La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1439 Culés

36

Mijają minuty, godziny, dni, tygodnie, miesiące, kwartały, lata, dekady, a Władca Pierścieni wciąż jest najlepszym filmem fantasy i najlepszą trylogią w historii kina.

To jest niezwykłe jak epickie, dopracowane w każdym calu, pełne i spójne jest to kino. Co więcej: moim zdaniem żaden film czy serial fantasy nawet się nie zbliżył do tego poziomu. A minęło 20 lat.

konto usunięte

0

@macio_944
"...najlepszą trylogią w historii kina"

No nie. Na pewno nie.
Star wars IV-VI - lepsze.
Ojciec Chrzestny - cała trylogia mimo słabszej trzeciej części - lepsza od trylogii Władcy Pierścieni.
.

8

@Awtameok_Klana Moim zdaniem nie ¯\_(ツ)_/¯
Władca trzyma w każdym filmie świetny poziom. Epickość jest moim zdaniem większa niż w Star Warsach. Zdecydowanie więc dla mnie Władca wygrywa tę rywalizację.

PS. Ojca Chrzestnego uwielbiam, ale trzecia odsłona jest wyraźnie gorsza od dwóch poprzednich.

5

@macio_944 @Awtameok_Klana Jak dla mnie to jest tak, że:
- jeżeli wolisz fantasy wybierzesz Lotra
- jeżeli wolisz science-fiction wybierzesz Star Warsy

0

@macio_944 Opus magnum gatunku?

konto usunięte

0

@macio_944
Jak zmierzyć epickość?

8

@marcin62 Zdecydowanie.
@Awtameok_Klana Myślę, że każdy ma swoją definicję epickości. Dla mnie jest to wyniosłość danego wydarzenia np. bitwy, idealnie dobrana ścieżka dźwiękowa, idealne tempo, narastające napięcie i nieszablonowe dialogi. Mam wrażenie, że we Władcy Jakckson chciał nawiązać do dość starego angielskiego z książek co mu się w dialogach udało i to słychać, że nie są aż tak bardzo sztampowe. W Star Warsach są moim zdaniem bardziej proste, co oczywiście nie oznacza że są złe. Tylko inne. Władca Pierścieni Jacksona to dla mnie taka ocena "6" w skali szkolnej, czyli coś co zostało zrobione z nawiązką, z czymś ponad programowym. Star Warsy o których mówisz - 4,5/5, ponieważ wszystko jest zrobione bardzo dobrze, ale bez żadnej nadwyżki.

1

@Kgorecki2500 Lucas uważa że jego dzieło jest bardziej fantasy niż sci-fi. Zamień statki na smoki i masz fantasy pełną gębą.

1

@Awtameok_Klana Nie no ja rozumiem fanatyków Gwiezdnych, ale nawet jeśli to dla mnie, który nie jara się tymi wojnami to i tak 1-3 zjada 4-6 xD

2

@macio_944 Zawsze wracam do tych filmów, ale jednak Dwie Wieże najbliżej serca, za ten przepiękny soundtrack i te krajobrazy w Rohanie i dosyć szybką akcje.

3

@macio_944 To prawda.Można się kłócić ale na koniec trzeba to zaakceptować tak samo jak to że Messi to goat.

2

@macio_944 każdy ma swoje ulubione, dla mnie to zawsze będzie seria Harry Potter. Film Władca Pierścieni oczywiście widziałem, ale musiałem. Mieć kilka podejść bo po prostu na nim zasypiałem. Ma jakieś takie wolne tempo ten film co powoduje u mnie znużenie.

2

@macio_944






https://www.youtube.com/watch?v=C-kHcdWkR

I słowa nie są potrzebne :D

3

@macio_944 To sie nie zmieni bo teraz sam syf kręca :)

@Awtameok_Klana czy ty porównałes SW do Lotra xDDD? Geniusz...
Z czym kur do ludzi. Trylogia 17 oskarów dostała.

0

@Awtameok_Klana star wars XD aleś teraz dowalił

0

@Awtameok_Klana Na pewno nie? Porównajmy sobie obiektywnie te filmy
Oscary:
LOTR 17
SW 7 +1
OC 9

BAFTA:
LOTR 13
SW 4
OC 3

Złote Globy:
LOTR 4
SW 1
OC 5

Dodatkowo 3 część Ojca Chrzestnego dostała 2 Złote Maliny...

Średnia ocen IMDB:
LOTR: 8.9
SW 8.5
OC: 8.6

Jeśli kierujemy się obiektywnym kryteriami, nie da się nie uważać LOTR za najlepszą trylogię w historii. Prywatnie, każdy ma inny gust, ale biorąc pod uwagę szerszą grupę, to LOTR będzie na prowadzeniu.

To trochę tak, jakby ktoś tutaj uważał Ronaldinho za lepszego piłkarza od Messiego. Tylko osobista sympatia może na to wskazywać. Ale jak już weźmiemy 100 użytkowników to 98 postawi wyżej Messiego.

@macio_944 może Diuna się zbliży, ale zależy jak im wyjdzie 3 część.

konto usunięte

0

@Sulimo @Chucky @Pressinho
.
Statystyki i nagrody nie mają znaczenia jeśli film nie broni się przed upływem czasu.
.
Jeśli obecna młodzież nadal ogląda trylogię sprzed 40-50 laty i wywołuje u niej emocje. Filmy im się podobają. To oznacza, że jej przekaz jest uniwersalny i ma szansę być oglądany jeszcze długo.
.
Wg mnie trylogia "Władcy..." skończy jak "epickie" filmy sprzed 60 lat - Ben Hur, Kleopatra, Lawrence z Arabii. Filmy dobre i wielkie, ale na dzień dzisiejszy już nie porywają.
.

0

@Awtameok_Klana tylko Wladca Pierscieni to przede wszystkim powieść która powstała w połowie lat 50.

Starsze niż Star Wars. Starsze niż Ojciec Chrzestny. Wladca Pierścieni jako powieść to prekursor całego gatunku Fantasy. Który jest szalenie popularny. Bez Władcy Pierścieni nie byłoby na przykład Harrego Pottera. I pewnie nie byłoby też Star Warsów, które w wielu miejscach wyraźnie czerpią z Władcy Pierścieni. Począwszy od wykorzystywania mocy do wpływania na zachowanie innych (to w końcu była moc Sarumana), a skończywszy na tym, że choć zło jest łatwiejsze i silniejsze od dobra, to ostatecznie doprowadza do swojego samozniszczenia.

Dodatkowo, to Władca Pierścieni tak naprawdę wprowadził do popkultury takie rasy jak elfy, krasnoludy. A to sprawia, że masz masę różnego rodzaju produkcji, których autorzy bazują na tym samym settingu. Od Gothica po Warcrafta czy Warhammera.

"Jeśli obecna młodzież nadal ogląda trylogię sprzed 40-50 laty i wywołuje u niej emocje. Filmy im się podobają."

Jakoś znacznie częściej w kinach odbywają się maratony LOTR niż Gwiezdnych Wojen. I są w dużej mierze wyprzedane. Ludzie chcą zobaczyć ten film na wielkim ekranie, bo jest tak epicki. W dodatku znacznie lepiej się starzeje. Widać ogromną różnicę technologiczną między SW 4-6, a
SW 1-3.
Pamiętaj też o jeszcze jednym aspekcie. Technologia nie rozwija się w sposób liniowy, a wykładniczy. Zgodnie z prawem Moore'a, rozwój tranzystorów, a co za tym idzie technologii zwiększa się dwukrotnie, co dwa lata (przynajmniej do etapu, w ktorym nie dojdziemy do kresu fizycznych możliwości krzemu, czyli jeszcze jakieś kilka lat). Sprzęt w 2001 roku był dużo bardziej zbliżony do lat 70 niż do tego co mamy dzisiaj. Pomimo podobnej lub większej różnicy czasowej.

Mówisz, że Twoim zdaniem za 30 lat wszyscy zapomną o tej trylogii, ale jednak nie przeszkadza Ci podanie jako arcydzieła Ojca Chrzestnego. Który poza pierwszą częścią nawet nie jest dostępny w subskrypcji VOD (wg Filmweb) - bo nikt nie chce tego oglądać. Nie dlatego, że jest słaby. Po prostu filmy gangsterskie nie są teraz modne.

Że filmy muszą obronić się po czasie. Więc Władca Pierścieni ma więcej ocen na IMDB i Filmwebie niż trylogia Star Wars czy Ojca Chrzestnego.

W dodatku, gdy teraz powstają Pierścienie Władzy, raczej nie słychać głosów o tym, że trylogią się zestarzała.
W odróżnieniu od Star Wars, w trakcie kręcenia trylogii sequeli, gdzie postęp jest bardzo duży i momentami aż razi w oczy.

Czekam na logiczne argumenty, dla których na teraz Wladca Pierścieni NA PEWNO nie jest najlepszą trylogią w dziejach. I myślę że poczekam sobie jeszcze co najmniej do premiery 3 części Diuny, a pewnie i dłużej.

Każdy może mieć swoje zdanie, ale w takim wypadku nienuzywa się sformulowania "NA PEWNO". Myślę, że znajdzie się sporo osób, które powie ze najlepszą trylogią w historii jest Indiana Jones. Ale czy to od razu uczyni IJ taką? Nie. Do tego potrzeba większej grupy osób.

Wszelkie obiektywne kryteria jak oceny, nagrody i inne statystyki wypierasz, bo nie pasują Ci do narracji.

konto usunięte

0

@Pressinho
1. Przed Tolkienem byli bracia Grimm i oni mieli elfy, krasnoludy i wiele więcej stworów. Ich "Baśnie" to nic innego jak fantasy.
2.Star Wars jest w łapach Disneya - a oni wypuszczają do kin starocie tylko z pewnych okazji (poprzedni właściciel stosował podobną praktykę). Identyczną politykę ma Paramount - właściciel "The Godfather".
Obie firmy potrafiły wycofywać kasety wideo/filmy DVD na kilka lat i po jakimś czasie na nowo sprzedawać. Taki mają model sprzedaży starych filmów.
Właściciele "Władcy pierścieni" mają inny model i dlatego jest on niemal cały czas w kinach.
3.Nigdzie nie napisałem, że filmy P.Jacksona zostaną zapomniane. Wszystkie filmy mają swój "okres przydatności do spożycia". Jeśli po półtorej pokolenia nadal są chętnie oglądane, tzn. że opowieść jest uniwersalna i nadal wywołuje emocje.
4. Wg mnie styl opowieści we "Władcach" jest taki, jak w epickich filmach o których wspomniałem. Wielkie tytuły, nadal można je obejrzeć, ale nie wciągają. Zresztą trzydziestoletni Tańczący z wilkami - piękny epicki film, siedem oskarów - a dziś mało kto go obejrzy do końca.
5. Oceny i statystyki na forach internetowych się kupuje. I znam konkretne ceny sprzed pandemii. Bawiło mnie, że oceny w tygodniu premiery były powyżej 8, a później spadały poniżej 7. Nagrody obecnie też się kupuje - filmów jest za dużo - nikt nie ma szans ich obejrzeć, dlatego nagrody idą z zasadą "umowy".
6. Dla mnie to koniec tematu. Nikt nikogo nie przekona.

0

@Awtameok_Klana Baśń to nie fantasy. W baśni nie określasz czasu i przede wszystkim miejsca akcji. Dodatkowo baśnie nie precyzują indywidualnych cech bohaterow, a raczej skupiają się na wyraźnym podziale dobry-zły. Baśń to nie fantasy. Podobnie jak gokart nie jest samochodem. Dodajmy też, że elfowie i krasnoludowie nie pochodzą z baśni braci Grimm, a z mitologii nordyckiej (Alfheim, Svartalfheim). Co nie zmienia faktu, że do popkultury obie rasy zostały wprowadzone przez Władcę Pierscieni. To Tolkien dokonał ich recyklingu i przeniósł do publicznej świadomości. Analogicznie, Piraci z Karaibów nie są dzisiaj kojarzeni z Disneylandem, a z serią filmów

Ocen się nie kupuje. Kupuje się recenzje. I sam o tym mówisz. W pierwszych tygodniach filmy mają wyższe oceny niż później. Czemu? Bo kupujesz krytyków, dajesz im dostęp przedpremierowo, itd. Analogicznie ludzie, którzy idą do kina na premierę, podchodzą do filmów bezkrytycznie, często na podstawie hypu i swoich zainteresowań. Wówczas te oceny będą naturalnie zawyżone.

Ale mowa o kupionych ocenach w przypadku milionów ocen (2 miliony filmweb, 6 IMDB i pewnie można znaleźć mnóstwo innych portali z milionami ocen) to fikołek z logiki. W każdym kraju kupisz kilkaset tysięcy ludzi, by wystawili pozytywną ocenę Twojemu filmowi?

Co do nagród, to kolejny fikołek z logiki. Wykupisz wszystkie plebiscyty? Wszystkich oceniających? Nie.

W uśrednieniu, patrząc przez pryzmat setek nagród i milionów ocen wszystkie nieczyste zagrania się wyrównują.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: