La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1442 Culés

6

Sprawa strzelaniny w Bystrzycy Kłodzkiej robi się dużo mniej jednoznaczna, niż mogło się wydawać na początku.

Z relacji śledczych wynika, że najpierw doszło do kłótni między mężczyzną a trzema osobami, po czym strony się rozeszły. Po tym podejrzany miał wrócić do domu, zostawić psa i zabrać broń, a następnie ponownie udał się na miejsce.

Dopiero wtedy miało dojść do drugiej konfrontacji. Według prokuratury najpierw padł strzał ostrzegawczy, a chwilę później seria strzałów, z których jeden śmiertelnie trafił 26-latka.

To właśnie dlatego czyn miał zostać sklasyfikowany z art. 148 k.k.

Źródło: Radio Wrocław

17

@NeroTFP1 Chciał przykozaczyć, że ma broń to będzie teraz pierdział w pasiak A już była nagonka na proroka, że biednego instruktorka chcą oskarżyć o zabójstwo. Już widzę, jak sędzia orzeka tutaj o obronie koniecznej, skoro chłop specjalnie poszedł po broń i wrócił na konfrontację. Szeryf jak z najlepszych westernów.

1

@NeroTFP1 a niektórzy tutaj już go wypuszczali bo niewinny, grzeczny instruktor z pieskiem na spacerze

6

@NeroTFP1 Z drugiej strony przecież miał prawo wziąć broń z domu, a następnie się nią obronić.

Pytanie kto tu był agresorem.

15

@ali3gator Mógł uniknąć konfrontacji? Mógł. Mógł zadzwonić po policję? Mógł. Chciał zgrywać strażnika teksasu? Chciał.

1

@NeroTFP1 No to całkowicie zmienia postać rzeczy, jeżeli faktycznie tak było

3

@Hosh Skąd wiesz, że mógł?

Argument, że mogłeś zadzwonić po policję jak atakuje Cię trzech gości jest śmieszny. A dopóki nic się nie stało, to policja nic nie zrobi.

0

@ali3gator jeśli miał pozwolenie sportowe to będzie musiał udowodnić, że szedł w nocy na strzelnicę

15

@ali3gator "Z relacji śledczych wynika, że najpierw doszło do kłótni między mężczyzną a trzema osobami, po czym strony się rozeszły." Przeczytałeś w ogóle ten fragment?

Chłop mógł wrócić do domu i tam wywalić się na kanapie i olać temat albo zadzwonić po policję, a postanowił wrócić z giwerą na konfrontację o blasku księżyca. Przekonanie sądu, że była to obrona konieczna jest w tym wypadku nieco utrudnione.

1

@Hosh "Dzień dobry Panie Policjancie, pokłóciłem się z niebezpiecznymi sąsiadami z mojego bloku, proszę coś z tym zrobić, bo mnie napadną i pobiją"

Ty masz pojęcie jak działa policja w Polsce?

To, że poszedł "na konfrontację" to już tylko dopowiedzenie.

3

@Rifek Bzdura. Nie wiesz o czym piszesz.
Posiadając pozwolenie sportowe możesz bez problemu nosić broń, nie tylko na strzelnicę.

4

@ali3gator To w takim razie po co tam wracał z bronią?

5

@ali3gator No mam pojęcie jak działa policja w Polsce i nadal uważam, że lepiej zadzwonić na policję niż jak idiota strzelać do jakichś patusów, żeby później pierdzieć w pasiak za jakiegoś nawalonego Sebiksa. Pozdrawiam cieplutko.

5

@NeroTFP1 @Hosh
A ja czytałem dzisiaj że te patusy mieli sprzeczkę ale z kimś innymi.
Było bardzo dużo krwi bo komuś rozcięli łuk brwiowy.
A później się natknęli na właśnie tego typa.

Po za tym prokurator powiedział "prawdopodobnie".
Czyli nie ma dowodów a zeznania niewiadomo kogo.

8

@Roobo No to jest możliwe, że chłop po prostu odstrzelił nawalonych Sebiksów, bo wracał z bronią, ale skoro prokurator dysponował informacją, że instruktor mógł wrócić do domu po broń i wrócić do Sebiksów, to nie mógł postawić innego zarzutu.

Finalnie wszystko zależy od materiału dowodowego i oceny sądu.

5

@JimMorrisonFCB A nie mógł sobie wyjść przed blok?
Miał siedzieć w domu zastraszony przez jakichś trzech gangusów?

Nawet jeśli wrócił się po broń, bo czuł się zagrożony, a następnie bronił się za pomocą tej broni, to nie widzę tu nadal jego winy.

Oczywiście jeśli to oni byli agresorami, na co okoliczności wskazują.

1

@Hosh@NeroTFP1
Tu jest jeszcze takie info.


3

@Hosh Być może lepiej. Być może sam bym tak zrobił.
Ale to nie zmienia faktu, że nadal nie widzę winy po stronie tego gościa, który się bronił.
Jak nie tym razem, to mogli go dojechać następnego dnia, gdy byłby bezbronny.

Oczywiście ponownie z zastrzeżeniem, że to tych trzech było agresorami.

2

@Roobo Też właśnie czytałem, że ta pierwsza sprzeczka była z kimś innym, co świadczy jeszcze bardziej o tym, że to tych 3 było agresywnymi patusami.

Ale według mnie nawet jeśli sprzeczka byłaby z tym gościem, to nadal powinien mieć prawo do obrony.
To, że wrócił się do domu po broń nie powinno być żadną okolicznością obciążającą, jeśli to oni go zaatakowali.

0

@ali3gator nie wyjeżdżaj mi tu z bzdurowaniem bo sam opowiadasz bzdury - nie bez przyczyny prawo rozróżnia prawo do broni sportowej i prawo do posiadania do ochrony osobistej. Wyskakujesz z jakimś idiotyzmem, że koleś miał prawo wrócić się do domu po broń bo czuł się zagrożony - jeśli tak zeznał to się zaorał bo nie miał prawa nosić tej broni do ochrony osobistej, już nie mówiąc o jej użyciu jeśli zeznał, że nosił ją celowo

4

@Rifek Bo to prawda - możesz nosić broń sportową nie tylko na strzelnicę.
Napisałeś bzdurę, to napisałem, że piszesz bzdury, proste.
A Ty się jeszcze będziesz kłócił.

To, że nie miał pozwolenia do noszenia broni do obrony osobistej niczego nie zmienia. Jeśli miał pozwolenie sportowe, to mógł nosić broń zgodnie z prawem.

A wrócić po broń do domu mógł, bo tak mu się podobało, miał do tego prawo i nikomu nic do tego.
Jeśli to jego zaatakowano, a nie on kogoś, to miał święte prawo się bronić.

0

@ali3gator Gościu postawiłeś sobie za punkt honoru bronienie czegoś co trudno wybronić. Ja jako ktoś kto nosił broń między ludźmi mogę powiedzieć tylko jedno ziobro mu się włączył.

Gość nawet zastraszony nie ma prawa iść po broń i rozliczać ludzi którzy go zastraszyli od tego są służy , ba ludzie którzy mu podbili pieczątkę raczej nie śpią w nocy.

4

@Gall ale skąd teza o "rozliczaniu"?
Jeśli faktycznie wyszedł ich "rozliczać" i miał zamiar ich zaatakować, zastrzelić, to zgodzę się z Tobą.

Ale jeśli po prostu wyszedł z bronią i został zaatakowany, to nie ma o czym mówić i prawo powinno być po jego stronie.

0

@ali3gator Ale po co do nich wracał z bronią? To jest podstawowe pytanie.

Ogólnie to ja w sumie kończę bo za dwa dni coś może wyjść innego wczoraj przecieki wskazywały że działał w obronie własnej i widziałem wielbicieli broni piszących wyrwaniu chwasta, dziś wygląda to już inaczej, więc sie wstrzymuję i czekam na więcej informacji.

0

@ali3gator W świetle prawa to raczej nie miał - według tych doniesień to raczej nie była obrona konieczna. Nawet jeśli to byli agresorzy i racja moralna leży po jego stronie (sam tak uważam), to taki celowy zamiar by doszło do konfrontacji i potem obrony nie da się podciągnąć pod obronę konieczną.

3

@Hosh przeciez tu nadal nic nie wiemy tak naprawde. Rownie dobrze mogl wrocic do domu, potrzebowal isc gdzies dalej a, ze wiedzial ze tam nadal moga byc to wzial bron w razie w - no i byli i drugi raz go chcieli zaatakowac. Generalnie to tu jest za duzo niewiadomych.

3

@ali3gator Nie potrzeba było dni a wstarczyło kilka godzin by wersja z rozliczeniem była jeszcze bardziej prawdopodobna bo gość wyszedł z bronią jak to ująłeś ale tą bronią był karabinek.

A jego zachowanie po rozróbie oceniam za katastrofalne broń nie ma być prawa tak traktowana jak on to robił. Zwłaszcza że ponoć jest jakimś instruktorem.

Czekam na wiecej bo z każdą godziną wygląda na to że to nie chwast został wyrwany tylko dwóch chorych ludzi zniknie z ulic.

0

@ali3gator W momencie, gdy wrócił do domu to już się przed nikim nie bronił. Zabrał broń i z urażoną dumą wyszedł szukać dalszych wrażeń w uczuciu zemsty. To chyba oczywiste? Czy będziemy robić ekwilibrystyczne fikołki, że jeszcze zapomniał czegoś ze sklepu i akurat go znowu napadli? xD

0

@ali3gator sprawa bardziej skomplikowana , w zasadzie zgodnie z przepisami można nosić broń sportową. Natomiast zgodnie z odp MSWIA na interpelację poselską z 2024 roku nie można . Można więc nosić i twierdzić, że trzyma się prawa ale to może skutkować odebraniem pozwolenia na broń bo policja będzie miała takie widzimisię. Wolny wybór w pewnym sensie

0

@MesQueUnClub_87
No przecież nie zabił gościa jak był w domu z tego co wiadomo.
Jeśli zabrał broń, wyszedł i znowu został zaatakowany, to oczywiście znowu miał prawo się bronić. Również za pomocą broni, którą zabrał.

Ale poczekajmy na fakty, bo może faktycznie jest bardziej jak piszesz i wcale nie został zaatakowany, tylko sam zaatakował.
Ja nie mam zamiaru robić fikołków, tylko uważam, że każdy zaatakowany ma prawo do obrony.

0

@Coveta To, że zabiorą mu broń to już prawie pewne. Polskie prawo w tym względzie jest bardzo zamordystyczne. Odbierają prawie za wszystko.

Ale nie powinien pójść za to siedzieć i nie powinno to być dodatkowym obciążeniem przy obronie koniecznej.

Oczywiście znowu zakładając, że faktycznie się bronił, bo fakty mogą się zmienić.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: