La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1328 Culés

11

Jestem człowiekiem wierzącym, ale instytucja Kościoła w Naszym państwie (pewnie w innych krajach podobnie) to jest jakiś żart.
Będę chrzcił syna - myślałem, że chociaż w dobie pandemii są odpuszczane albo chociaż skracane te nauki przed chrztem, ale nie - wbrew pozorom będę musiał przejść ich więcej niż 5 lat temu kiedy sakrament chrztu otrzymywała moja córka :D

Człowiek pracuje 6 dni w tygodniu, w wolnym czasie zajmuje się dzieckiem, ogarniam dom, coś trzeba ugotować, zrobić zakupy, załatwić wszystkie bieżące sprawy rodzinne czy inne, dopiero zrobiłem prawo jazdy za którym latałem jakiś czas, próbuje kupić samochód ale od paru tygodni jakoś nic mi nie wpada w oko lub nie mając czasu po prostu zapominam o tym żeby się za tym rozejrzeć, a w Niedzielę?
6 niedziel z rzędu ksiądz zaprasza mnie na OBOWIĄZKOWE nauki przed chrztem, gdzie facet który nigdy nie miał żony, ani dzieci (ba, nigdy ich mieć nie będzie prawdopodobnie) będzie mnie uczył jak wychowywać dzieci, jak żyć z żoną i jak dbać o swoją rodzinę...
Tragedia, jedyny wolny dzień mój, a ja muszę zostawić z kimś dzieci i gnać z żoną i chrzestnymi do kościoła na takie 'kazania', a do tego na koniec prawdopodobnie za zaświadczenie dla chrzestnych czy za sam chrzest trzeba będzie zapłacić.

Straszne średniowiecze, myślę że za jakieś 20-30 lat do Kościoła będzie uczęszczało 10% Polaków jak nie mniej...

1

@Kubix93 skoro ci tak nie pasuje to po co to robisz? Chcesz się przypodobać komuś?

Komentarz usunięty przez użytkownika

11

@Janas11224
Chce dać dziecku chrzest, bo sam jestem wierzący, a mój syn w odpowiednim wieku dla siebie wybierze sam czy będzie chciał podążać podobną drogą jak moja czy będzie ateistą czy będzie wierzył w coś innego, nic mi do tego co on w przyszłości wybierze ;)

4

@Kubix93 A gdybym ci powiedział, że chrzest dzieci nie jest biblijny i nikt go nie praktykował za czasów Jezusa i apostołów? Jezus został ochrzczony mając 30 lat, to powinni nam coś powiedzieć. Dziecko jest niewinne i nie grozi mu piekło. Kiedy będzie na tyle duże, aby zrozumieć ewangelie i wiarę w Boga wtedy samo powinno zdecydować czy pragnie chrztu. Warto zapoznać się nauką Pisma, a wtedy łatwiej takie rzeczy zrozumieć.

0

@Kubix93 dziecko biorac chrzest jest automatycznie zapisane do kościoła. Ja dlatego się zastanowię nad tym przedsięwzięciem jak będę miał dziecko.

0

@Kubix93 Oczywiście masz prawo do krytyki, ale z drugiej strony nieco śmiesznie wygląda stwierdzenie, że facet bez żony i dzieci będzie Ciebie czegoś uczył przy jednoczesnym fakcie, że sam do niego przychodzisz po sakrament :) każda instytucja ma swoje zasady i trzeba się do nich dostosować, a jak komuś to nie odpowiada, to przymusu przecież nie ma. Ja np. do kościoła nie chodzę, ale przed wzięciem ślubu bez szemrania spełniłem wszystkie warunki.

2

@Pilka_jest_okragla
Ja to wiem, ale to nie tylko wiara ale również część naszej kultury jakby nie było. Bo 40-50 lat temu dzieci chrzczono tak jak i dzisiaj.
Dlatego na chrzest i komunię decyduje się ja - a nie mój nieświadomy syn. Ale kwestie bierzmowania czy innych sakramentów zostawię już jemu, bo wtedy będzie mógł chłopak sam za siebie zadecydować
Tak postawiłem z żoną po prostu.

1

@cosinus90
Oczywiście, że ja te warunki też spełnię, bo jeśli trzeba to trzeba, nie ma zmiłuj oczywiście.
Tylko te zasady tego wszystkiego, szczególnie w czasach pandemii są dla mnie trochę nie pojęte - szczególnie, że w tym samym kościele, 5 lat temu, byłem na takich naukach 3 lub 4 razy, a w tym momencie, w czasie pandemii mam tam być 6 razy.
Nie łatwiej by było zebrać rodziców i rodziców chrzestnych w jakiś dzień tygodnia, przyjść do księdza, pogadać przy herbacie otwarcie o chrzcie i o tym z czym się wiąże chrzest, posiedzieć godzinę, dwie czy nawet trzy, załatwić to i mieć z głowy, a nie latać w 6 niedziel z rzędu i słuchać ogólnych gadek na ten temat, bo podejrzewam, że oprócz nas będzie tam kilka innych par i to będzie ogólne gadanie na temat chrztu dla wszystkich.
Zasady są po prostu dziwne, przy ślubie też tak mówiłem, bo musiałem siedzieć na naukach przedmałżeńskich i słuchać faceta, który nigdy nie miał partnera :D

Edit.
W tym poście bardziej mi chodziło o to żeby podkreślić jak 'zacofaną' instytucją jest kościół i dla tego moim zdaniem w naszym kraju będzie sporo wierzących osób ale nie praktykujących z powodu właśnie instytucji kościoła.

0

@Kubix93 Oczywiście jest to nieżyciowe, no ale takie mają zasady i nic nie poradzisz. Może warto zasugerować księdzu jakiś inny sposób organizacji, czasem się udaje :)

0

@cosinus90
Rozmawiałem o tym z księdzem, zaproponowałem właśnie, że przyjdę z chrzestnymi i żona może w tygodniu, porozmawiamy o tym wszystkim na spokojnie, bez pośpiechu, że wszyscy znajdziemy czas, powiedziałem, że córka była chrzczona, ja takie nauki przechodziłem, że nie odnawiam rozmowy ale ze względu na ogólny pośpiech w codziennym życiu i natłok obowiązków czy można by to było załatwić inaczej, niestety ksiądz się nie zgodził, zaprosił w 6 kolejnych niedziel na spotkania i tyle.
Nie był facet jakiś nie miły, więc myślę że taki ma wymóg i tyle - nie będę go osobiście oceniał, ale im starszy jestem i im więcej widzę co się dzieje w kościele jako w instytucji tym bardziej twierdzę, że po prostu wielu ludzi zrezygnuje przez takie działania z chodzenia do kościoła w przyszłości.

konto usunięte

1

@Kubix93 po pierwsze, to chore że chcesz dziecko umieścić w jakiejś organizacji bez jego zgody czy nawet świadomości.
Po drugie, chrztu według nauczań kk może udzielić każdy, tylko potem kk wymaga odnowienia tego czy coś takiego w kościele ale to już dziecko będzie mogło samo zdecydować gdy będzie wystarczająco świadome. Niemniej, taki chrzest jest ważny według nauki kk.

0

@Kubix93 gdyby rodzice mnie ochrzcili bez mojej wiedzy i zgody to miałbym straszny żal o to. Jaki sens ma wtedy chrzest bez świadomości?
Sam narzekasz na kościół a chodzisz do niego, nie atakuje ale robisz to pewnie dla oceny społecznej. Znam wiele osób które chodzą ale o podstawach religii nie mają pojęcia, idą jak te barany. Jeśli będziesz sam decydował zgodnie z własnym rozumowaniem to nie będziesz miał takich problemów. Jeśli chcesz żeby dziecko samo decydowalo to po co mu urządzasz chrzest?

0

@Kubix93 Nie wiem jak twój ale mój ma ponad piątkę(bo o tylu wiemy) nie wiem jakim jest ojcem ale w płodzeniu jest od ciebie lepszy 2,5 raza :)

0

@Pilka_jest_okragla Czy Twoja argumentacja naprawdę wydaje Ci się logiczna?

Scenariusz:
1) dziecko będzie wierzące, więc będzie miało za sobą chrzest i w przyszłości będzie mu łatwiej, choćby przy bierzmowaniu czy ślubie. Na etapie komunii już jest dość dorosłe czy jeszcze nie? Bo jeśli stwierdzi że wierzy, to niestety bez chrztu nie będzie mogło do niej przystąpić. Chrzest nie zamyka żadnych furtek, a otwiera możliwości jeśli ktoś będzie wierzący. W tym wariancie szczęśliwi są rodzice i dziecko.
2) dziecko będzie niewierzące, więc będzie miało w pupie czy ktoś je oblał wodą czy nie. Rodzice szczęśliwi bo zrobili swoje, a dziecku jest wszystko jedno.

Równie dobrze rodzice mogli mnie wziąć na paradę równości. Też po latach mogę nie być zadowolony, tylko co z tego? Pamiętaj że rodzice są całkowicie odpowiedzialni za wychowanie dziecka, wpajanie wartości oraz naukę. Od wypracowania jakiejś etyki, przez wybór zainteresowań, aż po wybór szkoły. Dlaczego akurat tej etyki i tych wartości miałbym nie przekazywać? Co więcej, sami z żoną jesteśmy wierzący i mamy w domu utrzymywać konspirację, żeby "samo zdecydowało czy pragnie chrztu"? A co jeżeli chodziłem 6 lat na skrzypce? Moi rodzice popełnili błąd? Jakim prawem podjęli za mnie decyzję gdy miałem 6-7 lat?

To że chrzest nie jest biblijny nie ma żadnego znaczenia. Mnóstwo świąt, symboli, wydarzeń nie jest biblijnych, a jednak chrześcijanie stosują się do nich. I dziwnym trafem do biblijności chrztu najwięcej zastrzeżeń mają osoby niewierzące, dla których pokropienie głowy wodą widocznie ma jakąś wartość. Zupełnie jakby wierzyły w Ducha Świętego.

1

@Kubix93 Co prawda nie mam dzieci, ale i tak się wypowiem. Ja swoje dziecko ochrzciłbym na pewno. Pomimo tego, że sam jestem niewierzący a wręcz agresywnie usposobiony wobec instytucji kościoła. Powodem chrztu byłby sakrament pierwszej komunii. Inne dzieci miałyby w tym czasie przyjęcia, chodziłyby na nauki, dostawały prezenty. Nie chciałbym, żeby to moje dziecko było z tego wykluczone. A jeśli mam się za to smażyć w piekle to co tam. I tak będę.

0

@Katalończyk 99
Z tego co wiem kiedy dziecko jest nieświadome to ja za niego decyduje, ja i moja żona. Więc chcemy go ochrzcić 'bez jego wiedzy', a później dać mu wolną rękę co do wiary. Jeśli w przyszłości nie będzie wierzący to ten chrzest chyba będzie miał gdzieś, prawda? Bo nie będzie w to wierzył kompletnie.

0

@Gall
No i zostanie lepszy o 2,5 raza, bo ja już dzieci nie planuje ;)

0

@AV0CAD0
Zgadzam się, też jestem właśnie zdania, że to ja za dziecko muszę podjąć decyzję co do chrztu, a nawet i komunii, później niech robi co chce, ja mu dam wolną rękę jeśli będzie miał te 16-20 lat i będzie kumaty.
Na pewno jeśli będzie nie wierzący to nic mu to nie zmieni, że był chrzczony czy przystąpił do komunii, potem obierze własną drogę. A jeśli będzie wierzący to będzie miał 'z głowy' chrzest i komunię do których i tak by chciał wtedy przystąpić :)

0

@Kubix93 to po co się męczysz z tym chrztem jeśli i tak nie ma znaczenia?

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: