- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 644 Culés
Gorące dyskusje
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
BorzyKrzys
17
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 644 Culés
1
Obudziłem się dzisiaj o 2:30 i już nie byłem w stanie zasnąć. Z boku na bok, za chwilę gonitwa myśli i tak się zrobiła 3:30, 5:00, a o 6:15 stwierdziłem, że już nawet nie zasypiam bo o 7:00 pobudka i teraz siedzę w robocie martwy. Zaraz będę musiał podpierać powieki wykałaczkami. Nie wiem od czego takie zaburzenie snu. Wcześniej mi się coś takiego nie zdarzało.
4
@MesQueUnClub_87 może klasyka czyli spadek magnezu?
4
@MesQueUnClub_87 za dużo wolnego. Ja miałem to samo, zasypiałem o 4 i budziłem sie o 11 od sylwestra.
Dzisiaj sie postarałem i zasnąłem o 2:30 żeby w miarę dzisiaj funkcjonować.
2
@MesQueUnClub_87 ja to samo dzisiaj. Poprzednie noce to nie mogłam spać, bo chora, ale dzisiaj nic mi nie dokuczało, w dzień wczoraj nie spałam, a w nocy ni luj.
3
@MesQueUnClub_87
W moim przypadku takie nocne wybudzenia miały podłoże stresowe i hormonalne, szczególnie tarczyca była odpowiedzialna za takie wybudzenia. Jeżeli zdarzyło się raz, to bym się nie przejmował. A jeżeli częściej, to sprawdź sobie hormony.
1
@MesQueUnClub_87 Witaj w klubie. Położyłem się spać o 21 z nadzieją na długi i owocny sen, a tu psikus, pobudka przed 23, wiercenie się do około 2, udało się jeszcze 2 h pospać i przed 5 pobudka.
Jedyna pozycja w której ostatnio mam odetkany nos to ta w której nie potrafię spać czyli na plecach, tylko się na bok ułoże, albo na brzuchu i od razu mi się zatyka... :D
4
@MesQueUnClub_87 prezes to tylko jedna noc ;P ludzie tak mają miesiącami ;P
1
@MesQueUnClub_87 Przez 3 dni nie licząc dziś spałem lącznie 8h, a dziś z 5. Zasnąłem o drugiej, a o 3 i tak się przebudziłe i jakoś do 7 dociągnąłem, nie jest źle :)
2
@MesQueUnClub_87 Mam od nowego roku to samo :/
4
@MesQueUnClub_87 Polacy nie są przyzwyczajeni do tak długiego wolnego tylko zapierdol do kresu sił plus nadgodziny jeszcze by się przydały. No i teraz wychodzi taki kwiatek że zegar biologiczny się przestawił.
Polakowi wolne jest zbędne a najlepiej jakby odpoczywał tylko w niedzielę, dzień Boży.
A potem 45 lat i zawał
1
@gumaz, ja od 3,5 roku przez pewne chroniczne problemy zdrowotne nie przespałem dobrze nocy.
@Nazio_87, trafnie napisane. Bardzo nie doceniamy znaczenia snu. Tak naprawdę śpiąc jakościowo wydłużamy sobie życie paradoksalnie.
0
@esem91 to nie wiem jak dajesz rade, sen dla mnie jest jak jedzenie, działa na psychike , spokój itp bez senu jestem nikim
0
@gumaz no aż zapamiętam te bez senu
0
@gumaz, działam jako tako, ratuję często drzemkami w dzień, a przyczyny problemu dalej żaden lekarz nie znalazł jeszcze niestety.
1
@MesQueUnClub_87 witaj z klubie. Położyłem się spac o 22:30 zasnąłem w miare szybko i obudziłem się o północy i do 2:30 gonitwa myśli (oczywiście jak to w nocy tylko te czarne) zasnąłem ok 3, a o 5 pobudka do pracy i trraz tryb zombie. Nie wiem co się ze mną stało, ale od ok połowy grudnia tak mam, że w nocy przez gonitwe mysli nie spię :/
0
@esem91 a próbowałeś rozumiem wszystkiego, zioła na uspokojenie , spacery przed snem wietrzenie pościeli, spanie przy lekkim chlodku itp bo to lipa mega
1
@MesQueUnClub_87 dla mnie kluczową zasadą, do której oczywiście za rzadko się stosuję, jest totalne odłożenie sprzętu elektronicznego na godzinę przed snem. Telefon out, komputer out, i tylko łóżko, książka. W ogóle ograniczanie elektroniki ile można, nawet la rambli w pracy, bo te pisanie komentarzy jakby nie patrzeć również zabiera nam energię i dodatkowo męczy. Do tego nie rozstrajanie się przez kładzenie się o różnych porach, mniej nawadniania się wieczorami, żeby nie budzić się w nocy do łazienki, plus wietrzenie regularnie pokoju przed snem. Parę prostych zasad i jeśli nie mamy jakiś przewlekłych chorób to ja śpię jak zabity i wstaję wypoczęty.
0
@gumaz, bardzo zagmatwany temat. W przeciągu tego czasu próbowałem naprawdę wielu rzeczy, ale dopóki jest problem fizyczny, mechaniczny, to raczej nic się nie zmieni.
0
@July_6_BcN chodziłaś mi po głowie, dlatego nie mogłaś spać ;D
0
@mrboom chyba nie chcę znać szczegółów… (: