La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 774 Culés

1

Ciekawe czy wielki katolik Bosak i jego żona Karina zachowali czystość do ślubu. Ciekawe czy Bosak kazałby żonie rodzić dziecko które umrze zaraz po urodzeniu i gdyby ciąża wynikała zz gwałtu na jego żonie. Ciekawe czy Bosak wyrzeknie się swojego dziecka jeśli te okaże się homo.

konto usunięte

2

@Misiekmisiowaty2000 Naprawdę wierzysz w to,ze ktos się trzyma sztywno zasad z biblii czy pisma świetego?

0

@Misiekmisiowaty2000 nie wiem o co ta przypierdzielka do Bosaka. Przecież jak by powiedział, że Boga nie ma i kościoły usunie to mu elektorat odejdzie w ogromnym stopniu

4

@Misiekmisiowaty2000 wyrzeknięcie się dziecka to bardzo nie po katolicku

1

@Hushovt no jest takie coś jak spowiedź, wiadome że ludzie mają słabości i grzeszą

4

@Misiekmisiowaty2000 Wszystko sprowadza się do tego czy wierzysz danej osobie czy nie. Bosak mając takie poglądy jakie ma na wymienione przez ciebie kwestie, pewnie faktycznie nie zgodził by się na aborcję itd. Przynajmniej tak uważam, chcąc wierzyć że jest uczciwy.
Oczywista jest twoja awersja do Bosaka, ale takie wątpliwości można mieć co do każdego polityka, tym większe im bardziej stanowcze i kontrowersyjne ma on poglądy. Osobiście nie życzyłbym nikomu sytuacji, które wymieniłeś, więc liczę że nigdy nie będzie nam dane go zweryfikować w taki sposób.
Swoją drogą - skąd pomysł o wyrzekaniu się dziecka, zależnie od jego orientacji? Bosak ma to w programie? Mówił o tym wprost w jakimś wywiadzie? Pewnie byłby rozczarowany, myślę że jak każdy rodzic, który nie doczeka się wnuka, mógłby nie zaakceptować potencjalnych partnerów swojego dziecka i nie chcieć się z nimi widywać. Byłby pewnie przeciwny formalizowaniu takiego związku czy adopcji dziecka przez niego - ale wyrzekanie się dziecka to raczej mocne naciąganie stosunku Bosaka do homoseksualizmu.

4

@Misiekmisiowaty2000 I to są problemy przeciętnych ludzi... teoretyczne problemy oczywiście. Walić gospodarkę... Homo! Hetero! Aborcja!

konto usunięte

7

@Misiekmisiowaty2000 może Cię zaskoczę, ale Bosak nie jest przeciwny aborcji w przypadku zagrożenia życia matki czy gwałtu (choć rozumiem, że nie musi to być takie jasne dla wszystkich, bo nie raz retoryka Konfederatów brzmi, że po prostu NIE). Nie rozumiem skąd te insynuacje dotyczące osób homo. To, że Bosak uważa tylko związki kobieta i mężczyzna za te odpowiednie, to nigdy nie mówił o wyrzekaniu się dziecka czy innych "karach" z powodu orientacji, więc?

konto usunięte

1

@Misiekmisiowaty2000 "Jeśli te okaże się homo." Nie będzie homo bo to kwestia wychowania, może i zachowali czystość do ślubu. Tak mówicie o tej tolerancji że kogo obchodzi co kto robi w domu a tu takie pytania. A może ty jesteś homo tylko o tym nie wiesz, obecnie tylko tak środowiska LGBT wmawiają ludziom że to takie fajne i postępowe.

3

@Triv44 spowiedź... XXI w A ludzie dorośli wciąż chodzą do mężczyzn w sukienkach i mówią na ucho co źle zrobili...

0

@Triv44 Mój ulubiony argument katoli :D Czyli jak Cię pobiję, zabiorę pieniądze, przelecę dziewczynę, a chwilę potem pójdę i się wyspowiadam księdzu, bo miałem słabość i zgrzeszyłem, to będzie wszystko spoko między nami? :D Daj adres ;)

0

@jeyx77x jakby tak powiedział to nawet mój głos by miał

1

@Misiekmisiowaty2000 Ktoś z Konfy kiedyś ładnie wyjaśnił twój ostatni dylemat Nie byłoby problemu gdyby jego dziecko okazało się homosiem Problem by się zaczął gdyby zostało gejem czyli obnosiłoby się z tym i żądało z tego powodu jakichś przywilejów

2

@Matt_i1992 No fakt - do kościoła za darmochę chodzi tylko gorszy sort Ci postępowi chodzą do psychoanalityków i bulą za to gruby hajs że ktoś ich wysłucha

0

@stysiek Tyle że to akurat wcale nie katole znieśli karę śmierci a postępaki Poza tym spowiedź nie ma na celu ułożenia spraw między ludźmi tylko między grzesznikiem a Bogiem Całkiem płytkie argumenty tu w ogóle przedstawiłeś

0

@ArdoFCB XDDDD z orientacją się rodzisz nieuku

0

@maroon Skąd tu z karą śmierci wyjechałeś to siedzę 5 minut i nie wiem, ja o żadnej karze śmierci nie wspomniałem.
Życiowy przykład, skoro spowiedź załatwia każdy problem moralny katola, to nie chciałbym żyć wśród takich gadzin, króre mogą zrobić wszystko (bo są grzeszne), a potem wyspowiadać się i mieć wyjebane ...
Sprawa między wierzącym, a bogiem (Messi jest bogiem w sumie), jest pod warunkiem, że taka osoba nie napiętnuje innych uprzednio w tym temacie. Bo jeśli ktoś obraża naokoło innych wyzywając od lubieżników w przypadku nie przestrzegania przez nich zasad kościelnych, a następnie sam tą zasadę łamie, wyspowiada się i jest czysty, to jest zwykłym hipokrytą i szują.

0

@Misiekmisiowaty2000 Niekoniecznie. Zdarza sie ze homoseksualizm jest "nabyty". Wyobraz sobie mlodego chlopaka, nie radzacego sobie w kontaktach z kobietami itd. Nie byl w zwiazku, nie uprawial seksu, co jest dla niego powodem kompleksow. W pewnym momencie zauwaza ze latwiej mu o zwiazek czy seks z mężczyzną i decyduje sie na to. Nie jest to rzadka sytuacja, a jest to powiedzmy "patologiczny" homoseksualizm, ktory nie jest raczej wrodzony i w pelni normalny jak glosza dzis pewne srodowiska, a jest odpowiedzia na konieczność zaspokojenia podstawowych potrzeb. Podobnie sutuacja wyglada gdy ludzie maja ograniczony kontakt z plcia przeciwną z innych powodow - w więzieniach czy obozach koncentracyjnych gdzie homoseksualizm nie byl rzadki.

konto usunięte

0

@Misiekmisiowaty2000 Masz na to jakieś dowody, badania?

0

@maroon Nie porównuj księdza do osoby której bycie psychoterapeuta to wyuczony zawód. Ten pierwszy nie ma do takich rzeczy żadnych papierów i szkoleń a drugi jest specjalistą.

0

@stysiek Tak myślałem że nie załapiesz tego skrótu myślowego więc po kolei Spowiedź ma uporządkować sprawy między grzesznikiem a Bogiem I działa to tylko w przypadku gdy żal za grzechy jest szczery Zresztą to nieistotne w tym temacie Ty napisałeś bowiem że możesz kogoś skrzywdzić wyspowiadasz się i potem twoja ofiara ma ci przebaczyć i po sprawie Od wieków to tak nie działało i przestępcy we wszystkich katolickich krajach ponosili różnorakie kary za swe przestępstwa To czy ofiara im przebaczała to zupełnie inna sprawa To czy katol i gadzina się wyspowiada i ma potem wyjebane na wszystko to też nie jest twoja sprawa Jeśli załatwił swoje sprawy z bogiem to sprawa jego moralności i religijności Natomiast za swe czyny ponosi także odpowiedzialność przed społeczeństwem i to społeczeństwo ma obowiązek i możliwość aby go ukarać wedle reguł prawa jakie w danym społeczeństwie obowiązują Od wieków we wszystkich krajach katolickich i nie tylko obowiązywała i była wykonywana kara śmierci i dopiero postępacka Europa wprowadziła zakaz jej wykonywania Czyli to nie zasady religii katolickiej sprawiają że ewentualny przestępca może kogoś skrzywdzić a potem siedzieć w więzieniu a jego ofiara musi łożyć podatki także na jego utrzymanie Zasady religii katolickiej nigdy nie zmuszały ofiary aby po tym gdy przestępca się wyspowiada musiała ona odstąpić od wymierzenia mu kary i z miejsca mu przebaczyć

1

@Granto Nie porównuję księdza do psychoanalityka tylko zwracam uwagę na fakt że spory odsetek ludzi ma w sobie potrzebę aby z kimś porozmawiać o grzechach i zrzucić z siebie ciężar winy Zresztą nie chcę się zagłębiać w instytucję spowiedzi i historii jej wprowadzania w kościele Twój wpis był kpiący z ludzi którzy latają do konfesjonału aby się spowiadać ale tak samo mógłbyś kpić z ludzi którzy chodzą do psychoterapeuty aby rozwiązać swoje problemy Skoro komuś wystarcza o tego spowiedź i czuje potrzebę aby do nie chodzić to za kogo ty się uważasz aby z takich ludzi kpić?

0

@maroon Bzdura na bzdurze, bzdurę pogania. No ale czego się spodziewać po osobie, która zapewne wierzy, że dziewica urodziła dziecko itd itp. Tak właśnie myślałem, że tego nie zrozumiesz.
Kodeks który umożliwia przebaczenie wszystkiego poprzez wyspowiadanie się jest tyle samo wart co religia katolicka (i wiele innych) - czyli zero.
Bez odbioru.

0

@Granto Nie rozumiesz, czy nie próbujesz zrozumieć porównania spowiedzi do wizyty u psychologa czy terapeuty? Niektórzy jak pisał @maroon idą do spowiedzi i pomaga im to właśnie na ich psychikę, tak jak osobie nie wierzącej pomagają konsultacja u psychologa, czy jakieś terapie grupowe. Jeszcze innymi pomaga rozmowa z rodziną, przyjaciółmi, czy nawet opisanie swoich problemów w internecie (co jest tutaj częste). Nie widzę tu powodów do wyśmiewania tej czy innej grupy. Sam leczyłem się na depresję i zanim dostałem odpowiednie (działające na mnie) leki, wiara była dla mnie dużą pomocą, znacznie ułatwiała mi radzenia sobie z moimi problemami. Takich osób jest więcej i chyba lepiej że zamiast rozwiązywać problemy narkotykami, alkoholem czy innymi destruktywnymi zachowaniami, idą do kościoła, modlą się czy spowiadają, prawda?

0

@stysiek Jesteś otwarty na dyskusję? Bo mam wrażenie że wpadłeś tu tylko by wyrazić swoją patologiczną awersję do katolicyzmu.
Zacząłeś rozmowę od pytania czy wszystko będzie spoko między tobą a osobą którą okradniesz i pobijesz, jeśli się wyspowiadasz. Oczywiście że nie będzie, co napisał już @maroon , a co ty zbyłeś nazywając bzdurami (jak pewnie wszystko związane z religią). W takiej sytuacji dalej odpowiadasz prawnie za wszelkie przewinienia, a poszkodowany nie ma obowiązku (religijnego) wybaczyć ci twoich zbrodni. Z tego co wiem, warunkiem odpuszczenia grzechów jest spowiedź poprzedzona rachunkiem sumienia i szczerym żalem za grzechy. Czyli osoba, która kogoś okradnie ma tego żałować, poddać się dobrowolnie karze (zgodnej z prawem) i tylko wtedy MOŻE mieć odpuszczone grzechy. Oczywiście to tylko nasza (ludzka) interpretacja, bo można w tych przemyśleniach iść wyżej i zastanawiać się jak Bóg ostatecznie nas rozliczy, ale to już czysta abstrakcja.


0

@Ghostface Przykład był analogią do łamania zasad moralnych (współżycie przed ślubem), których prawo państwowe nie obejmuje. Zdecydowana większość 'wierzących' (nie tylko katolików ale ci są u nas w kraju najbardziej widoczni) ma podwójną moralność. Potępiają takiego mnie za życie bez ślubu kościelnego (życiowe, pół najbliższej rodziny mojej żony nie przyszło na nasz ślub cywilny), jednocześnie nic nie widząc zdrożnego w tym, że inna osoba z tej samej rodziny żyje w ogóle bez ślubu. Jak to tłumaczą? Albo agresją, albo 'ale oni chodzą do kościoła i się wyspowiadali' ... To nie jedna osoba, mówię o kilkunastu, a w Polsce pewnie o kilku milionach. To kto tu jest chory na umyśle, a kto postępujący właściwie moralnie?

0

@stysiek Zupełnie nie na temat. Znowu. Przedtem pisales o wierze katolickiej jak bzdurze, wysmiewajac ja i przekonania innego uzytkownika, nadinterpretujac jego slowa, a teraz rozpisujesz hipokryzję swojej rodziny.

0

@Ghostface Bardzo na temat. Hipokryzja to zarówno największy grzech, wada, jak i główny powód tego, że wiara jest bez sensu. Chciałeś dyskutować, a każdy niewygodny aspekt jedt dla Ciebie nie na temat. Podałem przykład z praktyki. Same założenia wiary jako kodeks moralny są ok. Niestety zdecydowana większość katolików zrobiła z nich broń przeciw przysłowiowym sąsiadom (a przecież należy miłować bliźniego swego jak siebie samego), szafując nią na prawo i lewo, siebie tymczasem do tych samych zasad nie przymierzając. I to od czego wyszedł cały temat (żebyś nie uznał, że nie na temat): w razie wytknięcia tych błędów, przez które poddają ostracyzmowi innych, pada takst: 'Bog mnie osądzi', lub wspomniane: 'Wyspowiadałem się' ...
Dlatego w pierwszym poście napisałem, że spowiedź to moje 'ulubione' załatwienie sprawy, bo dzięki takiej furtce duża część katolików uważa, że moralność to mucha którą machnięciem ręki można odgonić. Dlatego też ukazałem przykład odpowiedzialności karnej - bo tutaj już nie tak łatwo pozbyć się konsekwencji, nie można użyć 'Bóg mnie osądzi', ale tylko dzięki prawu państwowemu, bo inaczej katolicy traktowali by odpowiedzialność za takie czyny tak samo jak traktują za odpowiedzialność moralną - spowiedzią i dalszym czynieniem tego samego ...

0

@stysiek Nie uciekam od niewygodnych tematow, zaczalem cala rozmowę z toba od pytania czy rozumiesz ze odpowiedzialnosc karna jest całkowicie odrębną od odpowiedzialności moralnej czy duchowej w swietle religii katolickiej. Napisal ci o tym poprzedni rozmowca (nie chce go tu oznaczac w kazdym poście) i skrytykowales to jako bzdure.

To ze czesc katolikow to hipokryci nie sprawia ze wiara jest bez sensu. Nie moge nikogo oceniac czy jest dobrym katolikiem czy obludnym, czy na msze chodzi z wiary czy tradycji. Powtórzę to co już pisalem - nie mamy pojęcia jak Bog nas osadza, natomiast wiemy z nauk kosciola, ze jesli jak piszesz ktoś sie spowiada i znowu czyni to samo to taka spowiedz traci na wartosci (czy nawet jest niewazna) - do odpuszczenia grzechow konieczny jest szczery zal za grzechy i chcec poprawy.

Oczywiscie ze spora grupa katolikow to hipokryci, ludzie nie żyjący zgodnie z naukami kosciola itd. i od tego zaczal sie caly ten temat - od potencjalnej hipokryzji Bosaka. I jak pisałem wszystko tu sprowadza sie do wiary w dana osobę. Wierzymy pilkarzowi jak mowi ze chce zostac i kocha klub, wierzymy politykowi ze chce zrobic cos dobrego. Tak samo mozemy wierzyc katolikowi ze jest dobrym czlowiekiem i katolikiem. I tu wchodzi w gre cytowane przez ciebie "Bog mnie osadzi", choc w stosunku do samego siebie moze brzmiec kiepsko, to ma sens w stosunku do innych. Nie ma sensu oceniac religijnosci kogoś innego, bo jezeli Bog istnieje, to nikt go nie rozumie i nie rozumiemy czego od nas oczekuje.

0

@Ghostface W skrocie:
Hipokryzja - oczywiscie jest czesta u ludzi, w tym katolikow, jednak nie skresla to calej wiary
Spowiedź - jest calkowicie odrebna od odpowiedzialności karnej. Ponadto spowiedz rowniez nie jest tak prosta jak klepniecie paru slow przy konfesjonale, tam tez sa okreslone warunki, ktore trzeba spełnić, a ktorych opisani przez ciebie katolicy, pelni hipokryzji, nie spelniaja.

0

@maroon nie rozumiesz mojego postu. I wyjeżdżasz z gorszym sortem...

0

@Matt_i1992 Skoro kpisz z określonej grupy ludzi to chyba oczywiste ze stawiasz się wyżej niż ta grupa Tak rozumiem twój post

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: