Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Przecież nikt nie mówi o złotej piłce.
1
No właśnie tego nikt nie zweryfikuje czy ktoś dał więcej czy mniej. Kwestią są raczej okoliczności. Może interweniował mniej, ale to były ważniejsze interwencje. Tego się nie dowiemy. Co do tego, że Courtois był jednym z najlepszych na mundialu to się nie zgadzam. Co o tym niby na świadczyć? Lepsi byli Neuer, Romero, Bravo czy Cillesen. Jedyne o czym możemy rozmawiać, to o faktach i tytułach, a to wyglada tak, że Courtois był nr 1 w UCL i la Liga, a Neuer na Mundialu i w Bundeslidze + nr 2 w UCL, więc z całym moim szacunkiem do Belga, bo go uwielbiam, przegrywa JESZCZE rywalizacje z Neuerem.
1
Gdyby dawali oficjalny tytuł to tak, muszą wszystkie ligi traktować równocześnie, ale to jest tytuł gazety, która wygłasza opinie, że ten duet ma największą liczbę bramek w najlepszych ligach europejskich, więc wsród nich jest najskuteczniejszy. Nie czepiajmy się takich detali. Nie ma co porównywać ligi hiszpańskiej i austriackiej. To do niczego nie prowadzi.
1
Courtois powinien wygrać, gdyby nie było w tym roku niesamowitego dla Neuera mundialu, który ze swoją reprezentacją wygrał. Najlepszy bramkarz Bundesligi, jeden z najlepszych w tamtej edycji Ligi Mistrzów i najlepszy bramkarz Mundialu, więc kto ma dostać tytuł najlepszego bramkarza na świecie? ;)
17
Jest Sergio Asenjo - bramkarz Villarealu i Marco Asensio - ofensywny pomocnik Mallorci. Nie ma Sergio Asensio z Saragossy. Niech redakcja to poprawi. Przecież widać nawet koszulkę i herb klubu na zdjęciu. Barwy Saragossy są niebiesko-białe.
1
Cóż, widzę, że kultura osobista to mało znany Ci element życia społecznego. Ale przynajmniej jesteś na tyle błyskotliwy, że szybko potrafisz ocenić ludzi. Jedyne co moge odpowiedzieć, nie odnosząc się do Twojego chamstwa, tylko do strony "merytorycznej" Twojej wypowiedzi, to cytując klasyka, po pierwsze primo - ciekaw jestem skąd Ty masz wiedzę o pracy sztabu szkoleniowego Barcelony, bo chyba nie jesteś trenerem ze światową renomą, choć mogę się mylić, a po drugie primo (tak, użyłem tego specjalnie, dlatego napisałem o "klasyku", tak pisze, żebyś nie miał pretensji, że nie rozumiesz) - dobór "najlepszego" składu, to właśnie coś co poddaje w wątpliwość, stąd mój. Nie wiem czy oglądasz mecze Barçy czy tylko czytasz newsy, ale stosunkowo niedawno był mecz z Almerią, chociażby. To był najlepszy możliwy skład? Nie chce być nieuprzejmy, ale Twój skrajny brak pomyślunku w połączeniu z chamstwem jakie reprezentujesz po prostu bije w oczy, a mi to troche przeszkadza. Peace!
2
I to usprawiedliwianie się przed meczem...
1
Pytanie teraz jest następujące. Czy po tej operacji i po odpowiednim wykurowaniu się i powrocie do formy fizycznej będzie w stanie grać. Bo może jemu odnawia się kontuzja, bo za szybko wraca do normalnych treningów. Jeśli nie, jeśli po prostu łapie co chwile kontuzje, to jest to jeden z najgorszych transferów Zubiego, co mnie zasmuca, bo bardzo go lubię i doceniam jego umiejętności, którymi błyszczał swego czasu w Anglii.
1
To jest na prawdę ciekawe. Czemu on dostał pozycję dyrektora sportowego? Czy on ma kompetencje? Nie dość, że polityka transferowa jest fatalna, to jeszcze te wywiady, w których zawsze powie coś takiego, że ręce opadają...
1
Szczerze mówiąc, tak już kończąc, jak dla mnie, możemy z tematem się zmierzyć, ale po co zaśmiecać komentarzami newsa. Jeśli chcesz temat jakkolwiek ze mną wyjaśnić, to możemy przejść do wiadomości lub po prostu sprawę olać. Obie wersje przyjmuje tak samo. :)
1
Cóż, widzę, że nie ma co dyskutować. Jesteś absolutnie bezkrytyczny wobec niego i bronisz go rękami i nogami, nawet jeśli chodzi o kwestie oczywiste. Każdy z elementów, które nieumiejętnie próbowałeś wypunktować, nie broni się sam w sobie, ja to, że jeśli Thiago czy Cesc nie byli wierni klubowi, to znaczy, że Alves jest. A co to ma do siebie? Nie będę już tu się wdawał w dyskusje, mamy różne opinie, szkoda tylko, że zajmujesz się bezpośrednio krytyką mojej opinii, a nie tematem dyskusji, właśnie dlatego to co piszesz się nie broni. Pozdrawiam i życzę, żebyśmy obaj mogli doczekać się dobrej gry Barcelony, z Alvesem czy bez.
1
Możesz się ze mną nie zgadzać, ale proszę, nie dopisuj legend. Alves przyjaźnił się z Abim, więc to całkiem normalne, że chciał go upamiętnić, po tym jak klub nie odnowił z nim kontraktu. Godne pochwały, ale normalne. A co do banana, to wątpię żeby bohaterski Dani obmyślił plan walki ze światowym problemem rasizmu, tylko chciał celnie zripostować, co mu się udało. Dopiero inni wykorzystali to jako symbol walki z rasizmem, ale nie dlatego co zrobił Alves, tylko dlatego, że zrobił to w meczu, kiedy kibice wykrzykiwali rasistowskie przyśpiewki, co na tym poziomie nie może mieć miejsca absolutnie. Ja mówię o wartościach, które udowadnia się poprzedni oddanie klubowi i na boisku. Puyol nigdy się nie podawał, nigdy tak nie wykłócał się z sędziami, zawsze stawał w obronie swoich kolegów, nie robił z siebie kompletnego wała przez symulowanie i machanie łapami, zawsze walczył do końca i w każdym zdaniu bronił klubu. Obawiam się, że do Alvesa nie można przypisać ani jednej z tych rzeczy, co w porównaniu z jego formą z ostatnich (minimum) 3 sezonów powinno zaowocować jego odejściem, ale niestety, nikt go w tym roku nie chciał i nic w tym dziwnego. To awanturnik, nie czuje przywiązania do barw klubowych, jest bez formy i psuje wizerunek klubu swoim zachowaniem. Niestety, taka jest prawda.
1
Cóż, Busquets w swojej formie to marzenie podobne jak Messi w optymalnej formie. Jeśli to był przełom i będziemy oglądać ich grających "dobrze", to ten zespół może odżyć, jednak nie popadajmy w hurra optymizm, bo jeden mecz jeszcze o niczym nie świadczy.
2
Strasznie się cieszę, że jest w klubie. Kiedys mówił, że czuje powołanie do pracy z młodzieżą i myśle, że gdyby trenował ich taki autorytet, legenda i człowiek tak oddany klubowi, mógłby wpoić młodym zawodnikom te same wartości. Obyśmy doczekali się jego wychowanków w zespole. Liczę, że kiedys będzie też trenerem albo asystentem. Chciałbym zobaczyć, jak Xavi jako trener i Puyol jako jego asystent tworzą nową Barçę z ławki trenerskiej. To mogłoby być piękne.
2
Trzeba wykorzystać dobry mecz Sergio do dodatkowej motywacji. Co to znaczy? Zagrał dobrze, niech zagra w następnym meczu, ale jeśli tam nie zagra dobrze, siedzi i gra Mascherano. Może to pomogłoby mu utrzymać formę, a nie pewne miejsce w 11.
2
To nie do końca prawda, bo trener musi szukać najlepszych rozwiązań. Zgadzam się, że rotacje są zbyt drastyczne i w zasadzie nic nie przynoszą, ale to nie znaczy, że mamy zagrać takim samym składem, bo wygraliśmy. Gdyby o to chodziło, musielibyśmy zagrać składem z meczu z Almerią, a raczej nie o to chodzi. Sęk w tym, żeby wykorzystywać rotacje do ustalania składu. Ktoś się dobrze prezentuje - gra, ktoś nie, rotacja, a jeśli zmiennik zagrał dobrze, to on powinien grać w następnym meczu. Tu jest jeszcze kwestia obserwacji. Rotacje są ok, ale niech coś przynoszą, np. Grać powinien Ter Stegen, więcej minut dla Bartry, Mascherano na pozycji defensywnego pomocnika i Iniesta na ławce na rzecz Xaviego bądź Rafinhii. Dlaczego? Bo się lepiej prezetują. Czyli innymi słowy, niech grają najlepsi. Trzeba będzie co chwile wymieniać? Trudno. Będą grać Ci sami? Trudno, ale mają grać najlepsi.
1
A rozumiesz co to znaczy "biorąc pod uwagę tylko powołanych graczy"?
1
Alves już trzeci, a wg mnie nawet czwarty sezon gra po prostu słabo. Najlepszy... No może na swojej pozycji jest lepszy od Montoi, który nie gra w ogóle i od Douglasa, którego nie będę oceniać, ale sprowadzenie prawego obrońcy na poziomie nie powinno być na dalszym planie, tylko na absolutnym pierwszym. Na tę chwilę prawa strona jest u nas autostradą do bramki i jest to wina Alvesa, przypomnę bramkę Bale'a za którą winę ponosi w większości Alves. A kandydatur jest dużo. Mówiło się o Piszczku, o Danilo, jest Juanfran, jest Rafael, Azpilicueta, także mimo wszystko jest w kim wybierać, a Alvesowi kończy się kontrakt i gra fatalnie, a jego zachowanie jest niestety wbrew tym wartościom o których mówi klub. Ja się z jego odejścia cieszę, mimo to że jestem mu wdzięczny za poprzednie lata.
4
Obawiam się, że jego słowa nie są pozbawione sensu. Cóż, jeśli Barca bedzie grała jak ostatnio, to to przegramy...
1
Jak już napisałem, odsyłam do meczów z Chiellinim jak lewym obrońcą, ewentualnie dużo może też dać oglądanie meczów Barçy z Abidalem po lewej stronie, albo Ivanoviciem na prawej, takie bliższe troche czasy. ;)
1
No i gdzie teraz są te kluby? Gdzie jest Milan? Gdzie Inter? Gdzie Luverpool? Jak w UCL radzi sobie Roma, a jak w tamtym sezonie poradził sobie Juventus? Właśnie o to chodzi, że grać mają Ci, którzy są najlepsi, a Ci którzy psują drużynę muszą odejść. I nie mówię tu o legendach, bo sprzedanie Alvesa to nie to samo co sprzedanie Puyola czy Xaviego, ale to zawodnik jak każdy inny.
0
Myślę, że trochę dłużej...
2
Dla mnie nieobecność Mascherano to czysty idiotyzm, taki sam jak nie wystawianie go na pozycji defensywnego pomocnika. Wiem, że nic w tym odkrywczego i każdy to wie, ale po prostu to jest dla mnie tak nie zrozumiałe... Co do składu jaki typują gazety, cieszyłby mnie powrót Pique, ale chciałbym żeby zagrał z Bartrą. Xavi razem z Rakiticiem mi się nie podoba, bo pomoc jest zbyt mało ofensywnie usposobiona, wolałbym żeby obok Rakiticia zagrał Rafinha. No zobaczymy, może Enrique "zaskoczy"...
1
No i jest pozytywna wiadomość. Alvesa czas się skończył. Trzeba podziękować, że był częścią najlepszej Barcelony w historii, ale od dłuższego czasu jest kulą u nogi. Nie tylko jeśli chodzi o formę, ale i zajmuje miejsce młodym zawodnikom, a jego zachowanie pozostawia wiele do życzenia. Najważniejszy musi być klub, więc w przypadku zawodników, zero sentymentów. W taki sposób najlepsze kluby funkcjonują i osiągają szczyty. Tutaj jest dyskusja z kim zostaniemy, a ja mimo wszystko dałbym szansę Douglasowi i możliwe, że Bartra zacznie tam regularnie występować. Dla tych, którzy są przeciwnikami, radzę obejrzeć kilka meczów Chielliniego w roli lewego obrońcy, to może być strzał w 10.
1
Znowu zaczynają się mecze o wszystko, każdy mecz finałem itd. To jest strasznie przykre, że mieliśmy nadzieję na powrót wielkiej Barcelony, zmiany w podejściu do meczów, motywacje, gryzienie trawy, grę piękna i wyniki, a mamy 0-1 z Celtą, Xavi - Busquets - Iniesta i Lorda Enrique. Kiedyś nawet rywale podziwiali Barcelonę, a teraz nawet kibice Arsenalu się śmieją... A czyja to wina?
2
Tak! To jest to rozwiązanie. Nie można sprzedawać młodego, dobrego prawego obrońcy, jeśli za rok nie będziemy mieć żadnego, a na rynku jest taki deficyt prawych obrońców, że chcą na tą pozycje skrzydłowego kupić.
0
Nie dość, że nie potrafisz stosować znaków interpunkcyjnych, to jeszcze nie ma w tym treści. Po kolei, nic nie gwarantuj. Przeczytaj sobie trochę o Pogoreliciu. Pytanie o muzykę "poważną" absolutnie rozbiło mnie na łopatki. Napisałem Ci już o tym. Muzyka klasyczna to gatunek, a poważna to określenie charakteru. Każdy gatunek muzyki może być poważny i niepoważny. Co do "dyletanta", to niestety nim jesteś, bo jest to synonim od słowa "laik", z tym, że Ty forsujesz opinię speca na swój temat. Jesteś dyletantem, tak jak ja w dziedzinie marketingu i wielu innych rzeczy. Mojej wiedzy sprawdzać nie będziesz. Wystarczy mi to, że jestem wykształconym, który na swój autorytet pracuje od wielu lat, czego Ty nigdy nie zrozumiesz. Musiałbym mieć bardzo niską samoocenę. Nie bardzo wiem co miały przekazać mi akapity o tym jakie widziałeś komentarze na YouTube, jakie masz płyty i co leci w przerywnikach. Tak samo nie wiem, czy mam Ci gratulować, że oglądasz dwugodzinny koncert, co jest absolutną normą? Rozpoznajesz 90% utworów, które wybierane są specjalnie dla melomanów, bo jak wiadomo, ludzie lubią słuchać tego co znają. Mam bić brawo? Co do "obsługi" instrumentu, nie wypowiadaj się nie mając pojęcia o instrumentalistyce, bo znowu chcesz uchodzić za speca, a wychodzisz na ignoranta. I proszę, jak już to fortepian, a nie pianino.
Co do tej Azjatki, to znowu proszę o to samo, nie wypowiadaj się o jej talencie i nie argumentuj tego graniem na statku i tym, że miała owacje, bo obie rzeczy są standardem. Właśnie uświadomiłeś mi na jakim poziomie niedueczenua kulturalnego jest polskie społeczeństwo. To smutne. Powinniśmy się wzorować na Włochach czy Szwajcarii, żeby osoby takie jak Ty były tylko skromnym minimum.
1
Ivo Pogorelić odpadł z Konkursu Chopinowskiego i nic nie dostał. Wszystko byłoby normalnie, gdyby nie to, że po tej decyzji z brania udziału w konkursie odmówiła jedna z członków jury, Martha Argerich, ponieważ publicznie nie zgodziła się z devyzją jury, argumentując to tym, że wg niej najlepszy i najbardziej utalentowany artysta powinien wygrać, a nie odpadać we wcześniejszych etapach. Tak powstała jego legenda. Piękna historia. Swoją drogą, uwielbiam tego pianistę, on udowadnia, że nie zawsze konkursy są wyznacznikiem. Fajnie, że ktoś pamięta takie rzeczy. :)
1
Doucz się, 150 mln rozdzielone po równo na 5 lat to nie 60 mln... Polecam zapoznać się z informacjami podanymi przez klub.
1
Chodziło mi o 30 mln rocznie jakie Barcelona dostaje od Kataru.