- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1378 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
64 odpowiedzi
Roobo
13
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
July_6_BcN
12
Całkiem przyjemna dziś pogoda, nie pozdrawiam tych, którzy marudzą :D
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1378 Culés
71
Twórz największą reformę podatków od 30 lat. Wprowadź ją, a po 7 dniach już musisz rozporządzeniem ratować sytuację, bo w tej największej grupie "beneficjentów" już są osoby, które straciły na starcie i twoje hasła można sobie wsadzić w czoko. Wspaniała to partia i wspaniali to specjaliści. I reforma wspaniała.
18
@arasz1819 i zrób taki burdel, że nawet ZUS nie zdążył uruchomić poprawnie działającego kalkulatora składek zdrowotnych, a przedsiębiorcy nie wiedzą co i jak opłacić.
"Dobra zmiana"
4
@arasz1819
Oj tam, będzie można wybudować dom do 70 mkw. bez formalności.
W gratisie trampolina i dwie sadzonki tui :)
1
@arasz1819 Policjanci i Nauczyciele stracili teraz, bo PIT 2 nie złożyli :)
No chyba, ze faktycznie dochód dość wysoki maja, by załapać się na negatywne konsekwencje "same z siebie".
2
@michal26 no bo nikt nie wiedział o tym. Kampania promocyjna skupiła się na tym jak będzie fantastycznie, a trochę mnie na rzeczowych informacjach. I raczej wiedzą, że dali dupy skoro już podpisał rozporządzenie Pan od finansów.
2
@arasz1819 No nie wiedział. Dzisiaj od Mentzena się dowiedziałem. W 17 minut wyjaśnił mi więcej, aniżeli Rząd od października ;)
4
@michal26 też to obejrzałem. Jako polityk to dla mnie tragedia, ale jako ekonomista to faktycznie przystępnie potrafił to wyjaśnić.
1
@arasz1819 Ale ich wyborcy są spokojni..."Pieniążki się dodrukuje i będzie dobrze."
0
@michal26 Możesz rzucić linkiem?
1
@norbi77
0
@arasz1819 dalem lajka, ale tylko za pochwałę jako ekonomisty xD
Politykiem jest dobrym i już Ci tłumacze dlaczego.
Potrafi trafić do ludzi. Potrafi stworzyć przekaz oraz zjednoczyć wokół siebie dosyć sporą grupę. Na jego spotkania i to w pandemii przychodziło po 500-1000 osób.
Oprócz tego wypowiada się w sposób prosty, stonowany i subiektywnie - ma dość dobrą prezencje i kulturę wypowiedzi.
Z tych samych powodów potrafię stwierdzić, że Leszek Miller był/jest dobrym politykiem, choć totalnie nie moja bajka.
1
@michal26 Dzięki :)
0
@michal26 trochę nie o to mi chodziło. Wielu złych i dziwnych ludzi było dobrymi politykami i dlatego doszli do władzy. On jest po prostu nie z mojej bajki światopoglądowo, a gospodarczo bardzo wykorzystuje, on i cała konfa, wiarę ludzi w to, że można zrobić tu raj podatkowy i ekonomiczny, a to nie takie proste. Z resztą sami przyznają, że program partii jest tylko po to, żeby złowić wyborców. Jestem niemal przekonany, że gdyby dać im władzę to po kilku latach byliby rozczarowaniem tej wagi co np Kukiz. Oni obiecują skrajne fantazje, a w zderzeniu z rzeczywistością ta amplituda byłaby dla ludzi nie do zniesienia i by skończyli źle. Być może będziemy musieli tego doświadczyć empirycznie czego nie życzę sobie i wielu. Co chwilę pokazują, że tak naprawdę ich wolność szerokorozumiana to jest tylko wolność dla nich i ich wyznawców. Sprawa z fejsem to zaśmierdziała mega hipokryzją.
0
@arasz1819 hipokryzją na pewno wykazał się Dziambor. Akurat Mentzen i Korwin powiedzieli, że jak FB chce, to niech tak gra xD
Ale ustawa dobrze, jakby weszła i dobrze o tym wiesz i Ty i ja.
Natomiast tak - wiadomo że program wyborczy jest tylko dla głosów. To akurat logiczne jest. Sądzę jednak i odpowiedz sobie w serduszku. Czy Twoim zdaniem, jeśli Konfederacja miałaby władzę absolutną to:
1. Wprowadziliby totalny kapitalizm
2. Dążyliby do stopniowego zmniejszania udziału Państwa w gospodarce i poprzestaliby w danym momencie (powiedzmy w dość...usrednionym miejscu. Coś pomiędzy Katarem a Estonią)
3. Nic by się nie zmieniło. Nie ruszali by praktycznie niczego. Kosmetyczne zmiany.
4. Byłby większy socjal.
Która z tych opcji według Ciebie najbardziej pasuje?
0
@michal26 Socjal na pewno nie byłby większy. To by zabiło ich od razu i na początku w oczach wyborców. Ale też ciężko powiedzieć czy byłby mniejszy, bo zabrać ludziom coś jest bardzo trudno. Coś pomiędzy 2 i 3 punktem by oficjalnie próbowali zrobić, ale co by z tego wyszło nie jest chyba nikt w stanie powiedzieć. No i mówimy tu tylko o pieniążkach, a oni mają jeszcze drugą bardzo mroczną twarz, a mianowicie skrajne prawicowe poglądy wg mnie bardzo niebezpieczne. Od kilku lat mam wrażenie, że sytuacja w Europie jest bardzo podobna do tej z przed I WŚ. Nacjonalizm i skrajności mają mocny głos, ludzie są lekko uśpieni, bo nic strasznego się nie działo i nie wierzą, że może coś się dziać. Tymczasem jesteśmy na progu konfliktu, być może wielkiego. I takie partię jak Konfederacja mogłyby być jednym z punktów zapalnych gdyby miała coś więcej do powiedzenia w kwestiach bezpieczeństwa kraju.
0
@arasz1819 Fakt. Sytuacja podobna także do tej z międzywojnia, zwłaszcza pod kątem sanacji...
Natomiast. Teraz potrzebujemy kogoś kto zadba o wojsko. Dr Bartosiak jasno wskazuje, ze to ostatni gwizdek tak naprawdę, by świat nie uciekł nam za daleko. Ogólnie wyczuwalne są niepokoje. Kryzys pandemiczny, imigracyjny, cyberataki, czy też gierki Chin czy Putina.
Ogólnie nie jest za ciekawie na polu.międzynarodowym, a PiS zaorał nasze stosunki...
Uważam, że Konfederacja tutaj spisałaby się lepiej. Najlepiej moim zdaniem Lewica z powodu ich poglądów. Ale czysto pod kątem STOSUNKÓW MIĘDZYNARODOWYCH.
Gospodarczo i zbrojnie Konfederacja to po prostu - obiektywnie - najlepszy wybór.
Martwią mnie jednak ich umiejętności dyplomatyczne i tutaj zdecydowanie przydałaby się KO, której to dość mocna strona. Przeważnie to osoby układowe, dyplomatyczne i reprezentatywne i świetnie władające językami obcymi.
Dodatkowo kwestie stricte bezpieczeństwa - zamiast dyplomacji - siła. I tutaj racja. Pełna zgoda. Tej gwarancji po prostu nie mam :)
Reasumując. Konfederacja ma swoje plusy i minusy. Zgodzimy się chyba, że ich samodzielne rządy, nawet te czysto hipotetyczne, bo wiemy jaka jest rzeczywistość i gdzie jest ich sufit, to przede wszystkim jedna wielka niewiadoma. Wiadomo jedynie tylko, że przynajmniej delikatnie, ale redukowaliby wydatki Państwa oraz zdejmowaliby obciążenia podatkowe z obywateli.
0
@michal26 Nie, nie. Z przed I WŚ. W czasie międzywojnia ludzie ciągle mieli strach przed kolejnym konfliktem, a władze starały się tworzyć sojusze, które by to gwarantowały. A przed I WŚ była sytuacja tak napięta, a jednocześnie nie pobudzająca w ludziach jakiegoś większego strachu co było skrajnie niebezpieczne. Wystarczył pretekst i dzisiaj też bez problemu znalazłby się taki Franciszek Ferdynand. Pokolenie ludzi pamiętających koszmar wojny jest promilem w społeczeństwie, wyjebongo totalne wśród młodzieży, bo przecież nic nie może się stać, głowy państw niby rozumieją, ale też niespecjalnie wierzą, że ktoś będzie chciał się bić. Wg mnie dla Rosji to jest czas idealny. A ja żyję w kraju gdzie nawet nie wiem jak się nazywa Minister Spraw Zagranicznych, bo jest nikim. Kiedyś to była jedna z najważniejszych tek i każdy znał. Dramat. Ale trochę odbiegłem od tematu Konfederacji, już późno musisz wybaczyć :]
0
@arasz1819 Nic nie szkodzi. Wybiegaj gdzie chcesz, byleby ciekawie pisać, a tak też napisałeś ;)
No dobra. Zgadzam się. Faktycznie bardziej przypomina to I WŚ i okres przed nią. Też mamy do czynienia z wielkim napięciem. To po prostu czuć. Różnica jest jednak taka, że dzisiaj mamy Atomówki i mocarstwa siłą rzeczy dążą do bardziej pokojowych rozwiązań.
Druga kwestia jest taka, że na pierwsza wojnę ludzie szli...chętnie. Francuzi się cieszyli bardzo! Kiedyś ogladalem kapitalny materiał na NatGeo o różnicach miedzy I a II WŚ i różnica była w podejściu ludzi do wojen.
Dzisiaj malo kto będzie chciał walczyć. Przynajmniej w Polsce i krajach zachodnich.
To jest przewagą Rosji, Chin i USA. Tam dalej jest parcie ogromne na militaryzm.
Ja Ci powiem, że tez nie wiem jak się nazywa nasz minister obrony narodowej a nawet spraw zagranicznych...
Kolejna kwestia jest taka, że obecnie mamy czasy pokoju. Oczywiście w Europie. Jest względnie spokojnie i nie ma konfliktów międzypaństwowych w sposób militarny. Zajęliśmy się rzeczami innymi. Gospodarka i militaria jedno, a teraz właśnie sprawy komfortu życia i równości społeczeństwa wzięły górę. No i spoko, ale "jak przyjdzie co do czego" i masz nagły odwrót. Skończą się te tematy a zaczną się tematy przyziemne. I to jest mega problem. To oznacza, że nie myślimy jako kraj i jako cywilizacja I świata - przyszłościowo.
0
@michal26 w słuchawkach leci mi Machalica śpiewający Młynarskiego i rozkojarza mnie taki duet mistrzów. Powiem Ci jeszcze jedną rzecz. Straszną. Kiedyś polityka wyglądała tak, że były jakieś ramy i granice. Najczęściej wyznaczały ją ustroje, konstytucje itp. Teraz na świecie widzimy, że to tylko papier. W Polsce gwałcą konstytucję jak chcą i dają znak potomnym, że tak można. W USA Trump zamiast uznać wybory to prawie doprowadził do dramatu podjudzając ludzi. A jak nie będzie barier to czeka nas chaos, bo w końcu ktoś pociągnie za sobą chociażby służby mundurowe, albo tłum wyprowadzi na ulicę agresywnie. Wszystko się sypie, bo granica tego co wolno jest stale przesuwana. To wg mnie jest początek bardzo złych standardów.
0
@arasz1819 zobacz sobie jak wyglądała debata polityczna ot choćby w sejmie lat 90. Niebo a ziemia. Uważam, że mamy do czynienia z najgorszą wersją demokracji. Ochlokracja. Rządzi motłoch, to i elity się dopasowują. Ważne kto krzyknie głośniej, kto zwyzywa, kto obelgi użyje. Ważne, by na YT był shot z tego. Tu damy temu, tu tam temu, a tu pokażemy kim my to nie jesteśmy.
Jest to straszne. Jesteśmy świadkami upadku wartości i godności. Były momenty wzlotu i upadku. Oczywiście dramatem były okresy ZSRR, III Rzeszy. Czarna historia na kartach ludzkości. Tęsknie jednak za czasami w których nie dane było mi żyć. Trochę z jednej strony to są takie czasy o których mówi Korwin. Standard życia był inny, niewątpliwie GORSZY. Natomiast ludzie byli inni, a co za tym idzie - politycy.
My drogi Araszu (nie znam Twojego imienia) pewnie chcielibyśmy społeczeństwa żyjącego w pokoju wobec innych krajów, jak i siebie samych. Rządził by szacunek, jak i rozsądek a także poszanowanie wobec wolności.
Poglądy mamy różne, lecz pragnienia podobne.