FinNin
Dołączył/a: lipiec 2018
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Imho dużo lepszym rozwiązaniem promującym ligę jest ten Superpuchar wywieziony poza granice.
Tak samo możnaby pomyśleć pewnie o jakiejś fazie pucharu króla (np. ćwierćfinały i półfinały w formie 2 mini turniejów po 4 zespoły każdy) - jeden w USA, a drugi np. Arabia. Finał rozgrywany w Hiszpanii.
Akurat kwestia ligowa jest tutaj najbardziej "z dupy", bo wypadałoby uczciwie, żeby każdy klub jeden mecz domowy rozegrał poza swoim stadionem - to obaliłoby ten argument o wypaczaniu w pewnym sensie, ale to moim zdaniem nie jest wykonalne.
4
@Ronad10 czyli powiadasz, że gdyby Lapcio wymyślił, że się hajs zgadza, to dopóki nie jest otwarte CN to moglibyśmy grać np.
1. kolejka - Miami
3. kolejka - Paryż
5. kolejka - Londyn
7. kolejka - Moskwa (a nie, bo to kontrowersyjne)
Srsly? Liga krajowa? A to może każdy mecz w Baku, niech sobie małe klubiki latają :D
2
@Aragorn33 ale z Was są dzieciaki w dużej części, to jest niewyobrażalne.
Historia działań zarządu:
- zawodnik jest w formie i potrzebny - dajmy kontrakt życia
- zawodnik jest bez formy lub niepotrzebny - róbmy hiszpańskie rzeczy, czyli obgadanie, obrzydzenie, napuszczanie kibiców i niech odchodzi za darmo, ale żeby mu nie zapłacić
Ter Stegen:
- rozwód z żoną i dzieci zostające w Barcelonie
- 33 lata aktualnie, kontrakt do 36 lat
- na kontrakcie ma jeszcze ok. 20mln eur do wyjecia
Sytuacja:
- koles chce zostać w Hiszpanii / Barcelonie, żeby mieć kontakt z dziećmi
- co do zasady dzieci > praca (więc zostanie w Barcelonie zrobiło się pewnie ważniejsze od potencjalnego wyjazdu na MŚ)
- charakter ma jaki ma od zawsze (vide sytuacja z Bravo), ale klubowi to nie przeszkadzało
Imho:
- nie odejdzie, bo chce $ na którą się umówił (a po dużym klubie jest różnie - patrz De Gea) i chce mieszkać blisko dzieci
- w Hiszpanii nikt mu tyle nie będzie płacił
- jeżeli zgodzi się na pójście klubowi na rękę to po powrocie po kontuzji może liczyć na maksymalnie pozycję numer 3
- jeżeli się nie zgodzi to się okaże, że po powrocie z kontuzji sytuacja w tabeli może wymagać tego, żeby mimo wszystko grał (minimalna szansa, ale zostaje na MŚ)
Moim zdaniem jego zachowanie jest racjonalne i przewidywalne z jego punktu widzenia. I tak, WIĘKSZOŚĆ ludzi w dorosłym życiu zrobiłaby tak samo - szczególnie, jezeli wiesz, że pójście na rękę pracodawcy nic nie da, bo nie grał fair w stosunku do X innych piłkarzy w podobnej sytuacji.
I tak samo mnie śmieszy narzekanie, burzenie pomnika itd itp., jak śmieszy mnie uznawanie, że Bułka podjął złą decyzję bo poszedł za kasą. To jest życie. Piłkarz to zawód. Umów się dotrzymuje, a jak nie to się płaci. To już nie "romantyzm futbolu" sprzed 20 lat - niestety...
2
@mekston Juninho. Później reszta
0
@Katalonbar
Sezon Klub Gole po 10 kolejkach Miejsce na koniec sezonu
2024/2025 FC Barcelona 33 (aktualnie trwa)
2023/2024 Real Madryt 34 1. miejsce
2022/2023 FC Barcelona 36 1. miejsce
2021/2022 Real Madryt 32 1. miejsce
2020/2021 Atlético Madryt 30 1. miejsce
2019/2020 FC Barcelona 33 2. miejsce
2018/2019 FC Barcelona 34 1. miejsce
2017/2018 Real Madryt 33 3. miejsce
2016/2017 FC Barcelona 36 2. miejsce
2015/2016 Real Madryt 35 2. miejsce
0
@Ziemny spoko i tak pewnie nikt nie chciał gadać z kolesiem, który nie ogarnia translatora w 2024 roku ;)
2
@arsenallondyn0
Captain America: The First Avenger (2011)
Captain Marvel (2019)
Iron Man (2008)
Iron Man 2 (2010)
The Incredible Hulk (2008)
Thor (2011)
The Avengers (2012)
Iron Man 3 (2013)
Thor: The Dark World (2013)
Captain America: The Winter Soldier (2014)
Guardians of the Galaxy (2014)
Guardians of the Galaxy Vol. 2 (2017)
Avengers: Age of Ultron (2015)
Ant-Man (2015)
Captain America: Civil War (2016)
Black Widow (2021)
Black Panther (2018)
Spider-Man: Homecoming (2017)
Doctor Strange (2016)
Thor: Ragnarok (2017)
Ant-Man and The Wasp (2018)
Avengers: Infinity War (2018)
Avengers: Endgame (2019)
Spider-Man: Far From Home (2019)
Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings (2021)
Eternals (2021)
Spider-Man: No Way Home (2021)
Doctor Strange in the Multiverse of Madness (2022)
Thor: Love and Thunder (2022)
Black Panther: Wakanda Forever (2022)
Ant-Man and the Wasp: Quantumania (2023)
Guardians of the Galaxy Vol. 3 (2023)
0
@mate92
dark_humor_mode_on
kibel? Na papier nie mamy, ale ... przynajmniej zbroi nie obsramy bo poszła w dźwigni...
dark_humor_mode_off
0
@bartas97 Ciekawi mnie bardziej kim będą chcieli go i kiedy zastąpić. Mam pewne obawy, że Jude będzie ustawiany niżej i jak się sprawdzi to za rok z Xabim Alonso przyprowadzą sobie Wirtza...
1
@MessiSuarezNeymar chyba trochę słabo z przepisami. Taki przepis nie istnieje, a takie akcje są ćwiczone i modelowe wręcz. Spalony byłby gdyby w pierwszej fazie akcji rozpraszał on obrońcę lub bramkarza lub w drugiej fazie akcji wyprzedzał linie piłki przy podaniu (co białym i tak by uznali jak już miało miejsce w przeszłości)
7
@Popitek12 zdecydowanie na długich!
W deszczu na przeciwmgłowych, po zmroku bez świateł i jeździmy tylko po alkoholu... - to podstawy.
Litości.
0
@CZAJUN_119 ale ja nigdzie nie napisałem, że nie powalczymy. Chodziło mi raczej o to, że można znowu się zapożyczyć jeszcze bardziej, ściągnąć 2-3 zawodników, a na ligowym podwórku to właściwie może nic nie zmienić.
TOP4 obecnym składem robimy na spokojnie, jak wrócą kontuzjowani to automatycznie będzie lepiej. Mistrzostwo jest cały czas na naszym radarze. Wolałbym nadrobić zaległości finansowe - to nie premier league, gdzie takie odpuszczenie byłoby samobójstwem - mamy młodych i zdolnych, którzy mogą się tylko i wyłącznie rozwijać, korzystajmy z tego
0
Myślę, że dopóki się nie pogodzimy, że Real odjechał i gra w innej lidze to nie wyjdziemy z tego szamba. Wydawało mi się, że zryw Laporty, dźwignie, sprowadzenie wydawałoby się dobrych piłkarzy było krokiem w odpowiednią stronę (w końcu biali tak nas dogonili lata temu), ale skoro się nie udało to moim zdaniem trzeba zrewidować plany.
Szykowałbym się raczej na pozbycie wysoki obciążeń płacowych, granie młodzieżą i dobrymi ligowcami (coś na wzór tego co robi u siebie Bayern). Umówmy się, że liga jest na tyle słaba, że 4-5 porządnych piłkarzy obudowanych naszą młodzieżą będzie nam dawał awans do LM bez większych problemów.
Otworzy się pełny stadion, wzrosną wpływy z tego tytułu - wypromujemy kilku młodych zawodników i za 3-4 lata powinno być w miarę stabilnie.
Oczywiście pewnie wydarzy się inny scenariusz: dźwignie, obietnice Lapcia i Xaviego, kolejne długi, wyprzedaż majątku i albo trafią i wrócimy na szczyt w przyszłym sezonie (niestety wątpie patrząc na ich dotychczasowe działania) albo będziemy jeszcze głębiej w dupie.
0
Wszyscy piszą dzisiaj o kolejnym zwycięstwie w trybie "LM" białych - czyli błąd sędziego, fart i farfocel bramkarza rywali.
Wszystko spoko, tylko, że to, że Neuer popełnił ten błąd wynikało z tego, że Real oddawał na jego bramkę sporo strzałów, a Manu zrobił to co robi regularnie - broni niemożliwe piłki i dostaje momentu rozprężenia, gdy leci coś łatwego. To nie pierwsza jego sytuacja w karierze, kiedy robi to samo - Niemcy coś o tym wiedzą ;)
Inna sprawa, że tutaj trochę chyba działa "mityczny mental". To, że zawodnicy białych wierzą, że wcisną gola i napierają to jedno - mnie zastanawia czy przypadkiem rywale w LM nie patrzą na to tak "mamy 85 minutę meczu, prowadzimy, zaraz się zacznie, kur..." i tym dodatkowo napędzają te sytuacje. Trochę jak w BL jest obecnie z Bayerem Xabiego. Pierwszy, drugi raz wywalczyli i później nagle widoczne się stało jak rywale w końcówce robią proste mikro-błędy, których nie robili we wcześniejszych fazach meczu. Inna sprawa, że czysto piłkarsko lepiej się ich oglądało wczoraj, a męczennik powinien przepraszać Kimmicha za swoje zachowanie, jeżeli chce być fair, bo tam szedł gwałt za gwałtem w drugiej połowie - więc jak biali zgarną LM, a Brazylia będzie w finale CA to chyba wiemy jak to się skończy i najlepsze będzie, że wtedy dla zwykłych kibiców Vini > Neymara, co jest absurdalne.
A odnośnie Marciniaka, to też "nowe - znałem". Szymon zawsze chce być lepszy od VARu, a tutaj sobie syf sam sprowadził. Było przedłużonych 9 minut, wiadomo z powodu bramki doliczasz 2, może jeszcze jedną dorzucisz bo skurcze itd. To błąd popełnili w 14-15 minucie doliczonego czasu gry? Wtedy już wszyscy mieli być w szatni. Inna sprawa, że to błąd liniowego, który dźwignął za szybko. Sytuacja mega stykowa i może gdyby mecz poszedł dalej to np. Łunin by to złapał i nie byłoby karnego, więc nie byłoby o czym dyskutować, albo wszedłby VAR i wtedy też ewentualny błąd jest naprawiony. Sam sobie kolejny raz narobił głupich sytuacji, bo chciał być kozakiem. Głupie gry, głupie nagrody.
2
@Forsyth
Uważasz, że człowiek, który nie ma sił po zabiegu umyć włosów i ubrać się w sposób hmm, schludny - jest w stanie bez problemu wyjść na spotkanie z dziennikarzami i płakać jak to brzydko się ktoś zachował (pomijam fakt cynizmu).
ALBO nie mam sił na jedno i na drugie - 100% racji, każdy zabieg jest inny, każda choroba jest inna, nie ma tematu.
ALBO mam siły na podstawową higienę, ale nie mam sił na wychodzenie i rozmowy z dziennikarzami. Zarówno fizycznych czy psychicznych sił, 100% zgoda.
ALBO nie mam sił na podstawowe czynności, ale mam siły na płakanie do kamer na zebraniu z dziennikarzami. I tutaj ja widzę już tylko PR.
Where logika?
6
@Forsyth
Wiesz co, tak się składa, że mam w rodzinie osoby po operacjach nowotworowych. I tak, Ziobro tutaj gra na litość. Nie, nie chorobą - jeżeli masz takie skróty myślowe to raczej o Tobie średnio mówi.
Jeżeli masz siły, aby wyjść ze szpitala to jednocześnie masz siły:
- umyć włosy
- uczesać się
- ubrać w sposób w jaki ubierałeś się wcześniej
I tak, to PR-owe granie na "jestem chory, a muszę w takim stanie walczyć ostatkiem sił z tym reżimem". Więc zgaduję, ze posłanka pomyślała raczej to samo co większość ludzi mających minimalne pojęcie o PR -> gramy dla opinii publicznej. Ot, co.
PS. I tak, nawet jeżeli ktoś jest bydlakiem i zachowuje się w stosunku do innych jak skończony cham i zero (oczywiście w żadnym przypadku nie mam tutaj na myśli wielkiego p. ministra Ziobro) to w obliczu choroby życzy się mu zdrowia, żeby mógł jeszcze długo żyć w ośrodku zamkniętym.
4
@colossus a jeżeli by się okazało, że pracował przez 3 miesiące jako ogrodnik w Niemczech, gdzie miał kontakt codzienny z klientem i współpracownikami mówiącymi w języku niemieckim. Dzięki czemu po 4 latach nauki w szkole średniej, rozwinął umiejętność tego języka w mowie i teraz uczy się go dodatkowo w wolnych chwilach.
I później masz właściwie dwóch 'porównywalnych' kandydatów w zakresie stack / rozmowa techniczna / doświadczenie techniczna. I jeden i drugi angielski na takim samym poziomie, i jeden i drugi deklaruje, że zna niemiecki. Wyróżnikiem nagle staje się to, że ten mówił przez 3 miesiące codziennie po niemiecku i cyk, wybór podjęty.
W konkteście "atutu" na sam koniec rekrutacji taka wakacyjna przygoda, dobrze opisana (o ile coś takiego wnosiła) może być jak najbardziej atutem, nie kluczowym, ale to może być ziarenko, które przechyli szalę.
PS. Też rekrutuję do swojej firmy. Kilka lat temu mieliśmy podobną rozterkę, dwóch podobnych kandydatów. Jeden z nich miał w CV pracę w firmie budowlanej jako pomocnik murarza. Zaciekawiło mnie to, porozmawiałem o tym chwilę na rozmowie - okazało się, że wyleciał z projektu, a że było to jako junior i był wtedy problem ze znalezieniem pracy to między kolejnymi rekrutacjami i własnym projektem zarabiał na siebie, żeby nie być na utrzymaniu rodziców (jeszcze nastolatek, nie studiował) to "w sumie co nam szkodzi spróbować". To był dobry wybór, bardzo. Pracowitość którą obstawiałem okazała się faktem.
2
@ranger3120 to zależy, ale nie od stanowiska na które aplikujesz (nie bezpośrednio), a od tego co robiłeś. Bo jeżeli podlewałeś trawniki to pewnie absurd. Natomiast jeżeli: planowałeś prace / rozmawiałeś z klientem / czytałeś projekt / nadzorowałeś czyjąś pracę / pracowałeś w zespole rozmawiając w jakimś zagranicznym języku.
To jednak jest trochę rzeczy, które mogą być istotne na różnych stanowiskach. Jeżeli byłeś zatrudniony u znajomego z Polski, gadałeś tylko z nim po polsku, kopałeś gdzie kazał itd., to raczej bez większych korzyści.
Zawsze na doświadczenie (szczególnie jak zmieniasz branżę lub zaczynasz) patrz przez pryzmat stanowiska i tego jaki będzie zakres obowiązków.
0
@draxidox No chyba jednak nie do końca ;) Ja przykładowo raz sprzedałem auto, które się "pier...." przy czym kupujący wiedział, bo zgarniał je lawetą. Poza tym zawsze sprzedawałem z innych powodów - głównie wymiana na nowsze. W niższych budżetach oczywiście pewnie odsetek tego o czym piszesz jest większy, ale jeżeli odrzuci modele, gdzie jest kilka sztuk w jego budżecie tylko to nie powinno być tak źle ;)
No i przed zakupem sprawdź auto przynajmniej na diagnostyce, ale osobiście taki budżet to już bym się skierował do ASO na weryfikację.
0
@tristan87 Dokładnie jak pisze Benz. Obiektywny nie jest na 100%, ale dziwnym trafem mówił rzeczy, które sporej liczbie osób znających ją tylko z zachowania w SM to bardzo pasuje. IMHO dziewczyna ma gigantyczną odklejkę od rzeczywistości i (obym się mylił), ale jak spadnie hype na Roberta, to spadnie na nią - a jej ego tego może nie znieść. Czas pokaże, to tylko głupkowate spekulacje ;)
0
@tristan87 Kucharski mówił od dawna, że ona cynizmem i graniem na siebie przerasta Roberta, który też ma takie cechy, więc dobrali się - ale tez coś czuję, że ona mu jednak krwi napsuje jak się kariera skończy :D
0
@betonito tylko idiota na nią zagłosuje. Reklamują się jako najbardziej polska partia, a na plakatach błędy ortograficzne robią. To pokazuje pewien, niezbyt wysoki, poziom.
2
@Mixtape hmm Google Tłumacz w trybie rozmowy?
12
@joloskyy pomijając inne rzeczy - uważasz że znieczulenie powinno być płatne? Ku... oddaje miesięcznie kilka tysięcy na NFZ, a w szpitalu nie dość że gówno do jedzenia podają, leczenie jest słabe to jeszcze znieczulenie przy porodzie naturalnym dla kobiety to luksus. XXI wiek. Bajka.
I jest w tym programie trochę dobrych haseł (finansowanych długiem tak jak PiSu, konfy czy lewicy) co jest absurdem, ale wiadomo programy są po to żeby robić wynik, a nie żeby je realizować. I tak od lat.
8
@Herato Chicharito ;)
0
@Saviola88 parking SCC. Podjazd tramwajem 4 przystanki, a jeżdżą na i z koncertów co 2-3 minuty
0
@bartekvisca to niby chodziło o to, że masz dwie rangi zawodów. Jedna "czysta" gdzie liczy się rekordy i tam weryfikują doping. Druga nazwijmy ją "open" i tam nie sprawdzają nikogo, ale wyniki nie są rekordami. I jeżeli jego rekord na tych zawodach konkretnych miałby być uznany to musiał prosić o kontrolę przed zawodami już, żeby się uwiarygodnić. O ile dobrze go zrozumiałem, a nie było to proste, bo widać, że chłopem nerwy targały (ale wiadomo w takiej sytuacji, to raczej nie dziwi)
0
@chavez bo może myślał, że będą trzymać 72h, a nie 29 dni?
0
@kuz
gdzie mieszkasz i jak to robisz? Ja za rodzinę 2+1 mam rachunki miesięczne rzędu 200-300 zł za wodę. Te 300 to lato z podlewaniem ogrodu, więc 200 traktowałbym normalnie - ważne to bez ogrzewania wody, bo z sieci biorę oczywiście tylko zimną wodę, a podgrzewam elektrycznie.
Singiel, mieszkanie i możliwość kąpieli w pracy? Pytam poważnie, bo czasami się zastanawiam co robimy źle ;)
0
@Medium normy, normami, ale autor to chyba troglodyta, jeżeli uważa, że czajniki są niepoliczalne. Ja rozumiem, że liczenie do 10 to wyczyn, ale jednak liczba, ku... liczba :D