- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1469 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1469 Culés
14
Prawie tydzień już minął od kompromitacji na Anfield. Kibice doszukują się różnych czynników (i słusznie), które wpłynęły na odpadnięcie Barcelony - zła taktyka, motywacja, brak reakcji trenera, indywidualne babole piłkarzy, słaba motoryka, paraliż psychologiczny jako powrót wspomnień z Rzymu itp. Jednak do tej pory chyba nikt tak na serio nie poruszył wątku, że Liverpool był drużyną zdecydowanie lepszą od Barcelony i nawet ponowne rozegranie meczu, z innym ustawieniem, zasadniczo nie wpłynęłoby na końcowy rezultat. Wszędzie się doszukujemy naszych słabości, a może one po prostu wynikają stąd, że The Reds w tym sezonie są ekipą o półkę wyżej od Blaugrany? Nieprzypadkowo rozegrali tak fantastyczny sezon w lidze angielskiej. Wiem, że jesteśmy kibicami wspaniałego klubu z bogatą historią i wielkimi aspiracjami, ale właśnie przez to tak ciężko nam spojrzeć prawdzie w oczy i na wierzch wypływają wymówki, które przesłaniają rzeczywistość. Po piłkarsku, kompleksowo Barcelona była drużyną gorszą - jakościowo, mentalnie, fizycznie, szybkościowo, taktycznie. A także dzięki ogromnemu wsparciu kibiców i wreszcie kapitalnemu trenerowi, za którym gracze są w stanie skoczyć w ogień!
Jeśli chcemy, aby Barcelona przewyższyła w nadchodzącym sezonie takie drużyny jak Liverpool, City... nie można pozwolić, żeby ten kataloński statek osiadł na mieliźnie. Potrzeba zmian, bo z każdym rokiem Europa może nam niepokojąco odpływać.
13
@Cochise Myślę, że więcej by się mówiło o Liverpoolu gdyby Barca nie miała takiej zaliczki. Żeby zaprzepascic taka zaliczkę to trzeba niechciec awansować
11
@Cochise Tak, masz rację że Barcelona była po prostu gorsza. I myślę, że nikt nie miałby z tym problemu. Natomiast większość (jak nie wszyscy) mają problem po prostu z tym, że po zwycięstwie 3:0 znów rozpieprzyliśmy tą przewagę i to jest niestety główny czynnik szukania winnych, rozmów i szukania jakiegoś antidotum na tą sytuację. Do tego dochodzi jeszcze styl gry, który dzieli kibiców Blaugrany, czy czasami niezrozumiałe decyzje trenera.
Ale tak czy siak, nawet jakbyśmy przeszli w takim stylu, to tak jak już pisałem: byłby to tylko kolejny pozór, że wszystko jest ok. Potrzeba zmian. W zarządzie, na ławce trenerskiej jak i w składzie.
26
@Cochise Tym razem się nie zgodzę. Liverpool ma bardzo dobry zespół, ale w normalnych okolicznościach powinni biegać za naszym sznurkowym prowadzeniem piłki aż miło. Niemal każda ich pozycja jest gorzej obsadzona niż nasza. Nie mają Messiego, dostali 3:0 w pierwszym meczu, grali zawodnikami z rezerw: tam nie miało prawa wydarzyć się to, co się wydarzyło.
0
@kerouac Niemal każdą ich pozycja rozbijala nasz zespół na mikroskopijne części;(
2
@kerouac Nie, VVD jest obecnie o klasę lepszym obrońcą niż Pique bądź Lenglet, TAA to na ten moment najlepszy prawy obrońca świata wraz z Kimmichem, Robertson jest niewiele gorszy od Jordiego Alby, Fabinho jest lepszy na ten moment od Busiego i Rakitića, Mane, Salah i Firmino biją na głowę nasze trio Messi,Dembele,Suarez, i nie jest to żart, Allison także nie odstaje od MATSA, Keita w pomocy lepiej sobie radzi niż niemal cała nasza linia w Barcelonie
Nas tak naprawdę ratuje to że mamy Messiego który jest po prostu genialny, ale wyjmij Messiego to nie jest tak wcale kolorowo na dany moment
2
@macio_944 Warto wziąć po uwagę, że w linii ataku Liverpoolu nie grały 2 gwiazdy (Salah i Firmino) a i tak strzelili 4 bramki.
5
@Chwytliwy Nie zgadzam się. W pierwszym meczu Pique nakryl czapką Dijka. W drugim ten drugi pierwszego. Przez cały sezon Pique byl w swietnej formie, zawiódł w zasadzie tylko w tym meczu. Arnold jest lepszy (stąd NIEMAL), Robertson może czyścić buty Jordiemu. Nie ma nawet podjazdu. Jeden mecz niczego nie zmienia. Ich pomoc jest słabsza niż Barcy, w ataku jesteśmy lepsi. Wiem, że jeden mecz nagle zmienił percepcję i z najlepszej drużyny świata rzekomo ustepujemy Liverpoolowi, ale szanujmy się. Jeden wylew nie zmienia faktu, że mamy najlepszą kadrę na swiecie.
2
@kerouac Możesz mi przypomnieć, kiedy ostatnio Barcelona grała w taki sposób, że piłka wędrowała jak po sznurku? Za Valverde tego nie ma. Za Enrique też tego nie było, bo miał zupełnie inny plan taktyczny - ofensywna piłka, kontrataki, z częstym pominięciem drugiej linii. Martino też odpada. Chyba za początków Tito, ale i wtedy sporo ludzi uważało, że jest to efekt jechania na oparach po Guardioli.
0
@Cochise A ze Liverpool po meczu z nami przegral mistrza sie nielicz?LigaMistrzow bez Ligi Krajowej jakas taka pusta jest.
0
@Cochise Pierwszy sezon Enrique i połowa drugiego. Poza tym nadal operujemy piłką i atakiem pozycyjnym, tyle, że znacznie mniej efektownie. Żeby nie bylo- jestem zwolennikiem odejścia Ernesto.
0
@kerouac Robertson to maszyna. Na równi z Albą.
0
@kerouac Ale jak może być słabsza skoro w dwumeczu pomoc była lepsza od naszej? No jak? Na ten moment pomoc w LFC jest lepsza, co z tego ze na papierze skoro w ogólnym rozrachunku to ich linia zdecydowanie dała więcej, ja się za głowę łapałem że Henderson nas niszczył wraz z Fabinho, w ogóle oglądam całe LFC przez CL, i ich linia niemal w każdym meczu była lepsza od naszej, Bayern i Porto nie za wiele mieli do powiedzenia, Neapol także nie pogadał sobie zbyt wiele w grupie, my to już w ogóle nic nie mogliśmy powiedzieć, dodam że nasza piłka od wielu lat nie wędruje po sznurku, bo Enrique inny styl gry, a u Valverde tego nie ma zwyczajnie
A Pique nie ma cały sezon świetnej formy, bo początek miał tragiczny, potem było trochę lepiej,aż dopiero od lutego złapał formę życia, ale dla mnie to za mało na VVD,VVD niemal cały sezon był tytanem na swojej pozycji, mam znajomego jako kibica LFC i jasno wskazuje kto powinien oprócz Leo wygrać ZP, to powinien być Van Dijk , i wcale mu się nie dziwię , bo trudno obecnie znaleźć tak kompletnego obrońcę gdzie jest szybki, gdzie jest skuteczny, gdzie genialnie wyprowadza piłkę, gdzie kapitalnie gra na linii spalonego, szczerze? Ja mogę jedynie zazdrościć dla LFC które ma cudownego defensora
Papier papierem, w rozrachunku LFC wychodzi lepiej
0
@Cochise Twój komentarz brzmi mniej więcej tak: fajnie, że szukacie powodów niezrozumiale słabej gry Barcy, ale to nie ma większego sensu, bo Liverpool byl zwyczajnie lepszy.
Dalej mozna dojść do wniosku, że gdybyśmy lepiej wykonali swoją pracę, to i tak byśmy odpadli. Chcesz mi powiedzieć, że to normalny stan, kiedy Barca stoi otepiala i bez woli walki? Kiedy Alba popełnia tak juniorskie błędy? Kiedy Alba marnuje setki? Kiedy nie potrafimy w żaden sposób uspokoić gry mając przed sobą Hendersona, Milnera, Origiego? Zespół bez Firmino i Salaha, z tak niekorzystnym wynikiem w dwumeczu nie miał prawa tego wygrać. Lepszy to był Bayern w 2013. Tak, wtedy zawiodło totalnie wszystko.
0
@kerouac Nie zgodzę się. Pierwszy sezon Enrique był zmianą taktyki. Barcelona postawiła na kontrataki, na moc tridente, na sprytną i szybką piłkę, na świetne rozgrywanie i bronienie stałych fragmentów gry. Wraz ze starzeniem się Xaviego i Iniesty Barcelona zatraciła operowanie piłką do przodu i rozrzucanie jej ku wolnym strefom. Magikiem jest Guardiola, bo czy to Barcelona, czy Bayern, czy City - on wszędzie potrafi to zaordynować. Problem jest taki, że Pep jest wyjątkowy i nie ma go z nami.
1
@Chwytliwy Nie zgadzam się. Sociedad wygrało wczoraj 3:1 z Realem. Twoja dedukcja wnioskuje, że Baskowie mają lepiej obsadzone pozycje niż Real. Jest tak? Po prostu Liverpool miał Kloppa, a my podeszlismy do rewanżu zbyt opieszale.
1
@Machiavelli ale w premier gorszy od digne który albie nawet nie podskoczył :)
0
@Cochise W tym sensie jasne, że się zgadzam. Mi też brakuje magii.
0
@snoopdegie O czym Ty człowieku mówisz :DD
0
@kerouac Tak, na tym etapie sezonu, na którym się znalazła Barcelona, uważam, że na 10 spotkań w 8 dostalibyśmy lanie. Liverpool jest drużyną dużą lepszą, dlatego potrzeba zmian. A te zaczynają się od transferów, innej taktyki, od okresu przygotowawczego i rozpisania planu na całą kampanię. Bardzo ciężko jest w końcówce sezonu diametralnie zmienić taktykę, gdy wcześniej grało się zupełnie inaczej, bo piłkarze nie są w niej ograni. To by raczej nie zadziałało.
0
@Machiavelli No ma rację, Digne przez wielu jest MVP sezonu na swojej pozycji.
0
@kerouac Real jest obecnie dnem i kilem mułu, tam nawet ja bym ich zdominował w linii pomocy, dodam Zidana który gada gdzie jest głowa Bale'a, więc my przy Realu to szczawie w kwestii problemów, a Champions League nie była pokazem dominacji, bo nie widziałem tego w ogóle przez 3 lata, tylko utrzymaniem tego że Real jest najlepszy na świecie, Ajax to brutalnie zweryfikował
Ale ok, papier, piszesz papier, ale ja uwazam że Fabinho czy Keita są nie tylko przez jeden mecz lepsi od Ivana czy Busiego, ale od dłuższego czasu, Fabinho był najlepszym zawodnikiem wraz z Bakayoko w Monaco i oni dzielili i rządzili w środku, w LFC jeszcze bardziej to potwierdził gdzie nie miał udanego początku, Keita od kiedy gra jest genialny w Liverpoolu, transfer tak świetny jak Virgil Van Dijk, Henderson taki koślawy gra na takim poziomie jak Ivan Rakitić, więc nasza linia nie jest świetna, może być od nowego sezonu jeśli będą na De Jonga stawiać, i spróbują z Aleną, albo z Cou w pomocy jeśli zostanie, choć szczerze w to wątpie
0
@Machiavelli o tym że nie rozmawialibysmy o żadnym robertsonie gdyby alba nie zagrał najgorszego meczu od lat :) wg who scored digne wykręcil lepsze liczby w evertonie, mimo ze nie umniejszam Robertsonowi
0
@kerouac "Wielu" :D większość ekspertów jest zgodna, że Robertson to najlepszy LO w PL, a może i na świecie.
0
@Cochise Nie podoba mi się ta Barca, ale jednak cały sezon rozjezdzala innych jak po maśle. Totki (finalista, który zbil City), Inter, Real, Atletico, United, Liverpool (3:0 z Salahem w składzie). Konsekwentna, nudna, skuteczna gra. Problem w tym, że gdy straciliśmy szybko bramkę Valverde nie zareagował. Tak naprawde zagraliśmy fatalną drugą połowę, gdzie w pierwszej powinniśmy zamknąć dwumecz. Wróciły demony z Rzymu, wszedł paraliż i chaos. Nie ma w tym większej ideologii. Potrzeba zmian, pewnie, nawet rewolucji, ale pod względem umiejętności jesteśmy o klasę lepszym zespołem niż LFC.
0
@Machiavelli Robertson jest znacznie słabszym LO niźli Alba. Nie ma tutaj pola dyskusji.
0
@kerouac Wydolnosciowo jest lepszy, ma niewiele mniej asyst. Lepszy w defensywie, lepszy w pojedynkach powietrznych.
0
@kerouac Gościu co ty gadasz takie głupoty piszesz, z Albą to pojechałes. Pomoc Liverpoolu pokazała nam w dwóch meczach gdzie raki zimują.
0
@deyna2018 W pierwszym na pewno :D
0
@kerouac Tylko ze to Liverpool jest drugi raz w finale, a my od 4 lat jesteśmy panienkami. I moim zdaniem w tych dwóch latach jestemy najslabsi odkąd oglądam Barce. Tylko Messi nasz ratuje.
0
@kerouac Przecież Liverpool nie zasłużył na 3:0 w pierwszym meczu, Liverpool tez prowadził gre na Camp nou