- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 790 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 790 Culés
2
Od czego wzięła sie wasza miłość do Barcy? Czy zagłebialiscie sie w historie klubu czy tylko kibucujecie aktualnie? Znacie na pamiec np hymn itd.? W sumie ciekawi mnie jakie są historie innych ludzi a propos startu z naszym klubem
4
@Nhyz jak zobaczyłem tego Pana i co on robi na boisku to mi dygnął i od tego się zaczęło
1
@Nhyz ojciec ktory oglądał każdy mecz za czasów Ronaldinho, a ja jako ze siedziałem z nim to również oglądałem. I tak się zakochałem w oglądaniu ich meczy i tak pozostało do dziś
0
@Nhyz U mnie od gry w Fife, Messiego, wcześniej żadnego meczu Barcy nie widziałem i potem jak zobaczyłem to poczułem to coś
0
@Janas11224 Ronaldinho to był takie kot, w sumie moja historia zaczęła sie od tego ze byłem chorągiewą za dzieciaka, kibicowałem ManU, bo wygrywali XD i potem w finale 08/09 Barca wygrała z nimi 2-0, zacząłem przyglądac sie Barcelonie i potem zakochałem się w Ronaldinho własnie i tak już zostało do teraz
1
@Nhyz Tak jak wszystkie piękne rzeczy w moim życiu - przez przypadek. Jak miałem z 10 lat to zacząłem się interesować piłką i kupowałem bravo sport. I akurat Messi wygrał Złotą Piłkę i tam jego zdjęcie i podpis że wygrał z Ronaldo. Nie znałem obu, ale Ronaldo od początku nie lubiłem więc postanowiłem że będę kibicował Messiemu. A co za tym idzie Barcelonie. Z czasem zacząłem się bardziej interesować i Barceloną, i piłką nożną ogólnie. No i stało się to jedną z moich głównych pasji. Dzięki Barcelonie też nauczyłem się hiszpańskiego, bo chciałem się zagłębiać w historię klubu i oglądałem dużo materiałów o klubie, również po hiszpańsku czy katalońsku. Pół życia jestem jej kibicem i nie wyobrażam sobie życia bez niej. Zakochanie jak z dziewczyną, spotykasz ją przypadkiem gdzieś w sklepie, a zostajesz z nią całe życie. T'estimo Barça!
0
@Nhyz mnie chyba Neymar przyciągnął, ale nie pamiętam dokładnie, co byłą największą przyczyną.
0
@Nhyz Ronaldinho był jedynym piłkarzem jakiego znałem, a ze grał w Barcelonie to tak wyszło
1
@Nhyz U mnie zaczelo sie od meczu Chelsea Barcelona 4:2 w 2005 roku
4
@Nhyz odpowiedź moze byc tylko jedna. Ronaldinho.
0
@Nhyz Rivaldo, Ronaldo i spółka (w tym Figo), a potem zaciąg Holendrów z Ajaxu, a więc końcówka lat 90tych.
1
@Nhyz Od Fify 2004, zacząłem grać Barcą i tak już zostało, a tą miłość przypieczętował oczywiście Ronaldinho.
0
@Nhyz Ronaldinho i Leo Messi od tego się zaczęło i trwa do dziś.
1
@Nhyz U mnie zaczęło się od Ronaldinho. Hymn oczywiście znam, parę przyśpiewek też. Byłem na CN na 3 meczach, planuję oczywiście dużo więcej.
1
@Nhyz ja leżałem w szpitalu i dostałem plakat Romario w koszulce Barcy. To był czas kiedy zacząłem czytać o nim i o klubie w którym grał. Potem piękny Mundial w jego wykonaniu. Romario był impulsem do kibicowania jak się okazało mojej kochanej Barcelonie.
0
@Nhyz od kiedy tata kupił mi koszulke Barcy z Kluivertem na plecach, rok 1999
2
@Nhyz pierwsze moje wspomnienie piłkarskie takie większe to mundial w RPA i Hiszpania, a szczególnie bramka Iniesty w finale :) potem zacząłem śledzić go w piłce klubowej i tak już zostało na Barcelonie
1
@Nhyz Od tego ze była to drużyna która przegrywała ale jak ktoś wchodził w wymianę ciosów to dostawał bęcki.
Jako że miałem możliwość to oglądałem Barcę Valencię i Deportivo ale kilka czynników wpłynęło na to że skupiłem się głównie na Barcelonie, no i oczywiście w tamtych czasach dokładniejsze śledzenie Barcy było dużo łatwiejsze.
Pamiętam że przy poznawaniu historii kibiców Barcy nazywano w pewnym okresie Polacos :) teraz to śmieszne ale jak byłem dzieciakiem to....
Sezonu Ronaldo nie sposób zapomnieć, później wspaniały Rivaldo(z Deportivo) tacy piłkarze przyciągali.
Ach tak poza tematem tęsknię za Deportivo de La Coruña w LL