- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1345 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
pt9
7
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
kocuur
10
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1345 Culés
5
Oj LeBron naraził się wielu fanom. Ja sam nie za bardzo przepadam za wyborem najlepszego w historii w żadnej dyscyplinie, bo każda epoka jest inna i każda ma swojego przedstawiciela. Nie chcę tu wywoływać dyskusji o tym kto jest najlepszy w historii. Wrzucam to jako ciekawostkę.
https://mvpmagazyn.pl/lebron-dzieki-finalom-2016-najlepszy-historii/
1
@student97r Taki koszykarski Cristiano
3
@Commando Na chwilę obecną porównałbym go bardziej do Messiego za to co robi na boisku. Na przestrzeni całej kariery można znaleźć kilka podobieństw również do CR7. :) Ja to tak widzę, ale co inna osoba, to inna opinia. :)
1
@student97r Chodziło mi bardziej o to że jest zapatrzony w siebie, dla mnie bezapelacyjnie to Michael Jordan jest najlepszy w historii. To Jordan zmienił koszykówkę tak samo jak Guardiola zmienił piłkę nożną. Jeden i drugi wykonał milowy krok w rozwoju swojej dyscypliny. Kogoś takiego jak LeBron można umieścić w 20 najlepszych, obok Magika, Kobe Bryanta czy Olajuwona.
0
@student97r Chodzi raczej o to, że Krystyna również uważa się za GOAT. Nie chodzi o rzeczy robione na boisku
0
@Commando Ja odnoszę się jedynie do boiskowych umiejętności. ;) Poza tym podejrzewam, że jakby Messi powiedział, że jest najlepszy w historii większość nie miałaby z tym problemu. :) Z kolei jak Ronaldo to mówi, to jest egoistą i zapatrzonym w siebie narcyzem. ;)
LeBrona umieściłbym raczej w TOP 3 ewentualnie 5, a nie 20, ale to moje subiektywne zdanie. Takie rankingi są bardzo ciężkie do zmierzenia, więc każdy kieruje się własną opinią.
0
@student97r Michael Jordan największa legenda. To gdzie jest NBA to w dużej mierze zasługa AIR oraz jego pokoleniu.
2
@Commando co nie zmienia faktu, że akurat LeBron ma predyspozycje ku temu, by go nazywać najlepszym w historii.
CR7 nawet z Messim nie jest w stanie wygrać rywalizacji, a co dopiero mierzyć się z zawodnikami z historii.
LeBron także zrewolucjonizował koszykówkę. Jest bezapelacyjnie najlepszym atleta wśród koszykarzy. Wprowadził nową pozycję. Ja to nazywam "silny rozgrywający". Takiego typu gracza NIE było. Przynajmniej na takim poziomie. James ma warunki fizyczne na pozycję nr 4, zbiera jak 5, wbiega pod kosz jak 3, rzuca za 3 pkt jak 2 i rozgrywa jak 1. Jordan pod tym względem nie był tak uniwersalny.
Co nie zmienia faktu, że póki co to MJ jest według mnie lepszym graczem niż LBJ.
Reasumując. Twierdzenie, że LBJ nic nie zmienił (nie wypowiedziane, ale taki był przekaz), to czysta ignorancja.
0
@michal26 ''Ronaldo nie jest w stanie wygrać rywalizacji z Messim'' ---> Trochę nie jesteś obiektywny, bo Ronaldo miał sezony gdzie był lepszy od Messiego.
1
@_Juventus_ No pewnie że miał, przed 2008 rokiem, może nawet 2008 bo wtedy jeszcze miał drybling a Messi dopiero się rozkręcał. Od 2009 piłkarsko nikt się nie zbliżył do Messiego
0
@QAZ Ja się z tym nie zgadzam. Patrząc chociażby na suche statystyki, to wyprzedzał Messiego. Poza tym Portugalczyk w przeciwieństwie do Argentyńczyka był bardziej kluczowy dla swoich/swojego zespołu jeśli chodzi o najważniejsze mecze. Z reguły w nich strzelał bramkę/bramki na wagę zwycięstwa/awansu dalej.
0
@_Juventus_ Statystyki to nie tylko bramki. Co z tego że w jakimś sezonie miał troche więcej bramek jak w asystach, dryblingach, kluczowych podaniach wyraźnie był gorszy?
0
@QAZ Słuchaj nie ma co dyskutować. Każdy patrzy na piłkę nieco inaczej i trzeba to uszanować. Według mnie jeśli chodzi o sam czysty potencjał oraz umiejętności, to do Messiego nie ma startu nikt, ale Ronaldo biję go na głowę jeśli chodzi o sferę mentalną oraz motywacyjną. Leo nigdy nie był na takim poziomie co Cristiano (jeśli chodzi o głowę) i dzięki temu Portugalczyk był bardziej kluczowy w ważnych meczach gdzie Leo nierzadko po prostu znikał, mimo dużo większego potencjału (jeśli chodzi o czyste umiejętności piłkarskie). Każdy widzi pewne rzeczy inaczej i ja to widzę tak obserwując od początku kariery obydwu.
4
@_Juventus_ Tak przeanalizować całe kariery to i Ronaldo wiele razy znikał w kluczowych momentach i Messi ciągnął drużyne w najważniejszych spotkaniach. Nawet w tym roku. Cristiano co zrobił z Urugwajem? Wielu powtarza brednie że Messi nie pomógł Argentynie w meczu z Francją a dwie asysty to mało? A pamiętasz mecz który Argentyna musiała wygrać by awansować na mundial? Przypomnieć kto strzelił hat tricka? O kluczowej, genialnej bramce z Nigerią mam wsponnieć? O mundialu 2014 co to on wyciągnął Argentyne z grupy? A spotkania ligowe to co? Mniej ważne? Mistrzostwo kraju się nie liczy? Messi zdobył ostatnio złotego buta grając prawie w pomocy, gdzie był wtedy Ronaldo? Nie chce się tak licytować, ale to gadanie o byciu kluczowym w ważnych momentach nie ma sensu, bo to trzeba podsumować dokładnie a nie oceniać na podstawie dwóch spotkań
0
@QAZ Nie ma co dyskutować tak jak wspomniałem. Każdy coś dobrego znajdzie zarówno w Messim jak i Ronaldo. To jest indywidualny wybór, bo każdy oczekuję czegoś trochę innego w meczach.
0
@_Juventus_ Ty też nie jesteś obiektywny, bo CR gra w twoim ulubionym klubie.
0
@fcbarcafan19 Nie chodzi o klub. Tak uważałem jak jeszcze grał w Realu Madryt, więc nie trafiłeś.
0
@student97r Ale za co jest najlepszy? Za 6 przegranych finałów.
1
@student97r jeśli Lebron wygra mistrzostwo z Lakers to będzie goatem. A co do nazywania siebie najlepszym to może trochę dystansu :v w Stanach kultura różni się od naszej, a w NBA to jest bardzo częste lol. Sam MJ mówił, że "Kobe jest najbliżej mojego poziomu, ale tylko dlatego, że kradł wszystkie moje ruchy" ;)
2
@_Juventus_ Co za brednie, patrzysz w ogóle na całokształt karier czy tylko na wybrane sezony. Leo nie nierzadko znikał a co robił Ronaldo 2009 - 2014 jak Real nie potrafił wygrać LM? gdzie był w lidze na przestrzeni 10 lat ze sięgnął tylko po 2 mistrzostwa kraju. Gdzie był w klasykach przegranych 5-0 4-0 - 3-0. Albo w finale w lidze mistrzów Barca vs Manchester? albo pół finał w lidze mistrzów Braca vs Real? Przeciez za każdym razem jak sie spotykali w LM to Ronaldo znikał. Albo chociażby zeszłoroczna edycja LM pół finał i finał gdzie Garteh z Beznemą go wyręczyli. Tak można w nieskończoność wymieniać w jedna i druga stronę.
1
@Veg85 Patrząc na ilość tytułów Bill Russell jest lepszy od Jordana. Poza tym nie napisałem, że jest lepszy od Jordana. Mówisz o 6 przegranych finałach, a ja to widzę tak, że od 2011 roku w tych finałach się melduje. Wygrał najważniejszy finał dla Cavs przegrywając w serii 3:1. :)
0
@Messi20Messi Tak jak napisałem i powtórzę raz jeszcze. Każdy szuka czegoś dla siebie w piłce i każdy postrzega ją nieco inaczej, więc dla jednego Messi będzie punktem odniesienia, a dla kogoś innego Ronaldo i trzeba to uszanować. Idąc dalej, to brednie Ty piszesz porównując zdobyte trofea, bo Ronaldo grał w Realu Madryt, który musiał się mierzyć z najlepszą Barceloną w historii z niesamowitymi graczami na czele z Messim, więc to mało zaskakujące, że wygrywa 7:2 w mistrzostwach, ale czy to znaczy że Messi wygrywa tą rywalizację? Otóż nie, a wygrywa ją Barca z Realem. Musisz przyjąć fakt, że wygrywa cały zespół i cały przegrywa, a nie jeden zawodnik, bo piłka nożna to gra zespołowa. Messi trafił na niesamowity okres Barcelony... najlepszy jaki miała w swojej pięknej historii z generacją zawodników, których nie było wcześniej. Przed rokiem 2002/2003 gdzie w zasadzie zaczynała się ta niesamowita era, to Barcelona była średnim zespołem, który miał nieporównywalnie mniej trofeów do tego co ma teraz, ale może jesteś za młody by o tym pamiętać? Dalej... Argentyńczyk w dodatku gra całe życie w tej samej filozofii, więc to naturalne zważywszy na jego umiejętności (tak już podsumowując), że odniósł w karierze spektakularne sukcesy. Trochę więcej obiektywizmu, bo widzę, że za bardzo fanatycznie patrzysz na Messiego.
0
@_Juventus_ Czyli idąc twoim tokiem rozumowania, Ronaldo wygrał tylko 2 mistrzostwa w przeciągu 10 lat ponieważ Barcelona była taka mocna, mimo faktu wygrania przez Real ostatnich 3 edycji LM.
0
@Messi20Messi Barcelona po prostu była regularniejsza w zdobywaniu punktów i zdobyła ich więcej, niż Real więc zdobyła mistrzostwo. To takie trudne? To jest bardzo proste i logiczne. A czy była lepsza? No na pewno nieporównywalnie od sezonu 2005/2006 do 2014/2015 pełna dominacja Barcy. To był ich rozdział w dziejach futbolu i potwierdzają to bezpośrednie wyniki z Realem Madryt, ogólne statystyki oraz generalnie ilość zdobytych pucharów.
1
@_Juventus_ Widze że masz problem z logicznym myśleniem. Jak Real mógł być regularny jeżeli nawiększa ich gwiazda potrafiła znikać na pół sezonu. Już zapomniałeś co sie działo rok temu? jak Ronaldo kopał sie po czole i miał najgorsza skuteczność z czołowych napastników. Wiec nie pisz mi bzdur że Messi znika cześciej niż Ronaldo.
0
@Commando LeBron top 20? Nawet najwięksi hejterzy Jamesa stawiają go w top 2, dyskusja jest tylko o numer 1
1
@_Juventus_ " bo Ronaldo grał w Realu Madryt, który musiał się mierzyć z najlepszą Barceloną w historii z niesamowitymi graczami na czele z Messim, więc to mało zaskakujące, że wygrywa 7:2 w mistrzostwach, ale czy to znaczy że Messi wygrywa tą rywalizację? Otóż nie, a wygrywa ją Barca z Realem. Musisz przyjąć fakt, że wygrywa cały zespół i cały przegrywa, a nie jeden zawodnik, bo piłka nożna to gra zespołowa. "
Ty już się pogubiłeś co piszesz. Napisałeś, że CR7 był bardziej kluczowy w najważniejszych momentach, a Messi nie. Przecież teraz napisałeś, że wygrywa cały zespół i cały zespół przegrywa. Więc o co chodzi? LM CR'owi wygrała drużyna z genialnym Modricem, Benzema, Balem i Marcelo na czele. Ronaldo znikał w tych najważniejszych momentach, a o pół finałach i finale już nikt chyba nie pamięta. Taki był kluczowy, że na Euro jego Portugalia zajęła 3 miejsce w grupie i awansowali, bo był inny regulamin. No to nieźle był kluczowy - "lepiej gra w reprezentacji, a Messi to klubowy piłkarz." Tak pisałeś wczoraj i przedwczoraj :)) A wychodzi na to, że Messi jest bardziej kluczowy w reprezentacji i klubie. Nie pamiętasz kto wykładał patelnie Cristiano? Marcelo był wtedy okrzykiwany najlepszym LO na świecie. Strzelał ze spalonych. Wygrał króla strzelców LM 2 lata temu chyba, jak był festiwal spalonych z Bayernem, bo strzelił hattricka ze spalonych lub z źle podykotwanych karnych zdobywał gole. Tylko dlatego był królem strzelców.
O zmarnowanym karnym w finale LM z Manchesterem nie wspomnę :)) Jednak jego koledzy z drużyny stawali na wyżynach swoich umiejętności i pomogli wygrać mu te puchary. O Higuainie w finale Mistrzostw Świata wspominać nie będę. O innych momentach też nie.
0
@robsesh Nie chcę mi się kompletnie odnosić do tego co napisałeś, bo przytaczasz też rzeczy, których w ogóle nigdy nie napisałem, więc potencjalną dyskusję od razu z miejsca przeniosłeś do poziomu 0. To jest strona o Barcelonie, więc to naturalne, że co krok będzie wyskakiwać użytkownik -> ''pro Messi'', ale cieszy mnie fakt, że są tu na szczęście ludzie obiektywni, którzy też potrafią dostrzec to, że nie jest on bez wad.
1
@robsesh Messi to wicemistrz świata i grając po za Barcelona został najlepszym zawodnikiem mundialu 2014. Doszedł do 3 finałów z Argentyna. Ma najwiecej goli i asyst w historii reprezentacji Argentyny i ktoś potrafi jeszcze napisać że to klubowy piłkarz i że średnio sobie radzi w reprezentacji. Najgorszy mundial Leo skończył się w tym samym miejscu co najlepszy Ronaldo 1/8.
0
@student97r Dobrze mówisz, ale mi chodzi o to że ludzie na sile stawiają LBJ wyżej niż Jordana.Tak jak stawiają wyżej CR nad Messi.