- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1135 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
22
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1135 Culés
1
Za miesiąc powinnam pisać maturke z matematyki a teraz nawet nie mamy pojęcia kiedy napiszemy te egzaminy. Wiem, że są ważniejsze problemy ale postawicie się w naszej sytuacji. Nauka tyle miesięcy teraz to już kompletnie przytłacza i się ma jej dość gdy nie wiemy na co się szykować. Trudne to wszystko jest eh. Niech odwołają całkowicie i rekrutacja na podstawie świadectw to odejdzie nam stresu trochę (Wiem wiem, że tak z pewnością nie będzie).
36
@Lola120 "Niech odwołają całkowicie i rekrutacja na podstawie świadectw to odejdzie nam stresu trochę"
Bez sensu kompletnie są szkoły łatwiejsze i trudniejsze, więc świadectwa nic nie wyznaczą.
44
@Lola120 Rekrutacja na tym etapie na podstawie świadectw to jest tragedia. Wielu ludzi olało oceny i skupiło się na maturze, albo z innych powodów mieli słabsze oceny. Matury powinny zostać przesunięte nie odwołane.
7
@Lola120 Ja Was w pełni rozumiem. Sama matura w sobie już to już w mniejszym, lub większym stopniu jakiś stres. Świadomość, że nie wiadomo, kiedy się ją napisze (o ile napisze) potęguje ten stres. Do tego taka przerwa od szkoły też dobrze nie służy, bo omija się różne fakultety, powtórzenia. Oczywiście część materiału można powtarzać sobie samemu w domu (np. czytając streszczenia lektur), jednak jak wypada się z tego rytmu nauki i chodzenia do szkoły, to człowiekowi jest trudniej. Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że napiszecie je w terminie (ew. pod koniec maja) i wkrótce pojawi się informacja. Nie wiem, dlaczego ten temat jest bagatelizowany.
1
@IronSanHybrid No to niech plują sobie w brodę, że olali. To samo, co w piłce nożnej. Jak ktoś grał najrówniej to powinien dostać mistrzostwo na podstawie aktualnej sytuacji w tabeli, w przeciwieństwie do tych, którzy sobie kalkulowali, kiedy warto, a kiedy nie warto się starać.
Oczywiście, jak ktoś idzie np. na psychologię, to np. matma wogóle nie powinna być wtedy brana pod uwagę (ew. z dużo niższym współczynnikiem). Jednak jeżeli nie mogliby napisać matur, albo mieliby je pisać w wakacje to sorry, ale ja popieram pomysł loli i zrobienie konkursu świadectw. Przez ten stres wyniki mogą być gorsze.
16
@Lola120 Rekrutacja na podstawie świadectw to byłaby jedna z najbardziej niesprawiedliwych rzeczy. Z własnego doświadczenia wiem, że ocena ocenie nierówna, a jednak egzamin pisany samodzielnie trochę bardziej pokazuje wiedzę uczniów.
Prosty przykład. Mieliśmy matematykę na mega wysokim poziomie. Na 30 osób ze sprawdzianów 20 jedynek było standardem. I tak przez cztery lata. Finalnie do matury zostali dopuszczeni wszyscy z naszej klasy, a najsłabsi uczniowie z naszej klasy i tak zdali maturę z matematyki na przynajmniej 40%, a większość kręciła się w okolicach 70%, niektórzy w okolicach 90-100.
Analogiczny przypadek z równoległej klasy, która matematykę miała na słabszym poziomie. Tam większość osób chwaliła się ocenami na poziomie 4-5, a przy maturze jednak już było bardzo kiepsko.
12
@LuisSalvano Co ty gadasz ? nie zmieniasz zasad w trakcie gry? Sam miałem babę która uwzięła się na mnie z ang ( z powodów poza przedmiotem) w LO zaniżyła mi mocno ocenę końcową, a maturę napisałem podstawę na 100% i roz na 93% także są różne sytuacje. Matura musi się odbyć i się odbędzie.
16
@LuisSalvano Ale tutaj to nawet nie jest kwestia olewania czy plucia sobie w brodę. Gwarantuję Ci, że są po prostu różne szkoły i różne poziomy nauczania. I jest mnóstwo przypadków, w których osoba z dopuszczającym wie o wiele więcej, niż taka z bardzo dobry.
Uwierz, że przerobiłem wielu różnorakich uczniów i w niektórych szkołach 4 albo 5 było za rzecz, za którą w innej klasie byłoby może 2. A co było w maju? No proste. Ci z 2 z wysokiego poziomu mieli zdecydowanie lepsze wyniki, niż Ci, którzy mieli 5 za zrobienie referatu.
Tak jak mówiłem. W mojej klasie 20 osób miało na koniec dopuszczający, 10 wyżej niż 2. I mieliśmy zdecydowanie lepsze wyniki, niż analogiczna klasa, gdzie ludzie na świadectwach mieli 4 i 5. Niektórzy tak dociskają z matmy, że co prawda rwiesz sobie włosy z głowy, a maturę zdajesz z zamkniętymi oczami. To jest nieporozumienie, że w jakiejś szkole na matematyce robi się referat i za to jest 5, a potem na maturze zdziwienie, że się nie zdało.
To tak jakby twierdzić, że Legia Warszawa jest lepsza od City, Interu, Realu i innych klubów, które zdobyły wicemistrzowo, tylko dlatego, że sama zdobyła mistrzostwo.
Zdaję sobie sprawę, że wobec sytuacji panującej, trzeba będzie coś wymyślić i rozwiązać. Może da się cokolwiek wymyślić, od tego jest Ministerstwo Edukacji. Mam nadzieję, że wymyślą coś, żeby wyszło w miarę sprawiedliwie, chociaż trochę.
2
@IronSanHybrid Rozumiejąc w pełni wasze argumenty bo sam nie skupiałem się na ocenach, jak chcecie rozwiązać sytuację, jeśli faktycznie nie będzie do tego lipca warunków do napisania matur? Bo ja nie widzę innego rozwiązania. Tak czy tak będzie niesprawiedliwie w tym roku
1
@LuisSalvano Co do stresu to na studiach (ofc zależy jaki kierunek) to maturę masz co pół roku... a do stresu trzeba się życiu przyzwyczaić..
0
@IronSanHybrid Może na jakichś bardzo wymagających (prawo, medycyna) to tak. Ja na swoich nie czułem nigdy stresu, zaś obrona pracy dyplomowej to była w zasadzie formalność i nie dało się tego nie zaliczyć, nawet jakby ktoś dzień wcześniej zapił i poszedł spać o 5 nad ranem.
1
@Bykunn No tutaj faktycznie jest spory problem. Jestem zwolennikiem delikatnego przesunięcia matur, o tyle, ile się da, jeżeli faktycznie będzie ku temu możliwość.
Problem pojawia się w sytuacji, gdy będzie lipiec, a sytuacja w kraju cały czas taka sama. Wtedy jednak trzeba będzie coś wymyślić, a jakiejkolwiek niesprawiedliwe rozwiązanie, będzie na pewno lepsze, niż brak w ogóle.
Gorzej będzie, jeżeli w październiku nie będzie warunków na studiowanie :D
7
@Lola120 Podobnie jak @IronSanHybrid i @NeroTFP nie popieram pomysłu z konkursem świadectw. Taki absurd spowodowałby, że kolejne pokolenie magistrów nic by nie znaczyło (jak dla mnie, już mało co znaczy). Moim zdaniem matury oraz egzaminy ósmych klas powinny być przesunięte. Jeżeli się nie uda, wracamy d egzaminów wstępnych na studia i tyle. Żadnego konkursu świadectw.
0
@Dzidzius13 No ale jak nie będzie możliwości przeprowadzenia matur to jak przeprowadzisz egzaminy wstępne? :D
1
@Bykunn Ja uważam, że nawet termin sierpniowy wchodzi w grę.
0
@LuisSalvano No, ale gro uczniów wybiera właśnie różne trudne kierunki.
1
@LuisSalvano Być może studiowałeś to co lubisz, więc nie odczuwałeś stresu. Uczyłeś się po prostu z przyjemności. Druga opcja jest taka, że poziom nauczania był bardzo niski, więc nie musiałeś się nigdy do tego przykładać, bo przepuszczali Was jak owieczki :)
0
@Dzidzius13 @Bykunn egzaminy wstępne na bank nie wchodzą w grę. Tu już kiedyś o tym pisałem https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-8379873#comment-8379955
0
@IronSanHybrid No ale już powiedzieli przedstawiciele szkolnictwa wyższego, że nie. Ostateczny termin, aby rekrutacja i rok akademicki zaczął się normalnie, to lipiec. Ale może będą coś kombinować
@Dzidzius13 A to serio są osoby, które studiują coś czego nie lubią? Myślałem, że to tylko urban legends
3
@Dzidzius13 Ja lubiłem to co studiowałem i właśnie dlatego się stresowałem bo poziom był bardzo wysoki.
2
@NeroTFP Przypominam sobie swoją sytuację gdy olewałem trochę lekcje języka angielskiego w liceum, bo było za dużo w mojej ocenie niepotrzebnych zadań i wydawało się to dla mojego głupiego młodego umysłu stratą czasu, przez co skończyłem z tróją a maturę z tego przedmiotu napisałem bardzo dobrze. Jakby mi ktoś wtedy powiedział że się liczą oceny, co oznaczałoby niedostanie się na preferowany kierunek, to nie wiem co bym zrobił.
3
@Lola120 Zacznijmy od tego, że edukacja w Polsce opiera się na zdawaniu egzaminów, a nie nauce. W liceum uczysz się jak zdać maturę, a nie żeby się czegoś nauczyć. Dlatego uczniowie leją na oceny, a tak nie powinno być.
3
@Bykunn Jak nic się nie poprawi to chodzą słuchy o przesunięciu rozpoczęcia roku akademickiego by umożliwić pełne przeprowadzenie matur, więc sierpień jest realny.
@LuisSalvano no i BTW oceny mają się tak naprawdę nijak do posiadanej wiedzy przez ucznia. Znałem uczniów 5 ze słabymi wynikami z matur i na studiach i tych z 2-3 z bdb wynikiem egzaminu dojrzałości i zacną średnią na uniwerku.
1
@IronSanHybrid Dobrze by było w sumie. Jednak uważam, że nie można dzieciakom nie z ich winy zabierać przyszłości. Wiadomo, że sytuacja jest na maksa trudna, ale jeśli możemy coś pokombinować to to zróbmy
0
@Bykunn Być może nie doprecyzowałam. Chodziło mi raczej o to, żeby nie przyjmować ludzi na studia tylko ze względu na świadectwo, a na przykład wprowadzić dodatkowe testy wiedzy.
Chociaż i tak myślę, że przesuną egzaminy po prostu :P
2
@Bykunn Dokładnie jak już kiedyś pisałem no nie będą mieli wyjścia. Matura ma sprawdzoną procedurę od lat więc łatwiej będzie usprawnić jej sprawdzanie itp. niż np. teraz konstruować wstępniaki na uczelnię... nie mówiąc nic o ich przeprowadzeniu... a gdzie obrony prac na uczelniach ? co z przewodami doktorskimi etc ? kolizja za kolizją.
6
@Lola120 Konkurs świadectw to poroniony pomysł, nie da się tego zrobić sprawiedliwie.
0
@Bykunn uwierz, że są tacy :) o ile zawczasu zdążą zmienić kierunek to się ratują, jeżeli nie to na stare lata pracują jak zgorzkniali ludzie :D
1
@IronSanHybrid Czyli lubiłeś + poziom był wysoki = stres, a jakbyś lubił + poziom niski =? Czy też by u Ciebie występował stres? Myślę, że nie w takim stopniu jak w pierwszym przypadku :)
0
@IronSanHybrid Innym wyjściem jest także anulowanie tego roku szkolnego i rozpoczęcie go na nowo we wrześniu. Ktoś powie, że idiotyczne, ale nie byłoby żadnego chaosu rekrutacyjnego czy konkursu świadectw.
P.S. Nie byłoby żadnej kumulacji roczników, po prostu w tym roku szkolnym nie byłoby żadnych promocji
1
@Dzidzius13 Pewnie nie aż tak duży, ale jak Ci na czymś zależy to stres zawsze jest zjawiskiem towarzyszącym :)
0
@barcelonaLM Jak dla mnie to byłoby najgorsze rozwiązanie ze wszystkich i według mnie nierealne.
0
@barcelonaLM I dzieciaki mają stracony rok z życia? faktycznie :D
1
@Dzidzius13 Fakt, lubiłem to i sprawiało mi przyjemność. Oczywiście nie każdy przedmiot. Poziom? Uważam, że był "akuratny" ;)
0
@Bykunn Nie tyle ludzie tracili z życia podczas wojen itd
0
@LuisSalvano tylko, że często przygotowania do matury nie idą w parze z nauczaniem w szkole. Mój brat np. trója z matmy na koniec, 100% z podstawy i ponad 80% z rozszerzenia. Ja z kolei trója z chemii na koniec i 80% z rozszerzenia.
0
@IronSanHybrid co to ma do rzeczy?
0
@Dzidzius13 Egzaminy wstępne to moim zdaniem świetne rozwiązanie!
0
@joloskyy Ale co ? To, że uczelnie mają swoje rzeczy do przeprowadzenia ? No to, że egzamin wstępny to by był kolejny obowiązek, który mieliby wykonać,a swoich przez tę pandemię też mają potężną kumulację ? Kto teraz skonstruuje, przeprowadzi, a następnie sprawdzi te wstępniaki ? Matura jest gotowa, wystarczy wyznaczyć termin. Skoro byłyby możliwe wstępniaki to nie widzę powodu dla którego matury miałby być niemożliwe do przeprowadzenia...
0
@DonAndresFCB Tak jakby matura coś wyznaczała. Koleżanka, która przez całe liceum najlepiej uczyła się z całej klasy napisała ją na 60%, a dwie osoby jadące na dwójach czy trójach na ponad 70%.
0
@Tomo1989 Oceny nie odzwierciedlają faktycznej posiadanej wiedzy. Matura i system klucza to też jest nie dobre rozwiązanie, ale według mnie Matura > Świadectwo bo egzamin dojrzałości jest dużo bardziej obiektywny niż oceny.
0
@IronSanHybrid Nie zgadzam się z tym. Matura ocenia jedynie to co masz w pytaniach. Jest dużo uboższa niż oceny, które zdobywasz przerabiając krok po kroku cały materiał. Jedynie w czym matura jest sprawiedliwsza od ocen, to porównanie do innych szkół. System jest jaki jest i teraz nie czas na mieszanie. Muszą przełożyć i tyle.
0
@Tomo1989 Są różni nauczyciele i tak jak pisałem wyżej przerabiałem to na własnej skórze gdy sprawy poza przedmiotem wpływają na ocenę, a do tego dochodzą różne poziomy nauczania w szkołach. Dlatego matura mimo licznych niedoskonałości jest najsprawiedliwszym sposobem na jakąkolwiek weryfikację.
0
@IronSanHybrid Odnosiłem się do tego fragmentu: "Co do stresu to na studiach (ofc zależy jaki kierunek) to maturę masz co pół roku... a do stresu trzeba się życiu przyzwyczaić..
" Sorki, za nieuściślenie.
0
@joloskyy a ok :) No, ale taka prawda do stresu ogólnie w życiu trzeba się po prostu przyzwyczaić. Stres to, żaden argument w dyskusji o ewentualnym odwołaniu czy też przesunięciu matur.
1
@Lola120 na uczelniach jest rozważana możliwość przeprowadzenia pisemnych egzaminów wstępnych, nawet we wrześniu. To wydaje mi się najwłaściwsze rozwiązanie w bieżącej sytuacji. Do września zostało jeszcze całe 5 miesięcy, wiec do tego czasu sytuacja się ustabilizuje. Pozostaje kwestia oznaczenia wykształcenia tych osób, które skończą liceum, ale nie pójdą, albo nie dostaną się nigdzie na studia. Teoretycznie przepustką do pójścia na studia było posiadanie wykształcenia średniego, natomiast osoby, które matury nie napiszą, albo nie zdadzą, mają wykształcenie niepełne średnie. Można przyjąć, że osoby, które dostaną się na studia uzyskają z automatu wykształcenie średnie. Pozostali zaś zostaną z wykształceniem niepełnym średnim. To byłaby też szansa dla tych, którzy w latach ubiegłych nie dostali się na studia i chcieli w tym roku poprawiać wyniki matury, żeby spróbować jeszcze raz dostać się na wymarzony kierunek. W tym przypadku będą oni mogli po prostu przystąpić do egzaminów wstępnych na studia.
0
@Lola120 nature mozesz napisac za kilka miesiecy albo za rok, prezydenta mozesz wybrac raz na 5 lat, wiec sie lepiej skup zebys wybrala jedynego slusznego kandydata
0
@IronSanHybrid a ja uważam, że stres i prawo jazdy to największe i tak naprawdę pierwsze, ze stresujących sytuacji w życiu, więc nic dziwnego, że odwlekanie matury jest męczące psychicznie. Ja nie doświadczyłem podobnego stresu, a jestem na 3 roku studiów. Więc uważam, że to za szybko, żeby się do stresu przyzwyczaić stykając się z nim po raz pierwszy, ew. drugi.
0
@joloskyy Stres towarzyszy nam w każdym aspekcie życia od najmłodszych lat. To nie jest tak, że prawko czy matura to pierwsze ze stresujących sytuacji. Od dziecka ma się stres czy to szczepienie, czy powiedzenie wiersza przed całą klasą i wtedy w tych sytuacjach wydaje na się, że to najgorsze co może być. Nie uważam, że stres związany z niepewnością co do matur jest argumentem w dyskusji.
1
@Lola120 Zartujesz z tymi swiadectwami? xD I nie przesadzaj z tym sytresem, na studiach masz taką trudniejszą mature co pol roku.