La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1547 Culés

1

Niech o klasie Maradony świadczy fakt, że dla Argentyny zawsze będzie numerem jeden nawet pomimo tego, że teraz mają takiego kogoś jak Messi.

1

@Homeopata8989 Fakt, wygranie MŚ świadczy o klasie Diego, ale jestem ciekaw kto byłby bardziej wielbiony gdyby Higuain wykorzystał wtedy te setki - Maradona czy Messi?

konto usunięte

4

@Zoker Higuain
:D

Komentarz usunięty

9

@Zoker Dlatego Diego nie potrzebował żadnych Higuainów bo sam se wygrywał mecze.

0

@Zoker Maradona bo był pierwszy i to już jak religia dla Argentyny. Leo musiałby coś jeszcze dorzucić do tytułu aby zbliżyć się do Diego.

0

@Szreko Myślę, że nawet jakby zdobył Copa America to za te szopkę z 2016 roku i tak by go Argentyńczycy nie postawili obok Maradony.

3

@Encore z tego co wiem to w finale trafiali jego koledzy. Messi nie miał tyle szczęścia w 2014.

3

@Encore To co on grał 1 vs 11? Miał piękne rajdy, akcje indywidualne, ale sam MŚ nie wygrał.
Faza grupowa:
1) Argentyna 3:1 Korea Płd. - bez gola
2) Włochy 1:1 Argentyna - gol
3) Argentyna 2:0 Bułgaria - bez gola
1/8 finalu:
4) Argentyna 1:0 Urugwaj - bez gola
1/4 finału:
5) Argentyna 2:0 Anglia - 2 gole
1/2 finału:
6) Argentyna 2:0 Belgia - 2 gole
Finał:
7) Argentyna 3:2 RFN - bez gola

Jak widać sam nie grał.

0

@Homeopata8989 No nie. Mi chodzi bardziej że on jako osoba musiałby się trochę zmienić. Tytuły to nie wszystko.

konto usunięte

8

@Zoker Jak dorzucimy asysty to już zupełnie inaczej to wygląda.

1) Argentyna 3:1 Korea Płd. - 3 asysty
2) Włochy 1:1 Argentyna - 1 gol
3) Argentyna 2:0 Bułgaria - 1 asysta
1/8 finalu:
4) Argentyna 1:0 Urugwaj - bez gola i bez asysty
1/4 finału:
5) Argentyna 2:0 Anglia - 2 gole
1/2 finału:
6) Argentyna 2:0 Belgia - 2 gole
Finał:
7) Argentyna 3:2 RFN - 1 asysta

7 meczów, 5 goli, 5 asyst. Najlepszy indywidualny występ na dużej imprezie reprezentacynej w historii bezapelacyjnie. Oczywiście, że nie grał sam, bo obok niego grało jeszcze 10 innych Argentyńczyków, ale bardziej chodzi o to, że gdyby w miejsce Diego na tym turnieju dać kogokolwiek innego, to reprezentacja Albicelestes nie sięgnęłaby po tytuł. Po prostu miał ogromny wpływ na wyniki i sam dyrygował grą - strzelał i asystował. Oprócz meczu z Urugwajem, to w każdym meczu miał udział przy minimum 1 golu. Poza tym, Argentyna na tym turnieju strzeliła 14 goli, a Maradona miał udział przy 10. Chyba wymowne? :)

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

@Yosemite Zgadzam się z Tobą :) Nie twierdziłem, że nie był liderem zespołu i że nie jest to najlepszy indywidualny występ na dużej imprezie w historii, ale często można spotkać się z opinią, że on MŚ wygrał w pojedynkę, jakby brał piłkę i wchodził z nią do bramki w każdym spotkaniu.
Asyst nie brałem pod uwagę, ponieważ we wcześniejszym komentarzu nawiązałem do marnowanych setek przez Higuaina, na co dostałem odpowiedź, że Diego nie potrzebował kolegów, którzy by strzelali. 5 asyst dobitnie pokazuje, że jednak tych kolegów potrzebował, bo potrafili oni jednak zamienić jego podania na bramki.

konto usunięte

2

@Zoker Ogólnie Diego swoją wielkość potwierdził też w klubie. Dołączył do Napoli, które nie było czołową włoską ekipą w tamtych czasach. Sama Serie A była wtedy najsilniejszą na świecie. Co robi Diego? Zdobywa dwa Mistrzostwa Włoch - i to są jedyne Mistrzostwa w historii tego klubu. Zdobywa Puchar UEFA (czyli obecną Ligę Europy).

Miał czynnik, że tak powiem "decydujący". Nie znikał w wielkich meczach. Oczywiście, że ani sam nie wygrał Mistrzostwa Świata, ani tych pucharów w Napoli, ale zarówno w reprezentacji, jak i klubie był najważniejszą postacią, która dawała zespołowi najwięcej. No i też miał charakterek, który pozwolił mu psychicznie błyszczeć w najważniejszych meczach, bo wielu piłkarzy miało i ma z tym problem. No i umiejętności czysto piłkarskie... Po prostu swoją głową do gry wyróżniał się na tle reszty. Cała Argentyna i cały Neapol żyje Maradoną i tak już zostanie.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: