- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1705 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
79 odpowiedzi
Nazio_87
1
Kwestia czasu kiedy Maja wyprzedzi Igę
18 odpowiedzi
FabianekMrozek
0
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1705 Culés
7
Muzyczna batalia - #63 zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/NoZrzQ0QNZ3
---
BAL-SAGOTH – „Battle Magic” (z albumu Battle Magic, 1998)
Bal-Sagoth – brytyjscy architekci „cosmic battle metal”. Zespół, który połączył black metal, symfoniczny rozmach, narrację rodem z pulp fantasy i estetykę hiper-epickiej wojny. Ich muzyka brzmi jak soundtrack do gry lub zapomnianego filmu o starożytnych imperiach, demonach i kosmicznych bitwach.
„Battle Magic” to utwór-stosunek siły do czasu. Krótszy niż większość rzeczy Bal-Sagoth, ale nadal maksymalnie naładowany: fanfary, galopujące riffy, monumentalne klawisze i ten charakterystyczny, niemal komiksowy patos. To nie jest „piosenka” w zwykłym sensie — to atak dźwiękowy, który natychmiast buduje obraz bitwy na końcu świata. Właśnie w tej przesadzie tkwi jego magia.
Ciekawostki: Bal-Sagoth wzięli nazwę od świata wymyślonego przez Roberta E. Howarda, a ich teksty są pełne własnej mitologii, kosmicznych wojowników i antycznych królestw. Zespół jest jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla „epic black metal” i fantasy metalowej przesady.
--------------------------------------------------------------------------
THERION – „To Mega Therion” (z albumu Theli, 1996)
Therion – zespół, który przeszedł drogę od death metalu do pełnoprawnej symfonicznej opery metalowej. Jedna z najważniejszych formacji w historii metalu „orkiestrowego”, odpowiedzialna za nadanie gatunkowi monumentalnej, niemal sakralnej skali. Ich wpływ na symphonic metal jest ogromny.
„To Mega Therion” to utwór-klucz. Ciężki, ceremonialny, mroczny, ale jednocześnie nośny i potężny. Riffy są tutaj bardziej rytualne niż agresywne, chóry nadają całości wrażenie starożytnego obrzędu, a całość brzmi jak zderzenie metalu z liturgią. W porównaniu z Bal-Sagoth jest mniej „powieściowy”, a bardziej „świątynny” — mniej fantasy battle, więcej apokaliptyczny rytuał.
Ciekawostki: Tytuł „To Mega Therion” znaczy po grecku „Wielka Bestia” i odwołuje się do symboliki Aleistera Crowleya. Album Theli był dla Therion momentem przełomowym — to właśnie tam zespół w pełni wszedł w symfoniczną formę, która później stała się jego znakiem rozpoznawczym.
----
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj
@iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
0
@Colon już myślałem że dzisiaj nie głosuję bo taki patos-metal to kompletnie nie moje klimaty. Ale ten pierwszy utwór bardzo przyjemny jak soundtrack z jakichś hirosków.
0
@Colon Dla mnie Therion Theli. Mam ponad połowe dyskografii Therion w kolekcji, a Theli to album naprawdę genialny i piękny < 3
1
@Colon Battle Magic - rzeczywiście brzmi jak z Herosów III.
0
@Colon „cosmic battle metal" :) - w życiu nie pomyślałbym, że istnieje taki podgatunek. Człowiek uczy się całe życie.
Cóż, jakbym miał być zupełnie szczery, jako ciekawostka - jak najbardziej, ale na co dzień ta estetyka, w takiej formie byłaby dla mnie nie strawna - wygrywa
John Martyn i to bez wsparcia Gilmoura ;)