La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 695 Culés

3

Naszła mnie taka myśl o samobójstwach. Powszechnie po takiej tragedii mówi się o różnych problemach, z którymi ktoś sobie sam nie poradził lub innych podobnych motywach. Często bliscy nie są świadomi tych problemów - są teksty w stylu "przecież mógł powiedzieć. Ze wszystkim byśmy pomogli". I moje pytanie, czy nie są wtedy trochę mądrzy po fakcie? Czy nie jest tak, że często właśnie próbujemy zwrócić uwagę na jakiś problem, a on jest bagatelizowany przez wszystkich wokół? "Bo przecież inni mają większe problemy, a Ty przejmujesz się pierdołą".
Straciłem radość z życia i nie wiem jak ją odzyskać bo nie do końca wiem co jest moim problemem. Na życie nigdy bym się nie targnął ale chyba tylko przez ból bliskich - wolałbym nigdy nie istnieć

2

@dziaraka Tak ten świat zbudowany, że bogaty biednego a syty głodnego nigdy nie zrozumie.

2

@dziaraka ludzie to egoistyczne i egocentyczne dupki, które robią wszystko, by być w centrum, jakoby to od nich wiele zależało.
Zamiast uszanować, że ktoś postanowił palnąć se w łeb i wyciągnąć jakąś nauczkę z tego, żeby śmierć danej osoby przyniosła jakąś korzyść, to właśnie ludzie gadają takie pierdoły.

A co do życia. Życie polega na tym, by szukać jakichś pasji, hobby, a także by wnieść coś dobrego dla tego świata. Jeśli masz problemy natury psychicznej, to warto się leczyć aniżeli prowadzić destrukcyjny tryb życia.
Jeśli ma się zdrowie fizyczne i psychiczne, to życie jest o wiele bardziej przyjemne. Ja też dość długi czas szukałem swojej drogi :)

2

@maroon to jest jeden z większych mitów i głupich powiedzeń.
Wszystko zależy od tego jakim ktoś jest człowiekiem.
Zobacz na takiego Pablo Escobara. Jeden z bogatszych ludzi XXw. A potrafił się dzielić swoim bogactwem.

1

@michal26 Tak - ale jeśli ktoś na jakimś etapie swego życia odczuł biedę albo głód to się nie liczy. Tak samo tutaj - ten kto przez to przechodził to będzie potrafił zrozumieć kogoś kto ma podobne problemy. Inaczej ciężko to pojąć.

1

@dziaraka sprawa jest prosta w społeczeństwie istnieje przekonanie że np facet nie może płakać i nie radzić sobie z problemami bo jest mało męski. Potem zamiast szukać pomocy u specjalisty stacza się co kończy się zgonem. Drugi problem to cholerny brak empatii naszej jako ludzi przecież to my mamy najgorzej, albo jak to bogaty może mieć problem jak on wszystko ma... Przez takie podejścia ludzie boją się wyznawać innym swoje zmartwienia i szukają rozwiązania w np używkach.

0

@dziaraka stary, nie mecz się. Idź do psychiatry po leki. Ja męczyłem się latami, a teraz biorę leki i jest super. Ważne, żeby stosować się do zaleceń lekarza, brać je tak jak przepisze i nie odstawiać bez konsultacji. No i żeby dobrał odpowiednie. Na początku może być zamulka, senność, ale po tygodniu to powinno minąć.

0

@dziaraka ja znam to z doświadczenia, tez miałem takie myśli ba w sumie już wszystko się odbyło ale w ostatnim momencie złapałem za linę i się podniosłem, wiadomo, ze każdy z nas ma jakieś problemy ja wtedy miałem z hazardem, to było kilka lat temu, terapia, psycholog pomogli mi wyjść z tego wszystkiego teraz sam pomagam uzależnionym od hazardu w necie. Bo generalnie nikt nie chce pomóc tylko chwile pogadają i koniec a problem nie znika ciągnie się dalej, mało osób prosi o pomoc czy to z uzależnieniem od hazardu, alko, narkotyków a później znajdują się wisielce w lasach czy na strychu… dlatego warto iść i poprosić o pomoc

0

@Trayko Bierzesz benzo o działaniu przeciw lękowym jak diazepam czy xanax? SSRI czy może empatogeny tzw. pobudzacze? ;D
@Isso89 Ogólnie to od ponad dwóch lat ludzie zaczęli bardziej cierpieć niż dotąd, przez różne zawirowania wariacje z wirusem itp. Ludzie lgną do coachy i innych myślicieli żeby choćby na chwilę zapomnieć o marazmie jaki ich dotyka. A problemy z destrukcyjnym myśleniem to nic innego jak świadome wołanie duszy o pomoc żeby coś ze sobą zrobić, bo życie to ścieżka wielu dróg i każdy ma swoją i powinien podążać aby się spełniać życiowo, duchowo i realizować w takim stopniu żeby ten rozwój osobisty następował bez przeszkód.

0

@Barca_Big_Moment tak przez pandemie duża większa ilość osób popadła w problemy. Czy to poprzez utratę pracy, czy inne problemy które się nasiliły. Z moich obserwacji wśród znajomych gdy maja prace zdalna częściej sięgali po alkohol gdyż jak to mówili nie było widać na zdalnych że są pod wpływem. Dużo osób by się odbić przez problemy finansowe wpadło w zakłady i zrobili sobie większe problemy… nikt nie chce się przyznać bo co powiedzą znajomi? Nikt nie prosi o pomoc bo co powiedzą znajomi taki mamy świat, że opinia znajomych jest uznawana za wzór a później pojawiają się samobójstwa i pytanie a czemu nie powiedział, czemu nie prosił o pomoc pomogło by się. Tylko wtedy jest za pozno

0

@maroon zależy od wychowania

0

@michal26 Bierzesz to zbyt dosłownie. Chodzi o to, że pewnych rzeczy nie zrozumiesz dopóki sam czegoś nie przejdziesz. Możesz sobie coś wyobrażać, ale to co innego.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: