La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1212 Culés

konto usunięte

1

https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/200429113-YouTube-blokuje-amerykanskich-lekarzy.html


Czy wolność słowa istnieje tylko, jeśli zgadzamy się z jedyną "słuszną" narracją dotyczącą wirusa? Czy można cenzurować lekarzy, atakować państwa (Szwecja) i polityków, którzy uważają, że "koronawirus" o znikomej śmiertelności nie ma prawa pozbawiać ludzi pracy i wolności? Czy to jest już komunizm, czy jeszcze nie?

0

@MESSIah16 Czy Ty wiesz co to jest wolność słowa?
Czy rozróżniasz prywatną platformę od przestrzeni publicznej?

Edit: Btw, ja ten filmik widziałem. Był manipulacyjny i kłamliwy. Rozszerzanie danych z jednego szpitala na cały kraj to statystyczny żart, a na tym się to opierało. I jest masa ludzi którzy ich wideo obalili w rzeczowy i rzetelny sposób.

konto usunięte

0

@nwchades no ja codziennie czytam tego typy manipulacje na temat Szwecji i ich rzekomej eutanazji, widzisz, nie mam tylko szczęścia, żeby te bzdury nawet po sprostowaniach usuwali :)

0

@nwchades bredzisz

0

@nwchades ale co to zmienia? Na YT każdy ma prawo się wypowiadać i jeśli nie łamie prawa (nie słyszałem o tym, że zaprzeczenie wysokiej śmiercioności Covidu jest przestępstwem lub wykroczeniem), to dlaczego usuwać, blokować posty?

Inna sprawa, że YT jest prywatnym portalem i może robić co uważa. Zresztą YT należy do Google.

Nie powinni cenzurować, ale to robią. Otwarcie o tym mówią zresztą...

konto usunięte

0

@nwchades a to, że gogle do którego należy YT szczycie się promowaniem wolności, przypomina o rocznicach upadku totalitaryzmów itd.

0

@amanter Argumenty!
@michal26 Co ma do tego wolność słowa? Czy mamy tu w ogóle zrozumienie czym jest wolność słowa? Do czego się odnosi?
Bo rzucanie tekstów typu "Youtube usuwa filmiki - zamach na wolność słowa" to ignorancja w kwestii tego terminu.
Jest masa filmów w których specjaliści się wypowiadają na ten temat, w różny sposób. Dopóki nie jest to szkodliwe, to nikt tego nie usuwa.
Przykład pierwszy z brzegu:



Filmik z Danem Ericksonem i Artinem Massihieg'im był szkodliwy. Rozprzestrzeniał ignorancję, którą uwiarygodniał fakt, że panowie są lekarzami, przez co był jeszcze bardziej szkodliwy, niż gdyby to robił przeciętny człowiek.

@MESSIah16 A co ma jedno do drugiego? Jak usuną rasistowski filmik to też będziesz mówił że to hipokryzja i zamach na wolność słowa?

konto usunięte

1

@nwchades No ale oni usuwają wiele materiałów, bo nie są zgodne z zaleceniami i stoją w sprzeczności do polityki zachowania dystansu itp :)

0

@MESSIah16 Czyli usuwają szkodliwe filmy. Ewentualnie, żeby być bardziej szczegółowym, usuwają filmy które uważają za szkodliwe.
To trochę jak z fcbarca.com i La Ramblą - usuwane są posty które nie pasują moderatorom/właścicielom strony (bo łamią regulamin na przykład). I to ich prawo, bo to jest ich strona. Nie ma to nic wspólnego z ograniczeniem wolności słowa.
Jeżeli dojdziemy do sytuacji, że na prywatnych portalach ktoś odgórnie zamiast właściciela/moderacji będzie decydował co na tej stronie może lub nie może być, to wtedy będzie to zamach na wolność słowa.

0

@nwchades no to mega wolność słowa xDDD

Stary. Dygmat wolności słowa zakłada, że odbiorca (drugi człowiek) ma wolną wolę, ma rozum i jest w stanie sam osądzić czy po pierwsze warto wysłuchać mówcę, a po drugie, czy się z nim zgodzić.

Jeśli większość ludzi uważa, że Problem A, ma rozwiązanie B i jest to słuszne, a przyjdzie ktoś i powie, że problem A ma rozwiązanie B, ale to nie jest słuszne, bo słuszne jest rozwiązanie C, to ma prawo tak sądzić. Tak samo, jak przyjdzie ktoś i powie, że jest problem B, a polega on na tym, że ludzie uważają A za problem.
Ty właśnie osobę drugą i trzecią osądziłeś, że nie mają racji i nie mają prawa się tak wypowiadać. Wolność słowa polega na tym, że lekarz, powołując się na swoją wiedzę i doświadczenie, ma prawo nie zgodzić się z ogólnym dogmatem, choć byłby przez większość osób uważany za "szkodliwy".
To co Ty sugerujesz, to pieprzony totalitaryzm demokratyczny. Dyktatorstwo. Masz wolność słowa, ale możesz mówić tylko to, co według nas nie jest przeciw temu, co my (większość) uważamy.
Absurd.

0

@michal26 Nie bardzo wiem czy chodzi Ci o dogmat, czy paradygmat, ale okej.
Widzisz, nie rozumiesz podstawowej różnicy między prywatną platformą, a przestrzenią publiczną. Wolność słowa istnieje tylko w przestrzeni publicznej, sam pomysł, żeby była jakaś "wolność słowa" na prywatnej platformie kłóci się z wolnością właściciela tejże platformy do posiadania na swojej własnej platformie rzeczy które chce posiadać.

Btw: Nikt nie zabrania nikomu się nie zgadzać z ogólnie przyjętymi informacjami, nie bardzo rozumiem skąd taki wniosek. Niech założy swoją stronę, opublikuje tam swoje wideo i niech to się rozchodzi po świecie.
Ale żeby oczekiwać że prywatna platforma będzie rozpowszechniać informacje z którymi się nie zgadza, to jest dopiero naruszanie wolności.

0

@michal26 Luźno powiązane z tematem pytanie - uważasz że powinno się pozwalać na nawoływanie do przemocy, zabijania innych ludzi, nienawiści na tle rasowym itp. itd. w ramach wolności słowa? Czy nie?

0

@nwchades Nie nie. Nie rozumiemy się. Ja wyraźnie zaznaczyłem, że prywatna firma może robić sobie co chce.
Przykładowo - ja jestem za zniesieniem nakazu noszenia maseczek. Jeśli jednak sklep (tutaj Castorama mocno naciska na to. Przynajmniej we Wrocławiu) nie obsłuży mnie, bo będę bez maseczki - mają do tego pełne prawo. Analogicznie z YT, czy Fb.

Trzeba jednak przyznać, że usuwają treści i ograniczają znacznie swobodę wypowiadania się. Wyraźnie to sygnalizują zarówno Youtuberzy, jak i osoby prowadzące FP na Facebooku. Jest wyraźna cenzura, ale mają do tego prawo

0

@NGTRX Tak. Uważam, że póki nie idą za tym żadne czyny, to mają do tego prawo. Nawet takie śmieci ludzkie, które propagują bicie kobiet, mają prawo do mówienia o tym. Najwyżej nikt nie będzie ich słuchał.

Jest jeszcze kwestia prawa. Jeśli prawo mówi o tym, że takie coś jest karalne, to wtedy sąd powinien o tym zadecydować.

Co do głoszenia...ja jestem antykomunistą. Gardzę i szczerze nienawidzę tego ustroju. Nie mogę jednak nikomu zabronić głoszenia komunistycznych haseł :)
Komunizm jest znacznie grozniejszy od nawoływania do przemocy, itp.

0

@michal26 To czemu mi zarzucasz sugerowanie "pieprzonego totalitaryzmu demokratycznego" gdzie ja od samego początku rozróżniam prywatną platformę od przestrzeni publicznej?

0

@michal26 Może nie sprecyzowałem - chodziło mi właśnie o prawną dopuszczalność głoszenia takich poglądów. Cała reszta to bardzo skomplikowana i niejasna sprawa, gdzie się pojawia pełno problemów jak co to znaczy zabraniać nieprawnie, przestrzeń prywatna a publiczna, dlaczego czyjaś prywatna wolność słowa ma być ważniejsza od mojej prywatnej wolności (czyli dlaczego mam mu pozwalać na przykład na swojej platformie coś mówić, trochę jak w tej kwestii youtubea).

Zakładam więc, że uważasz że prawnie też powinno się dopuszczać głoszenie takich poglądów - czyli że powinny być niekaralne? Czy się mylę i jednak nie (i wtedy pytanie - dlaczego nie?) Jeśli tak to pojadę klasykiem - uważasz że osoba która krzyczy "pożar" w zatłoczonym teatrze nie powinna ponosić żadnych konsekwencji prawnych?

0

@nwchades nie zrozumieliśmy się. Cofam to, co napisałem wtedy ;)

1

@NGTRX To jest świetne pytanie. Nie znam odpowiedzi na nie. Wymaga to, być może nawet publicznej debaty, aby w jakiś sposób rozstrzygnąć ten problem.

Jasne dla mnie jest, że moja wolność nie może być ani zakłócona przez Twoją, ani zakłócać Twojej.

Moim zdaniem każdy ma prawo się wypowiadać i póki nie niesie to ze sobą konsekwencji finansowych lub...życiowych u innych osób, to ok.
Często podawałem za przykład, że nawet sformułowanie "zabije Cię" ma kilka form odbioru. Może być żartobliwe, a może to być faktyczna groźba morderstwa. To drugie oczywiście musi być karane.

Moje zdanie jest takie, że te granice są bardzo cienkie i łatwo je przekroczyć. No bo czym się różni krytyka czyjejś postawy od np. publicznego zbesztania? Wszak nie musimy mieć dowodów, by publicznie przedstawić swoją opinie. Możemy jednak swoją wypowiedzią zaszkodzić czyjemuś wizerunkowi przedstawiając fałszywe informacje pod pozorem "swojej opinii".
Dlatego ja np. uważam, że wszelakie przeciwdziałanie mowie nienawiści (mimo iż słuszne z założenia) w praktyce nic nie oznacza. Co gorsza - może oznaczać cenzurę niepotrzebną..

Temat niełatwy.
Całe szczęście, że nie muszę stanowić prawa :D

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: