- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 651 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
3
Mbappe - jaki to jest madrycki burak, to ręce opadają.
40 odpowiedzi
LAMC_10
13
Nie ma takiego dowodu, że @martusiaaaa jest czternastoletnią dziewczyną, jest nagroda 4 harnasi... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Cochise
4
Nie napisalem ani jednego komentarza w sprawie Szpitala Poludniowego i ogolnie zarobkow lekarzy.... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 651 Culés
19
Witam i zapraszam do kolejnego odcinka "Historii jednej fotografii"
47/80
https://j.wpimg.pl/1190x/filerepo.grupawp.pl/api/v1/display/embed/89a825f3-9dba-48ee-aaa9-899bcb980a32
Młodzi chłopcy na tle zbombardowanego miasta Sarajewa, rok 1994. Predrag Pasić, wielki bohater FK Sarajevo postanowił założyć szkółke piłkarską, w samym centrum walk podczas wojny domowej. Mężczyzna dał dzieciom odrobinę radości w tych trudnych dla wszystkich czasach. Bubamara bo tak nazwał swoją szkółkę była absolutnie dla wszystkich którzy kochają football, otwarta dla każdego bez względu na narodowość czy wyznanie. Na pierwsze spotkanie przybyło ponad 200 dzieci, musieli pokonać niejednokrotnie drogą pod ostrzałem snajperów by móc przyjść do swojej ukochanej szkółki i by móc wreszcie odetchnąć, poczuć się znowu dziećmi kochającymi football.
Co dawał wówczas tym dzieciom Pasić najlepiej opisze ten cytat:
"Gra w piłkę to broń przeciwko wojnie. Prowadzenie treningów dawało mi siłę. Kiedyś dziennikarz z Austrii podszedł i zapytał, czy może zrobić wywiady z dziećmi, które akurat grały. Jednym z nich był dziewięcioletni Sanin. Dziennikarz zapytał go, czego z wojny nigdy nie zapomni, a chłopiec odpowiedział: "Nigdy nie zapomnę, jak strzeliłem gola w ostatniej minucie i wygraliśmy mecz". Dziennikarz pyta dalej: "A jest coś jeszcze?", a Sanin mu odpowiada: "Tak, jak wygraliśmy ostatnio z naszym największym rywalem". Zobaczyłem wtedy, jak te dzieciaki dzięki pasji do futbolu wygrywają ze wszystkim, co je otacza, zapominają o tym, co straszne – opowiada."
Wołam: @LS @MesQueUnClub_87 @MesQueUnClub96 @Roni/VEB @Ojciec5tkidzieci @baczmus @patataj @Colon @baster82 @FrankliN7