Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie no, żeby dogonić Zubizarretę, który nie tylko był bramkarzem (i to przecież znakomitym), ale przede wszystkim praktycznie bez kontuzji przez prawie 20 lat, to Messi musiałby grać jeszcze w Barcelonie (albo przynajmniej gdziekolwiek w Hiszpanii) przez ponad trzy lata od deski do deski. Tego to już jednak sobie nie wyobrażam...
4
Freixa to tam aż emanuje przenikliwością, przecież sam Laporta mówił nieraz, że nie chce zajmować się rozliczaniem poprzednich władz. ;)
1
Halo, tu ziemia!
Trzeba było obciąć (choćby tymczasowo) pensje wszystkim od Messiego do woźnej w La Masii, nie ma na Depaya, bo trzeba najpierw opchnąć kogoś innego, przez ileś jeszcze miesięcy będzie zero przychodów z biletów, każdy milion trzeba teraz przeglądać z każdej strony, rezerwy na drodze do czwartej ligi itp. itd., a tu jakieś plany ekspansji na MLS i tworzenia tam drużyny.
Ludzie kochani, tu mowa o perspektywie 6-letniej kadencji czy... 60 lat?
2
Nie za bardzo widzę powód, żeby musieli się zgodzić. Może ktoś na jakiś wpadnie?
0
@damian.09 Oczywiście, co do pryncypiów się zgadzamy, ale mimo wszystko sam widzisz, że poparcie dla niektórych kandydatów deklaruje tak mało osób, że i to szacowanie jest w niektórych sprawach bezsensowne. Ale sam w sobie rozmiar próby mimo wszystko nie jest kluczową sprawą, to prawda.
1
@tomekjd Pierwszy strój zbyt podobny do kompletu Hueski, drugi strój zbyt ciemny i nie tak różny od granatowego, z trzecim chyba dali sobie na szczęście spokój, był już naprawdę wiele razy jak na trzeci strój. To większego wyboru już nie było. ;)
0
@szczepan-ink Przypuszczam, że rozkład preferencji wobec kandydatów w tym sondażu może być dość wiarygodny, ale kompletnie niewiarygodny – i mocno podający w wątpliwość – jest przedstawiony tu odsetek tych, którzy nie pójdą głosować. „MD” mówi o 3,6% takich osób, a będzie ich w rzeczywistości pewnie grubo ponad... 50%.
0
@damian.09 Mimo wszystko trochę ta próbka mogłaby być większa, bo kończy się tym, że na takiego Rierę chce głosować 5/220 badanych i z tej piątki trudno później wyciągać jakieś dalsze wniosku (np. jaki procent z wyborców Riery popiera kontynuację projektu Espai Barça, walkę o pozostanie Messiego za wszelką cenę itp. itd.
0
@Barca1922 Napisałem „ledwie ponad połowa badanych jest za walką klubu o pozostanie Messiego” – odpowiedź „nie, jeśli on chce odejść” moim zdaniem się w tym nie mieści, bo wybierając tę odpowiedź badani nie chcą, żeby klub przeszkadzał Messiemu w odejściu. Czyli tylko odpowiedzi na „tak” sugerują, żeby klub o niego walczył.
Poza tym trudno sprzedać kogoś, komu... kończy się kontrakt. Chyba że pytanie jest tylko o okienko zimowe, bo latem opcja „jeśli jednak chce zostać, to nikt go nie chce sprzedać” nie ma już sensu.
0
Mimo wszystko jestem zaskoczony, że aż tylu badanych godzi się z ewentualnym odejściem Messiego, ale też wydaje się, że dla wielu tak myślących znaczny wpływ ma ten cały biurofaks. Ogólnie dla niektórych kandydatów te wyniki mogą być szokiem, bo tu tylko ledwie ponad połowa badanych jest za walką klubu o pozostanie Messiego, a sami zachowują tak, jakby za tym było jakieś... 95%.
1
Wiadomo, że Laporta ma bardzo duże poparcie i jest wyraźnym faworytem, ale trudno do końca traktować poważnie sondaż, w którym tylko 3,6% deklaruje, że nie będzie głosować, gdy w rzeczywistości głosować nie pójdzie pewnie co najmniej... 50–60% uprawnionych. W zasadzie po odliczeniu niezdecydowanych i deklarujących absencję Laporta ma tu poparcie 2/3 zdecydowanych (66,3%).
W ogóle to badanie nie świadczy chyba najlepiej o obecnym stanie socios jako ogółu. Jeśli ledwie połowa kojarzy Farrego, przecież inicjatora i główny motor wotum nieufności, to ja nie bardzo wiem, co powiedzieć. Chociaż z drugiej strony... jeśli ktoś karmi się tylko „MD”, to o wotum nieufności prawie nic nie wie. :P
0
Tradycyjnie „Messi to, Messi tamto”, aż do absurdu.
0
Mamy na to pewne powiedzonko z urokiem i... niech już każdy dopowie sobie sam. ;)
0
@JaroCoach Mieliby w sumie dobrą motywację, żeby te cele... wymyślić albo przynajmniej usystematyzować, bo u większości to nawet z tym jest na razie problem. ;)
2
No to teraz to dopiero ruszy festiwal gruszek na wierzbie, mydła i powidła w peletonie goniącym Laportę...
1
@cat_r37 Ale jeśli Xavi opowiada takie rzeczy typu, że Fontowi i Laporcie życzy jak najlepiej, a w ogóle Laporta to najlepszy prezydent, z jakim pracował, no to jednak coś tu chyba idzie nie pomyśli Fonta.
8
@LloretDeMar Jordi Cruyff jako „aktywo klubu” to raczej autorski wynalazek językowy Fonta.
7
Ja się już z tym gościem i jego relacją z Xavim pogubiłem. Opowiada o nim tak, jakby byli kumplami od 30 lat i Xavi bezwarunkowo go wspierał. Problem w tym, że chyba sam Xavi o tym... nie wie. A już hasło „Xavi postawił na Jordiego” w ogóle w tym kontekście zdumiewa, bo skoro ani Xavi nie popiera bezpośrednio Fonta, ani Cruyff, to kto i po co miałby na kogo tu „postawić”? Jakieś to wszystko popaprane.
1
@catalunya77 Ogólnie w całej tej sprawie Todibo jest traktowany niepoważnie, a Barça też się chyba traktuje niepoważnie. Najpierw w ogóle błędnie podali, że poszedł do Benfiki na dwa lata, by jeszcze tego samego dnia to prostować (!), a teraz twierdzą niby, że Benfica nie może go zwrócić zimą, bo zapłaciła za roczne wypożyczenie z góry. Mnie tam nie zdziwi, jeśli nie trzeba jeszcze im zwracać miliona za skrócenie wypożyczenia, zresztą ostatnie zdanie może to sugerować...
3
Tytuł mocno optymistyczny, chyba jeszcze w oparach zabawy noworocznej. ;)
Nie kompromituje się, walczy, bywa lepiej, bywa gorzej, ale „wątpliwości rozwiewa” dziś w Barcelonie może z pięciu piłkarzy. Minguezy w tej grupie jednak nie widzę. Ale życzmy mu wszystkiego najlepszego.
0
@FioletoweOczy Prędzej powiększą ligę do 22 drużyn niż stacje telewizyjne zgodzą się na coś takiego. :P
1
@cooen A co dopiero, gdy pomyśli się o sezonie 2022/2023 i tych nieszczęsnych mistrzostwach w Katarze na przełomie listopada i grudnia... To bedzie cyrk na kółkach, mam nadzieję, że decydenci piłkarscy mają już powoli jakiś plan, jak to ugryźć.
1
Co jak co, ale ogólnie ten sezon ma najbardziej przeładowany kalendarz w historii. Tylko z czego tu zrezygnować? Tego akurat nie wie nikt. Przynajmniej nie ma już prawie rewanżów w Pucharze Króla... (w półfinale też naprawdę powinni je odpuścić, chociaż raz).
0
@Michalak Dużo ostrzejsze są warunki, żeby startować na prezydenta Realu, Pérez nieraz nie ma w ogóle konkurentów i wygrywa jako jedyny kandydat.
0
@Tridente2015 To akurat – o dziwo – prawda:
0
@Dalhi To już jesteś do przodu, zawsze lepiej niż tylko z otoczeniem Babiarza. ;)
2
@Loku92 Jak dla mnie wiele się nie zmieniło. Szanse na sprzedaż i tak były iluzoryczne, bo do transferu trzeba jeszcze kupca, a takiego próżno szukać...
5
Nie ma szczęścia relacja Barça – Coutinho od początku do końca. Czy to fatum, czy co innego, niech już każdy oceni sam. Nawet zarobić na tym biedaku nie ma jak. Brakuje jeszcze tylko, żeby 74. uraz w Barcelonie „odhaczył” Dembélé.
2
@Bartosz85 Też trochę się dziwię. Asysta asystą, to też w końcu ważna rzecz, ale prawie w każdym jego meczu mam wrażenie, że biega chaotycznie z piłką i bez niej, wygląda jak taktyczny nieokrzesaniec. Jakiejś przesadnej zmiany pod tym względem nie zauważyłem.
0
@Scross Całe szczęście. ;)