- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1766 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
20
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Borneo
0
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1766 Culés
1
Hołownia na tle Trzaskowskiego w porównaniu 1:1 wypada znaczenie, ale to znacznie lepiej. Trzaskowski nudny, ociężały intelektualnie, spięty, fatalnie się to oglądało, w odróżnieniu od wyluzowanego, dobrze reagującego, znacznie bardziej konkretnego (co aż dziwne) i koncyliacyjnego Hołowni.
7
@Destroyer_of_Worlds obaj na tle Maciaka wyglądają przeciętnie
0
@Destroyer_of_Worlds Hołownię niedawno jeden młodzieniec zezłomował.
0
@Destroyer_of_Worlds czyli matura > doktorat
2
@Destroyer_of_Worlds Nie przypominam sobie tak ujowej listy kandydatów. Te wybory pod tym względem są tragiczne.
2
@MesQueUnClub_87 Moim skromnym zdaniem to tylko pokazuje za kogo politycy i przewodniczący partii politycznych mają wyborców. :) Poziom z roku na rok coraz gorszy, a przy korycie wciąż świnie z tych samych obór. Szczerze? Wyborcy sami sobie to robią.
1
@heniusss Bo społeczeństwo daje ku temu podstawy by traktować ich jak ciemny lud. Gdybyś zadał mi pytanie - "czy uważasz, że Polska to mądry Naród?" to odpowiem, że zdecydowanie nie bo nie dostrzegają tego kto jest ich prawdziwym wrogiem tylko plują jadem między sobą. Politycy tworzą sekty i podziały, a oni w to idą jak osioł za marchewką i kijem. Rodzina potrafi ze sobą zerwać kontakty bo jeden za Tuskiem, a drugi za Kaczyńskim. Ludzie inteligentni tak nie postępują bo są w stanie określić prawidłowe priorytety. Nie dalibyśmy się podzielić jako Naród, gdyby Polak potrafił myśleć samodzielnie. Skoro jesteśmy tak podatni na manipulację to politycy wykorzystują tę słabość - "okazja czyni złodzieja", a oni są złodziejami tylko w białych rękawiczkach. Idealiści są tłamszeni, gdzieś na samym dole, a na górze są elity, które chcą obłowić swoje konta, obstawić rodziny na stanowiskach i mieć immunitet.
0
@Destroyer_of_Worlds już nienaginajmy rzeczywistości. Wypadł nieźle. Nie był spięty tylko raczej poważny. Do tego jednak ma trudniejszą pozycję niż wyjściową niż Hołownia, który po prostu pajacuje i robi z siebie showmana.
Trzaskowski w żadnym wypadku to nie jest mój wybór marzeń, ale na tym wywiadzie u Stanowskiego wypadł nieźle.
1
@MesQueUnClub_87 Niestety to prawda i mam wrażenie, ze to też pokłosie tego jak wyglądała Rzeczpospolita przedrozbiorowa. Właściwie to od tamtego czasu niewiele się zmieniło - kłótnie między elitami i forsowanie zagranicznych interesów pod przykrywką polityki, a jak ktoś ma interes Polski na pierwszym miejscu to jest obrazowym Rejtanem. Smutne jest to, że naród z taką historią i sercem potrafi się jednać tylko kiedy nadejdzie wojna bądź widmo utraty niezależności ( choć obecnie jest to traktowane z pogardliwym uśmiechem niestety). Może to właśnie ta wojownicza i “awanturnicza” natura Polaków sprawia, że zamiast być silnym państwem to ciągle jesteśmy wewnętrznie skłóceni. Do tego czasy rozbiorów, czystki inteligencji w trakcie IIWS a potem komunizmu skutecznie obniżyły poziom rozwoju zarówno ludzkiego jak i gospodarczego. Stąd u wielu osób życie przeszłością i wielka Rzeczpospolita. Chciałbym zobaczyć za swojego życia renensans naszego państwa, żeby w końcu słońce zaczęło jaśniej świecić nad naszym i głowami.
1
@heniusss Też bym chciał, ale moim zdaniem to utopia. Polska ma swoją mentalność. Prędzej się jeden na drugiego śmiertelnie obrazi, niż pierwszy wyciągnie rękę w celu pojednania.
1
@MesQueUnClub_87 Ciężko się nie zgodzić, a co najlepsze to sam po sobie widzę że ten narodowo-buntowniczy charakter często mi przysłania rzeczywistość. :) Gdyby tylko każdy miał taką samoświadomość, życie byłoby łatwiejsze. Niestety ta świadomość często przychodzi już po fakcie. :D
1
@heniusss Gdyby jeszcze ta świadomość przychodziła po fakcie i ktoś wyciągał z tego wnioski na przyszłość, ale tu się powtarza cały czas te same błędy, a niektórzy mają wręcz syndrom sztokholmski. Trudno oczekiwać nowych rezultatów skoro cały czas tkwi się w tym samym miejscu. No, ale to też poniekąd brak rozsądnych alternatyw. Trudno się wybiera w sytuacji, gdy wyboru nie ma.
1
@MesQueUnClub_87 Racja, wyciąganie wniosków niestety leży i w sumie to ciężko coś na to poradzić. Mi się wydaje, że po części problem leży w szkolnictwie i wiecznym trzymaniu dzieci pod kloszem, zamiast uczyć samodzielności i pozwalaniu na błędy, żeby miały z czego wyciągać wnioski. Mówię też po części ze swojego doświadczenia, bo mimo wolnej ręki to brakowało konstruktywnej krytyki od dorosłych. (Kiedy to było… aż się człowiek zaczyna czuć staro :D) Co do polityki… W tym właśnie rzecz, jak mam wybór między złamaną nogą a ręką to wole nie wybierać w ogóle i tak właśnie sobie tkwimy w tej patowej sytuacji.
1
@heniusss Z tym kloszem to jest obecnie jeszcze gorzej, niż wtedy bo człowiek przychodził do domu ze zdartym kolanem czy łokciem to mama przyklejała plaster i mówiła "następnym razem uważaj", ale nie chowała roweru do piwnicy. Człowiek jak miał 11 lat to jeździł dwoma autobusami z przesiadką przez całe miasto do szkoły, a teraz dzieci 15 lat podwożą samochodem pod same schody i jeszcze odprowadzają do drzwi wejściowych. Nie wiem na ile to jest idealizowanie swoich czasów, a na ile obiektywne spostrzeżenia, ale rozsądek podpowiada mi, że lepsze przygotowanie do życia mieliśmy my jako dzieci.
1
@MesQueUnClub_87 Oj tak, mój kolega z pracy ma dzieci właśnie w wieku nastoletnim i wieczne wożenie, odwożenie i odstawianie jest nagminne. Ja jak w wieku 15 lat wychodziłem z domu to mama tylko mówiła, żebym na siebie uważał. XD Właściwie to przez to, że zawsze o siebie potrafiłem zadbać miałem też takie duże zaufanie od rodziców, tyle że tak jak mówisz doszło do tego przez to, że miałem swobode i nie dawałem żadnych podstaw do obaw. W pewnym sensie to jest na pewno idealizowanie, ale patrząc na to, ze moi rówieśnicy się zmagazaja z depresja i problemami psychicznymi to ja się boję co będzie z dziećmi które teraz będą wchodzić w dorosłość. Sprawiają wrażenie mniej odpornych psychicznie, ale to może tylko moja zakrzywione postrzeganie. Czasy mojej młodości nie rozpieszczały i nie uważam, żeby dzieci teraz miały latwiej, aczkolwiek każde pokolenie zmaga się z problemami swoich czasów i nie będąc na ich miejscu ciężko też znać ich perspektywę. Jakby nie patrzeć na czasy swojego dorastania patrzyłem inaczej kiedyś niż teraz i pewnie to samo dotyczyć będzie obecnych młodych.