- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1060 Culés
Gorące dyskusje
michal26
36
W ogóle jeden z największych mitów, jaki się narodził ostatnio to to, że liga arabska jest... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Arkon
5
Tu napiszę, bo jakoś nie chce mi się z @draxidox dyskutować w tamtym temacie. Jakim trzeba być... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
LAMC_10
30
Nic dodać, nic ująć. Leo poprowadź Albicelestes po puchar Mistrzów... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Media
Sonda
Komu kibicujesz w finale mundialu?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1060 Culés
14
Zapraszam zainteresowanych do Muzyczna batalia #1. https://fast-poll.com/poll/7a2b610f
Genesis – „Firth of Fifth” (Selling England by the Pound, 1973)
Epicki utwór z pianinową intro w stylu Bacha i legendarnym gitarowym soliem Steve’a Hacketta – melodyjnym, pełnym emocji i precyzji. To esencja progresywnego rocka Genesis z ery Petera Gabriela.
King Crimson – „Starless” (Red, 1974)
Mroczna, dramatyczna ballada przeradzająca się w apokaliptyczny finał. Z potężnym basem Johna Wettona, gwałtownym saksofonem Melody’ego Gilesa i kosmicznym soliem Roberta Frippa – szczytowe osiągnięcie klasycznej formacji King Crimson.
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @VamosRakieta @Coutinho007 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @Hosh @Safrani
0
@Colon masz jeszcze miejsce do oznaczenia?
0
@qbsonFCBarca o ile pamietam mozna tylko oznaczac 10, ale moge Tobie wysylac na "maila".
3
@Colon wiesz co dobre. A "Starless" to prawdziwa perła
1
@Colon nie musisz, będę śledził na strzała :) fajna seria się zapowiada m/_
0
@Colon choć uwielbiam głos Gabriela, to jednak Starless to inna liga.
0
@Colon Super seria, już mi się podoba!
1
@Colon Marny ze mnie znawca ale uzasadnie swój głos.
„Firth of Fifth” jest epicka ale jednak pofragmentowana, czuje jak gdybym słuchał kilka różnych kawałków jeden po drugim.
Natomiast „Starless” jest bardzo spójne a poza tym ja kocham mroczne dzwięki i dużo basu, już po kilku sekundach wiedziałem że mi siedzi a w Firth musiałem się troche wczuć.
0
@Colon King z tym basem i wygrał u mnie.
0
@Colon Bez wahania King Crimson, uwielbiam starless.
0
@Colon King Crimson.
0
@Colon to trudny wybór, ale jednak Genesis, aby uhonorować jedne z najlepszych albumów w historii muzyki.