La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1550 Culés

9

Osiemdziesiąt dwa lata temu minister spraw zagranicznych II RP Józef Beck odbył spotkanie z przywódcą III Rzeszy w alpejskiej rezydencji Hitlera w Berchtesgaden. Dzień później doszło także do spotkania z MSZ III Rzeszy Joachimem von Ribbentropem.

Strona niemiecka ponowiła wystosowane 24 października 1938 roku żądania odnośnie Gdańska i budowy eksterytorialnej trasy przez Pomorze.
Niemal natychmiast po powrocie Becka do Warszawy, 7 stycznia 1939 r., na Zamku Królewskim w Warszawie zorganizowano poufne spotkanie z udziałem prezydenta Ignacego Mościckiego, marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego i ministra Józefa Becka. Przedstawiona tego dnia konkluzja szefa dyplomacji stała się faktyczną podstawą polskiej polityki zagranicznej na kolejne miesiące: "Jeśli Niemcy będą podtrzymywać nacisk w sprawach dla nich drugorzędnych, [takich jak] Gdańsk i autostrada, to nie można mieć złudzeń, że grozi nam konflikt w wielkim stylu, a te obiekty są tylko pretekstem. […] Chwiejne stanowisko z naszej strony prowadziłoby nas w sposób nieunikniony na równię pochyłą, kończącą się utratą niepodległości i rolą wasala Niemiec. […] Jako podstawa naszej polityki przyjęta została stanowczość przy zachowaniu spokoju i wyraźnym określeniu, w każdej poszczególnej sprawie granicy między prowokacją a naszym non possumus".

Wiosną 1939 roku miała miejsce kolejna propozycja dot. zmiany statusu Gdańska i włączenia go do terytorium naszego zachodniego sąsiada. Oprócz tego ponownie przedstawiono żądanie udostępnienia Rzeszy części polskiego terytorium w celu zbudowania eksterytorialnej autostrady i linii kolejowej łączącej Prusy Wschodnie z resztą Niemiec.
Żądania te stanowiły poważne zagrożenie dla funkcjonowania państwa polskiego, ponieważ w zasadzie odcinały je od morza, a przez to uniemożliwiały wymianę handlową i kontakt z krajami zachodnimi.

Na te żądania Beck odpowiedział propozycją potwierdzenia statusu Gdańska, co strona niemiecka uznała za zerwanie rokowań. W przemówieniu sejmowym z 5 maja 1939 roku zdecydowanie odrzucił roszczenia Hitlera do Gdańska i Pomorza.

Szybko zawarte zostały sojusze z Francją i Wielką Brytanią, dzięki czemu wojna mogła mieć niekorzystny dla Hitlera przebieg. Niestety dla Polski w chwili, gdy trzeba było wywiązać się ze zobowiązań sojuszniczych, państwa zachodnie nie rozpoczęły żadnych działań wojennych. Anglicy i Francuzi „nie chcieli umierać za Gdańsk”.

Źródło: Ciekawostki Historyczne [facebook].

1

@Ojciec5tkidzieci Najgorszy Minister ever chyba.
Trzeba było z Hitlerem pójść na układ. Oczywiście my to widzimy z "przyszłości" i znamy konsekwencje. Wtedy tak nie myślano. Polityka jednak poznaje się po umiejętności przewidywania sytuacji i konsekwencji działań.
Trzeba było pójść na Moskwę i wspólnie pokonać komunizm.
Potem MOŻE by się uniknęło ogromnych zniszczeń.

2

@Ojciec5tkidzieci pięknie nas wystawili.. "teraz na zachodzie krzywo na nas patrzą,
a to ich wina, że trzeba emigrować za pracą"

3

@NaFazieHitman Niestety. II Wojna Światowa sprawiła, że mocno wyhamował rozwój naszego kraju. Późniejsze przejęcie władzy przez komunistów i polityka na wzór ZSRR nie pomagała.

Co do wystawienia nas, to spory żal można mieć przede wszystkim do upadłego imperium jakim jest Wielka Brytania. Ci próbowali się kreować na istotnego gracza w okresie II Wojny Światowej. Mają jednak sporo za uszami. Niestety, spora część dokumentacji została zarchiwizowana na okres 100 lat i chyba jest możliwość przedłużenia, dlatego nie prędko dowiemy się np. co naprawdę stało się z generałem Sikorskim.

0

@michal26 po pierwsze, ideologicznie nie było nam po drodze z państwem Hitlera. W przeciwieństwie do takich Włoch Mussoliniego. Po drugie, to Beck nie mógł przewidzieć, że nasi sojusznicy nas wystawią.
Powyższe argumenty nie powodują, by dla Becka wystawić laurkę. ;)

3

@Ojciec5tkidzieci Na pewno było bliżej niż do komunizmu. Beck mógł przewidzieć co będzie Hitler robił co chciał, odzyskał Saare wprowadził wojsko do Nadreni, rozebrał Czechosłowacje(Dla nie znających tematu też wbiliśmy nóż i zabraliśmy Zaolzie, ale oni pierwsi nam tak zrobili podczas wojny z bolszewikami więc jesteśmy na zero) jeszcze anekcja Austri i Kłajpede zdobył po drodze. Hitler łamał wszystkie postanowienia traktatu i Francja z Anglią nic nie zrobili a Beck myślał, że oni nam pomogą. Naprawde naiwny gość.

1

@michal26 Ogólnie zgoda, aczkolwiek trzeba pamiętać o tym, że Wielka Brytania by prawdopodobnie bardzo chętnie i sprytnie wykorzystała swój potencjał wywiadowczy do podsycania naturalnych wtedy emocji przeciwnych Niemcom.
Nic w historii nie jest czarno-białe. Trzeba zawsze uwzględnić czynnik "ludzki", społeczny. Nastroje w Polsce raczej nie sprzyjały takiemu sojuszowi. Mogę się oczywiście mylić. Np. pan Zychowicz w swoich książkach maluje bardzo ciekawą, tą lepszą, alternatywną wersję historii, jednak nawet on pozostwia sobie margines błędu, uwzględniając właśnie czynnik "ludzki", czyli zwykłego Polaka tamtego okresu.

0

@michal26 Hitler wykorzystałby Polskę do ataku na ZSRR, a potem, prędzej czy później wziąłby się za zniszczenie Polski, tak jak to było podczas II wojny światowej. Główną motywacją Hitlera w parciu na wschód było dążenie do stworzenia Lebensraum i wyeliminowania Słowian. Szczerze mówiąc, to właśnie Hitlerowi bardziej zależało na wschodzie Europy niż Zachodzie. To właśnie na terenie Polski i ZSRR miało najbardziej rozciągać się imperium III Rzeszy.

konto usunięte

2

@Ojciec5tkidzieci No mimo wszystko to chyba ciezko sobie wyobrazic gorszy rozwój sytuacji niż ten, który dla Polaków się wydarzył.

1

@Ojciec5tkidzieci Ale tu nie chodzi o ideologię, a o interesy. Churchillowi i Roosveltowi też było blisko do Stalina, że się ze zbrodniarzem dogadali? No nie. Chodziło o interesy.
Bez dwóch zdań - pokonać ZSRR, zagarnąć część terenów i próbować potem walczyć z nimi. Zawsze była szansa, że Zachód w końcu pomoże. Gra na czas.
Pewne było, że wiele osób zginie, ale lepiej mieć jednego wroga, niż dwóch. A tak nas rypali na 2 baty.

konto usunięte

2

@barcelonaLM Hitler wojnę tak czy inaczej by przegrał. Kwestia jest to ilu Polaków i polskich Żydów umrze. Horthy przez pewien czas dawał rade chronić swoich obywateli. Oczywiście, ze nie idealnie, ale uchronił ich więcej niż polski rząd, przy swej manii wielkości dając obywateli na rzeź.

0

@Stoiczkow Oczywiście, że tak. Nie wiemy, jakby się to potoczyło. Ponoć Beck do końca życia żałował swojej decyzji

konto usunięte

1

@Stoiczkow oczywiście, ze tak było. To samo potem się zdarzyło w Jugosławii w 1941.

0

@barcelonaLM
Najbardziej nienawidził Żydów i potem Słowian. Taka prawda. Z drugiej strony - zobacz jak wyglądały ruskie tereny. Dzicz, zezwierzęcenie, nienawiść, brak poszanowania do kogokolwiek. Oprócz pięknych terenów, gościnności i wiary w Boga, to tam był dramat. Inny świat.
Nie wiem. Ciężko ocenić. Moim zdaniem wojny byśmy nie uniknęli, ale lepiej mieć jednego wroga, niż dwóch. Przykład Austrii, Czech, czy Norwegii pokazał, że lepiej nie walczyć, kiedy nie trzeba.
Czesi to Słowianie, a wyszli bez szwanku. Trzeba było to zrobić. Po prostu się dogadać, tworzyć pozory aprobaty...

konto usunięte

3

@michal26 Niby nienawidził Słowian, ale nie miał problemow dogadywać się ze Słowakami, Bułgarami czy Chorwatami. Nawet byli żołnierze rosyjscy generała Wlasowa. Ciezko powiedziec jakby się to potoczyło. Wiadomo, ze gorzej być nie mogło.

1

@michal26 O matko jedyna nie spodziewałem się że coś tak głupiego tu przeczytam. Nie mam siły, czasu ani ochoty z Wami dyskutować na ten temat. Mam w domu biografię Becka, na studiach pisałem o Nim referat. Nazwanie go najgorszym ministrem w historii jest nieporozumieniem i obelgą.

4

@barcelonaLM "prędzej czy później wziąłby się za zniszczenie Polski"
Tego wiedzieć nie możemy, są to tylko domysły i spekulacje historyczno-polityczne. Eliminacja Słowian jako takich jest również mocno przesadzona. Polityka i pewna narracja rządzi się swoimi prawami, ale i wymogami i zapotrzebowaniem danego okresu, w określonym miejscu.
Niewątpliwie jednak Niemcy pod wodzą pana z wąsem były mocno nieobliczalnym i bardzo nieprzywidywalnym "partnerem" do jakichkolwiek rozmów sojuszniczych, czy układów strategicznych, geopolitycznych.
W interesie Niemiec, czy też Rosji, nigdy nie była, nie jest i nie będzie silna, niepodległa Polska! Bo zwyczajnie biorąc pod uwagę potencjał historyczny, społeczny, gospodarczy, zawsze będziemy ich konkurentem w tej strefie na mapie świata.

1

@michal26 nie trzeba było pójść na układ z Hitlerem. Nie jesteśmy Anglią lub Francja która płaszczy się przed każdym, mamy piękna historię, bardzo dużo ludzi oddalo za to życie Ale powinieneś być z tego dumny A nie to krytykować.

0

@Bruttal Jestem bardzo dumny z tego, że zginęło 6 milionów Polaków, że nam doszczętnie zniszczono stolicę, jak i większość naszego kraju. Jestem dumny z tego, że trafiliśmy do komunistycznej niewoli po wojnie, co w konsekwencji doprowadziło do układu magdalenkowego.

To oczywiście sarkazm, bo uważam, że nie sztuką jest walczyć. Sztuką jest wygrać. Jeśli trzeba grać w pokera, to gramy. Tutaj powinniśmy zagrać na czas. Wybraliśmy wojnę i jak czas pokazał, z dwoma potężnymi wrogami i fałszywymi sojusznikami.

@Bykunn No a tak nie jest? Decyzja którego innego ministra spowodowała śmierć kilku milionów Polaków i doprowadziła do totalnej zapaści, czego konsekwencje ponosimy do dzisiaj. Jesteśmy tylko ciut bardziej ponad margines w Europie. Gdybyśmy pokonali z Hitlerem Komunistów, to MOŻE by było lepiej.
Nie jestem zwolennikiem teorii, że Polska z definicji najbardziej by ucierpiała na tej wojnie, niezależnie od jej przebiegu.
Trzeba było zachować neutralność w stosunkach z III Rzeszą i znaleźć rozwiązanie z całej sytuacji.
Z tego co mnie uczono i z tego co się dowiedziałem, Beck po prostu powiedział, że "ręki do tego nie przyłoży". W zamian podpisał sojusz z Wielką Brytanią i Francją, które go wydymały. No to jak to nazwać. Nieudolność po całości. Jak zresztą połowa elity sanacyjnej. Dzisiaj mamy kopię tego. Z nikim się bratać (poza Węgrami), fałszywe sojusze (USA) i robić sobie wrogów po obu stronach barykady (Rosja i UE). Do tego dochodzi podobna polityka wewnętrzna. Dużo etatyzmu, mało logiki w działaniu.

0

@Bykunn No tak były jeszcze pacynki moskiewskie na urzędach ministrów od nich gorszy nie był.

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@michal26 jesteś tak bardzo dumny że cisniesz z tego beke. honor to też wartość dla której warto walczyć, ale nie wiem czy wiesz co to znaczy

0

@Bruttal Wybacz, ale nie będziesz mnie honoru uczył :)
Cisnę bekę z Twojego myślenia. W jaki sposób mam być dumny z tego, że przez swoje zacietrzewienie zginęło kilka milionów ludzi? Dumny mogę być z Polaków, którzy poświęcili swoje życie na polu bitwy, bo walczyli za swoją ojczyznę i rodzinę, a nie z nieudolnego rządu, który chcąc nie chcąc, przyczynił się do wojny w naszym kraju.
Honor to wartość dla której warto walczyć, ale nie poświęcić życie tylu obywateli. Nie wolno unosić się ponad swoje możliwości. Poza tym nie widzę tutaj utraty na honorze. Z pomocą jednego zbrodniarza pokonujesz drugiego vs. 2 zbrodniarzy pokonuje Ciebie. No taka była sytuacja.

konto usunięte

1

@Ojciec5tkidzieci Najlepsze podsumowanie polskiej polityki zagranicznej, gdy Twoi nienawidzący się sąsiedzi, spiskują przeciwko Tobie :D

konto usunięte

3

@Bykunn Beck jak to Beck, nie od niego to tak na dobra sprawę zależało, wiec ciezko tylko jego winić. Winić należy poroniona manie wielkości sanacyjnego rzadu. Który to juz to się stawiał na równi z mocarstwami zachodnimi, już to Madagaskar chciał kupować.

1

@Khardan No a tu się zgodzę. Przerost formy nad treścią. 20-lecie było co prawda bardzo produktywne dla naszego kraju, ale jednak tych lat zabrakło. Ale nie jest dla mnie normalnym mówienie, że "trzeba było się dogadać z Hitlerem" i razem zaatakować ZSRR. Jak bardzo k**** krótkowzrocznym trzeba być żeby coś takiego powiedzieć? Oczywiście w momencie historii o którym napisał kolega i tak mieliśmy już przesrane totalnie, ale Beck podjął jedyną decyzję jaką podjąć mógł i za to wielkie brawa i dozgonny szacunek (bo wcale nie było to ani oczywiste ani tym bardziej proste bo doskonale wiedział z czym to się będzie wiązać) Wystarczy się chwile zastanowić co by było gdybyśmy jednak poszli na ten układ. Co podbilibyśmy ZSRR i zmienili przebieg wojny? Wątpliwe. Wojna z bardzo dużym prawdopodobieństwem miałaby taki sam koniec, ewentualnie trochę późniejszy. Ciekawe co by w tej sytuacji zrobiło ZSRR hmm? Zapomnieli by że ich zaatakowaliśmy z Hitlerem? A może Alianci chcieli by nam jakkolwiek pomóc jako dzielnemu państwu Osi? No raczej nie sądzę. Pisanie że skończylibyśmy lepiej jest ułudą bo jest wielce prawdopodobne że bylibyśmy w położeniu Ukrainy czy Białorusi, kolejnym krajem związkowym ZSRR, który przeszłości nie zrzuciłby z siebie do dziś. Już w ogóle pomijając aspekt zwykłego k***stwa ewentualnej decyzji o pakcie z Hitlerem. Wyśmiewamy dzisiaj Francję i Anglię za naiwność, za układ z Monachium, a bylibyśmy dalece gorsi od nich. Zamiast "po prostu" przymykać oczy na działania nazistów, poszlibyśmy z nimi ramię w ramie...

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?