La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1392 Culés

6

Przegrałem kilka miesięcy temu kilka tysięcy u bukmachera. Myślałem że łatwo te pieniądze uda mi się odrobić, że przez kilka miesięcy będę robił roboty robocze i się tą kasę odrobi. Już w praktycznie kolejnym miesiącu po tym jak straciłem tą kasę skończyły się u mnie w robocie soboty robocze. Nie wiem, kryzys, mniej zamówień. Ale myślę ok, po prostu zacisnę pasa, przez kilka miesięcy będę musiał żyć skromniej, zrezygnować z przyjemności i uda się odrobić ta kasę. Też mi nie idzie. Jak nie choroba i zabrana premia to nagły wydatek tyłu naprawa auta. No chyba nie uda się odzyskać tej kasy. Zaczynam czuć zrezygnowanie. Ale powiedzcie po tym co napisałem że Boga nie ma? Przecież to ewidentnie kara z niebios za to że lekkomyslnie przegrałem te pieniadze

2

@RomanHoffer bukmacherka to gówno.

6

@RomanHoffer Mam pewniaczka.
Wygrana Polski w kolejnym meczu stawiaj dom

3

@RomanHoffer kolego, mam tajny cynk na pewniaaaccczki

5

@RomanHoffer Może czas na terapię, a nie "może uda się odrobić kase".

2

@prokofiew nie, nie zgadzam się. Wszystko jest dla ludzi, trzeba po prostu znać umiar. Ja tego umiaru nie miałem i teraz ponoszę konsekwencje. Pretensje mogę mieć tylko do siebie, napewno nie do bukmachera

3

@RomanHoffer Po takim czymś, najlepiej jest od razu zapomnieć, robić swoje, iść dalej i nie popełniać tego samego błędu.

Bukmacherka jest bezlitosna. Ty i tak się ciesz, że straciłeś tylko kilka tysięcy, a nie zostałeś bankrutem i wylądowałeś na ulicy, jak to bywa z hazardzistami.

6

@RomanHoffer Ja bym poszedł wrzucic coś na maszyny, tam się odkujesz

2

@BorzyKrzys terapii bym potrzebował gdybym te pieniądze próbował odzyskać przez dalszą grę u bukmachera. A ja tak naprawdę od momentu straty tych pieniędzy nie zalogowałem się na stronę bukmachera. Pieniądze chciałem odzyskać uczciwa ciężka praca. Zamiast odpoczynkiem w soboty to nadgodzinami. Jak odpadły te soboty, to zacisnieciem pasa poprzez bardzo skromne życie. Myślę że to racjonalne i zdrowe podejście. Ale mi się nie udaje, jakby taka kara z niebios za lekkomyślna stratę pieniędzy u bukmachera

0

@RomanHoffer na czym przegrałeś single czy gra na live co grałeś

1

@RomanHoffer traktuj to jako lekcje i coś co może przynieść korzyści na przyszłość. Już wiesz ze nie możesz ryzykować i że lepiej Ci idzie jak wydajesz zarobione pieniadze w przeszłości a nie przyszłości. Pozdrowki przy sobocie.

0

@gumaz raczej live

2

@RomanHoffer Bóg nie karze, co najwyżej daje lekcje abyś z niej wyciągnął coś dla siebie abyś się nawrócił :)

0

@Prorokk ale oprócz lekcji fajnie jeszcze jakby nie zabierał szans na wyprostowanie pewnych rzeczy (w tym moim przypadku na odrobienie tych pieniędzy)

2

@RomanHoffer Potraktuj to nie jako karę ale raczej jako nagrodę. Jeśli taka lepa na otrzeźwienie nie wybije ci z głowy hazardu na dobre, to już nic ci chyba nie pomoże.

0

@RomanHoffer to może po prostu zmień prace?

1

@RomanHoffer Dokładnie jak ktoś zna umiar, jest pełnoletni i bawi się w kwoty które nie pogorszą jego sytuacji finansowej to czemu ma tego nie robić. Ja tam od czasu do czasu postawie coś sobie na fortunie ale to maksymalnie za 50 zł. Większość wiadomo nie siądzie ale czasami (raz na pół roku może dłużej) odda jakieś 1500 zł z jednego tasiemca : D

0

@RomanHoffer pamiętaj, że Bukmacher to nie Caritas i nie rozdaje pieniędzy, tylko zarabia pieniądze właśnie na graczach
Jeżeli z finansami jest ciężko, to o ile to możliwe to pomyśl o przebranżowieniu się? Ewentualnie jak masz pasje albo w czymś jesteś dobry (nie wiem np. jakieś majsterkowanie) to zaoferuj swoje usługi po godzinach jak masz jeszcze jakieś siły.

Jeszcze jedna kwestia - zamierzam zapisać się do psychologa bo chcę "popracować" nad sobą. Może pomyśl o wizycie właśnie tutaj? Psycholodzy są na NFZ jakby co.
Na początku bardzo się od tego wstrzymywałem, ale umówmy się że nawet sportowcy jak Lewy czy Świątek współpracują z psychologami i powodzi im się.

I trzymaj sie ziomuś ;)

0

@maroon To prawda, ale to po czasie się doceni.

0

@RomanHoffer
Jeśli wpłacając pieniądze do buka liczysz już wygrane i co za to kupisz to w 99% jesteś udupiony. Ten hajs który tam wpłacasz już musisz liczyć jako wydany, stracony.

0

@maroon powiem tak, jak już nadejdzie ten piękny dzień kiedy będę na zero a nie na minusie jak teraz to wrócę do grania u buka, ale jak normalny człowiek, czyli mogę wydać w miesiącu 20 zł wydam 20. Będę mógł wydać 50 zł to wydam 50. Ja naprawdę nie jestem hazardzista, ta strata pieniędzy nie wynikała z hazardu a raczej z braku poszanowania do pieniędzy. Dostałem nauczkę/lekcje, napewno wnioski wyciągnę. Jak już pisałem wszystko dla ludzi trzeba tylko znać umiar

0

@RomanHoffer Najważniejsze, że możesz wyciągnąć wnioski i odciąć się od tego. Jeśli czujesz, że nie panujesz nad tym - warto rozważyć czy nie jesteś hazardzistą. Choć z opisu wynika, że jesteś świadom i teraz płacisz za swoje błędy. Życzę odbicia się finansowo i odejścia od bukmacherki w takim wydaniu.

0

@MysticCat znaczy wiesz to nie kwestia tego że źle zarabiam i muszę szukać nowej pracy. Zarabiam w porządku, ale za mało żeby tą dziurę finansowa zasypać. Myślałem że dzięki nadgodzina w soboty to się uda, niestety soboty się skończyły. Też chciałbym podkreślić że to nie jest tak że mam pretensje do tych u góry co mają aureolę nad głowami. Absolutnie to nie kwestia pretensji. Raczej zamysł mojego wpisu chciałem żeby był taki że jak na tą sytuację patrzy się z boku to trudno nie odnieść wrażenia że jednak chyba ktoś tam u góry jest i za błędy potrafi nas pokarac. Choć nie wątpię że tą sytuację można tez wyjaśnić bez wiary w jakieś nadludzkie siły a zwykłymi logicznymi argumentami. Brak sobót w pracy np. tym że za wschodnią granicą wojna i świat jeszcze dobrze nie doszedł do siebie po pandemii, to że auto mi się psuje tym że owe auto ma 23 lata i po prostu ma prawo się psuć itd

0

@RomanHoffer
Bóg się takimi pierdolami nie zajmuje

To nie kara tylko twój problem
Jak można wogole grać za kilka tysięcy to czysta głupota
Wiec nie sadze żebyś był w stanie zarobić, odrobić tyle :) bo ciagle myślisz o przegranej
Jeszcze dodajesz karę Boska ze to nie twoja wina
Twoja to ze przegrałeś i to ze nie umiesz się teraz zorganizować

Weź się za siebie a nie PiS bzdur

Zacznij siebie :)

0

@AbelKabel Bo ty wiesz czym zajmuję się Bóg tak? Jesteś jego prawą ręką rozumiem? Zarządzasz jego kalendarzem tak? No ego to masz widzę wywalone w kosmos.
Tak, to mój problem że zrobiłem sobie taką dziurę finansową. Ale to że odrobienie jej przychodzi tak trudno, może być jakimś rodzajem kary od kogoś tam u góry. Ale powtórzę jeszcze raz nie mam tam do nikogo pretensji, dla mnie to raczej znak że ktoś tam u góry jest.
Kolejna kwestia. Nie sądzisz że mogę odrobić taką kwotę? Strasznie cię zmartwię, już około połowę tej kwoty odrobiłem. A gdyby nie takie rzeczy już pisałem, że tu się auto zepsuło i trzeba było prawie tysiaka zastawić u machanika, tu się zachorowało na grypę i siedziało przez półtora tygodnia w domu przez co straciłem cała premie uznaniową w miesiącu to byłbym już bardzo bliski odrobienia całej tej kwoty którą straciłem, a tak jak już pisałem jestem dopiero w połowie.
Kolejna rzecz twierdzisz że myśle o przegranej. No myśle bo to wpływa na mój obecny poziom życia, to znaczy to że musiałem znacząco obniżyć poziom życia, zrezygnować z przyjemności. Zwykła zależność przyczyna-skutek
Więc wiem co mam robić i to robię. Nie wiem czy mój wpis, a w zasadzie to już wątek został właściwie odebrany. Może ja to źle napisałem, długie formy wypowiedzi to nigdy nie była moja mocna strona na języku polskim. Wpis nie miał na celu użalania się nad sobą, nie miał na celu uderzania z pretensjami do Boga czy bukmachera, nie miał na celu dyskusji o problemie hazardowym. Może to nie wybrzmiało właściwie w pierwszym wpisie, ale jego cel jest taki że chodziło mi o to że ta cała sytuacja dla mnie osobiście jest swego rodzaju znakiem że ktoś tam u góry ewidentnie jest.

0

@RomanHoffer
Ale się rozpisales

Proponuje iść do psychologa i się wygadać
Może zdiagnozuje twój problem związany z hazardem oraz brakiem zaradności
Co z reszta jest powiązane ze sobą


0

@AbelKabel nie mam problemu z hazardem. Przegrałem kilka tysięcy u bukmachera, ale taka była moja decyzja, zdawałem sobie jakie jest ryzyko. Równie dobrze mógłbym nie mieć tych kilku tysięcy dalej na koncie i nic w moim życiu by się nie zmieniło. Po prostu miałbym mniejsze oszczędności o te kilka tysięcy. Także to że te pieniądze chce odrobić to raczej przejaw odpowiedzialności, na zasadzie stracilem-odzyskam choć wcale tego nie muszę robić. Jeden przewali kasę u bukmachera czy w kasynie, drugi ta sama kasę powiedzmy wyda na fajne wakacje. Styl życia. Problem z hazardem miałbym gdybym tego nie kontrolował. I jestem zaradny. Mam pracę gdzie przyzwoicie zarabiam, jestem zadowolony i wcale więcej nie potrzebuje. Także znowu nie trafiłeś. Ps. Jak chcesz kogoś wysyłać do psychologa może najwyższa pora spojrzeć w lustro. I druga rzecz. Będę pisał posty takiej długości na jaką mam ochotę, tobie nic do tego.

0

@RomanHoffer
Alkoholik tez twierdzi ze nie ma problemu
Dopiero jak przyzna ze jest alkoholikiem ten problem znika :)

Ps
Chodziłem do psychologa nic w tym dziwnego wręcz przeciwnie :)
Ludziom się kojarzy ze jak ktoś pisze idź do psychologa to uważa ze jest głupi i obraza
Nie psycholog kolego jest aby pomoc rozgryźć tez problem którego nie widzisz
A ty nie widzisz bo to co piszesz tylko to potwierdza

0

@AbelKabel nawet to że chodziłeś do psychologa nie uprawnia cię do tego by innych ludzi wysyłać do psychologa. Nie wiem jak bardzo trzeba być bezczelnym by tak się zachowywać, albo inaczej jak bardzo nie mieć hamulców by nie ugryźć się w język tylko pisać do kogoś zeby szedł do psychologa.
Ps. Alkoholik jest chyba alkoholikiem bo nie potrafi powstrzymać się od picia alkoholu. Hazardzista jest hazardzistą bo nie potrafi przestać grać. A ja potrafię. Jak już pisałem od kilku miesięcy nie zalogowałem się na stronę bukmachera. Także ja to kontroluje. Myślę że w najgorszym wypadku do końca wakacji odzyskam kaskę jaka straciłem. A później jak znowu uda mi się coś zaoszczędzić to może znowu sobie zagram. Styl życia. Jeden wydaje kasę na np. fajne wakacje jak już pisałem, drugi wydaje u bukmachera. Niech każdy wydaje sobie własne pieniądze na co ma ochotę i co daje mu fun

0

@RomanHoffer
No i problem i to spory kolego

Zarobisz i się zalogujesz

Dziekuje za rozmowę

0

@AbelKabel "to może znowu sobie zagram". Uwaga podkreślam słowo klucz. MOŻE. A może za oszczędności kupię sobie Simsona choć mi zupełnie do niczego nie potrzebny (taki z dupy przykład mi przyszedł do głowy ale oglądam Paczesia). Zrobię to na co mam ochotę, wydam sobie kaskę na co mam ochotę. Styl życia

0

@RomanHoffer
Ty tak uważasz a tak nie jest :)
Ja się przegrywa kasę która wpływa na budżet :) i chce się odrobić żeby być może znów zagrać ;)

0

@AbelKabel widzisz ty absolutnie nic nie rozumiesz. Tu chodzi o wydawanie własnych pieniędzy. Osoba x powiedzmy wyda miesięcznie 150 zł na np. dwa wyjścia do kina i dwa zamówienia sobie jakiegoś żarcia na chatę. Osoba y wyda miesięcznie 150 zł na grę u bukmachera. Każdy wydaje pieniądze tak jak chce i na co ma ochotę. Kwoty oczywiście typowo do podanych przeze mnie przykładów, mogę podać na identycznej zasadzie przykłady nie na 150 zł a na 1500 zł. I ty teraz tą osobę y która gra sobie za własne pieniądze nazywasz hazardzista tylko że ktoś inny ma inny styl życia niż ty i nie potrafisz tego zaakceptować. No trzeba mieć tupet.

I teraz wracam jeszcze raz do siebie. Chce odzyskać te pieniądze które przegrałem, tak samo jakbym chciał odzyskać pieniądze które powiedzmy (przykład taki) wydałem na zakup Simsona który do niczego nie byłby mi potrzeby a miałem taką fanaberie. Teraz nie mogę grać gdy jestem w procesie odzyskiwania tych pieniędzy i muszę każdą złotówkę szanować i oszczędzać. Ale gdy juz ponownie będę na zero znowu jakąś część budżetu będę mógł wydawać na co tylko mam ochotę.

0

@RomanHoffer
Pięknie opisałeś hazardzistę :)

Miłego grania

0

@AbelKabel Hazardzistą była by ta osoba y gdyby wydawała więcej niż założone 150 zł miesicznie. Wtedy by tego nie kontrolował. A skoro osoba y to kontroluje to nie ma absolutnie żadnego problemu. Wydaję na rozrywke, cos co sprawia mu fun tyle ile moze. Bo ma pełne do tego prawo, zamiat kina i resturacji to gre np. u bukmachera.

Bardzo przykre że w społeczenstwie są takie osoby z podejściem takim jak masz ty. To chyba zaczyna podchodzić po jakiś rodzaj ksenofobii. że nie jesteś w stanie zaakceptować innego stylu życia niż masz własny. Stylu życia. bardzo to smutne

0

@RomanHoffer
Kilka tys to nie kontrolowane 150 pln
Ktoś tu coś mięsza jednak :)

Kolego Ja tez czasami obstawiałem mecze jak byłem młodszy dla ramy ale po 2-5pln kupon
To była zabawa a ..
Teraz tego nie robię

0

@AbelKabel jakim prawem zaglądasz komuś do portfela? Jak ktoś dobrze zarabia, jak może sobie pozwolić na wydawanie nawet 2000 tysięcy co miesiąc u bukmachera to tylko i wyłącznie jego sprawa. Skoro ma taki styl życia to należy to zaakceptować. Masz prawo mieć własne zdanie, masz prawo uważać to za nieodpowiedzialne, ale nie masz prawa tego nieakceptowane i określać takiej osoby hazardzista tylko dlatego że żyje i wydaje własne pieniądze inaczej niż ty. Bo żeby nazwać kogoś takiego hazardzista ta osoba musi spełnić szereg innych rzeczy, jak np. wydawanie coraz większych pieniędzy itd. Jednym słowem ta osoba musiałaby przestać to kontrolować.

0

@RomanHoffer
Jakim prawem zaglądasz komuś do portfela ….

Ale odlot
Szkoda czytać już

Żenujące

0

@AbelKabel no to zmykaj, śpij słodko aniołku, bo merytorycznie do dyskusji nic nie wniosłeś poza oskarżeniami że ktoś jest hazardzistą, poza wysyłaniem kogoś do psychologa i zaglądaniem komuś do portfela i decydowaniu na co i ile może ktoś wydawać. Tak masz rację żenująco odleciałeś

0

@RomanHoffer
Masz racje psycholog nie pomoże ;)

0

@AbelKabel o po raz kolejny pokazałeś swój poziom, a raczej jego kompletny brak

0

@RomanHoffer
Nie widzisz problemu Ok
Twój wybór

Żegnam

0

@AbelKabel no ja nie mam żadnego problemu i tez w odróżnieniu od ciebie nie szukam i nie obrażam ludzi którzy żyją inaczej niż ja.

0

@RomanHoffer
Ja obrażam ?
Ty jakieś dziwne teorie tu wysnuwasz
Piszesz ze ktoś Ci w portfel zagłada :)
Niby jak ? Przez forum
A co on mnie interesuje

Pisze o twoim problemie
Zachowując się tak tylko go potwierdzasz

Następny problem to uzależnienie od pisania :) tutaj
Nie tylko hazard

A to napewno jest akurat prawdziwe uzależnienie
Tamto może być może nie, nie znam Cię

Żegnam
To mój ostatni komentarz
Ja akurat koncze temat
Nie potwierdzaj uzależnienia i nie odpisuj
To dla twojego dobra

0

@AbelKabel coś ci się główce pomieszało jeśli myślisz że możesz mi mówić co mam robić a czego nie. Jakie masz kompetencje żeby diagnozować u kogokolwiek czy jest hazardzistą czy nie? Jakie masz kompetencje by diagnozować u kogokolwiek "uzależnienie od pisania" jak to napisałeś? Bo chyba od tych wizyt u psychologa ci się coś mocno pomieszało i teraz sam myślisz że jesteś psychologiem. Nie potrafisz zaakceptować że ludzie są zupełnie inni niż ty, inaczej żyją, inny mają styl bycia na codzien. Jak już pisałem prawdopodobnie to jakiś rodzaj ksenofobii, ale ja mam w sobie na tyle szacunku do innych że nie będę ich wysyłał do psychologów. Mam nadzieje że kiedyś to uda ci się samemu u siebie dostrzec

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: