1

Tak na prawdę to nigdy nie wiadomo jak to będzie z tymi wielkimi talentami. Patrz Jeffren, Assulin, Bojan, Cuenca, Nolito. Jedni radzą sobie lepiej inni gorzej. To czy osiągną sukces bedzie zależeć głownie od trenerów, którzy mogą dać im szanse lub nie oraz od ich siły psychicznej, że radzili sobie z presją. Na przykład, bardzo chciałbym, żeby Deulofeu osiagnął sukces. Ma ogromny potencjał, a ja bardzo go lubię, ale dużo lepiej radzi sobie Sandro, który mimo to, że wg mnie ma mniejsze umiejętności, zyskał zaufanie trenera i nabrał pewności. Ja bardzo liczę właśnie na niego. Adama, jego sukcesu też wyczekuję, ale Enrique go nie widzi w swoim zespole, więc jeśli nie odejdzie na wypożyczenie gdzieś, gdzie będzie mógł wystrzelić, mogą zniszczyć mu karierę. Tello raczej już nie wróci, bo nie radzi sobie w Porto tak jak wszyscy oczekiwali. Munir potrzebuje siły psychicznej, bo chyba za bardzo trema go zjada. Nie wiadomo kto bedzie w pierwszej drużynie, może żaden z nich za jakieś 2 lata.

3

Niech sobie odżyje, życzę mu jak najlepiej, ale w Barcelonie gra koszmarnie, a to Barcelona nas interesuje.

1

Nie jest to zły pomysł. Z obroną Barcelony jest lepiej, ale to nie koniec problemów. Pique nie do końca rozumie się z Mathieu, który swoje lata ma i może nie zdążyć już być liderem obrony. Bartra musi się jeszcze troche poprawić, żeby wbić się do pierwszego składu, a Mascherano lepiej wyglada w środku pola i powinni to wykorzystać. Opcje są 2 : kupić lidera obrony, pod którego szukane będà uzupełnienia i w ten sposób ustalić hierarchię zawodników, ale kupić kogoś, kto wprowadzi konkurencję i wtedy walka o skład trwa w najlepsze. Jeśli musi to być zawodnik z Hiszpanii, to akurat nie tak źle. Jeśli chodzi o lidera obrony, to ja widzę 2 opcje i niestety obie z Atletico Madryt. Mirandą już się interesowali i mógłby to być świetny transfer, a drugi to oczywiście Godin, którego akurat tu jestem zwolennikiem. Zdolności przywódcze, regularna forma, warunki fizyczne, doświadczenie i jeszcze 28, w lutym 29 lat. Jednak wiadomo, że nie jest to takie proste, wiec jeśli chodzi o uzupełnienie składu, widziałbym takich zawodników : Musacchio (wyższy, silniejszy i lepiej grający w powietrzu, niż Mascherano, a i podobnym profilu gry. No i wiek...), Inigo Martinez (wiek, umiejętności gry obronnej, doświadczenie, lewa noga, zna presję, bo w Sociedad jest pierwszym stoperem) i Laporte (młody, wysoki, silny, dobrze grający w powietrzu, dobrze wyszkolony). Oczywiście nie są to tanie transfery, ale mogłyby być ciekawe, a Mascherano być może nie musiałby grać na środku obrony.

7

Vermaelena oceńmy, jak już będzie grał. Adriano jest bardzo dobrym zmiennikiem, podobnie Montoya, z tym, że ten drugi nie ma zaufania trenera. Douglasa też oceńmy, jak troche już pogra, a nie po debiucie ponad miesiąc temu. Roberto, Pedro, tu się zgodzę, ale Mathieu nie jest taki zły. Jak na razie jest najpewniejszym punktem obrony.

14

Alba oczywiście zasługuje na nowy kontrakt. Odkąd przyszedł, gra na na prawdę dobrym poziomie. Ma wzloty i upadki, ale generalnie trzyma bardzo fajny poziom. No i jest jeszcze młody, a doświadczenie będzie działać na jego korzyść. Co do Pedro, to nie będę oryginalny, jeśli powiem, że nie miałbym nic przeciwko jego odejściu. Jego zwolennicy będą mowić, że nie, bo sankcje, a przeciwnicy, że tak bo jest fatalny. Obie strony poniekąd mają rację, ale trzeba zauważyć, że latem wraca nam Deulofeu, który bardzo dobrze gra i mógłby być dobrym zmiennikiem. Ponadto jest Rafinha, dla którego gra na skrzydle nie jest czymś nowym i radzi sobie względnie nieźle. Nie mówiąc o młodych zawodnikach rezerw. Nie puszczałbym go w styczniu, ale przed nowym sezonem? Ja bym nie miał nic przeciwko...

2

Ponoć właśnie odradził...

1

Tak, miedzy innymi to, nie ulega wątpliwości, że miał momenty genialne, ale to nagroda za rok, a nie 3 mecze i w przeciągu tego roku, a tamtego sezonu był nieprawdopodobnie nieregularny, w lidze grając przeciętnie, a na mundialu fatalnie.

0

Odpowiedziałem pod spodem.

0

O przepraszam, to do SzahMatt

1

Lahm chociażby ze względu na regularną grę w Bayernie z którym pewnie wygrał Bundeslige, dobrą grę w UCL i poprowadzenie reprezentacji do Mistrzostwa Świata. Hummels ze względu na regularną grę, na dobrym poziomie w lidze i lidze mistrzów oraz genialny Mundial. Marcelo za duży wkład w grę zdobywców LM i półfinalistów Mistrzostw Świata.

1

Czy wyście się wszyscy zakochali w słowie "kpina"?!

1

Ramos taaak, genialny występ na Mundialu, ostoja i opoka obrony... To już mi bliżej do Pepe. Marcelo zagrał niezły sezon i dobry Mundial, nie licząc kilku błędów. Niestety, ale Real nie wygrał UCL obroną, tylko Ronaldo, co zawodnicy udowodnili na MŚ, ale Ramos był tykającą bombą zegarową. Ile czerwonych kartek, fatalna gra w Lidze i Mundial, który pozostawię bez komentarza. Gdyby nie kilka faktycznie genialnych występów i dobra gra w LM, to jego sezon nie miałby pozytywów.

1

No nie jedyną, bo Pique też bywa podobnie obrażany. Ja myśle, że Alvesa kibice mają dość przez wypowiedzi, zachowanie na i poza boiskiem i gdyby odszedł w tym lub poprzednim sezonie, to kibice mogliby mu podziękować i wszyscy ładnie by się pożegnali, a tak to wszyscy mają dość wyczekiwania co to dalej bedzie z Danim.

1

Ehh, chyba i ja będę musiał swoje postanowienie złamać, ale obawiam się, że nie będę bawił się już w sztuczną kurtuazję. To co piszesz, jest tylko dowodem na to, że jesteś idiotą. Nie chcę wątku rozwijać. Po prostu jesteś tępy, nie Twoja wina. Nie mów o dedukcji, jeśli jesteś zbyt mało wyedukowany, żeby pojąć to określenie. Jeśli nie znasz znaczenia tego słowo, po prostu go nie używaj. Jesteś idealnym przykładem tego, że głupota upRZejmości nie wymaga (tak, pisze się przez "rz" baranie), bo jesteś idealną symbiozą ciemnoty i chama. Widzę, że nie rozumiesz sam porównania do wron, którego użyłeś, bo kraczesz dokładnie odwrotnie, niż ja. Niestety Twój mózg (a raczej bezmózg) nie zauważa tak elementarnych kwestii i nie potrafisz nawet zrozumieć tego co sam piszesz, nie mówiąc już o tym, że kompletnie nie rozumiesz tego co pisze ja. Np. to stwierdzenie, że Twoje wypowiedzi zrobiły na mnie wrażenie. Skoro używasz słowa "dedukcja", to może postarasz się wydobyć z siebie choć zarodek myśli i wydedukować fakty. To śmieszne, kiedy tacy idioci jak Ty, wypowiadają się z pogardą na temat własnych braków intelektualnych i robią z siebie pośmiewisko w przestrzeni publicznej. Już raz porównałem Cię do postaci z Rejsu, ale zagaduję, chociażby po składni, błędach skladniowych i stylistycznych czy kogucikiwania rodem z gimnazjalnej przepychanki, że albo jesteś 15-latkiem, który jako anonim może pisać co chce i wykorzystuje w pełni tę możliwość, albo drobnomieszczańskim młodzieniaszkiem, dla którego internet to tak niepowtarzalna rozrywka, że musi w niego wrzucić wszystkie emocje, jakie nim szargają. Kolego, nie pogrążaj się już bardziej, bo i tak w każdej wypowiedzi robisz z siebie wystarczającego imbecyla, że nie musisz o pomoc prosić innych. Nie zawsze ostatnie zdanie musi należeć do Ciebie, może w Twoim wieku jeszcze się tego nie nauczyłeś.

1

Akurat Zabaleta prezentował się w tym sezonie fenomenalnie. I w lidze i na mundialu. Juanfran, zgoda, powinien być, ale właśnie nie kosztem Zabalety.

1

Można go docenić, ale spojrzeć chłodnym okiem. Rowniej i pewniej w lidze grali Ivanović, Zabaleta, Carvajal, Juanfran czy Lahm. A na Mundialu zdecydowanie lepsi było Zabaleta i Lahm, a w kadrze przegrał rywalizacje nawet z Maiconem. Jeśli to mają być najlepsi, to on w ścisłej czołówce nie był w tym sezonie i dalej nie jest. Osobiście wolałem nawet grę Debuchy'ego.

1

Jak dla mnie miejsce na prawej obronie powinno być dane Lahmowi lub Zabalecie. Obaj zasłużyli w klubie i szczególnie na Mundialu. Na środku nie rozumiem braku Mirandy, wg mnie lepszego niż Godin, ale skoro Atletico miało powrzechnie uznaną najlepszą obronę, ktoś od nich powinien dostać miejsce, czyli w tym wypadku Godin. Drugie miejsce na środku powinno przypaść Ramosowi, gdyby nie fatalny w jego wykonaniu Mundial. Z drugiej strony jest Thiago Silva, który na MŚ się pokazał, ale w PSG nie błyszczał i miał kontuzje przez jakiś czas. Dlatego za całokształt powinien to miejsce otrzymać Boateng lub Hummels. Jeśli chodzi o lewą stronę, serce mówi Jordi, ale gdyby całkowicie obiektywnie spojrzeć, to Filipe Luis zasłużył sobie na występ na Mundialu, Scolari go nie chciał, ale przez cały sezon ligowy był absolutnym numerem 1 na tej pozycji. Także tak wyglądałaby obrona roku wg mnie :
Lahm - Boateng - Godin - Luis

1

Alves, Pique, Varane i David Luiz kompletnie nie zasłużyli na tę nominację. Ani za sezon ligowy, ani za mundial.

2

Przepraszam Cię bardzo, niedoceniany na pewno, ale do Lahma mu mimo wszystko daleko.

1

Jemu to chyba było na prawdę bardzo potrzebne. Widać było sportową złość i chęć udowodnienia dlaczego jest jednym z najlepszych goleadorów świata i prawdopodobnie najlepszym napastnikiem. Stara się, stara... I jest! Myśle, że może to mu dodać duzo pewności siebie, bo już we wcześniejszych meczach nie zawodził, a teraz może stać się bardzo ważnym elementem drużyny.

1

Byłem zwolennikiem jego odejścia przed tym sezonem i muszę wyrazić swoją pomyłkę. Nie chodzi nawet o ten rekord, choć to też daje do myślenia. Xavi, kiedy czuje presję walki o miejsce w składzie na plecach, to odrazu jakby odmłodniał o 2/3 lata. Chciałbym nawet, żeby został na kolejny sezon, jeżeli tak ma grać. Oczywiście, po uzupełnieniu braków kadrowych i chyba tym bardziej, jeśli przez sankcje klub tego nie zrobi. Brawo dla Generała i oby nam jeszcze tak pograł, jak gra w tym sezonie.

2

Czyli Adriano na prawej stronie w meczu z PSG, bo przecież Enrique nie wystawi nieogranego Montoyę.

1

Nie, nie tylko.

0

A, no i jeszcze jedna rzecz. Już Ci nie odpowiem przy tej dyskusji, więc trzymaj się swojego postanowienia i daj pan spokój, nie próbuj prowokować.

0

Sobie zrobiłbyś przysługę, gdybyś w ogóle nie komentował. Nie będę argumentował czemu, może zrozumiesz. A teraz po kolei : Twoje buractwo jest konsekwencją tylko i wyłącznie Twojego buractwa. Nie wnioskuję tego po tym co pisałeś tu, ale miałem tę nieprzyjemność poczytać inne Twoje komentarze i dyskusje i po prostu jesteś chamem, a przez swoje wyobrażenie o własnej wszechwiedzy, wyglądasz jak postać grana przez Himilsbacha w Rejsie. Nie wiem czy oglądałeś i tym bardziej watpię w to, że zrozumiałbyś takie niuanse, więc podpowiem Ci, że jest to nawiązanie do powiedzenia "wpuścić gawiedź na salony". Nie usprawiedliwiaj się, ja już Ci powiedziałem, że wg mnie z tego wyrośniesz. Co do części pseudo-merytorycznej, to widzę, że z piłką nożną nie miałeś wiele do czynienia w życiu, albo po prostu jeszcze nie oglądałeś sezonu z Tito na ławce, jeśli nie pamiętasz jego przebiegu. O drużynie Martino można rozpisywać się godzinami, oszczędzę tego sobie. Kolejna rzecz, nie rzucaj wyświechtanymi frazesami "nieudolna próba" albo "kibic sukcesu", bo jedyne co sygnalizujesz to własną niekompetencję w tej sprawie. Nie wiem ile Ty "kibicujesz" ale ja miałem to szczęście być świadkiem nie tylko wzlotów, ale i upadków i gdybym był kibicem sukcesu, już dawno nie byłbym fanem Barcelony. Dojrzałość uczy człowieka rozwagi, a bezkrytyczność świadczy o intelektualnych dolinach, a wręcz depresjach, czego niestety jesteś przykładem. Jeśli jesteś dalej bezkrytyczny, to znaczy, że masz pewne braki i może jeszcze nie przeżyłeś wystarczająco, żeby się czegoś nauczyć. To bardzo usprawiedliwia Twoje zacofanie, kwestia czasu, kiedyś nadrobisz zaległości z gimnazjum i liceum. Kończąc dyskusje, na przyszłość nie udzielaj się gdzieś gdzie jesteś niepotrzebny i niechciany. Taka rada od dobrego wujka. Żegnam.

1

Dlatego Chile aż tak nie bronię, na mnie po prostu większe wrażenie robi, jak drużyna skazana na porażkę wychodzi z grupy z Hiszpanią i Holandią, a potem walczy z Brazylią i wszędzie pokazuje się z dobrej strony, ale fakt, trzeba docenić mecz Argentyna - Belgia. Tak jak mowię, Bravo aż tak nie bronię, ale Romero i Cilesena trzeba docenić. :)

1

Nie chce być nieuprzejmy, ale chyba będę musiał. Po pierwsze - naucz się pisać, bo przez braki Twoivh umiejętności "literackich" bardzo trudno wymienić z Tobą jakiekolwiek zdanie. Po drugie - nie bardzo wiem czego tyczy się fragment o "zawodniku na którego Enrique nie stawia". Do Pique, który grał czy do Rafinhii, który oprócz momentów kontuzji występował stosunkowo często. Po trzecie - nie wiem kto się bawi w trenera, ja się bawię w "wymianę poglądów na forum", ale widzę, że reguł tej zabawy nie znasz...Po czwarte - zastanawia mnie skąd znasz moją wiedzę na temat piłki nożnej i jeszcze bardziej zastanawia mnie, kim w takim razie Ty jesteś, skoro masz ją tak rozległą. Po szóste - nie wiem czy oglądasz piłkę nożna od 2 czy 3 lat, ale zakładam, że nie więcej, bo jeśli uważasz, że trener zawsze wystawia najlepszych zawodników, to jesteś naiwny. Nie wiem czy jeszcze przypominasz sobie czasy Vilanovy, ale nawet i Martino, kiedy grali za nazwiska, mimo bardzo słabej dyspozycji. I po siódme, ostatnie - Twoje chamstwo, a wręcz buractwo przekracza wszelkie normy i muszę przyznać, że drażnią mnie takie prostactwo jakie reprezentujesz. Na szczęście nie Ty decydujesz kto na co zasługuje, dlatego takie teksty zostaw sobie dla swoich koleżków ze szkoły. Na szczęście z tego się wyrasta, dlatego wierzę, że i Tobie przejdzie. Zrób mi i sobie przysługę i nie odpisuj, na prawdę nie mam i zapewne nie tylko ja, ochoty czytać jakim brakiem wychowania możesz się "poszczycić". Kończ waść, wstydu oszczędź, cytując klasyka. Pozdrawiam.

1

Dlatego, że Chile przeciwstawiło się takim drużynom jak Hiszpania, Hokandia czy Beazylia tracąc tylko 4 bramki, po bardzo dobrej grze Bravo. Romero pomimo fatalnej gry obrony poprowadził razem z Messim i Mascherano Argentynę do finału, jako bardzo pewny punkt reprezentacji, puszczając jedynie 4 bramki w całym turnieju, czyli 7 meczach. Holandia zdobyła 3 miejsce po bardzo dobrym mundialu Cillesena, również tracąc tylko 4 bramki w 7 meczach. Belgia niestety miała najłatwiejszą grupę z wszystkich, tracąc 3 bramki w 5 meczach i odpadając w ćwierćfinale. Ani drużynowo Belgia, ani indywidualnie Thibaut nie wyróżniał się akurat na Mundialu.

2

Jeśli jest to prawda, to pan Krkić Senior zna się na rzeczy. Tylko zarząd i on mogą to wiedzieć.

1

To, że puścili więcej bramek nie jest argumentem. Tak samo Courtois puścił więcej bramek w sezonie drużynowym i co? Jest to dla Ciebie argument? Niemcy, Holendrzy i Argentyńczycy zagrali więcej meczów i to z drużynami duzo lepszymi, niż w grupie grała Belgia, co w tym dziwnego, że stracili więcej bramek? Doprawdy panie, głupoty gadasz. Prawda jest taka, że Neuer nie grał na pewno gorzej niż Courtois, a osiagnął więcej i za to należy go nagrodzić. Tyle w temacie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: