0

@draxidox no i co. I jakie perspektywy ma 90% tych dzieciakow? Zadne.

0

@Ignareks akurat w lidze to nic niezwykłego, zobacz jak musieliśmy nisko upaść żeby mieć taką serię jak teraz Real bez majstra, a i tak wtedy w paradę wprosiło się raz Atletico.
Real wydaje 200mln i tak ma.

0

To co zrobił Allen, to jakaś wyższa skala kompromitacji. No, żal chłopa. Nie wiem jak po takim czymś można wrócić do kariery. Grasz 32 frejmy, łącznie kilkanaście godzin meczu, w tym ten 100 minutowy tasiemiec. I pudłujesz prostą czarną. Strasznie to smutne :(.

Co gorsza. Kolejny rok z rzędu nikt kogo lubię nie zagra w finale, ale i tak raczej bliżej mi do Murphy'ego.

36

Barca oddała hołd dla Raula Asencio, któremu podobno grozi odejście z Realu, zwiększając przewagę do czternastu punktów, czyli jego ulubionej liczby.

3

@RosjaninBut no to masz słuszne wrażenie, bo tak jest. Facet grał w takich klubach całe życie - poza wyrwą na te dwa sezony, co Flick był w Bayernie.

3

jutro panienki wchodzą do finału LM i majówkę można uznać za udaną.

8

hahahaha 8 minut narkoman doliczył. Długo negocjowali z Perezem ile dodać.

2

zbyt nudno było, to musiał się pojawić mały rozrusznik serca.

0

czyli akcja dwóch skończonych zawodników, co nie? no tak mówi barceloński establishment.

0

@clyde fakt, nie zrobią stu punktów, bo przecież każdy mistrz to robi co roku...

0

nie no, zdziwię się jak nie utopimy tu punktów xD

2

ale ten Olmo to kłodzian.

0

Szkoda że Barca za 25 minut, bo te frejmy Allena z Yize to jakaś uczta snookerowa. Każdy na styku, teraz znowu z pół godziny będą jednego grać.

4

Olympique Lyon pokonuje nieco niespodziewanie 3:1 Arsenal Ladies. I jest pierwszym finalistą Ligi Mistrzyń. Jutro dzień sądu dla Blaugrany, rewanż z Bayernem na Camp Nou, gdzie ma być ponad 50 tysięcy widzów.
Trzymamy kciuki.
Oby się udało. Arsenal to byłby trudniejszy rywal w finale, zresztą w końcu obrońca tytułu.

2

Murphy w finale. No to teraz sercem za Allenem. Bo finał Murphy - Yize to chyba doprowadzi mnie do ataku silnych wymiotów. Obydwaj zawodnicy, których mam totalnie gdzieś. Allena jeszcze w miare lubie.

1

No byłem za Rakowem. Nie znoszę Podolskiego. No, ale dzięki temu 5 miejsce zagra w pucharach, czyli walka w ekstraklasie będzie jeszcze grubsza pod koniec sezonu xD

3

@FCB24 czemu ktoś ma płacić więcej Barcy, wiedząc o tym jakim jest pariasem. Przypominam, że to Barcelona w ostatnich dwóch sezonach za darmo oddała Gundogana, który ciągnął ten klub w drugiej fazie sezonu 23/24 oraz Inigo Martineza, lidera defensywy. To Barcelona przecież do 4 kolejki nie mogła zarejestrować Daniego Olmo.
W niczyim interesie jest płacenie rynkowych stawek Barcelonie, Barcelonie, która musi sprzedawać cokolwiek, żeby ściągnąć napastnika z prawdziwego zdarzenia oraz ŚO.

3

@Faro ten tekst, trochę przypomina mi fanów skoków narciarskich. Kiedy Stefan Horngacher przyszedł do Polski i wiesz. Polscy skoczkowie mieli peak formy, Stoch wygrał kulę i mistrzostwo olimpijskie, dwa TCSy, Kubacki, Żyła też wiele wygrywali. I przychodził jakiś malkontent i mówił - "co z tego, skoro zabetonował polską kadrę, polscy juniorzy są najsłabsi od lat" i tak, to była prawda, ale pamiętajmy, że nie da się być na raz alfą i omegą. Klub taki jak Barca, jeśli chce być konkurencyjny w Europie, to nie może grać samymi 19-20 latkami. I tak gra ich bardzo dużo, ale fizycznie nie da się wprowadzać tak piłkarzy do zespołu, żeby każdy był zadowolony. Ja jedyne, co nie ukrywam sprawia, że mam żal do Flicka, że nie spróbował Roonego w jakiś sposób przestawić na boisku, żeby z tego skrzydełka, może spróbować z niego zrobić ŚPO. Ten chłopak ma ogromny potencjał i podejrzewam, że dać go do jakiegoś Villarreal i on by kręcił 25-30 G/A luźno.

16

czyli Tebasowi się nie podoba wygrywanie ligi na 5 kolejek do końca, ale nie przeszkadza mu to, że doprowadził do tego, że niektóre hiszpańskie kluby są mniej konkurencyjne na rynku, niż nasze z Ekstraklasy.
Ciekawe.

1

@Pawlak1992 świetne. Dziękuję, że mogłem to zobaczyć.

1

I tak mam przeczucie, że Craxa leci.

1

100 minut idealnie co do sekundy. I koniec. Pięknie walczył Allen, szkoda, że się nie udało. Najlepszy frejm jaki widziałem w życiu i pewnie jeden z lepszych w historii MŚ.

0

Gdyby Yize był klubem, to by był Arsenalem

0

Żal Allena. Strasznie. De facto - nie ma takiego czegoś jak maksymalny czas trwania frejma.

0

50 minut bez wbicia! Az publika w crucible zaczela se robic jaja

0

Komentatorzy tam narzekają na tego 14 frejma, a ja kocham takie partie, gdzie się szachują i grają na dotoczenia.

Zaraz 40 minut bez wbicia w partii Yize - Allen.
W meczu, gdzie chińczyk prowadził 6-2, a przegrywa 6-7

1

@Bzyczekk o ile dobrze rozumiem, to Tebas bierze pod uwagę także gospodarowanie klubu w innych dyscyplinach.

3

No dymi się z koszykarskiej sekcji Barcelony, w końcu jakieś dobre wieści, gdyż katalońskie media huczą od kilku dni, że Joan Laporta, w końcu coś zrobił w kierunku rozwoju tej sekcji. Z drugiej strony, moim zdaniem nie jest tak różowo, jak opisują to niektóre lokalne gazety.

Budżet Barcelony ma wzrosnąć do 36 milionów euro, co jest sporym ruchem, gdyż ostatnie lata, też ze względu na cudowne zasady Javiera Tebasa, sprawiały, że Laporta ucinał budżety, przynoszącej straty koszykówki, bo wpływało to bezpośrednio na FPP naszych najważniejszych sekcji czyli piłka męska i piłka kobieca. (gdzie też zrobiono i tak cięcia przed tym sezonem). Katalońskie media, dosyć jednogłośnie twierdzą, że Barcelona już jest na finiszu zakontraktowania uwaga, aż czterech zawodników. Do Barcelony od przyszłego sezonu mają dołączyć Josh Nebo, Moses Wright, Mike James i Alpha Diallo. Barcelona niczym hiena rzuci się na padlinę upadającej sekcji AS Monaco, wyciągając ich dwóch kluczowych zawodników (inna sprawa, że to upadłe Monaco wyrzuciło nas z fazy play-off, ale jak wiemy moralność i projekt sportowy nie ma większego znaczenia, a i też w gruncie rzeczy czemu koszykarze mają grać w klubie, który podobno ma nawet problemy z wypłatami, a klub miał ratować sam książę Grimaldi). To byłaby świetna wiadomość, bo to wzmocnienie na każdą pozycję, którą aktualnie Barcelona musi wzmocnić. Mamy dwóch, wiekowych, grających coraz gorzej centrów (no i w dodatku tego Falla, ale to niezły kabaret, że on w ogóle dalej jest w tym klubie, kto śledził moje wpisy, pamięta absurdalne okoliczności pozostanie Yousuouphy Falla w Barcy). Willy Hernangomez nie ma raczej żadnych szans, na przedłużenie kontraktu, a on zarabiać ma podobno aż 2.5mln rocznie. Jednak co mi się tu nie klei, skoro Barcelona chce sprowadzić tych czterech zawodników, no to logicznym jest to, że odejść będzie musiało więcej. Fakt, tutaj się to znów niby składa, bo odejście Milesa Norrisa i Mylesa Cale'a, zwolni limity dla zawodników spoza UE, w dodatku trzech z "amerykanów" , których ściągamy, jest wiadomo cwaniacko naturalizowana przez różne europejskie reprezentacje, tak, aby bez problemu poruszać się po ligach europejskich. Natomiast, skoro nie przedłużymy z nikim z sześciu wygasających umów, to czy nie zrobią się dziury? Ściągnięcie aż tylu zawodników, w dodatku każdy z klubów Euroligowych raczej sprawi, że wydatki będą spore, więc miejsce na jakieś zapchajdziury się skończy, więc tutaj Pascual stoi przed problemem, bo albo wyciągnie kogoś z drużyn młodzieżowych, co jak już wspominałem rano, nie jest takie proste, skoro amerykańscy działacze z klubów NCAA, wyciągają nasze największe talenty, albo netto będzie musiał sobie radzić z kadrą o 2-3 zawodników mniejszą. Z jednej strony, stawiamy na jakość, a nie ilość, z drugiej strony, patrząc jakie w zeszłym sezonie i na początku tego, potrafiły nas trapić problemy zdrowotne w klubie, to jest to pewnego rodzaju ryzyko. Oczywiście, dobrze, że idziemy w kierunku pieriestrojki, z drugiej strony, nie wszystko takie kolorowe, jak opisują katalońskie media.
Ta taktyka budowania zespołu przypomina mocno, tą taktykę z sekcji piłkarskich, jednak tam zwróćmy uwagę, z jakim materiałem zaczynają pracować trenerzy. Barca Femeni, faktycznie została ogolona do tak naprawdę kadry złożonej z 18 zawodniczek i reszta jest dobierana z zdolnej młodzieży. Jednak, tam materiałem bazowym, jest kilka zawodniczek, które co roku biją się o złotą piłkę i są najlepsze w tym co robią na świecie, patrz Pina, Pajor, Bonmati, Putellas, Hansen, czy Guijarro. W dodatku konkurencja w Hiszpanii, póki co nie istnieje, w Europie też jest w miarę skromna, więc to może działać i kobiety faktycznie dokładają masę trofeów co sezon. Natomiast w męskiej sekcji piłkarskiej, jak już widzimy, skromna kadra, potrafi nam naprawdę sprawić sporo problemów. I co z tego, że jakościowo jesteśmy w stanie wyłożyć świetną wyjściową jedenastkę, o ile każdy jest zdrowy, skoro Ligę Mistrzów wygrywa się szeroką ławą, patrz przykład PSG, Realu czy City z ostatnich lat. Ciężko stwierdzić, jak ta kadra radziłaby sobie, gdyby Real nie miał takich ogromnych problemów organizacyjnych jak w ostatnich dwóch sezonach, być może i w Hiszpanii by był kłopot. Dlatego, to trochę wciąż bolesne, że takie metody budowania naszych sekcji, są jedyną możliwością. Miejmy nadzieję, że następne lata, pozwolą finansowo powstać jeszcze bardziej Barcelonie, a klub stanie się dużo bardziej konkurencyjny, również transferowo i to w każdej możliwej sekcji.

1

@mkord moim zdaniem bardziej przez nierozważne przedłużanie co półtora roku kontraktów z naszymi super gwiazdami. W przypadku takiego klubu jak Barcelona, nie ma wydatków ponad stan, bo jeszcze w 2018 roku, przypominam ci, że wcale nie było takiej narracji, że Barcelona w Europie nie jest żadnym dominantem, tylko to był jeszcze czas, gdzie co roku stawiano nas w gronie faworytów do Champions League. Uwierz mi, że gdyby tamta ekipa Bartomeu, może nieco przepłacona, dorzuciła 2-3 puchary europy, to Bartek dalej by był Prezydentem, a Barcelona wciąż nie miałaby problemów z wydawaniem po 100mln i taki Alvarez, czy Diaz już dawno byłby nasz.

4

@TR3YWAY no raczej nie jest stygmatyzacją pomyślenie, że dorosły, 23-letni facet, ma większe oczekiwania seksualne, niż nastolatka, która ledwo co przekroczyła wiek zgody i emocjonalnie jeszcze jej daleko do dojrzałości. I tutaj nie ma znaczenia jakaś inteligencja, mądrość, bo można mieć 15 lat i być geniuszem, z ogromnym zasobem wiedzy i jakiegoś rozgarnięcia w życiu, i można mieć 35 lat i być pierdołą, która w dodatku nie grzeszy inteligencją, oczywiście. Natomiast życiowo ten 35 latek w 99,99% przeżyje więcej, tez jest z nieco innej epoki, pokolenia i dlatego po prostu jak chodzi czysto o emocjonalność jest gotowy na więcej. W dodatku w wieku 16 lat, chcąc, nie chcąc, bierzemy dużo bardziej pod uwagę zdanie rodziców, nie jesteśmy osobami pełnoletnimi i zdziwiłbym się, gdyby rodzice byli zadowoleni z takiego związku córki. Plus, ja uważam, że jeśli dorosły mężczyzna wiąże się z nastolatką, to, też świadczy o jakiejś niedojrzałości, bo wiadomo, że łatwiej zdobyć nastolatkę, która często jeszcze w takim wieku nie miała głębszej relacji, niż zdobyć kogoś w swoim wieku, na swoim poziomie.

Plus, sorry, ty wyjechałeś z prywatnym przykładem, ja też wyjadę. Dla mnie jest to niezwykle obleśne, jak licealistki, nastolatki, liżą się z jakimś dorosłym chłopem. Po prostu. Nie muszę się z tego tłumaczyć, to prywatne odczucia.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: