0

@olejtm Porro: 80-90 milionów, Romero: 60-65 milionów

1

Newsy obliczone wyłącznie na wywołanie wrzawy, i nic więcej. W Premier League są dwa zespoły, które muszą sprzedawać: Newcastle (oni już akurat napełnili kabzę) oraz Chelsea i tak się składa, że tylko te dwa zespoły sprzedają (nie liczę klubów z mniejszymi ambicjami). Tottenham, według szacunków, może w tym okienku wydać "na czysto" 250 milionów GBP, plus te 50 baniek, które Brighton zapłaciło im za Vuskovica.

Po co w ogóle mieliby pozbywać się Porro? Wiem, że, w teorii, zawodnik może zacząć strajkować, itd, ale to nie zawsze działa: Isak strajkował, i co z tego? Baleba za wszelką cenę chciał odejść do United- Brighton dalej żądało 100 milionów GBP i Baleba został w Brighton na kolejny sezon.

6

@BulaKG Typie, do 60 milonów to Tottenham sprzedawał Vuskovica do Brighton. Nie masz pojęcia o realiach finansowych klubów grających w Premier League

1

@Pussy Patrol Brighton to nie jest rywal dla Tottenhamu. Gordon kosztował 80 baniek tylko dlatego, że Newcastle będzie na musiku z SCR (nowe zasady finansowe w Premier League). Inter próbuje negocjować z Liverpoolem transfer Jonesa i tam raczej nie będzie transferu poniżej 40 baniek, a to jest tylko rezerwowy ŚP.

Romero to jednak podstawowy stoper Spurs, niezły ŚO w skali całej Premier League i na dodatek ma kontrakt do 2029 roku.

0

Te kwoty transferów piłkarzy z Premier League podawane przez hiszpańskie media to zawsze jest beka. Vuskovic rzekomo miał być dostępny za około 30 milionów, a poszedł do Brighton za 55.

Romero może kosztować 50-55 milionów funtów o ile naprawdę ogłosi jakiś strajk generalny. Tottenham nie musi sprzedawać, w odróżnieniu od Newcastle i Chelsea.

0

@Wiking88 Tottenham nie musi sprzedawać, więc kupicie Porro tak samo jak van de Vena.

0

@brudziana Ten sam Simeone, który ośmieszał Balde? Spence jest bardzo szybki i dodatkowo świetny w pojedynkach. To jest trudny rywal dla każdego skrzydłowego.

0

@jacek905 A ilu tubylców miało USA?

0

@Barca_Big_Moment Każdy klub w Premier League ma budżet transferowy porównywalny z Atletico czy Barceloną, a Arsenal to akurat aktualny mistrz, który na samych prawach tv dla Premier League zarobił ponad 200 milionów funtów, to po pierwsze.

Kasa za transmisje tv to z kolei proste następstwo oglądalności: no jakoś tak się składa, że, poza paroma meczami w sezonie, najwidoczniej mało komu chce się śledzić zmagania Rayo Vallecano z Betisem lub Majorki z Celtą Vigo.

Po drugie: Premier League jest odrębnym ekosystemem i raczej żaden klub z Anglii nie traktuje jakiegoś Villarealu czy innego Eintrachtu jako punktu odniesienia, bo dlaczego miałby to robić?

Co do Spurs: faktycznie o mało nie spadli z Premier League, ale jednocześnie w fazie ligowej LM zdobyli więcej punktów niż Villareal i Bilbao razem wzięte. Gdyby w dwumeczu z Atletico trenerem nadal był Frank (albo już De Zerbi), to kto wie, jak by się to potoczyło.

Co do tych średniaków z PL, to niektórzy wcale nie są aż tacy średni, i, z drugiej strony, nie jest również tak, że np. Gordon był jakąś gwiazdą Premier League, bo nie był.


0

@RC28 A jaki jest typowy poziom bramkarza w La Lidze?

0

Najszybsi piłkarze na MŚ: Jordan Bos – 36,7 km/h, Haaland – 36,5 km/h, Khusanov – 36,5 km/h.

7

@Jakchcesz Braun albo jest ruskim szpionem albo prowadzi go ruski szpion, zresztą to dotyczy nie tylko jego, ale całego środowiska tych konserwatystów-monarchistów dla których Putin to „Katechon", a Ruskie to ta właściwa strona barykady w zbliżającym się Nowym Średniowieczu.

A że społeczeństwo jest tak głupie, iż daje się łapać na te hasełka lub na slogany ekonomicznych analfabetów z tej drugiej Konfederacji? Chyba trzeba sięgnąć do historii i zastanowić się głębiej nad tym, jak to się stało, że jedne kraje były w stanie wymyślić i zrealizować swoje własne modele działania państwa (vide: model nordycki) a inne (jak Polska) przez prawie połowę historii swojego istnienia upadają, i wstają, a potem znowu upadają.

Pomijam kwestie gospodarcze, ale zakładając wspólne dojście do władzy brauna z mentzenem najpewniej będzie oznaczać wyjście z UE, rezygnację z udziału w budowie jakiegokolwiek rodzaju wspólnych, europejskich sił zbrojnych, a jak potem Trump czy jakiś jego trumpopodobny następca uzna, że USA wychodzą z NATO, to resztę chyba można przewidzieć.

0

@Arkon Przecież to The Pitt to jest typowa amerykańska szmira pt. bohatersko walczymy z konsekwencjami naszego ułomnego systemu, ale broń boże nie będziemy się zastanawiać nad przyczynami problemu. To jest tak samo śmieszne, jak seriale Sheridana z tymi jego pseudofilozoficznymi wstawkami na poziomie 17-latka, który właśnie skończył pierwszą w życiu książkę Nietzschego i jest przekonany, że doświadczył objawienia.

0

@Arkon Mają sporo fajnych produkcji wyprodukowanych przez inne podmioty, plus fajne seriale nie-anglojęzyczne. Disney, Apple i SkyShowtime to jak dla mnie takie platformy, że jest sens kupić tam dostęp może raz w roku i obejrzeć akurat te 2-3 ciekawe seriale, jakie mają w ofercie.

0

@Hadim Barcelona po prostu za każdym razem miała łatwiejszą drabinkę niż City. Kadrowo to zespoły są na bardzo podobnym poziomie. Poza tym, nawet gdyby Haaland chciał odejść, pozostają kwestie finansowe. 150 milionów EUR to w realiach Premier League kwota, którą płaci się za młodych, bardzo utalentowanych piłkarzy z ogromnym potencjałem. Do tego tygodniówka.

0

@Hadim Wątpię, żeby Barcelona miała fundusze na transfer Haalanda, nie wspominając o tygodniówce. Poza tym: po co miałby odchodzić do zespołu, który nie jest mocniejszy niż City?

0

Arsenal potrzebuje drugiego ŚO do rotacji z Timberem, bo White cały czas się łamie (plus zawsze był strasznie cienki w grze na dryblerów), więc wątpię, żeby chcieli rozbijać bank dla Kounde. Dla Artety to raczej jest taki transfer, jak Hincapie czy Calafiori, czyli zawodnik, który zagra ileś tam spotkań w sezonie, prezentując odpowiedni poziom, ale nie będzie tak fundamentalny jak Saliba, Gabriel czy Rice.

2

@Trexas Fajny kot w worku:




Piłkarze sprawdzeni w Premier League zawsze będą kosztować więcej niż zawodnicy z innych lig (z nielicznymi wyjątkami) właśnie dlatego, że są sprawdzeni w Premier League. Pewnie jak Arsenal płacił 100 milionów za Rice'a, również byłeś przekonany, że kupują kota w worku, chociaż nikt oglądający Premier League nie podzielał wówczas tego przekoania.

0

To raczej wygląda na poszerzanie kadry przed grą w europejskich pucharach, niż zastępowanie kogokolwiek.

0

@Karol145 Przy Salibie, Rudigerze i Van Dijku też nie strzela. Wymieniasz jednego obrońcę, jak gdyby miał być reprezentatywny dla całego pokolenia. Poza tym, najpierw pisałeś, że Haaland nie miałby takiej przewagi atletycznej jaką miał obecnie.

Inna sprawa, że dzisiaj gra się inaczej: obrońcy częściej muszą znajdować się na 30-40 metrze od własnej bramki, przez co szybkość nabiera znaczenia. Gdyby taki Maldini grał u dzisiaj u trenera preferującego ofensywny styl gry, to mógłby przez 90 minut bezbłędnie antycypować ruchy Haalanda, ale jeden błąd i już byłby bez szans, bo nie byłby w stanie ścigać się z Norwegiem na żadnym dystansie.

0

@LatajacyHolender van de Ven za 60 baniek? Gdzie o tym przeczytałeś? Romero również nie odejdzie za kwotę równą lub niewiele wyższą od tej, jaką Tottenham zapłacił za Van Hecke.

0

@EzioAuditoreDF Pewnie nie rozumiesz też fenomenu Rice'a. Futbol to nie tylko drybling i kontrola piłki. Fenomen Haalanda polega na tym, że łączy w sobie warunki fizyczne, siłę, szybkość oraz umiejętność kapitalnego poruszania się w towarzystwie obrońców.

Taki Ferran Torres czy inny Evanilson jest technicznie lepszy od Haalanda, tylko co z tego?

0

@LOPEZ16 Kiedyś mierzący 195 cm środkowy napastnik, który biega ponad 36,5 km/h miałby właśnie znacznie łatwiejsze zadanie niż obecnie, ponieważ środkowi obrońcy byli znacznie wolniejsi. Czy byli silniejsi fizycznie? Nie sądzę. Haaland na co dzień gra przeciwko takim środkowym obrońcom, jak Van Dijk, Murillo, Bassey, Maguire, Milenkovic, Tarkowski, Botman, Saliba, Danso, van de Ven, De Ligt.

Jeżeli tutaj nie widzisz osiłków, to kim były te legendarne osiłki z dawnych czasów?

0

@Kapitan9 To jest solidny obrońca z dobrym rozegraniem i przeciętną dynamiką: ta sama półka co Senesi i niższa półka niż van de Ven.

4

12 na 12 piłkarzy Crystal Palace również gra dalej oraz 10 z 12 piłkarzy Sunderlandu.

0

@Krzysztof1987 Z obserwacji, ale nie mówię, że jest to jakaś żelazna reguła: żelazną regułą w przypadków polityków oraz wyborców konfederacji jest ekonomiczny analfabetyzm.

0

@Krzysztof1987 No wiadomo, że incele z konfederacji nie za bardzo radzą sobie z kobietami, hehe


2

@Terroriser Czyli korzystanie z deficytu budżetowego w celu finansowania kluczowych inwestycji, to dla twojej korwinowskiej główki przejaw szaleństwa? Hehe

I co jest złego w nacjonalizacji? Wiesz, że taka Norwegia posiada sektor publiczny porównywalny z Chinami, co niby miałoby z tego wynika? Norwegowie znają się na ekonomii gorzej niż Gwiazdowski z Korwinem?

1

@kacperFCB_ Tak się składa, że ta zasada działa głównie w przypadku nieuków z konfederacji, hehe. Każda debata z udziałem Memcema to kompromitacja, którą potem jego sztab musi rozpaczliwie tuszować.

1

@Karol145 Nie jestem pewien, czy poprawnie zidentyfikowałeś problem: Starmer zrobił kilka pożytecznych rzeczy, ale próby głębszej reformy systemu.

Tusk to w ogóle nie jest lewica: cała KO to spadkobiercy balcerowiczowskiej ekonomii, a ich upadek to tylko kwestia czasu patrząc na poparcie wśród najmłodszych grup wyborców. Lewica w Polsce to Zandberg.

Co do migracji: lewica, zdaje się, już przemyślała tę kwestię. Póki co brakuje wskazywania na to, gdzie leży prawdziwe źródło zjawiska masowej migracji zarobkowej, a leży ono w lobbingu ze strony środowisk biznesowych, które chcą mieć łatwy dostęp do taniej i pozbawionej praw siły roboczej.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?