La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 528 Culés

7

Mówcie sobie o zwierzętach co chcecie, żyłem z babą która miała psa w mieszaniu, gówno, szczyny czy rzygi bo piesek albo coś chory albo coś źle zjadł, albo nie wytrzymał, dla mnie to jest nienormalne żeby zwierzę trzymać w domu i tyle

/photo/1

12

@TR3YWAY Gówno, szczyny i rzygi w mieszkaniu? To brzmi jak akademik.

0

@TR3YWAY dla ciebie nie normalne dla innych psy/koty to dzieci i są psimi mamami ;)

0

@Hosh No akademik to taka duża kuweta w sumie

5

@TR3YWAY mieszkałeś z patologia i tą miarą oceniasz resztę społeczeństwa, klasyk

2

@TR3YWAY dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyna, która tak myśli.

0

@stone80 Mieszkałem z laską która traktowała psa na równi z człowiekiem, niezła patola nie?

2

@TR3YWAY Czym ludzie karmią zwierzęta żeby mieć takie rewolucje? xD Mam psa 4 lata i oprócz okresu szczenięcego, to zrzygał się może z 3 razy przez ten czas. To już więcej razy mi się ktoś znajomy na grillu zrzygał do kibla. Do tego... pies, który załatwia się w domu jest albo niewychowany albo właściciel jest zwykłym leniem i pies się męczy siędzac w mieszkaniu 24/7

0

@TR3YWAY @clyde opinia

2

@TR3YWAY to jakieś dziwne psy, bo zwykle jak sie z psem wychodzi to on nie sra w domu

0

@Faro Zwykle tak. Ale nie zawsze. Albo rano mu się nie chce, albo jest chory albo to albo tamto. A potem ma srake i sra 3 razy w ciągu 2 godzin

0

@TR3YWAY psy mają mózg i sygnalizuja takie potrzeby. Zgadzam się ze psy to syfiarze ale sranie w domu regularnie?

8

@TR3YWAY
W takim razie gratuluję tego, że zadawałeś się z osobą, która nie dojrzała do tego, by sprawować należytą opiekę nad zwierzęciem. Jeżeli ktoś wykazuje się chociaż minimalnym poczuciem odpowiedzialności, to nauczy psa tego, że potrzeby fizjologiczne załatwia się na zewnątrz. I nawet jeżeli jest to biegunka lub nagłe parcie, które wymaga natychmiastowego pójścia, to i tak pies to zasygnalizuje. Mój psiak, jeżeli coś mu dolega, to nawet w nocy jest w stanie mnie obudzić i dać znać, że musi wyjść. Poza okresem szczenięcym nie zdarzyło się, by nasrał w mieszkaniu.

Piszesz o tym, że zdarzało się to często. Wychodzi więc na to, że albo pies nie wyszedł wieczorem, więc nie dotrzymał do rana, albo po prostu księżniczce nie chciało się wstać i wyjść z tym psem nad ranem. Albo jeszcze tysiące innych rozwiązań, które wynikały z lenistwa lub lekceważenia.

A jeżeli pies ma regularnie sraczki i wymiotuje, to w zasadzie niczego to nie zmienia, bo albo żre byle co, albo po prostu właściciel nie konsultuje jego problemów z weterynarzem.

Reasumując, problem srak, wymiotów, gówien w mieszkaniu nie był winą psa, a tego, że osoba, która zobowiązała się nad nim sprawować opiekę, miała go w tyłku. Czyli nieodpowiedzialna i niedojrzała osoba.

0

@NeroTFP1 Pies też może być stary i schorowany, więc popuszcza. Nie każdy ma młodego, zdrowego psa, a jeśli nawet, to za kilkanaście lat ten pies będzie stary i schorowany.

2

@addept
To nadal kwestia dojrzałości, bo biorąc psa pod swoje skrzydła musimy liczyć się z tym, że ten pies może być chory albo że w wieku 16-17 lat może popuszczać czy mieć problemy ze schodzeniem po schodach. To wszystko trzeba wkalkulować, że w pewnym wieku trzeba będzie z nim częściej wychodzić.

Dla mnie sprawa jest jasna. Jeżeli pies ma regularne biegunki, regularne wymioty, to oznacza jedno, ten pies nie jest należycie zaopiekowany, bo właściciel nic z tym nie robi. Tak częste rewolucje żołądkowe nie są czymś normalnym i oznaczają poważne problemy z układem pokarmowym lub podawaniem gówna do zjedzenia.

Starszemu psu, który ma wrażliwe jelita, nadal można ułożyć dietę w taki sposób, by tych biegunek nie miał.

4

@TR3YWAY Ojejku księciuniu :D Nie polecam mieć dzieci w takim razie. Taki pies przy noworodku to jest pikuś
Dla wszystkich zbulwersowanych, od razu dopiszę - nie, nie porównuje posiadania psa do dziecka. Porównuję skalę odpowiedzialności i wyzwań przy jednym i drugim. Zwierzę duuuużo łatwiej ogarnąć niż małe dziecko

0

@NeroTFP1 Po części masz rację, chociaż ja na psach się nie znam.

Księżniczka na szczęście to już przeszłość :)

1

@Bykunn To nie był mój pies. Ja jestem odpowiedzialny, dlatego zwierząt nie mam ;D

0

@TR3YWAY no ta przeczytałem że jej pies i nie zanotowałem xD to oby ona prędko bąbelka nia miała. Bo coś czuję że to by była jedna z tych matek które dziecko przewija na stole w restauracji :D

1

@Bykunn O byłych i nieobecnych albo dobrze, albo wcale dlatego nic nie napiszę :D

0

@TR3YWAY
Powodzenia zatem. Młody chłopak jesteś to miłość znajdziesz!

2

@July_6_BcN zawiodłam się na Tobie

0

@clyde cóż, nie musimy się we wszystkim zgadzać :/

0

@TR3YWAY Z doświadczenia i relacji znajomych raczej nie powiedziałbym, że jest to jakiś wielki problem. Natomiast zupełnie nie rozumiem ludzi, którzy śpią w jednym łóżku z psami

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@TR3YWAY I myślisz, że każdy kto posiada zwierzę ma dokładnie to samo w domu ? Nie ma w tym nic nienormalnego. Po prostu nie każdy potrafi się odpowiednio zająć zwierzęciem i je nauczyć podstaw. Mam sporo znajomych, którzy mają psy czy koty i nie chodziłem tam nigdy, ani po gównach, ani po rzygach. Sam miałem trzy psy i jak potrzebował się załatwić to siedział pod drzwiami wyjściowymi. Nie karmiłem go jedzeniem, którego jeść nie powinien to też nie miałem rzygów w domu.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: