transferze Pogby Coutinho przeniesie się na skrzydło. Naprawdę wierzysz, że najbardziej eksploatowany zawodnik Barcy któremu ufa każdy kolejny trener czyli Rakitić nagle stanie się rezerwowym?

2

Sporo ostatnio plotek o Pogbie, ale moim zdaniem transfer mało prawdopodobny. Dlaczego? Ponieważ po zakupie tego gracza zarówno Dembele jak i Malcom byliby rezerwowymi. Skład na praktycznie 100% wyglądałby wtedy tak:
Suarez
Coutinho Pogba Messi
Busquets Rakitić
Rozpisałem to akurat na 4-2-3-1, ale w 4-3-3 oraz 4-4-2 też by to tak wyglądało. Nie wydaje mi się, żeby Barcelona kupiła 2 bardzo zdolnych skrzydłowych w celu trzymania obu na ławce.

0

Co do Miny, pewnie tak będzie, ale jednak wolałbym gdyby Yerry został, bo tak jak pisałem, moim zdaniem w innym klubie rozwinie się nie w tym kierunku w którym powinien się rozwijać, aby był przydatny dla Barcelony. Chyba, że wypożyczą go do klubu grającego ofensywnie i utrzymującego się przy piłce, ale jakoś w to nie wierzę. Co do Denisa i de Jonga to są to zawodnicy o zupełnie innym profilu. Denis to gracz ofensywny, a de Jong defensywny. W ostatnim sezonie grał głównie na środku obrony.

0

Dziękuję bardzo. Udzielam się rzadko, ale jak już mi się zdarza to wolę opisać temat szerzej :)

7

Jakie są wasze wymarzone transfery na to okienko? Oczywiście w miarę realne. Ja bym chętnie zobaczył u nas Arthura, Rabiota, Martiala i młodego obrońcę (np. Lengleta skoro według plotek jest już dogadany i ma niską klauzulę). Do tego zależy mi na pozostaniu w klubie Miny. Dopiero co przyszedł (w dodatku zimą, więc nie miał czasu na oswojenie się z zespołem) i ma spory potencjał, więc uważam, że sprzedanie go byłoby dużym błędem. Wolałbym też uniknąć wypożyczenia go, bo jego problemem jest brak obycia z wysoko ustawioną linią obrony i wyprowadzaniem piłki, a tego nigdzie nie nauczy się lepiej niż u nas. Możliwe, że po wypożyczeniu byłby graczem lepszym, ale raczej nie dla nas, a na sprzedaż. Pozostawienie go w klubie wymaga jednak miejsca dla zawodnika spoza UE. Myślałem, że nie ma możliwości, aby takie się zwolniło, ale zaczęły napływać informacje, że Paulinho rozważa powrót do Chin. Taka opcja bardzo mi się podoba. Co miał dać zespołowi to już dał, a teraz może zrobić miejsce dla innych. Chciałbym częściej widzieć Barcę sprzedającą zawodników w jego wieku, bo to ostatnia okazja, aby na nich zarobić. Gracze w tym wieku mogą jeszcze trochę dać zespołowi, ale trzymanie ich do emerytury jest bardzo mało opłacalne finansowo. Oczywiście nie mówię o pozbywaniu się na siłę naszych legend takich jak Pique i Busi, ale zawodników kupionych jako typowych rzemieślników należy sprzedawać póki mają jeszcze jakąś wartość na rynku. Czyszcząc skład z zawodników niepotrzebnych uzbieralibyśmy trochę pieniędzy, które w połączeniu z naszymi środkami przeznaczonymi na to okienko pozwoliłyby na zrealizowanie wymienionych przeze mnie transferów. Z linii obrony Vermaelen, Marlon i Douglas to w tej koncepcji zawodnicy na sprzedaż. Pomysł o pozbyciu się Vermaelena może oburzać, ale uważam, że Pique, Umtiti, Lenglet i Yerry byliby bardzo dobrym zestawem obrońców gwarantującym jednocześnie wysoki poziom i możliwość rozwoju dla Lengleta i Miny. Co więcej, tak samo jak w przypadku wcześniej omówionego przeze mnie potencjalnego transferu Paulinho, to ostatni moment na sprzedanie Vermaelena. Z linii ataku pozbyłbym się zarówno Munira jak i Paco. Atak złożony z Messiego, Suareza, Dembele i Martiala w połączeniu z opcją ustawienia Cou zarówno w pomocy jak i w razie czego na skrzydle wystarczyłby nawet w przypadku problemów z kontuzjami. Co więcej każdy z tych zawodników gwarantuje bardzo wysoki poziom i niezależnie od tego, którzy z nich wybiegliby w jedenastce, przeciwnicy musieliby się obawiać. Na koniec pomocnicy. Jak już wcześniej mówiłem na sprzedaż Paulinho, a do tego Denis Suarez, Andre Gomes i Rafinha. Pozostaną wtedy w zespole Busquets, Rakitić, Cou, Rabiot, Arthur, Samper i Alena + w razie czego możliwość ustawienia w pomocy Roberto. Sprzedaż tych wszystkich zawodników może się wydawać radykalna, ale uważam, że takie przewietrzenie szatni z zawodników przeciętnych lub już niepotrzebnych dobrze zrobiłoby kadrze. Oczywiście to tylko marzenia. Prawdopodobnie sprzedanie tylu graczy nie uda się, bo ktoś musi chcieć ich kupić i zaoferować nam sensowne pieniądze. W przypadku zawodników kompletnie niepotrzebnych nie utrudniałbym im jednak specjalnie odejścia. Nie oddawajmy ich za grosze, ale też nie czekajmy na niesamowite oferty bo takie nie nadejdą. Uważam, że pomijając Douglasa nasi gracze to dość dobre cele transferowe. Munir zagrał dobry sezon, Paco wbrew pozorom również. Jak już wychodził na boisko to liczby miał dobre. Denis Suarez, Gomes i Rafinha to zawodnicy nie na Barcę, ale mimo wszystko dla europejskiego średniaka bardzo dobry transfer. Rafinha zwolnił, ze względu na kontuzje, ale w zeszłym sezonie pokazał, że może być przydatny. Denis i Gomes to zawodnicy o dużym potencjale, ale mam wrażenie, że nie udźwignęli psychicznie gry w Barcelonie. Gdzie indziej mogą się odrodzić. Paulinho i Vermaelen to uznane marki. Nie są to gracze, których sprzedamy za 70 milionów, ale są oni na tyle solidni, że ktoś się powinien po nich zgłosić, a biorąc pod uwagę ich liczbę, łącznie za wszystkich wpadnie ładna sumka.

5

Nie musimy już walczyć o każdy punkt za wszelką cenę. Przy przewadze jaką mamy w meczach ligowych spokojnie można by dawać więcej szans młodym zawodnikom, a pierwszy skład utrzymywać wypoczęty. Nawet jeżeli przegralibyśmy przez to jakiś mecz to możemy sobie na to pozwolić. Chyba po to była przez cały sezon wypracowywana przewaga w lidze, żeby kluczowi zawodnicy nie musieli grać bez przerwy w kluczowym momencie sezonu. Nie zaszkodziłoby nam to mocno w lidze, młodzi by się ogrywali i może przy większej liczbie minut okazałoby się, że mamy jakieś perełki, a pierwszy skład zachowałby świeżość.

1

Skoro w umowie za której podpisanie miał dostać premię był zapis, że po wpłaceniu klauzuli może rozwiązać umowę i to się stało, to warunki umowy zostały spełnione bo jednym z nich jest właśnie ta klauzula. Umowa to porozumienie ustalające wzajemne prawa i obowiązki, a prawem Neymara była klauzula w wysokości 222 milionów euro. Od biedy można mieć wątpliwości co z finansowym fair play, ale tu moim zdaniem sprawa też jest prosta. Jeżeli PSG zrównoważy budżet poprzez sprzedaż zawodników to wszystko będzie zgodnie z zasadami. Ze strony Neymara natomiast wszystko zostało zrealizowane w sposób poprawny i profesjonalny.

1

To co napisałeś tak samo odnosi się do Neymara który też ma prawników specjalizujących się w tej dziedzinie i raczej nie pozywają klubu bez powodu. Neymar miał otrzymać pieniądze za podpisanie umowy i ją podpisał, co więcej wbrew panującej tu opinii nie złamał jej warunków w żaden sposób. Jak już pisałem nikt z nas nie ma dostępu do treści umowy, ale z informacji które są dostępne jasno wynika, że Neymarowi zgodnie z umową należą się pieniądze. Jeżeli są specjalne zapisy na temat płatności tej premii to sprawa jest odmienna ale nie sądzę, żeby w takiej sytuacji prawnicy Neymara doradzali mu pozywanie klubu. Nie rozumiem czemu praktycznie wszystkie domysły i argumentacje są prowadzone na korzyść klubu z założeniem, że to na pewno Barcelona jest pokrzywdzona. Oczywiście w zależności od konkretnych sformułowań w umowie sprawa może zakończyć się różnie, ale ja preferuję wyciąganie wniosków na podstawie dostępnych informacji, a nie domyślanie się, wymyślanie i dopasowywanie informacji na korzyść swojej tezy.

32

Nie rozumiem co wy wszyscy macie do Neymara. Pełni informacji na temat zapisów w kontrakcie nie mamy, ale z informacji nam dostępnych wynika, że miał w umowie premię za podpisanie nowej umowy. Za podpisanie, nie za siedzenie w klubie do końca kontraktu. Podpisał ją, więc należą mu się pieniądze. Pretensje możecie mieć do kogoś kto ze strony klubu tą umowę formułował i nie podzielił premii za podpis np na mniejsze części przyznawane co sezon. Mówienie, że oszukał Barcelonę zrywając kontrakt kompletnie nie ma sensu. W tej umowie była zawarta kwota jakiej klub oczekuje jeżeli zawodnik będzie chciał odejść. Kwota ta, czyli 222 miliony euro została wpłacona i umowa o pracę została rozwiązana. Wszystko kulturalnie i poprawnie zgodnie z warunkami na które zgodziły się obie strony. Rozumiem, że chodzi o duże pieniądze i klub walczy o to, aby oszczędzić, ale zachowanie polegające na odmawianiu zawodnikowi pieniędzy wynikających z umowy jest kompromitacją i o ile nie występują tu inne czynniki i specjalne zapisy o których nie mamy pojęcia to jest duża szansa, że będziemy musieli oddać Neymarowi pieniądze z odsetkami.

0

Moim zdaniem jest świetnym motywatorem. Nie wiem czy w innych klubach też by tak było, ale widać, że zawodnicy Realu darzyli go szacunkiem i cenili. Taktykiem jednak w mojej opinii jest miernym. Miewa przebłyski jak skuteczne wyłączanie z gry Messiego poprzez indywidualne krycie Kovacicia, ale ogólnie nie widać w grze jego zespołu czegoś co pozwoliło by go określić jako stratega lub innowatora.

9

Po powrocie po kontuzji Dembele i dołączeniu do zespołu Coutinho wydaje mi się, że mamy idealny skład do ustawienia 4-2-3-1 o którym zresztą mówiło się bezpośrednio po ogłoszeniu Valverde jako trenera, że to jego ulubione. Z Coutinho po lewej, Dembele z prawej, Messim na 10 i Suarezem przed nimi na szpicy może to wyglądać na prawdę ciekawie. Za nimi oczywiście Busquets + mimo, że nie jestem jego fanem to jednak zapewne Rakitić dla zachowania balansu w defensywie. Warto zauważyć, że Coutinho zapewne schodziłby w ataku do środka, a w jego miejsce na lewym skrzydle pojawiałby się w ofensywie Alba. Z drugiej strony sytuacja mogłaby być zupełnie odwrotna. Dembele jako typowy skrzydłowy, a z prawej obrony Roberto grający w ofensywie jako pomocnik. Oczywiście nie wszyscy w ataku w 1 momencie aby nie zapomnieć o tyłach, ale sama możliwość takich roszad wydaje się ciekawa. W LM jednak Coutinho nie może grać, a on jest idealny na lewą stronę w 4-2-3-1. Zastanawia mnie czy możliwe, że trener będzie systematycznie w innej formacji posyłał zespół w lidze, a w innej w LM. Mimo wszystko chyba jednak lepiej, żeby grali tu i tu w tym samym ustawieniu aby czuć się w nim w pełni komfortowo.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: