La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1399 Culés

0

Witam,13 grudnia miałem kolizje, kierowca auta renault gwaltownie wyhamował ponieważ przestraszył się że ktoś mu wbiegnie na pasy a że było ślisko to nie wyhamowałem i wjechałem w niego a dokładniej uderzyłem w haka,moje auto było do zrobienie,chłodnica i zderzak cały a u niego totalnie nic,mówił że nie wzywamy policji bo on nie odniósł szkód ani nic,nagle po 3 tygodniach stwierdził że chce moje ubezpieczenie bo ma belke do zrobienia i pęknięty zderzak. Powiedziałem że nic nie podpisze i poszedł na policje, macie może jakieś rady na taką sytuacje? jestem pierwszy raz w takiej sytuacji.

0

@TheMazixX a było spisywane oświadczenie?

0

@baczmus Nie było, stwierdził,że on nie ma żadnej szkody więc nie ma sprawy.

konto usunięte

7

@TheMazixX Spokojnie przepadło ,jeszcze on może mieć przypal za wymuszenie bo prawdopodobnie sam uszkodzil później

1

@TheMazixX no to jak tak twierdził i nie było spisywanego oświadczenia to wg mnie może sobie koleś co najwyżej pogadać teraz. :V bo mógł dobrze teraz mu pijany szwagier wjechać i uszkodzić bardziej. po 3 tygodniach się zreflektował?

2

@Artsss Też tak myślałem, jechał z nim pasażer i niby jest jako świadek,ale ja też mam świadka który widział jego i mojej auto w ten sam dzień i nie miał żadnej szkoły. To samo myślę,jeśli by coś było to na miejscu powinna byc wezwana policja albo ewentualnie spisać oswiadczenie,a nie po 3 tygodniach gdzie jezdził cały czas samochodem.

konto usunięte

0

@TheMazixX Z jednej strony Twoja wina, z drugiej - trochę mu ciężko może być udowodnić sprawstwo szkody po takim czasie.
Świadek kolizji i zaistnienia szkody, to dwie różne sprawy.

konto usunięte

3

@TheMazixX Możesz spać spokojnie :)

0

@Persyfl No niby tak, ale jakby miał szkodę to nawet żeby do tygodnia to zgłosił bo rozumiem,że nie mógł mieć czasu, ale po 3 tygodniach to ciężko będzie mu udowodnić cokolwiek że to powstało na skutek tego wypadku,a nawet jeśli to się będę odwoływał bo skoro miał szkodę to powinna być policja na miejscu i tak jak wyżej wspomniałem ew.oświadczenie.

0

@Artsss Ciężko trochę bo chodzi to po głowię,no zobaczymy co wyniknie,przynajmniej trochę mnie uspokoiliście. Dzięki bardzo

7

@TheMazixX Czasami bywa tak, że na pierwszy rzut oka żadnych szkód na aucie nie widać. Ale później mogło się okazać, że np. została uszkodzona belka do której mocowany jest zderzak. Co nie zmienia faktu, że facet jest sam sobie winien, mógł spisać oświadczenie.

5

@TheMazixX luzik. I co świadek niby powie jak go policjant spyta dlaczego nie wezwana policja dlaczego brak oświadczenia?

0

@RichardWinters Właśnie rozchodzi się o tą belkę i zderzak,bo jest wygięte lekko, ale zaglądał w ten sam dzień pod auto i podobno nic nie widział,po 3 tygodniach to dużo innych spraw mogło się wydarzyć a mógł się dogadać a teraz brać ubezpieczenie.

3

@RichardWinters dlatego nie pisze się żadnych oświadczeń tylko wzywa policję i tyle

2

@Bykunn A co by dał przyjazd policji w tej konkretnej sytuacji, oprócz tego, że @TheMazixX dostał by mandat?

5

@RichardWinters To że sprawa od razu byłaby u ubezpieczyciela i on by orzekał o szkodzie, a nie dwóch Mirków na drodze.. "ee panie nic się nie stało, można jechać"

3

@TheMazixX Spokojnie nie ma żadnych podstaw do roszczeń. Nie martw nic.

0

@RichardWinters Policja spisuje oświadczenie na papierze to podstawa do wypłacenia ewentualnego odszkodowania. A bez kwitów nic nie udowodnisz.

0

@Bykunn No nie, sprawa z automatu nie trafia do ubezpieczyciela tylko trzeba ją samemu zgłosić. Do zgłoszenia wystarczy same oświadczenie. Ale co miał zgłaszać poszkodowany, jeśli na początku twierdził, że żadnych uszkodzeń nie ma?

0

@fart Wystarczyłoby spisane oświadczenie obu stron bez udziału policji.

1

@TheMazixX Czas nie działa na jego korzyść, raczej nic Ci nie grozi. Na przyszłość pamiętaj, że nawet jak Twoja wina, to najlepiej od razu wypełnić odpowiedni formularz i mieć to z głowy. Okej, potrącą z Twojego ubezpieczenia, a Tobie pewnie zmaleją zniżki, ale cóż - masz pewność, że na nic Cię nie naciągnie, a za błędy się niestety płaci. Raz na jakiś czas może trafić się uczciwy facet, który Cię nie będzie chciał naciągać, ale po co ryzykować? Anyway - myślę, że będzie git, nie martw się na zapas. 3 tygodnie to długi okres czasu, jeśli zamierza udowodnić jakimś szwagrem, że to Ty spowodowałeś, to wg mnie nikt logicznie myślący tego nie kupi.

1

Wielkie dzięki wszystkim którzy się udzielili i chociaż wsparli.Mam nadzieje że macie racje i będzie dobrze. Pozdrawiam

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@PJ777 Zniżek też bym nie chciał tracić przez takie coś. po 3 tygodniach to bardziej wygląda jak wymuszenie OC

0

@TheMazixX teraz tak, chodzi mi o to, żeby wypełniać odpowiednie dokumenty po stłuczce.

0

@TheMazixX Ma jakieś dowody,spisane oświadczenie powypadkowe? A może Ty masz coś nagrane? Najlepiej będzie, jak udasz się do swojego ubezpieczyciela i przedyskutujesz z nim tę sytuację. Jakie auta brały udział w kolizji?

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@th@les Ja i on mamy zdjęcia mojego auta uszkodzonego,on ma zdjęcia swojego ale tylko 3 tyg po wypadku,a nie w dzień wypadku. Żadne oświadczenia nie były spisywane. Rozstaliśmy się w ugodzie ze jest ok. Auta to moje Audi a4 b5 i jego Renault Laguna.

1

@PJ777 A przy okazji, jechałem mamy autem, i teraz wezwanie na policje przyjdzie na mnie czy może na mame?

0

@TheMazixX Zależy co ma ten facet. Jeśli same tablice rejestracyjne, a nie Twoje imię i nazwisko, to może przyjść na mamę. Jeśli ma Twoje imię i nazwisko, najpewniej przyjdzie na Ciebie.

0

@PJ777 ma tablice ale ma też moje imię i nazwisko, no cóż poczekam co się stanie, mam nadzieję, że będzie w porządku. Radca prawny też stwierdził że mógł to zrobić już po naszym zdarzeniu dlatego zgłosił to dopiero po 3 tygodniach. Nowy rok nie dopisuje...

konto usunięte

1

@TheMazixX warto było napisać oświadczenie, ze w wyniku kolizji zrzeka się wszelkich praw do odszkodowania ze względu na brak szkód w jego pojeździe i zrobić fotki. Wtedy nie przychodził by drugi raz. A po drugie poszkodowany ma 7 dni na zgłoszenie szkody, gdyby taka wystąpiła.

0

@Pstryk Skąd pewność że 7 dni? Na internecie wszędzie pisze że do 3 lat.

0

@TheMazixX Nauczka na przyszłość - zawsze w takiej sytuacji trzeba robić zdjęcia - zarówno własnego auta jak i obcego Nawet jak przyjmujecie winę na siebie

0

@maroon z tego co wiem, gościu poszedł z tym do sądu a mianowicie co teraz?

0

@TheMazixX Ale o co ci chodzi? Po prostu złożysz zeznania zgodne ze stanem faktycznym a sąd to rozsądzi Gość ma swoje racje ty masz swoje a co wyjdzie to się okaże

0

@TheMazixX Mama powinna wskazać właściciela pojazdu. Idź do ubezpieczalni i tam uzyskasz niezbędne informacje, bo temat nie jest prosty.Wina oczywiście leży po Twojej stronie, bo klepnąłeś go z tyłu i wytłumaczenia nie ma. Zachowuje się dystans, szczególnie na śliskiej nawierzchni. Mój syn miał taką samą kolizję, ale klepnął Mini 4x4 Countryman we Włoszech. Ugodowo facet chciał 200 euro i rozeszło się po kościach. Tutaj ewidentnie facet chce Cię naciągnąć być może na większe szkody, więc koniecznie ubezpieczalnia. A może masz kogoś znajomego w ubezpieczeniach, co może podpowiedzieć jakieś sensowne rozwiązanie. Tak czy inaczej, mamę pod rękę i wyjasnić temat.Powodzenia.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: