- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1034 Culés
Gorące dyskusje
Bocheno1
24
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Konradowskyy
32
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1034 Culés
5
@Slazmi @Hiacynk @Chakalaka @Colon @Coutinho007 @mekston @student97r @Bykunn i pozostali fani snookera.
Zwracam się do Was z prostym pytaniem po zakończonych Mistrzostwach Świata... Który mecz wg Was był najlepszy?
Mi najlepiej oglądało się Ronnie - Ding. Dużo znakomitego jakościowo snookera, chociaż zabrakło emocji.
7
@osa91 O'Sullivan - Selby. Ostatnie trzy frame'y - wtedy Ronnie pokazał, że żaden snookerzysta nie ma do niego podjazdu.
2
@osa91 Dla mnie jako laika - polfinal, z Selbym wywolam najwieksze emocje. Stosunkowo pozno wszedlem w temat.
2
@osa91 Ze względu na zaangażowanie emocjonalne Ronnie-Selby ale umówmy się nie był to pokaz cudownego snookera. Ale chyba najfajniejszy był drugi półfinał. Wilson-McGill to jest mecz który długo będzie pamiętany w Crucible
4
@osa91
Ciężko mi wybrać jeden.
O'Sullivan - Ding
Wilson - McGill
Gilbert - Maflin
Williams - Bingham
Allen - Clarke
3
@osa91 Ciężko wybrać jeden mecz, kilka świetnych by się znalazło. :) Oby w nowym sezonie było sporo zaciętych meczów. :)
3
@osa91 Najlepszy? Ronnie vs Williams
2
@osa91 Ja najbardziej emocjonalnie odebrałem Wilsona z McGillem.
Podobał mi się też Ronniego w Williamsem i Dingiem oraz Maflina z Gilbertem.
Półfinał z Selbym oglądałem połowicznie, tak więc trudno mi zająć jednoznaczne stanowisko.