- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 887 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
145
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
MoralnyKarzel
2
Słucham studia po meczu i aż mi się coś skręca w środku, aż mi uszy więdną.... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 887 Culés
3
Kolesiostwo u Laporty to nic nowego. W latach 2007-2010 już było o tym głośno, tu zegarki dla piłkarzy drogie, tu jakieś inne prezenty. Wystarczy przy nim dobrze się trzymać i już masz przyszłość w klubie zapewnioną o ile on rządzi. Deco czy Krkic to właśnie piłkarze z tamtych lat gdzie mu to najbardziej wytykano.
Tak samo jak Samuel Eto'o, który tych prezentów miał dostawać najwięcej i który to najgłośniej potem krzyczał przed wyborami żeby na niego głosować.
3
@Gaz kilka zegarków było chyba warte stworzenia najlepszej Barcy w historii, ale mogę się mylić.
1
@Gaz Zgadza się. U wujka Lapcia nepotyzm i populizm zawsze miały się dobrze ;) Zresztą nie tylko u niego. To raczej standard jeśli chodzi o tego typu stanowiska i nie ma sensu idealizować żadnego z tych prezesów.
0
@arasz1819 Tylko jej nie stworzył Laporta a odpowiedni piłkarze w odpowiednim czasie i miejscu. To coś na zasadzie tego jak Laporta krzyczał, że za jego czasów Real nie wygrał LM, jakby to coś zależało od niego... Pierwszy jego pełny sezon i LM zgarnia jak na złość Real xD
5
@Gaz Bzdura, wyłączając czasy Guardioli to czasy Rijkarda były również znakomite, a tam o sile zespołu stanowili inni piłkarze niż później. Xavi, Iniesta, Puyol jeszcze się kształtowali i to nie był ich peak. Sprowadzenie Deco, Eto'o czy Henry'ego to kapitalne ruchy ze strony klubu zarządzanego przez Laportę. Poza tym później mimo chęci zatrudnienia Mourinho w ostateczności postawił na Guardiolę co również określa jego siłę i mądrość.
2
@Gaz tak, tak. Wszystko wydarzyło się samo. Lapi tylko siedział i pił szampana. Coraz częściej widzę piszesz rzeczy tak kuriozalne, że aż nie wypada. Ja nie mówię o głupawych hasełkach tylko o faktach. Po fatalnym okresie przyszedł Laporta I stworzył potwora ufając odpowiednim ludziom w odpowiednim czasie. Na tym mniej więcej polega praca szefa.
0
@macio_944 Xavi miał wtedy 25 a Puyol 26. Oczywiście kluczową role i tak odgrywał tam Ronaldinho, którego Laporta sprowadził jako wyjście awaryjne po fiasku z obiecanym Beckhamem, który to fiask okazał się jego zbawieniem. Historia o zatrudnieniu Guardioli też została ładnie opisana w wielu książkach, Laporta jako ostatni był przeciwnikiem jego zatrudnienia i postawił na niego w momencie jak już każdy go do tego nakłaniał.
Dodatkowo ja odpisywałem na domniemaną najlepszą Barcelone w historii czyli czasy gdzie faktycznie dominowali (2008-2012).
@arasz1819 No to jak mówimy o faktach to fakty są takie, że Bartomeu stworzył potwora, drużynę która zezłomowała każdego mistrza kraju którego trafiła i na końcu wygrała tryplet, z wieloma sukcesami potem. Dlaczego nikt nigdy nie mówi o sukcesie Bartomeu tylko każdy twierdzi, że to piłkarze? W końcu to Bartomeu im zaufał bo był szefem.
1
@Gaz aha czyli ściągnął zawodników i sztab szkoleniowy ale nie stworzył zespołu, ciekawe xD niektórzy to się za niedługo własnej matki wyprą jak umniejsza tym Laporcie.
0
@Gaz cytujesz książki których mam wrażenie nawet nie przeczytałeś. Jak bardzo chcesz wynieść na piedestał człowieka, który doprowadził klub do niemal bankructwa to chociaż mi odpowiedz na jedną rzecz. Łatwiej jest zbudować dwukrotnego zwycięzcę LM od niemal zera? [Taka była Barca lat 2000-2003] Czy przejąć niedawnego trzykrotnego zwycięzcę LM I tego pilkarsko nie zepsuć? Mając oczywiście dodatkowo Messiego w swoim primie primów. w sumie nawet nie musisz odpowiadać, bo mam wrazenie, ze brnąc w hejt Laporty napiszesz coś mega glupiego.
0
@arasz1819 Nie chce wynosić, zacząłem mówić tak jak Ty to powiedziałeś o faktach. Fakty są też takie, że Barca w 2000-2003 roku nie była zerem, w 99 bronili mistrzostwo i potem mieli przestój lekki jak miało to miejsce teraz czy w 2012-2015 gdzie też było dużo ważnych gorzkich smaków porażek bo nie da sie dominować latami rok w rok.
Co do Messiego w Prime primów zgoda ale odejmij Ronaldinho w prime primów z drużyny 2003-2008 i też mogłoby nie byc kolorowo a przypominał, że ten Ronnie był pierwotnie jako mydlenie oczu po Beckhamie i nikt nie wiedział kogo oni tak na dobrą sprawę sćiągneli.
Fakty są też takie, że Rosell i Bartomeu to wyszli spod batuty Lapcia i to on ich wprowadził do klubu. Tyle złego Bartomeu zrobił i dlaczego Lapciu go nie pociąga do odpowiedzialności? Kolesiostwo i układy, to logiczne.
1
@Gaz właśnie dlatego wolałem żebyś nie odpisywał, bo czułem takie brnięcie w totalny odlot. Porównałeś okresy gdzie Barca zajmowała 4 czy 6 miejsce w lidze do okresu gdzie byli 2 razy mistrzami Hiszpanii :] taka to niemal identyczna sytuacja. Możesz kochać Rosella, Bartomeu czy płakać bo nie wygrał Font, ale nic nie zmienisz w tym, że to Laporta obok Gampera, Pepa, Cruyffa czy Messiego jest najważniejsza postacią w historii klubu. Jeżeli chcesz wierzyć, że wszystko wokół Laporty dzieje się samo to dla mnie ok. Szczęście jest potrzebne żeby osiągnąć sukces, a jak widać nasz Żoan jest w czepku urodzony. To i jego historia w zupełności mi wystarcza żeby wierzyć w ten projekt.