La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1350 Culés

2

Red Dead Redemption > GTA
Obecnie pierwszy raz gram w jedynkę, dwójkę przeszedłem na premierę. Ależ ta gra ma klimat i aurę. Serię GTA również lubię, choć tak naprawdę przeszedłem tylko piątkę. Pograłem trochę w Vice City, San Andreas, w trójkę na PS2, ale dziki zachód bije to wszystko na głowę.

5

@PatrychoO U mnie GTA San Andreas > reszta. Nigdy nie zapomne tego szoku jaki doznałem mając 11 lat i widząc grę w której można pływać, latać i praktycznie robić wszystko na co się ma ochote.

2

@PatrychoO GTA>Red Dead Redemption

2

@PatrychoO No to zawsze będzie subiektywna kwestia bo jak ktoś lubi westerny, wychowywał się na Vinetou to ma zupełnie inny odbiór takich gier, niż ktoś dla kogo jazda koniem to jest przykry obowiązek. Ja jestem Team RDR bo zawsze lubiłem Dziki Zachód, Gorączkę Złota i klimaty z Lasso.

2

@PatrychoO Oczywiście, że tak. Ja ogólnie nie kumam fenomenu GTA. Ani to śmieszne ani poważne ani fajne... nic

1

@PatrychoO Podsunę jeszcze swoje przemyślenia. Grałem w RDR2 i GTA, osobiście, mnie bardziej porwało GTA. Podział na trzy postacie, trzy różne historie i życiorysy, w których rolę wchodzisz, zawsze to jakieś urozmaicenie. Jak na tamten czas, nie było lepszej gry, bardziej dopracowanej, detale również robiły wrażenie, w końcu to Rockstar, i tak samo jest z RDR 2 bo pod względem szczegółów i detali chyba nie ma sobie równych obecnie. GTA po tylu latach dalej jest grywalna i sprawia wiele radości. Nawet dzisiaj przy GTA bawie się lepiej niż przy większości nowych gier AAA. Gameplay w GTA był bardziej dynamiczny, rozrywkowy, sprawiał więcej radości, nie było chwili nudy, po prostu zawsze coś się działo, każdy zakamarek miasta tętnił życiem. W RDR 2 - widoki robią wrażenie, świat również, ale momentami czegoś brakuje, szczególnie kiedy jedziesz koniem od dłuższego czasu i masz wrażenie że gra staje się symulatorem konia, jedziesz i nic się nie dzieje, to bywa męczące na dłuższą metę (wiem, szybka podróż też istnieje). Poboczne misje również moim zdaniem były ciekawsze w GTA. Rozumiem, że RDR 2 chce abyś napawał się światem, nie speedrunował, ale to jest moim zdaniem zrobione źle, bo pacing w tej grze leży. Tak wiele osób zniechęciło się po godzinach rozgrywki i nie dotarło do clue historii, bo gra wynudziła ich niemiłosiernie. Z GTA nie ma takiego problemu. Ja osobiście też się męczyłem z RDR 2 ale przebrnąłem przez początkowy etap i dokończyłem grę, kosztowało mnie to trochę cierpliwości, ale nie żałuje, bo na pewno historia jest świetna. Fizyka, detale - to robi wrażenie w RDR 2, ale całokształtem, moim zdaniem nie jest to tak wybitna gra jak niektórzy próbują przedstawiać i nie rozumiem aż takich zachwytów, ale dla samej historii myślę, że warto przebrnąć i nie powiem, że jej nie lubię, bo lubię, ale mimo wszystko wyżej stawiam GTA. O RDR 1 się nie wypowiem, bo jeszcze nie grałem.

0

@MesQueUnClub_87 +1, pewnych rzeczy po prostu nie da się przełknąć. Uwielbiam Stalkery i Metro, ale z kolei falloutowo-madmaxowy klimat postapo już mi totalnie nie siedzi, choć dwie pierwsze części Fallouta + New Vegas to obiektywnie sztos. Niestety westerny też nie są dla mnie, wobec czego nie spędziłbym wiele czasu w RDR ;(

0

@Gaz podbijam GTA to był szok życia

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: