- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 770 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 770 Culés
14
Najbardziej niewiarygodny przypadek w historii Premier League:
Często słyszymy o tym, kto jest najlepszym piłkarzem wszech czasów. Maradona, Cruyff, Pelé, Messi, Di Stéfano i Kubala to tylko niektóre z nazwisk, które się pojawiają. Jednak dzisiaj opowiemy historię prawdopodobnie najgorszego piłkarza w historii sportu i niesamowitą historię tego, jak skończył grając zaledwie kilka minut w samej Premier League. To był niejaki Ali Dia. Wszystko to wydarzyło się w sezonie 1996-1997. Southampton dobrze rozpoczął ligę ale stopniowo spadał w dół tabeli i ocierał się o spadek. Co gorsza, drużyna zmagała się z poważnym kryzysem kontuzji, co utrudniało menedżerowi Graeme'owi Sounessowi wystawienie pełnego składu. To właśnie wtedy trener odebrał telefon od najlepszego wówczas piłkarza na świecie, Liberyjczyka George'a Weaha, który poradził mu, aby podpisał kontrakt na testy ze swoim kuzynem, Senegalczykiem Alim Dią. Souness, który był bardzo zdesperowany brakiem zawodników w drużynie, zdecydował się przyjąć propozycję od Weaha, który twierdził, że jego rekomendacja dotyczyła gry w PSG i Senegalu. Ali Dia przybył na boisko treningowe Southampton w piątek a kolejny mecz ligowy drużyny miał się odbyć następnego dnia. Drużyna była dość zaskoczona poziomem tego zawodnika, który wydawał się pozbawiony jakiegokolwiek talentu ale ku zaskoczeniu wszystkich, Senegalczyk został włączony do kadry, głównie dlatego że nie było innych opcji. Nadszedł dzień meczu a Southampton i Leeds rozpoczęły walkę o trzy punkty na wypełnionym po brzegi stadionie. Kibice zaczęli się zastanawiać, kim jest Ali Dia, numer 33 na ławce rezerwowych. Wkrótce mieli się dowiedzieć, ponieważ, co gorsza, gwiazda gospodarzy, Matt Le Tissier, doznał kontuzji tuż przed przerwą. I kto zostanie wybrany na jego następcę? Zgadza się, Ali Dia. Afrykański „zawodnik” wbiegł na boisko z sprintem, który do dziś jest pamiętany a jego pierwszy i jedyny kontakt z piłką omal nie zakończył się golem. Entuzjazm Alego był zaraźliwy, udzielając się kibicom, którzy z zapartym tchem śledzili każdy jego ruch. Jednak z upływem minut entuzjazm ten stopniowo przerodził się w mieszaninę niedowierzania i śmiechu. Ten piłkarz nie miał ani krzty taktycznego zmysłu, ani dyscypliny; po prostu biegał za piłką po całym boisku. Radość rosła, a w przerwie piłkarze Southampton, jak wyznał Le Tissier, rozmawiali o tym, jakie miał szczęście, że zadebiutował w tak ważnej lidze, nie mając pojęcia o grze w piłkę nożną. Gwiazda „Saints” opisała go jako „Bambi biegnącego po lodzie ”. Gdy Leeds objęło prowadzenie, trener gospodarzy ponownie zmienił Alego Dia ku uciesze kibiców.
Oczywiście nikt go już nigdy nie widział. Nie pojawił się na treningu następnego dnia i nic o nim nie słyszano. Najbardziej niewiarygodne w tej historii jest to, że Graeme Souness zadzwonił do George'a Weaha, wściekły, żądając wyjaśnień, dlaczego polecił mu podpisanie kontraktu z kuzynem, biorąc pod uwagę jego żałosny poziom umiejętności. Zdumiony Liberyjczyk powiedział mu, że nie ma kuzyna o takim imieniu i że nigdy do niego nie dzwonił. Oszustwo wyszło na jaw. Ali Dia i jego niesamowity wyczyn są pamiętane do dziś. Jak jeden człowiek zdołał oszukać wszystkich i grać w jednej z najlepszych lig na świecie, spełniając marzenie każdego kibica piłki nożnej?
@Safrani
@Ogorinho1974
@MoralnyKarzel
@misterio
@Marusek
@Lionel_Messi10
@Kapitan hawk
@Gary
@Bernard777
@Adran360