- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 894 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
157 odpowiedzi
MirusAmisz
38
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
6
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 894 Culés
5
Mieliście może kiedykolwiek tak że poczuliście że zawodowo doszedliście do ściany? Bo ja tak mam obecnie. Mam wrażenie że doszedłem do ściany a cała tą zawodowa beznadzieja wpływa na moje życie już tak negatywnie że sam siebie nienawidzę, a i chyba bliscy nie mają ze mną łatwo. Znaczy tak, chyba źle to napisałem. Zawodowo dojść do ściany? Kurczę o sobie tak napisać może chyba nie wiem jakiś informatyk czy ktoś taki, znaczy osoba która ma konkretny zawód/profesje. A ja jestem zwykłym robolem pracującym w fabryce. I po prostu chciałbym od życia więcej, chciałbym innej/lepszej pracy. Napewno jako młoda osoba, powiedzmy w wieku licealnym nie tak sobie wyobrażałem zawodowo swoją przyszłość. A poszło to wszystko tak totalnie nie tak jakbym chciał. Nie wiem co dalej, ale chyba dłużej tak nie dam rady. To uczucie tej beznadzieji, znaczy takiej zawodowej, bo jeśli o życie prywatne chodzi to jest ok, mówię tu tylko o tym zawodowym dnie, to chyba mnie zabije, wykończy od środka. Mieliście kiedyś tak, przeżywaliście coś takiego? Jakieś nie wiem rady/wskazówki, może macie?
0
@kamilos1214 nigdy nie jest za późno na zmianę zawodu, jeśli jest coś co Cię interesuje to na pewno jesteś w stanie poświęcić na to wolny czas, podszkolić się a następnie znaleźć pracę w kierunku który Cię interesuje.
0
@kamilos1214, mam tak od dobrych kilku lat, ale nie mam dla Ciebie innej rady poza nauką czegoś nowego co Cię interesuje lub rozwijaniem czegoś własnego na „boku”. Jedna i druga opcja nie jest łatwa niestety. Możesz również zmienić prace i liczyć na to, że w innym miejscu perspektywy będą większe
0
@Nieznajomy no właśnie ale mnie nic nie interesuje. Piłka nożna mnie interesuje. Na zostanie piłkarzem czy pójście na dziennikarstwo sportowe już za późno.
0
@kamilos1214 zmień prace, lub zacznij coś swojego jeśli masz chęci i możliwości. Wiem po sobie że przynoszenie brudów pracy do domu sprawia że zawracasz się w beznadziei jeszcze bardziej. Miałem nieco podobną sytuację gdzie kłóciłem się w pracy i przynosiłem to domu, zwolniłem się, odżyłem a finalnie każdemu to wyszło na dobre.
1
@kamilos1214 Słuchaj skoro już pracujesz w tej Fabryce to może zapytaj majstra/kadr czy nie ma miejsca w biurze no nie wiem może inne ciekawe stanowisko. Jeśli nie ma takiej opcji to szukaj innej pracy. Nic innego nie wymyślisz. Rozglądaj się za czymś innym coś w czym byś się spełnił.
1
@kamilos1214 jak wyznaczysz sobie jakiś cel, to wszystko nabierze sensu. Coś w tej fabryce się produkuje, obrabia mechanicznie? Masz uprawnienia na maszyny? Może mógłbyś sobie zrobić na frezarkę, tokarkę, może jakieś projektowanie maszyn CNC?
1
@kamilos1214 piłka nożna cię interesuje, a może pomyśl o szkole masażu? Są takie dwuletnie szkoły, albo jakieś krótsze kursy. Możesz zostać masażystą i dostać się do jakiegoś sztabu medycznego w klubie i być blisko piłki :D
0
@Survier właśnie chyba tu leży pies pogrzebany. Ja nie chcę iść na inną maszynę i dalej pracować fizycznie czy tu gdzie obecnie pracuje czy w innym miejscu. Właśnie mam wyższe aspiracje. Przynajmniej tak siebie postrzegam. Zdałem maturę, zrobiłem studia zaoczne. Może nie jestem taki najgorszy, najgłupszy. I chyba dlatego właśnie chciałbym być w innym zawodowym położeniu. Chciałbym pracować w biurze. Ale może to jest moje właśnie takie zbyt optymistyczne postrzeganie samego siebie, może te moje aspiracje są zbyt wygórowane, może nawet nie powinienem tak marzyć
0
@kamilos1214 Polecam zacząć szukać nowej pracy. Miałem takie samo uczucie jak Ty, totalne wypalenie I każdy dzień w aktualnej pracy denerwował. Teraz co prawda robię zupełnie coś innego i też nie jest to coś co chciałbym robić do końca życia ale ta ,,nowość" w pracy sprawiła, że dużo łatwiej się wstaje rano i chęci do nauki też większe.
0
@kamilos1214 praca w biurze to nie marzenie, a cel!
To słuchaj mogę ci polecić, żebyś sobie zrobił jakiś certyfikat z rysunku technicznego i 3D AutoCAD/Inventor/SOLIDWORKS
I możesz być drafterem, a drafterow potrzeba w wielu miejscach. Czy do rysowania części maszyn czy schematów czy orurowania.
Ja zaczynałem od rysunków i modeli 3D wałów, wirników, łożysk.
A, że ty znasz branżę od strony praktycznej, wiesz jak wygląda obróbka, czym są dane oznaczenia na rysunku to jest ogromny plus do pracy w modelowaniu.
0
@kamilos1214
Jeśli interesuje cię praca w biurze czy sprzedaży polecam darmowe podcasty NSM od Szymona Negacza. Mówi głównie o marketingu i sprzedaży B2B ale wiele z tych porad można przełożyć na inne dziedziny. Przedewszystkim nie jest to coaching tylko przyklady wyjete żywcem i masa konkretow i przykaldow. Na pewno da Ci obraz jak funkcjonują czy powinny funkcjonować inne firmy. Ja np. zaczynałem od biura obsługi klienta telefonicznie. Pamiętaj też że to mit że sprzedawcą trzeba się urodzić, być przebojowym itp. Teraz w dobie internetu i produktów jest to bardziej formą doradcy a nie akwizytora.
No i pamiętaj że jak zmieniasz profesje to zaczynasz od 0 więc z kasą potrzeba będzie cierpliwości. Dość przyjemnym wyborem jest tez chyba marketing w e-commerce itp.