La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 703 Culés

2

Świetna ta debata na temat kary śmierci w Kanale Zero.

Profesor Matczak usilnie próbuje mnie przekonać, że mam rację, że kara śmierci powinna być umieszczona w kodeksie karnym xD
Co prawda cel ma inny, ale na razie robi wszystko, by mnie (i osoby o podobnym poglądzie do mojego) utwierdzić w przekonaniu xD

@Kgorecki2500

7

@michal26 kara śmierci jest bardzo zła gdy wierzysz w Boga bo to jest bardzo sprzeczne

0

@Rastafarnianin nie trzeba wierzyć w Boga i popierać wszystkiego co w Biblii jest napisane.

0

@Rastafarnianin akurat KK przez 2000 lat był za karą śmierci. Jest poparcie tej formy w Piśmie Św.

To raz. Dwa. Ja nie jestem wierzący.
Ja domagam się sprawiedliwości. Jara śmierci jest super, bo eliminujemy trwale śmieci ze społeczeństwa (seryjni gwałciciele, pedofile, mordercy). Ten typ z Kłodzka świetny przykład - chłopa na 2-3 lata do więzienia i potem szubienica i tyle.
Jak się zdąży nawrócić, to go Bóg, jak istnieje, rozliczy. I tyle. Co nas to w ogóle obchodzi?

Skończmy z tym bambinizmie, że wszyscy biedni, bo to żyjący człowiek. Jak ktoś dokonuje pewnych rzeczy, to z automatu nie powinien być traktowany jako człowiek. Oczywiście PO WYROKU PRAWOMOCNYM. Mowa o sytuacjach bezsprzecznych, gdzie nie ma sytuacji, że tylko i wyłącznie świadkowie zeznają, ale jest szereg innych dowodów i nikt nie ma wątpliwości

2

@Rastafarnianin chyba zartujesz. Wierzący pierwsi sa do kar śmierci. Wiele dyskusji tu było i jak to zwykle bywa dostowanie się do narracji, że i w biblii jest info, ze można i takie tam. Wiec to nie grzech.
Coś ala jak w islamie, że trzeba zabijać niewierzących, czytaj wszystkich co wierza w kogo innego.

15

@michal26 KK przez 2000 lat dopuszczał wszystko, co przynosiło mu zysk. Sami tłumaczyli Biblię, więc mogli robić co chcą. Z resztą i sama Biblia napisana jest przez człowieka.
Bóg natomiast zesłał jedne tablice z wytycznymi jak żyć.

5. Nie zabijaj.

@tbas @Rastafarnianin @Pedri16Future

6

@michal26 "Mowa o sytuacjach bezsprzecznych, gdzie nie ma sytuacji, że tylko i wyłącznie świadkowie zeznają, ale jest szereg innych dowodów i nikt nie ma wątpliwości" A jak to zapiszesz w kodeksie? Zawsze mogą być jakieś wątpliwości.

1

@maroon nie obchodzi mnie to, jak się zapisze w kodeksie. Od tego są karniści. Ma być zrobione tak, by sędzia mając przed sobą mordercę 5 dzieci, które gwałcił regularnie, przyznał się do tego, są dowody materialne na niego, mógł go skazać na śmierć i gnoja się pozbyć ze społeczeństwa raz na zawsze i niech go Bóg sądzi.

@Safrani nie ja się powoływałem na kwestie wiary. Ja całkowicie oddzielam jedno od drugiego.

5

@michal26 nauka idzie do przodu. Kiedyś też nie miano wątpliwości i skazywali na śmierć a okazywało się później że człowiek nie popełnił przestepstwa.

Jak dla mnie to każdy więzień powinien łożyć na swoje utrzymanie plus wzbogacać państwo wykonując ciężką pracę

0

@michal26 dlatego oznaczyłem wszystko.
Ja mam do tej sprawy mieszane uczucia.

1

@Safrani w takich sprawach kwestie wiary i Kościoła to trzeba wywalić, bo oni nie powinni mieć nic do gadania. Zwłaszcza jak naczelny kardynał Ryś potrafi peany nt. Izraela wygłaszać.
To o czym mówimy. Skompromitowana instytucja, która zmienia się w tempie iście żółwim.

Co do kary śmierci. Ja mam co raz mniej wątpliwości. Jak byłem wierzący, to jeszcze patrzyłem przez pryzmat przemian człowieka, że trzeba dać szansę. No, ale jednak no kurła no nie. Są czyny niewybaczalne. Po prostu.

0

@Dankho94isback ależ oczywiście, że powinien łożyć na własne utrzymanie!

Natomiast mylisz pojęcia. Oni uważali, że byli nieomylni, lub mieli to gdzieś. Natomiast dzisiaj masz szereg badań, wzrosła profesjonalizacja procesów..to jest zupełnie inny casus, a przecież to dalej będzie postępować.
Poza tym nikt sędziego nie będzie zmuszał do KS. Może przecież skazać na dożywocie.

2

@Safrani zawsze ale to zawsze wszystko co się dzieje złego dookoła to sobie tluamcza po swojemu, Bóg tak chce, dla każdego ma plan itd. Zwykłe bzdury. Nie bez powodu mamy setki Religi, Bogów itd. I wszystkie wymyślił człowiek. A najczęściej tam gdzie religia, wiara, to wojny, śmierć, złodziejstwo i wykorzystywanie wierzących.

1

@tbas kurde zmuszasz mnie, bym bronił tę instytucję...
Co by nie mówić, to jednak ateiści w postaci nazistów, komunistów - zdecydowanie więcej ludzi wybili.

2

@Safrani Swoją drogą z tym tłumaczeniem to też ciekawa sprawa. Czytałem, że w hebrajskim są 3 określenia na zabijanie - rasah, harag i hermit. Oznaczają kolejno morderstwo, zabójstwo na wojnie oraz właśnie karę śmierci. W oryginale 5. przykazanie odnosi się precyzyjnie do tego pierwszego pojęcia, ale zostało przetłumaczone jako proste "nie zabijaj" bez kontekstu. Także to nie taki trywialny problem z tymi przykazaniami i religią.

1

@Hawajczyk bo to jest tłumaczenie z tzw. Tysiąclatki.
Akurat w temacie Pisma Świętego mocno siedziałem jako ex Oazowicz xD
Żałuję, że nie znam hebrajskiego lub greki, bym mógł w oryginale przeczytać (lub w bardzo dawnej formie).
Polskie tłumaczenie jest bardzo krzywdzące w wielu przypadkach. Ot kwestia "miłować". Masz też różne wersje. U nas jest jedno słowo, a w oryginale było Agape oraz Eros. Pierwsze to przyjaźń, drugie to miłość seksualna, romantyczna.

0

@michal26 nigdzie nie napisałem, że ateiści mniej mordowali. Po prostu tam gdzie religia również jest śmierć i to śmierć nie w imię tego co piszesz, czytaj kara śmierci itd. Daleko nie szukając, partia Netnajahu to czy nie czasem prawicowa-religijna? Swietojebliwi, zasrani hipokryci, idą mordują, a później się modlą, pojebane

2

@tbas no nie wiem czy syjonistów możemy nazywać religijną grupą. Tam chasydzi i inni ortodoksi żydowscy walczą z nim jak mogą.
Oni wykorzystują jak najbardziej mechanizmy religijne, by polityczne cele osiągnąć.
To są naziści. W sensie ja nie widzę za bardzo różnic. Dokonują praktycznie takich samych czynów...

No i ok. Mniej więcej teraz rozumiem, co chciałeś napisać. Chyba tylko buddyzm jest tutaj wyjątkiem i wszelkiej maści rastafarianizm xD

0

@michal26 ta, czyli jest jedna religia :) strasznie mnie hipokryzja wkurza.
Jak widzę Trumpa z ekipą jak kur. Udają te modły, a później kradną na kilogramy, obrzydliwe. Ateiści nie udają, idą kradną, mordują jak piszesz, ale chociaż nie prdl później do Boga i wierzę.

1

@michal26 Kara śmierci to zły pomysł.

0

@Karol145 Dla mnie myslenie konfederacko-pisowskie jest jaskiniowe - zatem od razu odrzucam jaskiniowe odruchy zemsty.

Jeszcze do niedawna te środowiska ślepo obstawiały NATO w kontrze z Unią - dziś Trump NATO wyśmiewa. Te środowiska w ogóle nie ogarniają skutków swojej bezmyślności.

1

@tbas nie no to jest żenujące co oni robią. Poważni w teorii ludzie, a ja się czuję, jakby jakieś średniowieczne rytuały były odwalane. Co to w ogóle jest do cholery?
Tam jakiś nurt nowy powstał. Czytałem o tym. Ludzie, którzy właśnie dążą do Armagedonu, etc.
Powaleni na łeb.

2

@maroon masz wątpliwości do Breivika?
Masz wątpliwości do typa co zaatakował laske i potem ją jadł na akademiku w Warszawie? (jest nagranie)
Masz wątpliwości do typa z Kłodzka co gwałcił dzieci i psa? (są nagrania)
Tutaj chodzi raczej o takie sytuacje @michal26 czyli bezsporne, nagrane, niepodważalne.

0

@draxidox A to temu Lombroso I wielu innych później naukowców udowodnilo, że kara śmierci nie jest nawet skuteczna, zresztą zbyt wiele argumentów jest przeciw niż za karą śmierci.

1

@Karol145
Ale co nie jest skuteczne? Z jakiej racji typ co zabija dziesiątki osób nie może być potem zabity, co tutaj jest nieskuteczne?
W sensie, że większą karą jest więzienie?

3

@michal26 Biorąc pod uwagę jak skorumpowane jest środowisko prawnicze zarówno w Polsce jaki w wielu innych miejscach, np. w USA, mam wątpliwości co tego rodzaju kary. Temu dała, tamtemu nie dała, a temu nic nie dała. Obecnie bawią się ludzką wolnością jak im się podoba, kara śmierci da im możliwość bawienia się również czyimś życiem. Czemu ten ma zostać zabity, a tamten nie? Chociaż obaj kogoś zabili?
Tu by trzeba wieszać ludzi masowo, żeby to miało sens.

5

@draxidox Raz, proces kary śmierci trwa latami(apelacje, umorzenia itd itd, procesy są zawiłe) , po drugie nieodwracalnosc kary, po trzecie koszta kary śmierci(przewyzszaja karę dożywocia) , po czwarte brutalozowanie społeczeństwa, kolejny argument to wytrych na opozycję, no i nieważne jak byłbyś dobry w swoim fachu to wymiar sprawiedliwości bywa w błędzie, więc no to się ma do kary śmierci.

Ogólnie nawet dla niego większą kara jest dożywotnie pozbawienie wolności bez warunkowego zawieszenia.

No nie po to powstały takie dziedziny jak kryminologia i nie po to ludzie od lat depenalizowali kary śmierci w poszczególnych państwach.

Zresztą dodać fakt korupcji w prawie, więc możesz mieć sytuacje celowego skazania niewinnej osoby.

4

@Comentateiro Nie wiem, uważam że w temacie kary śmierci potrzeba wiedzy specjalistycznej, takowej większość tutaj na ten temat nie posiada co widać po komentarzach. No offence, ale po prostu tak jest, bo jest to temat trudny jeśli chodzi o literature Prawa oraz trudny Jeśli chodzi o społeczeństwo.

1

@michal26 no mimo wszystko wolałbym takiego zwyrodnialca posłać do ciężkiej roboty by przysłużył się państwu niż go zabijać :)

1

@draxidox dokładnie. Śmieszy mnie to, jak się powołują ludzie na 12 gniewnych ludzi (świetny film btw).
Tam jest właśnie ukazane, jak NIE NALEŻY do tego podchodzić i co należy zmienić w tym systemie.
Tam całość była oparta na zeznaniach starszej kobiety (tak naprawdę).
I o to właśnie chodzi. W sprawie typa z Kłodzka było 600GB nagrań (z tego co czytałem), były zeznania jego córki, żony, byli inni świadkowie, były dowody materialne i na końcu - przyznanie się tego typa.
Chłopa nie powinno być na świecie. Wyrok, egzekucja. Tyle. Ewentualnie jak mówię. 2 lata w więzieniu i potem egzekucja, ale nie wiesz kiedy.

1

@Karol145 jak kara śmierci nie jest skuteczna, jak właśnie jest? XD nie ma bardziej skutecznej metody. Zabijasz i gościa nie ma. Nie popełni już nic strasznego, nie skrzywdzi już nikogo.

I jeszcze kontrargument, który pewnie się pojawi. Sorry, ale jakbym miał być niewinnie skazany na dożywocie, to jednak wolałbym KS. Co innego słusznie skazanym. Ale, jeśli za niewinność, to wolałbym, by mnie stracono. Myślę, że większość ludzi by tak miała, ale to by trzeba było zbadać.
I jak pisze. Jest różnica między podejściem, kiedy jest się winnym (masz świadomość na co się piszesz, nie możesz mieć pretensji do świata, świadomie przyjmujesz karę), a niewinnym (masz poczucie niesprawiedliwości, bezsilności, nie masz się na to jak przygotować).

0

@RosjaninBut jeszcze raz napisz proszę, bardziej precyzyjnie. Może jakiś przykład? Za bardzo nie wiem o czym piszesz.

1

@Dankho94isback mówimy o bestiach, mówimy o kimś, kto dokonał najstraszniejszych zbrodni. To są przeważnie psychopaci, socjopaci, osoby które są do bólu agresywne, nieprzewidywalne, bez skrupułów. Jak seryjniacy, to często też potrafią manipulować ludźmi do granic.
Ktoś taki się nie zresocjalizuje. Ktoś taki będzie wiecznym zagrożeniem dla strażników i więźniów, a sorry, ale trzymanie kogoś takiego w izolatce przez wieczność jest nieludzkie i niehumanitarne. W sensie dla mnie to już byłoby za dużo. Tak samo tortury na kimś takim.
Sugeruję po prostu karę śmierci i narządy do transplantacji, a pozostałości do badań medycznych i tyle. Chociaż tyle pożytku z takich odpadów ludzkich.

0

@RosjaninBut aczkolwiek faktycznie poruszyłeś temat, który moim zdaniem jest istotny. System prawny. Osobiście też nie mam do niego zaufania...jeśli KS miałaby być w Polsce, to musielibyśmy stworzyć mechanizmy zabezpieczające wszelakie możliwe nadużycia...to jest największy w sumie problem.

Parę takich kwestii było poruszanych dzisiaj.

W ogóle najbardziej podobał mi się argument i uważam go za najlepszy w dyskusji.
Co z przypadkami, kiedy ktoś brutalnie zamordował i torturował ofiarę. Został skazany na śmierć, a po czasie wyszło, że w rzeczywistości był on ofiarą tej...ofiary? Że właśnie dochodziło np. do gwałtów na nim i to był rewanż?
To jeden z tych argumentów, który powiedzmy, że przyjmuję.
Drugi to właśnie system prawny i możliwe nadużycia. To są w sumie 2 chyba jedyne argumenty, które potrafię w tej dyskusji przyjąć i rzeczywiście przypisać do sektora "wady/ryzyka"

0

@Safrani
"Bóg natomiast zesłał jedne tablice z wytycznymi jak żyć.
5. Nie zabijaj."
Dlaczego można zabić w sposób legalny człowieka któremu dano karabin do ręki i zmuszono go by wszedł na teren naszego kraju? (stan wojny) Dlaczego nie można skazać na karę śmierci człowieka który w swoim kraju popełnia niewyobrażalnie zbrodnicze czyny, morduje dzieci?

2

@draxidox Wszystko w sądzie jest podważane na różne sposoby i nie da się tego rozgraniczyć w przepisach. Poza tym generalnie jestem przeciwnikiem kary śmierci. Zresztą to zbyt wielka łaska dla przestępców - niech wegetują na dożywociu.

0

@maroon
"niech wegetują na dożywociu"
Anders Behring Breivik
W lipcu 2011 roku dokonał on dwóch zamachów terrorystycznych: zdetonował ładunek wybuchowy w centrum Oslo oraz otworzył ogień do uczestników obozu młodzieżowego na wyspie Utøya. Łącznie zamordował 77 osób, a kilkaset ranił. Został skazany na 21 lat więzienia – to maksymalny wymiar kary w Norwegii, jednak z klauzulą pozwalającą na jej bezterminowe przedłużanie, jeśli skazany nadal będzie uznawany za niebezpiecznego dla społeczeństwa.
Warunki odbywania kary
Breivik przebywa w więzieniu o najwyższym rygorze bezpieczeństwa
Norweski system penitencjarny opiera się jednak na zasadzie poszanowania praw człowieka i nacisku na resocjalizację, dlatego warunki fizyczne, w jakich przebywa, mogą z perspektywy międzynarodowej uchodzić za luksusowe. Breivik nie siedzi w tradycyjnej celi, lecz ma do dyspozycji prywatny, odizolowany kompleks pomieszczeń, w którego skład wchodzą:
Sypialnia i prywatna łazienka.
Sala do nauki/pracy: Posiada maszynę do pisania oraz komputer (bez dostępu do internetu), na którym może pisać i się uczyć.
Sala telewizyjna: Ma dostęp do telewizji, odtwarzacza DVD oraz konsoli do gier wideo.
Sala do ćwiczeń: Wyposażona w sprzęt fitness, m.in. bieżnię.
Dodatkowe udogodnienia: Może czytać gazety, książki, samodzielnie przygotowywać posiłki we własnej kuchni, wychodzić na specjalnie wydzielony dziedziniec, a od niedawna udostępniono mu nawet klatkę z trzema papużkami falistymi do towarzystwa.
Skargi i procesy wytaczane przez Breivika
Mimo wyjątkowo komfortowych warunków bytowych, Breivik regularnie pozywa państwo norweskie. Skarży się na łamanie praw człowieka, argumentując, że izolacja od innych ludzi to "nieludzkie i poniżające traktowanie". W swoich pozwach narzekał na różne szczegóły odbywania kary, m.in.:
Na konieczność używania plastikowych sztućców.
Na rzekomo zimną kawę i zbyt chłodne posiłki.
Na to, że ma do dyspozycji starszą generację konsoli (żądał wymiany PlayStation 2 na PlayStation 3).
Na ścisłą cenzurę jego listów i brak możliwości spotkań z wybranymi przez niego gośćmi.
Choć w 2016 roku sąd pierwszej instancji w Oslo uznał część jego skarg dotyczących izolacji, sądy wyższych instancji ostatecznie odrzuciły wszystkie zarzuty. Podkreślono, że pełna izolacja i rygorystyczne procedury są absolutnie konieczne, ponieważ Breivik nie wykazuje skruchy, jest niezresocjalizowany i wciąż stanowi skrajne zagrożenie. W 2024 roku sądy konsekwentnie oddaliły zarówno jego wniosek o przedterminowe zwolnienie, jak i kolejny pozew przeciwko państwu norweskiemu w sprawie warunków osadzenia.

1

@michal26 Mocna debata po obejrzeniu, której zmieniłem swój pogląd na sprawę. Najważniejszy jest tu czynnik funkcjonowania społeczeństwa. Jeśli nie mamy dowodów na odstraszanie, giną niewinni, a skazany na dożywocie jest i tak odizolowany od społeczeństwa to czy nie jest tak, że jedynymi argumentami na karę śmierci są czynniki historyczno- kulturowe i chęć społeczna, aby dopiec domniemanemu sprawcy?
Byłem za karą śmierci, ale po wysłuchaniu argumentów Matczaka w debacie ze Stanowskim w kanale 0 zmieniłem zdanie. Moją opinię bazowałem na przekonaniu, że możemy odstraszyć w jakiś sposób potencjalnych sprawców. Jeśli nie mamy dowodów naukowych na potwierdzenie tezy+ wątpliwości zapisania tego obiektywnie w kodeksie prawnym to mój pogląd okazał się zbyt słaby, subiektywny, niewystarczający do działania w skali społecznej.
Argument Kanta, że sprawiedliwość wymaga kary proporcjonalnej idzie w stronę Kodeksu Hammurabiego, a ten nie daje państwu wyższości moralnej, brutalizuje społeczeństwo.

1

@Adran360 wszystko zależy od tego, jakie mamy społeczeństwo. W USA z grubsza kara śmierci nie wpływa np. na wykorzystywanie tego przez władzę. W krajach Muzułmańskich już mamy tendencję do nadużyć.

Ja dalej patrzę na to tak (bo Matczak w ogóle mnie nie przekonał. Bardziej dyskusje z widzami tutaj narzuciły pewien zarys argumentacji po stronie przeciwników kary śmierci), że kara śmierci eliminuje tzw. "bestie" ze społeczeństwa. Pamiętaj, że więźniowie i strażnicy, to też elementy społeczeństwa. Bardzo niewielka grupa, ale jednak. Dlaczego oni mają być narażeni na jakiegoś psychopatę, seryjnego mordercę, który kocha mordować innych ludzi?
Jedyna opcja na izolacje calkowitą, to wrzucenie takiego typa do izolatki i wrzucanie mu jedzenia na odległość. No, ale to jest istna tortura. Jestem przeciwny czemuś takiemu. Tak samo jestem przeciwny wszelkiej maści torturom cielesnym, kastracjom, etc, bo co jeśli wyjdzie, że ktoś jest niewinny.
Tutaj Krzysiek mnie przeraził swoimi poglądami. Naprawdę. Ja akurat podchodzę empatycznie.

Inna kwestia, że ja do śmierci mam stosunek więcej niż neutralny. Uważam to za naturalny etap w życiu człowieka. Końcowy. Wszystko co żyje się narodziło i umrze. Nie oszukamy tego. My jedynie możemy zmienić czas, poznawiając kogoś życia nienaturalnie.
Nie opłakuję zmarłych, etc. No tak już mam. Takie jest życie.
Dlatego ja też nie mam problemu z tym, że ktoś zostanie skazany na śmierć i zabity. Na wojnie ginie codziennie kilkaset osób i co? No ginie. Często zostają zastrzeleni z karabinu i to wcale nie z jakiejś Bóg wie jakiejś odległości.
No tak już jest.
Nawet jeśli zabijemy kogoś niewinnego (wątpię, by kara śmierci, jeśli miałaby powrócić, to byłaby na tyle często stosowana i system był tak niewydolny, by dochodziło do takiej sytuacji częściej niż raz na 10 lat), to obiektywnie, dla społeczeństwa, państwa, narodu - ma to naprawdę marginalne znaczenie. Wypłaci się rodzinie odszkodowanie.

Brutalne, ale prawdziwe.

1

@Adran360 a argumentów za karą śmierci, to ja mam dziesiątki. Chętnie podebatuję :D

Krzysiek dzisiaj słabo wypadl tak btw.
Większość opierał na emocjach i słusznie go tam Matczak gasił za to.

Natomiast mówię. Tutaj nie ma nawet co patrzeć na historię. Chodzi o zasady. Kara śmierci jest czymś, co musi funkcjonować w społeczeństwie z wielu przyczyn.

Swoją drogą. Jesteś skazany niewinnie na dożywocie za potrójny gwałt i morderstwo. W teorii mógłbyś dostać karę śmierci i wyrok by nastąpił za 14 miesięcy (mniej więcej).
Nie stać Cię na obrońcę porządnego i dowody świadczą przeciwko Tobie. Nie masz alibi.
Wolisz siedzieć w więzieniu powiedzmy 45 lat (i umrzeć tam), ciągle próbując przetrwać tam, czy jednak wolisz, by odebrano Ci życie (cywilizowanie, zastrzyk usypiający) i w razie, gdyby wyszło, że niewinnie, to rodzina dostaje 10 milionów złotych odszkodowania?

Które wolisz? Taki eksperyment myślowy :)

0

@michal26 Zabicie osadzonego jest nieodwracalne – jeśli okaże się niewinny lub zmieni się w czasie, tej możliwości już nie będzie.
Jeśli celem państwa jest maksymalna ochrona społeczeństwa przy minimalnym ryzyku moralnym i prawnym, izolacja supermax z możliwością resocjalizacji jest bardziej efektywna i etycznie uzasadniona niż kara śmierci.
Osadzony, który przez lata dobrze sprawuje się w supermaxie, może awansować do statusu normalnego więźnia. Kara śmierci całkowicie odbiera tę szansę.
Nawet jeśli resocjalizacja nie eliminuje całkowicie ryzyka recydywy, pozwala państwu kontrolować sytuację, reagować w razie zagrożenia i minimalizować krzywdę, jednocześnie nie odbierając życia potencjalnie zmienionej jednostce.
Wątków subiektywnych odczuć nie poruszam – chodzi o jak najbardziej efektywne i moralnie odpowiedzialne narzędzie sprawiedliwości społecznej.

0

@michal26 Dajesz abstrakcyjny, hipotetyczny scenariusz ekstremalny do zapisania w kodeksie jako ogólny społecznie. Dożywocie (nawet przy złych warunkach więziennych) daje szansę na korektę błędu10 milionów odszkodowania” nigdy nie wynagrodzi utraconego życia ani moralnego autorytetu państwa.
W rzeczywistości systemy prawne nie gwarantują idealnego przebiegu egzekucji „za 14 miesięcy” – w praktyce procesy i odwołania trwają latami, co często powoduje ogromne cierpienie psychiczne skazanego.
dożywocie w izolacji (supermax) daje państwu kontrolę i możliwość minimalizacji cierpienia bez odbierania życia.
Nawet w ekstremalnym scenariuszu „szybkiej kary śmierci dla niewinnego” nie zmienia faktu, że państwo zabija bez odwrotu. Lepiej minimalizować cierpienie i zachować możliwość korekty błędów, osiągnąć cel bez ryzyka morderstwa.

1

@Adran360 jaki abstrakcyjny? To jest realny problem. Możesz zostać skazany na dożywocie za coś, czego nie zrobiłeś? Szansa na to niewielka, ale w skali 40 milionowego narodu - realnie ktoś może być za to skazany, skoro 4-5% jest błędnych wyroków (potwierdzonych).

Idziesz na kilkadziesiąt lat do pierdla i tyle. Taki masz teraz wybór.
Ja mówię Ci o alternatywie, że ktoś jednak zdecydował, że jednak kara śmierci będzie zastosowana (uważam, że system, który skazuje na śmierć po kilkunastu latach jest bez sensu i już lepiej nie skazywać w ogóle, bo nie taka jest istota tej kary) wobec Ciebie. I daję Ci właśnie wybór. Co wolisz? Niewinnie być skazanym na dożywocie za zbrodnię (niezbyt lubianą w więzieniu), czy też kara śmierci i wyrok po niecałych 2 latach?

1

@Adran360 przecież nieodwracalność kary jest jej ZALETĄ, a nie WADĄ.
To jest największy atut kary śmierci. Pozbywasz się problemu raz na zawsze. Zapada wyrok, potem jest on wykonywany i koniec. Po sprawie. Sprawa trafia do archiwum, a miejsce w więzieniu się zwalnia.
Jedyne, co się może zmienić, to to, że rodzina w razie wu dostanie kilkanaście baniek złotych. Mówimy o jednostkowych przypadkach w skali kilkunastu do kilkudziesięciu lat.
Przeważnie jednak naprawdę bestie, winne, będą skazywane.

Tym się mam wrażenie różnimy. Ja podchodzę zero empatycznie do tematu i być może nie doceniam tak bardzo życia. Możliwe też, że "odczłowieczam" tych, co mieliby być skazani na śmierć. Zapewne tak jest.

Nie uważam też , że naczelnym zadaniem Państwa w tej kwestii, jest "maksymalna ochrona społeczeństwa przy minimalnym ryzyku moralnym i prawnym"

Zadaniem Państwa jest wymierzenie sprawiedliwości i zadośćuczynienie ofierze/ofiarom, a także zadanie odpowiedniej moralnie kary, przy jednoczesnym, jeśli to konieczne, tymczasowym, lub trwałym odizolowaniu od społeczeństwa.

Najbardziej chyba jednak różnimy się w podejściu takim, że ja uważam, że niektórzy po prostu nie zasługują na to, by żyć. Ty chcesz im dać szansę, chcesz ich resocjalizować. Dopuszczasz taką możliwość. Ja nie. W resocjalizację wierzę tylko do pewnego poziomu, a już na pewno nie w polskim systemie prawnym.

Seryjni mordercy tylko smieją się z nas i plują ofiarom pośmiertnie w twarz.

To jest też trochę problem społeczeństwa naszego, ale i całego europejskiego. My boimy się po prostu podjąć decyzji, że tego i tego należy wyeliminować trwale poprzez odstrzał. Wygodniej jest skazać na dożywocie.

0

@michal26 To nie jest pytanie, co ktoś by wybrał w desperacji, tylko czy państwo ma prawo podejmować nieodwracalną decyzję o życiu przy ryzyku błędu.
Powinno działać jak lekarz: najpierw nie szkodzić i unikać nieodwracalnych decyzji jeśli istnieje ryzyko błędu.
Ważniejsze jest nie to, czy ktoś „zasługuje”, tylko czy system działa tak, żeby nie popełniać nieodwracalnych błędów i nie przekraczać granicy, po której państwo samo zaczyna używać przemocy jako ostatecznego rozwiązani.
Ja patrzę na to bardziej pragmatycznie niż empatycznie.

3

@michal26 To nie są argumenty to co podajesz, poza tym no ciągle próbujesz(sorry, twój bunt emocjonalny ma się nijak do stanu faktycznego) bronić kary śmierci, ale jakkolwiek w to wejdziesz to tutaj nauka oraz logika są nieubłagane w kwestii podważenia tego tematu.

Społeczeństwo powinno wspoltworzyc prawo, ale powinno kierować się twardymi wnioskami, a nie decyzjami na bazie emocji, tak się nie robi prawa.

0

@pluszek Doskonały przykład. Kiedyś czytałem artykuł na ten temat. Owszem na pierwszy rzut oka te warunki wydają się komfortowe,ale on siedzi w warunkach pełnej izolacji. Bez kontaktu z żadnym drugim człowiekiem. Nawet strażnicy mają ścisły zakaz podejmowania z nim jakiejkolwiek rozmowy. Poczytaj jaka to jest "tortura psychiczna". Nie ubolewam oczywiście nad jego losem - po prostu zwracam uwagę na fakt,że to jest naprawdę dotkliwa kara. Nawet pomimo udogodnień jakie ma do dyspozycji,to uwierz,że ta złota klatka jest wbrew pozorom o wiele gorsza niż warunki innych norweskich więżniów.

1

@pluszek ale kto Ci powiedział, że można? To ludzie sobie wymyślili.
Według tych tablic nie można i tyle. Tam nie ma Nie zabijaj, chyba że. Nie ma gwiazdki i małego druku.

0

@Safrani ale rozumiesz, że na tych tabliczkach było słowo, które zostało nieodpowiednio przetłumaczone i kolega @pluszek to właśnie tłumaczy.

1

@Adran360 tak. Państwo ma prawo działać, by jak trzeba, podjąć nieodwracalną decyzję o życiu przy ryzyku (niewielkim) błędu.

Ja patrzę zero empatycznie. Po prostu państwo ma wykonać wyrok i tyle. Ma nastać sprawiedliwość i zadośćuczynienia i sprawca nie może być górą nad ofiarą. Obecnie Państwo nie domaga. Ewidentnie ofiary są nadal krzywdzone przez Państwo. Przynajmniej w moim pojmowaniu sprawiedliwości.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: