- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1463 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
5
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
kocuur
9
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Safrani
2
iPhone 17Hit, czy kit? Biorę po pincet złotych od każdego i tysiąc od @clyde i słucham... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1463 Culés
0
Jak mnie wku... ten fart Hamiltona. Nawet jak zespół zawalił to i tak się udało.
3
@kejdzi no to chyba sam się zaorałeś skoro zespół zawalił. To już nie fart ;)
15
@kejdzi Fart? Hamilton to najlepszy kierowca obecnie. Tylko on mógł temu podołać.
5
@kejdzi Fartem nazywasz przejechanie 55 okrążeń na miękkiej mieszance na najbardziej skomplikowanym torze F1 na świecie, nie forsując tempa, a jednocześnie utrzymując drugiego Verstappena na smyczy? Aha, pozdrowienia dla Ciebie...
1
@G9 fartem nazywam wszystkie przyjające okoliczności jakie towarzyszą Mercedesowi od bardzo długoego już czasu. Jak Ferrari coś zawali to zawsze dostaną po dup... Jak Mercedesowi nie wyjdzie, to zawsze jakiś SF wyjedzie, a to deszcz spadnie, a to jakieś auto się zepsuje. O to mi chodzi.A utrzymać za sobą auto w Monaco mając pełną moc w aucie na jedynej „prostej” na torze to nawet Kubica w Williamsie potrafił.
0
@kejdzi Nie mój drogi, to dowodzi genialności za kierownicą również w wykonaniu Kubicy. Bo tam jest strefa DRS, jest tunel, są możliwości do wyprzedzania. A Giovinazzi siedział za nim cały czas ze stratą 2.7s.
A Hamilton przez cały czas od 12 okrążenia miał Verstappena za sobą o średnio 0,6s, jechał na rozwalonych prawie oponach, miotało tym bolidem jak popierdzielonym, a i tak przyjechał pierwszy. To dowodzi bycia najlepszym z najlepszych. Gdyby zamiast Bottasa z Hamiltonem jeździł Kubica, to Mercedes już w ogóle by odskoczył reszcie.
Ferrari zawala na własne życzenie. Raz załatwili już Leclerca w trakcie wyścigu, wczoraj w Q1. Mercedes tak jednak nie zawala, a że ma najlepszego kierowcę w swojej stajni, to wygrywają.
0
@G9 mylisz się, w tunelu nie ma DRS. Hamilton jest świetny, ma najlepszy samochód a do tego furę szczęścia gdy tego potrzebuje.
0
@kejdzi Nie napisał, że w tunelu jest strefa DRS.
0
@G9 Przecież Verstapen na ostatnich okrążeniach był szybszy niż Lewis, ale był związany tylko przez to, że ten tor to śmiech xD
0
@Copernicus To mój ulubiony tor z najprostszego powodu - pokazuje umiejętności kierowców i ich chłodne głowy, a nie różnice między zespołami :)
0
@G9 mimo wszystko pokazuje rowniez roznice miedzy zespolami. Do tego wlasnie nie daje mozliwosci wyprzedzania jesli miedzy dwoma kierowcami nie maBardzo bardzo znaczacej roznicy (wystarczy spojrzdc na historie tego wyscigu)
0
@G9 Lewis jechał bez opon tylko dlatego, że tor mu na to pozwalał. Max jest chyba najbardziej utalentowanym kierowcą w stawce, a Lewis ma najlepszy samochód. Sami komentatorzy powiedzieli, że jedyne czego potrzebuje Max to 4 metry wolnej przestrzeni. Problem w tym, że tyle tam nie ma w żadnym miejscu.
0
@Copernicus ŚP Niki Lauda by Ci odpowiedział - to nie mój problem, że on nie potrafi mnie wyprzedzić.
Zobacz sobie, jak na zawijasie przed tunelem Verstappen co okrążenie upatrywał błędu Hamiltona. Na tym polega wielkość Brytyjczyka, że on się nie spala psychicznie. Verstappen dzisiaj 2 kolizje spowodował, więc nie mów mi o talencie, bo nie wiem gdzie się on objawia. Hamilton i bez Mercedesa wygrywał MŚ. Jak Ferrari było na topie i jeździł tam Schumacher, to było tak samo. Proste, że najlepszy kierowca jeździ w najlepszym wozie - tak było zawsze.