- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 789 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 789 Culés
1
Co sądzicie o ludziach którzy nigdy nie zrobili prawa jazdy? Dla mnie bez tego dokumentów to jak bez ręki. Juz nie chodzi o same dojazdy do pracy, tylko o wolność. Jedziesz gdzie chcesz i kiedy chcesz. Nie musisz sprawdzać rozkładu jazdy, ani prosić się kogokolwiek o transport.
3
@Astad ja mam 24 lata i nie mam prawa jazdy. Nie jestem na to po prostu gotowy. Za duży stres, za duży strach.
5
@Astad Jak ktoś ma trzydziestkę i nie ma jeszcze prawka to z automatu mu nie ufam, do domu bym nie wpuścił
2
@Mario96w Vegeta ma jeszcze 6 lat zeby byc w Twoim gronie zaufanych osób
0
@mekston Jego bym nawet z prawkiem nie wpuścił, moja by pomyślała że papugę jakąś ogromną kupiłem
2
@VegetaPolska zrzucanie wszystkiego na stres i niepodejmowanie walki jest w tych czasach po prostu niemożliwe.
5
@Astad A czy według ciebie np osoba chorująca na padaczkę, mająca problemy z sercem i mógłbym jeszcze kilka chorób wymienić powinna jeździć autem i być zagrożeniem dla innych uczestników ruchu drogowego?
W tak dużym mieście jak Warszawa jazda autem to nie jest najszybszy sposób dotarcia do pracy ;)
1
@VegetaPolska Młody jeszcze jesteś, masz czas. Chociaż większość osób robi prawko po ukończeniu 18 roku życia. Poza tym u Ciebie problem jest trochę inny, mój post głównie był o osobach które twierdzą " prawo jazdy mi nie potrzebne". Ty chcesz ale się boisz, chociaż naprawdę nie ma czego. Z dobrym instruktorem po 30 godzinach będziesz totalnie oswojony z jazdą i ogólnie zasadami panującymi na drogach.
0
@Gaucho jest możliwe. Ja nie chcę nikogo skrzywdzić.
0
@VegetaPolska Podobne miałem podejście.Prawo jazdy mam ale łatwo nie idzie go zdać.
1
@Criss18Barca Okej w Warszawie samochód nie jest najszybszym środkiem transportu. Pytanie tylko czy ograniczasz swoje życie jedynie do tego miasta. Nie masz rodziny mieszkającej np. w innym województwie, w miejscowości gdzie nie kursują bezpośrednio żadne busy? Chcesz wyjechać w Bieszczady na urlop i jak jedziesz?
Osoby z chorobami uniemożliwiającymi prowadzenie auta są całkowicie usprawiedliwione.
1
@Astad jest mnóstwo osób, które po prostu nie mają predyspozycji do jazdy. Ba, jest mnóstwo osób bez tych samych predyspozycji, ale jednak z prawem jazdy i to jest dopiero straszne.
0
@escarabajo Moim zdaniem do bezpiecznego prowadzenia auta potrzebne są trzy rzeczy. Znajomość przepisów ruchu drogowego, odpowiedni czas reakcji i umiejętność przewidywania zdarzeń na drodze. Mógłbym ewentualnie dodać jeszcze wiedzę na temat zachowywania się samochodu w różnych warunkach, ale to sprawa indywidualna i zależna od doświadczenia.
Głównie masz racje, jest wiele osób które pomimo zdanego egzaminu niezbyt nadają się do jazdy.
Komentarz usunięty
1
@Astad
Ja mam problemy z błędnikiem i nie mam szans na prawko.
I sam o tym zdecydowałem, bo w każdym momencie mógłbym doprowadzić do wypadku. Z moją chorobą, przez którą mój błędnik uruchamia się nagle, byłby sporym zagrożeniem na drodze.
Z innej bajki, to od gówniaka, samochody mnie nie kręciły i nigdy nie miałem ciśnienia na prawo jazdy, ale np na motor już jak najbardziej :)
1
@MirusAmisz Grzeczniej bo Cię element zmiecie z planszy
1
@Astad a co sądzisz o ludziach,którzy nigdy nie lecieli samolotem?Albo nie jechali metrem albo nie płynęli statkiem?Albo ludzie co nie noszą zimą czapki?!A co z tymi co trzymają gwoździe w słoiku?Świry!Zamknąć w getcie!Odizolować! Ja prdle czy wy nie macie poważniejszych problemów?
1
@Astad mam prawko przeszło 20 lat. Myślę że od 15 codziennie jeżdżę, po Warszawie. Plus jakieś weekendy, urlopy, morze, mazury itd. Nie miałem żadnego zdarzenia drogowego z mojej winy, raz dostałem punkty za telefon i to też pechowo, bo odebrałem na czerwonym świetle i powiedziałem „zaraz oddzwonię”, akurat mnie zauważyli. Z „dziwnych” rzeczy prowadziłem również kampera w Australii. Czytaj totalnie duże auto, lewa strona drogi, po lewej stronie kierownica - zero problemów.
Do czego dążę - mianowicie Twój punkt „Znajomość przepisów ruchu drogowego” - mam wrażenie że ja bym dzisiaj teorie oblał.
Punkt kolejny - odpowiedni czas reakcji i umiejętność przewidywania zdarzeń na drodze - nie masz zielonego pojęcia jak zareagujesz dopóki nie będziesz miał maksymalnie stresowej sytuacji. Czyż nie?
Reasumujac - nie do końca się zgadzam z Twoimi punktami.
4
@Astad Nic nie sądzę. Nie oceniam ludzi z perspektywy tego czy maja prawo jazdy bo życie to nie jest szablon od którego wszyscy mają się jednakowo odrysować. Ktoś może bardziej preferować rower bo może porusza się tylko wokół komina i nie podróżuje po całym kraju. Jestem bardzo daleki od opinii, że facet bez prawa jazdy to niezaradny nieudacznik bo takie opinie też już słyszałem. Ja osobiście lubię się przemieszczać autem bo jest to dla mnie bardzo komfortowe.
0
@Tomcio Nikogo w tej dyskusji nie obraziłem, wyraziłem swoje zdanie i zapytałem o opinie innych. Czytałem dzisiaj o Macierewiczu podchodzacym do egzaminu w wieku 76 lat i Kaczyńskim, który nigdy prawka nie zrobił. Stąd pomysł na takie a nie inne pytanie.
3
@Astad Jeśli ktoś mieszka poza największymi miastami to jest to dla mnie trochę dziwne, jeśli nie ma prawka. Ja mieszkam na wsi i od razu zrobiłem kiedy tylko mogłem, moje rodzeństwo też. Tutaj samochód jest dla mnie niezbędny. Ale jak byłem na studiach w Krakowie, to nigdy nie miałem poczucia, żeby mi się tam przydał samochód. Moja siostra nadal mieszka w Krakowie i nie ma samochodu, też nie ma potrzeby. Więc jeśli tam bym się wychował, to może też bym nie robił. Ciężko stwierdzić.
1
@Astad Zależy kto jak i gdzie żyje,ale w większości przypadków których to dotyczy masz rację. Bez prawa jazdy przeważnie ciężko dziś żyć i normalnie funkcjonować.
1
@Astad Mam prawo jazdy, ale właściwie z niego nie korzystam. Może i daje ono poczucie wolności, jednak kiedy miałem samochód, jeździłem nim średnio tylko 2000 km rocznie, więc po dwóch latach zrezygnowałem. Auto służyło mi głównie do dłuższych wyjazdów, a odkąd przestałem spędzać urlopy w Polsce, równie dobrze mogłem nie mieć prawa jazdy i prowadzić życie dokładnie w ten sam sposób.
Polska to niewielki kraj, a do jedynych miast, do których regularnie podróżuję – Gdańska i Krakowa – mam całkiem komfortowe połączenie kolejowe.