La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1601 Culés

45

Nie wiem czy temat, który chciałbym poruszyć nie znajduje się na cenzurowanym - jeśli tak i Moderacja stwierdzi, że naruszam jakieś przepisy to prosiłbym o usunięcie mojego komentarza.

Jakoś nigdy nie miałem ani sposobności, ani ochoty ku temu, aby przyjrzeć się z bliska działalności Footrolla. W ciągu ostatnich dni przejrzałem kilka/kilkanaście z jego filmików i wysnułem garść wniosków. Ogólnie to facet jest dla mnie enigmą, ale zaznaczam, dostąpiłem zaszczytu obcowania z co najwyżej dziesiątką jego chichi-chacha recenzji. Jeśli nie robi akurat z siebie idioty dla poleceń, lajków czy subskrypcji i Jego globus nie przyjmuje akurat różnobarwnych emocji to zdarza się mu prawić całkiem sensownie.

Być może jest to spowodowane niezręcznością z jaką dobierałem sobie do oglądania Jego skarbnicę przemyśleń, ale zastanawiam się jak ktoś taki może być Guru na YT odnośnie FC Barcelony? Natrafiłem na jego liczne komentarze i opinie, gdzie ten człowiek peroruje jakby był żywcem wyjęty z rynsztoka. Chamstwo, prostactwo i tanie chwyty retoryczne, którymi się posługuje, natychmiastowo redukują pole zainteresowanych, którymi się otacza. Zamiast na poziomie merytorycznym wytłumaczyć część problemów, on woli sypać wulgaryzmami na prawo i lewo. Czy to może być Autorytet? Owszem, dla operujących na tym samym pułapie. Po prostu odnoszę wrażenie, iż jest to jaśnie nam świecąca gwiazdka z nieba, która znalazła niszę, w której może adekwatnie się wyprodukować do odbiorców mu tożsamych, a dzięki temu i nieźle zarobić. Rozumiem, że niemal wszystko da się obrócić w żart, ale czy te dowcipy muszą być tak niskolotne i nasączone opryskliwością?

Temat najprawdopodobniej jest już dawno przeżarty i wypluty, jednak ja - nieboraczek- wcześniej nie zainteresowałem się tym zjawiskiem. Serio, jestem pod negatywnym wrażeniem tłumów, które za nim podążają. Chyba jestem ciemniakiem i nie umiem być trendy, ale to chyba dobrze. Taką mam nadzieję.

Czy może się mylę i trafiałem na jego prezentacje, w których robił z siebie "obiektywizującego idiotę", a reszta jest cacy. Nie wiem. Prosiłbym o jakąś odpowiedź.

16

@Cochise Zgadzam się ze wszystkim co wyżej napisałeś. Dawniej jeszcze niektórymi filmikami potrafił zainteresować, ale teraz jest to jedno wielkie dno dla mnie. Żarty chamskie, a przy tym w ogóle nieśmieszne, że aż człowiek czuje się zażenowany, gdy coś takiego usłyszy. Od dawna nie oglądam tego co "Footroll" udostępnia, bo po prostu nie warto. Wieloma swoimi wywodami się ośmieszał. Nic zabawnego czy też ciekawego od dawna tam nie ujrzymy.

konto usunięte

1

@Cochise Kilka pioseneczek nagral z sensem i dobrym zartem jak wina sędziego czy petro szmal... Ale generalnie to jest tak sam mowi czyli ze "gówno wie" gimbusow to kręci i oglądają ;-)

1

@Cochise Trafne spostrzeżenie kolego, jakiś czas temu przypadkiem zobaczyłem jeden z jego odcinków. Nie wytrzymałem do końca, bo nie zdzierżyłem poziomu jego żartu i wiedzy i samego sposobu wypowiedzi. Ale w obecnych czasach gdy wokół tylu debili tylko tacy się przebijają do świadomości i jak to mawiają "Swój na swojego trafi", a Ci z wyższym poziomem poczucia humoru i kultury go po prostu oleją. Więc tego Ci życzę, bo po prostu nie warto.

4

@Cochise Zgadzam się z Tobą w stu procentach ;) Kiedyś gdy nie odbiła mu szajba ( suby ) potrafil nagrac coś ok A teraz dla przykladu materiał o Ter Stegenie gdzie zwyzywal go od pajaca i jeszcze inaczej. Dls mnie to nie pojęte :/
Jak kolega Avada Kedavra napisał Dissblaster gowno wie ;)

konto usunięte

1

@Cochise Z jego kanałem jak i nim samym jest taki problem że garść fajnej merytoryki i nie najgorszych spostrzeżeń lubi wymieszać z garem głupoty, czy też jak to ktoś określił "buractwa". Mimo wszystko oglądam jego kanał bo jest w miare na bierząco z takimi rzeczami które normalnie by mnie omineły (zwykle coś z twittera którego nie używam itp.). Jedno co mnie jednak koli w oku jak sól zawsze gdy go oglądam to to że miał okazje popełnić pewien artykuł na Trolnet.pl - strona już nie istnieje ALE internet nie zapomina. Po przeczytanie tego artykułu a potem oglądnięciu jego kanału wieje hipokryzją. Link do artykułu - https://web.archive.org/web/20160802021234/http://www.trolnet.pl/?p=1389

3

@Cochise Idealne podsumowanie.

Natomiast trzeba sobie zdawać sprawę że wulgaryzm czy chamstwo to prosta droga do... kariery na Youtube :/

Dlatego też filmy są takiej a nie innej jakości.

YT staje się podobny w pewnych schematach do show biznesu. Trzeba znaleźć sobie odbiorców - najłatwiej, po prostu głupich :/
I niestety większość ten schemat wykorzystuje.
W Internecie na jeszcze większą skalę.

16

@Cochise Powiem, a raczej napiszę tak...

Z "Winą sędziego" trafił w punkt. I to trafił tak celnie, że poza nieprzychylnymi komentarzami pod tym utworem, można było odnieść wrażenie, że całe polskie madridismo zamilkło na moment i starało się nie wchodzić w polemikę. Miał też inne przebłyski, ale takich jak to z "Winą sędziego" już mu się nie udało powtórzyć, w mojej opinii przynajmniej.

Cóż, sam doskonale wiem jak "kupić" młodzież, bo lata młodzieńcze dopiero co ukończyłem. Wystarczy się z kogoś, lub z czegoś ponabijać, rzucić jakimś zaczepnym żartem w kierunku tego kogoś, albo czegoś i znajdą się tzw. wyznawcy. Inną dobrą metodą jest okazanie buntu. Może to, co robi dissblaster buntem samym w sobie nie jest, ale na pewno widać kontrast chociażby z merytorycznymi artykułami, felietonami zamieszczanymi na tej stronie. W sumie można to podciągnąć pod pewnego rodzaju bunt przeciw wszelkim paradygmatom dzielenia się informacją z szerszym gronem, ale jest to określenie mocno naciągane. Na pewno jego celem było przekazywanie wiadomości w sposób humorystyczny, co na pewno przyciągałoby nie tylko młodzież. Niestety, moim zdaniem, zatracił gdzieś granicę tzw. dobrego smaku i tak jak napisałeś, jego żarty są chamskie i prostackie. Można powiedzieć, że to takie opium dla małej masy.

0

@dontripe To jest rzeczywiscie hipokryzja i przylacza sie do robienia z mozgu kaszki dzieciom przykre

8

@Gaspar Jest i Gaspar, jeden z muszkieterów starej gwardii tej strony :)

To "Wina Sędziego" była Jego? Trololo, naprawdę wybitna pozycja w Jego wykonaniu. Na poziomie humoreski nie mógłbym temu zaprzeczyć, zresztą i sam się dobrze bawiłem przy tym utworze.

Właśnie, jak sam rozumiesz, zdarzają się takie wyskoki jak Europe czy Steppenwolf, a potem po wykonawcy jest troszkę ciszej. Podobnie było z Dekalogiem Normalsów etc, wiesz znakomicie o co mi chodzi.

Lecz najpiękniej śpiewał Perfect i Markowski: "Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść." Footroll nie wie. Ciągnie to dalej. A czasami to koń musi stać przed wozem, a nie na odwrót. Inaczej będziemy zbyt nasyceni "humorem".

0

@Cochise O to sie nie martw, dzisiaj dzieciaki cale dnie spedzaja na yt i spokojnie nabija mu to co trzeba, zreszta widac jak ten kanal sie zmienial i do czego doszlo.. ale w imie czego slawy, pieniedzy??

0

@Cochise Piękny cytat z Perfectu ale...
Niewielu rezygnuje z zarobku - przynajmniej do czasu aż zapewnią sobie spokojną starość.

YT to też zarobek.
Niestety ale komercja przeżarła nawet Internet - tego już się nie robi z samej pasji.
Zresztą... Myślę że na Internecie procent ludzi, którzy mówiąc kolokwialnie "nadają się" de tego co robią jest niewiele.
Jeszcze mniej niż w dzisiejszej muzyce popularnej na przykład - co raczej komplementem nie jest zwarzając na nikłą ilość wartościowych artystów.

6

@Cochise Wiesz, żeby zejść ze sceny to dobrze by mieć przygotowane, a raczej wypracowane pewnego rodzaju epitafium, bo inaczej to zejście ze sceny staje się upadkiem, tymczasem on, tak na dobrą sprawę tego epitafium, nie ma. Nie wiem, czy po tym wszystkim, co zrobił do tej pory, zakończenie swojej działalności wyszłoby mu na dobre. To, co nagrał poszło w świat, jego przyszły pracodawca może przy odrobinie wysiłku wyszukać jego nagrania. Prawda, dissblaster może je usunąć, ale równie dobrze jakiś jego fan może wstawić na youtube jego filmik, który zawczasu pobrał. Co wtedy? Ułatwi mu to zdobycie dobrej pracy dziennikarza w przyszłości? Jeśli trafi na człowieka, którego poziom żartu ociera się o dno, to wtedy problemu nie będzie, ale tylko wtedy. No i również wtedy, kiedy znajdzie się taki fan, który zrobi mu tę niewdzięczną przysługę.



A co do przynależności do "starej gwardii" to przesadzasz. Nigdy nie dorównywałem poziomem komentarzy takim użytkownikom jak Ty, Don Corleone, sojerrrr, Ice Man, Eoren, constantine16, Buzinga i paru innych, którzy teraz jakoś nie przychodzą mi do głowy, a których uważam za "starą gwardię" ;)

8

@Wojcio Wiesz Wojcio, poruszyłem ten temat, gdyż nie miałem wcześniej styczności z kanałem tego Pana. Poza tym, co mi przed chwilą uświadomił Gaspar, czyli pieśnią "Wina Sędziego". Nie to żebym rozpaczał lub skubał sobie włosy, ale jednak troszkę to smutne, że taki człowiek spija śmietankę, kiedy tak naprawdę nam (KIBICOM FC BARCELONY) robi bardzo, bardzo zły PR, ale nie tylko, bo często (z tego co oglądałem) ciężko jest się z nim zgodzić w ogóle. Ten temat poruszyłem tylko i wyłącznie ze względu na to, iż chciałem w jakiś sposób obalić jego "zajebistość", która jest dla mnie może nie powodem do wstydu, ale kwestią na rozmyślania - jak ktoś taki, może stać się GURU młodych kibiców Barcy. On chyba sam nie wie, co czyni swoim dorabianiem się. I prowadzi to do złego (eskalacja konfliktów, erupcje gównoburz) . Może to jego klimat, ale mi o nic więcej nie chodziło poza zwróceniem uwagi na te schizofreniczne zagadnienie.

5

@Cochise W zasadzie niczego nie muszę pisać na temat tego człowieka, bo opisałeś wszystko dokładnie tak jak ja myślę. Dodam tylko od siebie, że wchodząc na Ramblę po meczu w którym padł niekorzystny dla Barcy wynik, łatwo zauważyć, jak bardzo opiniotwórcze są jego artykuły czy wypowiedzi wśród młodzieży.

Jeśli o mnie chodzi, to ten cały dissblaster stracił u mnie resztki szacunku tym paszkwilem, jaki wyprodukował pod adresem ter Stegena po przegranym meczu z Celtą Vigo. Miałbym to względnie w nosie, gdyby był bezstronnym komentatorem - ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że on się mieni kibicem Barcelony (czego w ogóle nie widać po jego słowach i zachowaniach), wobec czego rzesza jego fanów traktuje go jak swego rodzaju wzór do naśladowania w tej materii.

konto usunięte

4

@Cochise Myślę, że trochę dystansu trzeba zachować. Footroll to kanał robiony dla żartu, coś jak fanpage "Oglądam polską piłkę nożną dla beki" na FB. Ja tam lubię pooglądać filmiki Dissa, bo w dość oryginalny sposób przedstawia pewne fakty. A z tym "guru" to chyba hiperbola - to, że gość dzięki kanałowi wyróżnia się rozpoznawalnością, nie czyni jeszcze z niego guru. Pozdrawiam! :)

8

@cosinus90 To że jesteś jednym z moich ulubionych Użytkowników na tej stronie nie jest żadną tajemnicą. Dodając do tego innych, którzy podpisali się pod moją skromną wypowiedzią, wciąż na nowo odzyskuję wiarę w ludzi i w sens produkowania się. Nie wszystko jest stracone. "Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem". Otóż, nie bójmy się. Wyrażanie naszego zdania w jakimś stopniu może zreformować myślenie. A przynajmniej taką mam nadzieję.

konto usunięte

0

@Cochise Tak się zastanawiam jak czytam Twoje komentarze. Nie masz nic wspólnego z "fanpejdżem" Gdzie nie bywać, kogo nie znać? Narracja bardzo podobna i nawet avatar łudząco podobny ;) Zainteresowanych odsyłam: https://www.facebook.com/gdziekogo/?ref=ts&fref=ts

1

@krzychu1526 Uspokoję Cię. Nie mam konta na jakimkolwiek portalu społecznościowym, czy to jako narrator czy jako obserwator, oprócz tego, na którym teraz się znajduję. Ok, posiadam konto na lubimyczytac, ale jest ono stworzone tylko i wyłącznie po to, żebym sobie dodawał książki, jakie przeczytałem. Żadnych relacji tam nie zawieram, z nikim nie piszę, więc na dobrą sprawę fcbarca.com to jedyna witryna, gdzie pozwalam sobie na wypisanie się.

konto usunięte

0

@Cochise Spoko. Tak pytałem z ciekawości, bo bardzo się fajnie czyta twoje komenty ;)

0

@Cochise A ja gościa lubię oglądać, mimo, że nie zawsze się z nim zgadzam i nie zawsze przemawia do mnie konsensus jego wypowiedzi. Po prostu traktuję go jako rozrywkę, coś jak kabaret, tylko że o tym co kocham - o futbolu.

Sam osobiście nie rozumiem całej afery z nim i ludzi, którzy się go czepiają (nie mówię o Tobie). Rozumiem, że można go krytykować, bo ktoś ma np. inny gust czy po prostu lubi tego typu treści, ale czasami widziałem komentarze z tak okropnym bólem wiadomej części ciała w związku z Footrollem, że nie wiedziałem, czy śmiać się czy płakać.

Osobiście uważam, że do rzeczywistości należy podchodzić z pewnym dystansem, a w internecie PRZEDE WSZYSTKIM z dystansem ;)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: