- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 840 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
Eklerek
6
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
22 odpowiedzi
blakkudium
16
https://x.com/a6l88_s/status/2064815142332715112Opinia @Popitek12?@mekston @Kessie @Lanosss
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 840 Culés
3
Jovic był kozakiem w bundeslidze, w Hiszpanii przepadł. Werner kozak w bundeslidze, w Anglii przepadł. Nie wiem, może ta liga niemiecka jest taka słaba
0
@RomanHoffer Może są przereklamowani? Tak samo Mbappe :D
2
@MesQueUnClub96 Czemu Mbappe?
2
@Kwiatek67 oj no tak sobie napisałem
6
@RomanHoffer Więcej jest takich przypadków. Haller też strzelał w Bundeslidze, przepadł w Premier League, podobnie Kramarić na przykład, czy jeszcze dawniej - Pizarro, Gómez (chociaż Gómez to w Serie A sobie tak średnio poradził).
Czy Bundesliga jest słaba? Nie, ale wydaję mi się, że po prostu jest to dobra liga dla napastników i nie trudno tam nabić gole. André Silva, który totalnie przepadł we Włoszech i Hiszpanii obecnie jest drugim najlepszym strzelcem Bundesligi.
2
@RomanHoffer Kozakiem to jest Lewy czy byl Aubameyang oni byli bardzo dobrymi pilkarzami.
0
@lukaszbarca15 Nadal są bardzo dobrymi piłkarzami ;)
0
@Coutinho007 No sa tylko napewno nie kozakami.
1
@Yosemite Andre Silva przepadł we Włoszech, ale z drugiej strony Rebić również przepadł we Włoszech i teraz w Milanie sobie radzi bardzo dobrze. Soyuncu i Hojbjerg radzą sobie bardzo dobrze w Anglii, ale w Niemczech byli zwyczajnymi średniakami. Zgadzam się z kolegą wyżej, może nie nazwałbym ich przereklamowanymi, ale ich poprzednie kluby miały na nich pomysł, nowe nie miały żadnego, tylko miały pieniądze.
A zwłaszcza Anglicy są znani z wydawaniem pieniędzy za nazwisko i liczby, nie do końca za pasowanie do zespołu.
0
@RomanHoffer U Zidane'a to i Messi by przepadł xD
0
@lukaszbarca15 Lewy akurat jest kozakiem, Auba w sumie też w Arsenalu rok temu sporo bramek miał w tym gra mniej.
0
@Coutinho007 No przeciez napisalem.
2
@Yosemite Haller mial 9 goli w jednym sezonie, 15 w drugim, wiec az tak nie nastrzelal w tej Bundeslidze.
Nie ma na to reguly moim zdaniem, niektorzy gracze nie pasuja do pewnych lig i juz nie tylko o napastnikow chodzi.
Ale tutaj pierwsze lepsze przyklady z brzegu:
- Aspas w Anglii piach, a w Hiszpanii ponad 100 goli w La Liga.
- Immobile klapa totalna w BVB, a w Lazio maszyna do walki o Zlotego Buta. Bonus: tragedia w La Liga.
- Raul Jimenez to w Anglii kot, w Hiszpanii nie przebil sie.
- Morata we Wloszech super, w Realu i Atleti tez sie sprawdzil, w Chelsea pokraka.
W kazdej lidze sa takie przypadki.
2
@Khajio @YoNoEntiendoNada Nie ma co umniejszać. Po prostu nie każdy piłkarz pasuje do każdej ligi i tyle. Dużo ludzi tak umniejsza Bundeslidze czy Serie A, jakby to były ligi na poziomie ligi łotewskiej czy andorskiej, a zapominają, że to nadal jedne z najmocniejszych lig na świecie.
Nie ma reguły. Piątek czy Immobile z kolei lepiej sobie we Włoszech radzili, niż w Niemczech. Chociaż wychodzę z założenia, że piłkarz klasy światowej sobie poradzi w każdej lidze - patrz Ronaldo, Ibrahimović, Agüero, Suárez, Aubameyang czy Neymar.
Np, Salah też taki dobry w Serie A nie był jak w Premier League i też nagle nie można mówić, że liga angielska jest ogórkowata, albo słabsza od włoskiej.
Zawsze mnie śmieszy takie myślenie i ocenianie ligi na poziomie tego, czy ktoś się sprawdził. Podobnie np, z Giakoumakisem, który w polskiej Ekstraklasie był słaby, a ligę holenderską obecnie zjada... I też na tej podstawie nie można mówić, że Ekstraklasa > Eredivisie.
Takie płytkie myślenie moim zdaniem. Jest o wiele więcej przykładów, ale nie ma sensu wszystkich wymieniać.
Jednak zdania nie zmienię i uważam, że Bundesliga jest dosyć fajną ligą dla napastników, bo pada tam najwięcej goli ze wszystkich, pięciu najsilniejszych lig. Na dodatek też jest najwięcej przypadków, że akurat Ci napastnicy, którzy nie sprawdzili się w innych ligach - się odradzają w Niemczech. To tylko moja opinia, nie trzeba się z nią zgadzać, ale na tej podstawie absolutnie nie twierdzę, że Bundesliga jest słaba, bo to brednie.
Też to od wielu czynników zależy, czy dany piłkarz się sprawdzi w danej lidze i to niekoniecznie jest kwestia siły ligi, a też np, trenera, który może z danego piłkarza wycisnąć maxa, albo i nie... Od kolegów z drużyny też wiele zależy, od stylu gry danego zespołu i tak dalej, i tak dalej. To nie jest temat zero-jedynkowy, ale na pewno po takich sytuacjach nie można oceniać czy dana liga jest potężna, a druga ogórkowata.
1
@Yosemite Zgadzam sie. Sa gracze o uniwersalnych stylach gry, a sa tacy skrojeni pod konkretny klimat i lige.
Co ciekawe, przeciez sa nawet przyklady pilkarzy nie tyle klasy swiatowej, badz bardzo dobrych, ale takich niezlych i solidnych, ktorzy z powodzeniem wystepowali w wielu ligach, a pilkarze na wyzszym poziomie od nich juz sobie nie radzili.
Demba Ba strzelal w Niemczech, w Anglii, potem tez w Turcji i Chinach, ale nie jest lepszy niz Shevchenko, ktory w Chelsea sie nie sprawdzil.
U gory, Dzeko strzelal w Anglii, we Wloszech i w Niemczech, ale nie oznacza to, ze jest lepszy od Forlana badz Higuaina dlatego, ze ci byli flopami w Premier League.