0

powinni wejść Lewandowski i Yamal za Ferrana i Oriola/Gavi'ego.

1

od 4 bramki z Liverpoolem pamiętacie taki wylew naszego bramkarza?

0

swoją drogą, Gavi mi w tej sytuacji pokazał, czemu się nie nadaje na DMa ;)

10

a moim zdaniem dużo dobrego jednak zawdzięczamy Tebasowi. Ma on swoje "minusy", przede wszystkim w zakresie tego, że za dużo gada o tym, że musimy sprzedawać, czym utrudnia negocjacje transferowe...jednakże sporo dobrego nam też dał.
Po pierwsze, pamiętajmy, że od 2013 roku (Robeto) do 2021 roku (Gavi) z tego co pamiętam nie wprowadziliśmy żadnego wychowanka na wysokim poziomie na stałe do pierwszego zespołu. Od kiedy zakręcił nam kurek z pieniędzmi (kredytowanie budżetu) nagle pojawiają się sezon po sezonie Gavi, Balde, Yamal...nie chce mi się wierzyć, że przez te 8 lat było po prostu słabe szkolenie i brak talentów w La Masia. Po prostu nie dawaliśmy młodym zawodnikom szans i funkcjonowaliśmy zupełnie jak Real, czyli przede wszystkim bazując na drogich i często przepłaconych transferach. Teraz wracamy jako instytucja do pewnych podwalin w zakresie tożsamości tego klubu, gdzie wpierw patrzy się w kierunku cantery, a dopiero potem na rynek transferowy.
Po drugie, gdyby nie jego rygorystyczne podejście do FFP, to Bartomeu w 2020 roku po klęsce z Bayernem pewnie by poszedł jak rasowy hazardzista do banku po kredyt na 300 mln euro i spróbował coś szybko odmienić, licząc na szczęśliwy tryplet i kolejną kadencję.
Po trzecie, bez Tebasa nie zredukowalibyśmy tak szybko naszego absurdalnego budżetu płacowego, nie dokonalibyśmy tak głębokiej restrukturyzacji jako firma. Było to oczywiście chwilowo drastyczne i bolesne, ale powoli wychodzimy z zapaści finansowej i sportowej.
Tebas po prostu nie pozwala nam funkcjonować ponad stan, co jest perspektywicznie dla nas dobre. Robi przy tym jednocześnie niestety zdecydowanie za dużo zamieszania. Finanse jednak nam uzdrowi (a raczej nas zmusi do tego) i myślę, że za parę lat raczej będzie w ocenie bardziej pozytywną niż negatywną postacią dla kibiców Barcelony.

11

Nie uważacie, że europejski futbol (oczywiście w skali makro) przechodzi pewnego rodzaju "amerykanizację", tj. ludzie przestają kibicować ulubionym drużynom, tylko skupiają się prawie wyłącznie na konkretnych jednostkach? Mi się takie zjawisko strasznie nie podoba, gdzie jednostki są stawiane powyżej często już wielowiekowej instytucji. Dlaczego np. wiele osób tutaj nie może zrozumieć, że są osoby, które są po prostu kibicami FC Barcelony i mają kompletnie gdzieś, co dana jednostka robi po odejściu z klubu (i co robiła przed przyjściem), niezależnie czy to jest Ronaldinho, Guardiola, Xavi, Iniesta czy Messi? Dla mnie liczy się wyłącznie to, co ktoś zrobił w czasie pobytu w Barcelonie, natomiast sukcesy byłych piłkarzy w czasie kiedy już nie byli zawodnikami naszego klubu przejmują mnie tak samo jak sukcesy zawodników, którzy tutaj nigdy nie grali, tj. w ogóle. Dla przykładu - byłem wielkim kibicem Argentyny w 2014 roku i mocno przeżyłem porażkę w finale, ale drużyna z 2022 była mi już zupełnie obojętna, bo po prostu tej drużyny nie reprezentował żaden aktualny piłkarz Barcelony.

0

@Joe_Barbaro Ja od kiedy pamiętam zawsze kibicowałem Hiszpanii, a poza tym na każdym turnieju mam jakąś inną drużynę z naszymi zawodnikami w składzie, jak Hiszpania słabo gra. Dlatego na drugim miejscu pewnie była Argentyna 2014 (gdzie np. Argentyna 2022 była mi już zupełnie obojętna).

0

@Barca1992 dla mnie to była zwykła bezczelna kradzież i tyle.
Sami odnośnie ZP za sezon 22-23 mówicie, że liczy się tylko Mundial. I prawda, liczy się tylko Mundial, gdzie w 2010 Messi z Argentyną się skompromitowali, a Iniesta zaliczył zjawiskowy turniej, gdzie na boisku był absolutnym liderem drużyny.
No chyba, że Mundial jednak nie ma znaczenia, to wtedy też ok, ale ZP w tym roku dla Haalanda bez dyskusji.

0

Myślicie, że w obliczu problemów personalnych w pomocy i ich braku w środku obrony zobaczymy np. Christensena na ŚDP?

0

wszyscy się spierają czy Messi powinien czy nie powinien rezygnować z zaległości finansowych względem Barcelony...oczywiście, że nie powinien...ale z drugiej strony co to za problem byłoby dla Messiego rozłożyć te zaległości na 15-20 lat, tak ażby przy obecnym FFP były mało odczuwalne dla Barcelony?

0

mecz Legii dzisiaj to coś czuję jakieś 3:5 czy 4:6...z Borussią w LM kiedyś podobny mecz grali (4-8 jak pamiętam).

1

@okiemtypera_lucaxx95 Chelsea Barca jest pamiętane, bo padła tam jedna z najbardziej ikonicznych bramek w całej historii futbolu...


0

z okazji przedłużenia kontraktu przez Balde, to ogłaszali kiedy zamierzają ten przedłużony kontrakt zarejestrować? bo pewnie będzie jak z Gavim, że pod koniec czerwca z nożem na gardle będą temat przepychać...

0

Ferran zostawił partnerkę i wrócił do formy. Felix zostawił partnerkę i wrócił do formy. Lewandowski też wrócił do formy...może wywalił Ankę z domu ostatnio po powrocie z tej kadry? :)

0

ten Royal to sam sobie jest winny...przecież musiał wiedzieć, że przejeżdżanie na Barcelonę w dobrej formie z przydomkiem "królewskim" w nazwie musi się skończyć mocnym laniem. Z resztą w sobotę widzieli chyba REAL Betis...trzeba było przed meczem zmienić nazwę, to po 3-0 dalibyśmy im spokój xD

1

ter Stegen zgasił go jak peta xD

1

@bari_94 a my nie mam jednego kompletu białego w tym sezonie?

2

@Medium a kogo to obchodzi? każdy kto odszedł z Europy wypisał się z poważnej profesjonalnej piłki i nie warto sobie nimi więcej głowy zawracać, niezależnie czy to Ronaldo, Messi, Neymar czy Benzema. Ci ludzie to przeszłość piłki, a najlepsi na świecie dzisiaj zaczynają nowy sezon w LM i na tym powinniśmy się skupić.

0

@Fantastyczny Chłopiec a ja uważam, że to bardzo dobry skład, bo na pozycji Romeu będzie moim zdaniem Gavi testowany, który ma zadatki na klasowego DMa w przyszłości.

5

To co robi Salzburg z produkowaniem napastników, to głowa mała. Sesko to będzie kolejny goleador, którego Red Bull Salzburg wypuścił w świat.

1

jak tam było? Milan i Newcastle pewniaczek, że obie drużyny strzelą? xD

2

@mrboom Barcelona, Lewandowski (13), Barcelona (27), Royal Antwerp, 18 punktów, 13.

0

LM, sezon 23/24, Barcelona strzela gola w 1/2 z City na wagę awansu do finału w doliczonym czasie gry, a Guardiola trochę wychodzi z roli i powtarza słynny bieg. Tak widzę ten sezon :)


2

@lntrowertyk od 1991 roku generalnie dobrze sobie radzimy POMIMO tego, że politycy robią co mogą, żeby przeszkadzać przedsiębiorcom ;) Nie chodzi o to jak jest, tylko o to jak może/powinno być.

0

jeszcze się jutro zdziwicie, jak Kulesza selekcjonerem uczyni jutro samego siebie xd

1

@Crystal37 kiedyś tak, dzisiaj chyba wystarcza przelew weryfikacyjny.
ps. kiedyś w dniu 18 urodzin zakładem konto, to nawet w odpowiedzi na weryfikację dostałem życzenia xD

1

0

@MesQueUnClub_87 2010 Inter, 2012 Chelsea, 2013 Borussia, 2014 Atletico, 2016 Atletico, 2019 Tottenham, 2021 Chelsea, 2023 Inter...do tego moim zdaniem 2015 i 2017 Juventus...żadna z tych drużyn nie była faworytem przed sezonem do awansu do finału LM i każda z nich się tam meldowała. Uważam wręcz, że co sezon to prawie pewnik, że swego rodzaju "czarny koń" dojdzie do finału. W tym roku moim zdaniem będziemy to my tak dla odmiany (bo generalnie w latach 2010-2019 zawsze byliśmy w gronie faworytów, a nie żadnych pretendentów).

0

@Dankho94isback ale my graliśmy z nimi tylko w ramach LM. Dla samej ligi to się zgodzę, że te historyczne statystki tak nie ważą, bo każdy sezon jest inny. Natomiast, żeby się dostać do LM to musisz reprezentować pewien poziom, który w przypadku Arsenalu zawsze okazywał się znacznie słaby od naszego. Mamy z nimi bilans 6-2-1. Nam zawsze się dobrze grało z drużynami grającymi pozytywną, otwartą i ofensywną piłkę, podczas gdy naszymi nemezis były drużyny bardzo dobrze "zorganizowane" w defensywie jak Inter, Chelsea czy Bayern.

0

Komentarz usunięty

0

@Dankho94isback Arsenalu to ja się w ogóle nie obawiam. Akurat dużo gorszy Bayern dla nas, bo historycznie z Arsenalem zawsze na luzie szło, a z niemcami zupełnie odwrotnie xD

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?