APTAPT
Dołączył/a: kwiecień 2025
5 obserwujących
4 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
brak kartki dla Brahima jasne.
4
faul jak byk, inna sprawa, że tutaj już powinno być 2-2.
3
@Cyzix a co jak Barca wywróci się na japę. Już naprawdę nie przesadzajcie z tym hurra optymizmem. Mamy niełatwy terminarz, Osasuna i Getafe na wyjeździe. Naiwne jest myśleć, że my zrobimy 7/7 zwycięstw.
1
@Eto'o9 R10 nie no, byli znacznie lepsi niż Alaves.
0
Alaves zasługuje na bramkę kontaktową, Real mocno sobie przespał te ostatnie 20 minut.
3
Ostatnie mecze Barcelony z Celtą to były niezłe horrory, szczególnie ten hat-trick Iglesiasa i powrót z 3-1 na 3-4. Oby jutro bez takich nerwów, nie ma co :) ja już naprawdę nie oczekuje nic wielkiego od tych chłopaków. Utrzymać 9 punktów do klasyku i Realik może sobie wygrywać i wygrywać ile chce, to i tak nie da rady, jedynie wytrzymać te 3 mecze co są przed klasykiem.
1
Camaohh robi co może, ale i tak Alaves nie jest w stanie nic zrobić.
2
dajcie już tą złotą piłkę Viniciusowi, przecież on tak na to zasługuje.
1
ale straszne uczucie jest być świadkiem triumfu Realu Madryt. Już tak dawno nie byłem tego świadkiem, że nie wiedziałem jaka to gorycz jest.
3
obudź się czarny alibabo.
0
Wyniki play-in nie przyniosły niespodzianek, w tym tej dla nas najgorszej, której chcielibyśmy uniknąć. Panathinaikos pokonał AS Monaco, a FC Barcelona po bardzo dobrym meczu, w którym przejęli kontrolę od pierwszej kwarty pokonuje 80-72 Crvenę Zvezdę Belgrad i to tak jak można było spodziewać, koszykarze z księstwa będą rywalami Barcelony w wojnie o play-off. Kilka tygodni temu zdziesiątkowani Monakijczycy wysoko pokonali Barcelonę, jednak teraz, to już zupełnie inne granie. Z tak dojrzałą grą jak dzisiaj, jest to do zrobienia.
2
ale farfocel, dobra przełączam na koszykarzy.
1
@michaleu no przecież oni ciągle bija sie do mistrza. Kto wam wmówił, że my wygramy majowy klasyk? Owszem szanse są pewnie 90 do 10% na korzyść Barcy, ale nie jesteśmy jeszcze niczego pewni i o tym mówi sam Flick
0
@Bykunn czyli świadomie wybrałbyś dwie klęski po 9 miesięcznej batalii nad Madrylami dla jakiegoś pucharku europy, co finansowo jesteśmy 99 drużyną na świecie? Daj spokój.
1
Ku*wa liczyłem na Sabrinę Carpenter...
0
Z drugiej strony dwa trofea są zawsze więcej warte niż jedno.
3
Antek Kowalski odpada. Piękny ostatni frejm, ale jednak Mark wygrał na czarnej. 58-57. 10-4 dla Marka Williamsa i koniec tej przygody z Crucible.
3
Niestety trzy pewne frejmy dla Marka Williamsa :(
9-4. Już po meczu. Z 5-8 jeszcze można by wierzyć 6-7 tymbardziej, ale 9-4 żadnych szans.
0
Niesamowite szachy między Antkiem Kowalskim a Markiem Williamsem tymrazem wyrwane przez Antka. 6-4. Kocham takie frejmy. A jeszcze lepiej jak kończa się happyendem
0
@Kuchar tym tokiem rozumowania to chyba by musieli nikogo nie zatrudnić, żeby szatni nie rozbić.
Mourinho to jeden z lepszych wyborów na rynku, skoro Klopp nie osiągalny, weź pod uwagę, że mogą wziąć takiego pastucha jak Allegri czy Deschampsa, który 15 lat żadnego klubu nie prowadził.
0
@MateS Hiszpania i Argentyna, ale predzej Hiszpania.
0
@Aequlibre Oscar Mingueza w tym gronie pasuje jak kulomiot do biegu sprinterskiego.
1
@Comfortable_ nie no jaka złota piłka, jak on był kontuzjowany z dwa miesiące w tym sezonie. Moim zdaniem, przewidywanie złotej piłki nie ma sensu w sezonie mundialowym, kto wygra mundial, ten bierze ZP moim zdaniem, no chyba, że Bayern zgarnie tryplet, to wtedy chyba potęga Kane'a nie da złudzeń, niezależnie od wyniku Anglii, który i tak raczej będzie niezły.
2
@PatrychoO oczywiście, że wpierdol dla Atletico w finale LM. Dla jego bolesnej renki Simeone.
0
@KashTan w gruncie rzeczy, to ten wpierdol od Atletico, to trochę nowa sytuacja, skoro Simeone wygrał 2 tyg temu pierwszy mecz w życiu na Camp Nou xD, zatem nie przesadzajmy.
3
raport z koszykówki:
W piątkowy wieczór Barcelona grała mecz o utrzymanie się w fazie play-in z Bayernem Monachium. Rachunek był banalnie prosty, po dwóch klęskach Maccabi Tel Awiw, jedyną drużyną, która mogła jeszcze Barcę wyprzedzić, był debiutujący w tym sezonie Dubaj, było to możliwe jedynie przy porażce FC Barcelony. Barcelona, jednak szybko wybiła to petrodolarowcom z głowy, niezwykle szybko demolując Bayern. Barcelona już po dwóch kwartach prowadziła jedenastoma punktami, a mecz skończyła wynikiem 96-69, czyli 26-punktami przewagi, gdzie w porywach potrafiło być nawet +30. To był wspaniały mecz FC Barcelony w Palau Blaugrana, jednak oczywiście, to się trafia jak złotej kurze ziarno, ta drużyna, to drużyna momentów. Regularności nie mają żadnej, wiadomo, nie będę krytykował ich po takiej demolce w kluczowym meczu nad rywalem, który mógł sprawić trudności, jednak to też nie zmienia mojej stoickiej postawy, a może wręcz defetystycznej. że moim zdaniem ta drużyna do fazy play-off się nie dostanie. Barcelona sezon zasadniczy zakończyła na dziewiątym miejscu, dzięki porażce Crveny Zvezdy nad Realem Madryt w ostatniej kolejce. To dosyć istotna informacja, bo Barcelona zamiast mierzyć się z Crveną w pierwszym meczu fazy play-in na wyjeździe, w niezwykle trudnej hali, zagra przed własną publicznością. Nie zmienia to jednak faktu, że to dalej daleka droga, bo potem w finale play-in nawet jakby udało się pokonać Crvenę, to i tak czeka Panathinaikos lub Monaco, a w ich pokonanie zbytnio nie wierzę. U góry tabeli Olympiakos, który zwyciężył fazę zasadniczą, z świetnym bilansem 26-12, na drugim miejscu mocno niespodziewanie Valencia, trzeci Real i czwarte Fenerbahce, które w porę się opamiętało po fatalnej serii pięciu porażek z rzędu, nie bez problemu pokonali zdecydowanie najsłabszy klub Euroligowy ASVEL. Piąty Żalgiris, który moim zdaniem jest czarnym koniem tych rozgrywek, a szósty Hapoel. Ciężko wskazać jednego faworyta, moim zdaniem bić się o zwycięstwo Euroligi będą Olympiakos, Zalgiris i Panathinaikos. Jakoś takie mam przeczucie . Real Madryt ma bardzo silną kadrę i raczej w Hiszpanii nie dadzą nikomu szans, szczególnie, że w tym roku przeciwwagę do Realu jedynie stawić może dosyć mierna Barcelona, bo Murcia to jednak tylko Murcia, a Valencia patrząc jaki wielki świat przed nimi się otworzył, to na pewno postawi wszystko na Euroligę, jednak w Europie ich tragiczna forma na wyjazdach może moim zdaniem mocno utrudnić walkę o coś więcej. Szczególnie, że Scariolo już przegrał w tym sezonie z Realem dwa trofea.
Trochę ucichły te szalone plotki, o kolejnych transferach, które miały się do Barcelony wydarzyć, jednak z drugiej strony klub też nie daje sygnałów, jakoby nagle miał przedłużać z aktualnymi koszykarzami umowy, nagle seryjnie, więc jestem dobrej myśli.
Inne sekcje:
tutaj póki co nuda, bo panie dopiero zapewnią sobie tytuł mistrzowski za 3 dni, szczypiorniści już sobie mistrzostwo hiszpanii, zresztą szesnaste z rzędu dawno zapewnili, choć tutaj akurat można pokazać, jak piekielnie silna jest ta drużyna. Pokonali niedawno na wyjeździe Cuencę wynikiem 23-52. No absolutny kosmos, a drużyna Barcelony dalej w lidze asobal jest jak z tego mema: "No co chłopaki sto do zera, gracie dalej? Marcin my mamy po 14 lat.." Czekamy już na ligę mistrzów, bo tylko ona się tak naprawdę liczy no i także na jeszcze dalsze ruchy na rynku transferowym. Fenomenalną formę utrzymują futsaliści, jednak tutaj, tak samo jak i w hokeju na rolkach, poważne granie od maja, więc analizowanie tego, co się dzieje nie ma sensu zbytnio. U rolkarzy tyle ciekawiej, że dostali się do 1/4 Ligi Mistrzów.
To chyba tyle. Niestety jakiś drań wpadł na pomysł, by Barcelona dopiero grała w środę, a inne sekcje też nie czeka póki co nic ciekawego w ten weekend, więc można zająć się czymś innym, na szczęście jest snooker :)
2
@robsesh ej, ale ja też się cieszę z tej klęski Atleti jakbym wygrał coś, tak samo jak cieszyłem się z środowego triumfu Bayernu nad Realem Madryt - i powiem ci więcej. Zbytnio się tego nie wstydzę.
0
@Filipem tak i jeszcze zstąpi duch twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi.
0
@BARCA1899Messi nie wiązałbym jednego meczu z drugim, bo to prawie zawsze bez sensu.
0
@Derean nie, moim zdaniem.