- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 794 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
RanDiFCB
1
@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego?... » Czytaj dalej
166 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 794 Culés
1
W ciągu ostatniego tygodnia pojawiały się tutaj głosy, że jeśli uchodźcy chcą przejść przez granicę to muszą udać się do przejścia granicznego. Na co w takim razie czeka teraz straż graniczna?
55
@Abominacja
Na deportacje migrantów, tam skąd przybyli :)
7
@Abominacja nie wiedziałem, że dla straży granicznej wiążące są plotki z La Rambli. Lewacka logika.
53
@Abominacja dobrze ze zima już i zaraz wrócą do siebie hehe
1
@cules100pro dlatego nie pytam straży granicznej a La Ramble
4
@Abominacja To spytaj Straż Graniczną.
63
@Abominacja Na zdjęciu nie ma żadnych uchodźców, jest jedynie nieczynne przejście graniczne, nielegalnie okupowane przez migrantów ekonomicznych z bliskiego wschodu.
4
@Rhaan rozumiem, że wyręczyłeś straż graniczną i sprawdziłeś że żadna z tych osób nie jest uchodźcą?
38
@Abominacja No i słusznie radzili, żeby się tam udać, a nie niszczyć płoty na polach.
Ale to nie znaczy, że tam przejście będzie dozwolone.
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
@Abominacja a to przejście nie jest zamknięte?
1
@aleksandrowielki jest zamknięte dlatego, że Ci ludzie tam są XD
3
@Abominacja no ale jest zamknięte, więc na nic SG chyba nie czeka, no może prócz szturmu
3
@aleksandrowielki ale rozumiesz, że ja jedynie chcę pokazać głupotę argumentu "niech Ci ludzie przyjdą do przejścia granicznego to zostaną rozpatrzone ich prośby o przyjęcie"? Próbowali przejść w lesie tam gdzie pokierowały ich białoruskie służby - zostali odepchnięci. Przyszli do przejścia granicznego - przejście zamknięte. Jak myślisz co by się stało gdyby teraz przemaszerowali do najbliższego otwartego przejścia granicznego? Oczywiście zostałoby ono zamknięte z powodu ich obecności tak jak to w Kuźnicy.
0
@Abominacja jasne jasne, rozumiem. Nie ważne którędy pójdą i tak nie wejdą. Taka polityka
3
@Abominacja Trzeba złożyc dokumenty i patrzec na rozpatrzenie wniosków. Są legalne sposoby i tyle. Nikt ich nie wpuści, bo czekają przed wejściem.
3
@Abominacja złożenie papierów, posiadanie dokumentów kabooommm, włącz myślenie.
20
@Abominacja Ty serio jesteś jak piąta kolumna... Ci ludzie są ściągnięci przez Białoruś i instrumentalnie wykorzystywani, większość z nich to Syryjczycy i Irakijczycy i nikt, ale to absolutnie nikt z nich nie ma statusu uchodźcy, bo w kraju na którym się znajdują wojny nie ma! Więc nie muszę wyręczać straży granicznej gdyż nikt na tej granicy takiego statusu mieć nie może.
Druga sprawa, przejście zostało zamknięte ponieważ inaczej nie dałoby się uszczelnić granicy, to nie są ludzie którzy idą złożyć wniosek tylko zastraszona masa która zrobi wszystko żeby przekroczyć granicę. Oni dobrze wiedzą że jeśli zostaną złapani zanim dotrą do Niemiec to będą deportowani.
1
@Rhaan @koksik2700 @tomcruise to może należy im udostępnić możliwość złożenia wniosku? A co do wypowiedzi @Rhaan to sprawdź sobie definicję pojęcia uchodźca.
0
@Rhaan dobrze prawisz, jednak nie zgadzam się ze stwierdzeniem "zastraszona" te młode chłopy forsujące zapory, mają potężny gniew i obłęd w oczach.
2
@Abominacja Umiesz czytać ze zrozumieniem? Jest to zamknięte przejście graniczne.
15
@Abominacja Sprawdź sobię gdzie uchodźca może otrzymać status uchodźcy i gdzie on obowiązuje. Co Ty myślisz że uchodźca to jakiś turysta, który wybierze sobie gdzie chce żyć? Jak uciekają przed wojną to z tego co wiem na Białorusi nie ma wojny, zresztą, lwia część tych Twoich "uchodźców" przyleciała z Turcji, tam chyba też nie ma wojny.
1
@Rhaan uchodźca może wszędzie złożyć wniosek o azyl i w ten sposób uzyskać status uchodźcy, problem w tym, że Polska nie umożliwia tego tym ludziom. Pozwólmy im złożyć wnioski to przekonamy się czy są uchodźcami.
"An asylum seeker is a person who leaves their country of residence, enters another country and applies for asylum (i.e., international protection) in this other country. An asylum seeker is an immigrant who has been forcibly displaced and might have fled their home country because of war or other factors harming them or their family. If their case is accepted, they become considered a refugee. The terms asylum seeker and refugee are often confused."
Czyli uchodźcą jest osoba, której wniosek o azyl został zaakceptowany. Dopóki nie pozwolimy im złożyć wniosków nie dowiemy się ilu jest tam uchodźców.
0
@Abominacja https://mobile.twitter.com/Hartes_Geld/status/1459102573844209664?t=VYKUgHdQlDhblW7ik3gmAw&s=08
Komentarz usunięty
2
@Abominacja to, że sobie tam przeszli nie zrobiło z nich nagle legalnych imigrantów. Mam nadzieję, że za wszelką cenę ich tu nie wpuścimy.
2
@Rhaan czy ty jesteś świadom ze "migranci ekonomiczni" to są ludzie którzy wyjeżdżają z kraju w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy a nie zasiłku dla bezrobotnych? Dręczy cię fakt ze niedobór rak do pracy na polskim rynku może zostać zaspokojony czy co?
Btw nikt w tym kraju nie jest w stanie wyżyć za to nędzne 800zl zasiłku, którego zreszta nie sposób dostać bo tak jest zaprojektowany system
4
@Abominacja uchodźca powinien złożyć wniosek w pierwszym kraju nieobjętym wojną, nie ma powodu aby zakładać że ktokolwiek przebywający na granicy z Białorusią jest uchodźcą ponieważ jeżeli owym uchodźcą jest to powinien złożyć papiery na Białorusi, jeżeli tego nie robi to znaczy że nie ucieka przed wojną tylko emigruję do lepszego miejsca. Ponadto nikt nie złoży papierów w Polsce ponieważ jeżeli to zrobią to nie będą mogli tego zrobić w Niemczech aż do zakończenia procedury któa średnio trwa 14 miesięcy. Nie wspominająć już o tym że takiego statusu nikt im nie da i zostaną deportowani. Niemcy już otwarcie wspierają ochronę granicy przed migrantami bo dobrze wiedzą że zaraz wszyscy z krajów trzeciego świata rzucą się po zasiłki w niemczech.
1
@Abominacja daruj sobie dyskutowanie z nimi i wytykanie im niekonsekwencji w sposobie myślenia, za tym co prawaki mówią nie stoi żaden proces myślowy
0
@Rhaan "uchodźca powinien złożyć wniosek w pierwszym kraju nieobjętym wojną,"
Podaj przepis, który mu to nakazuje.
"Ponadto nikt nie złoży papierów w Polsce"
A jednak większość z nich próbuje.
5
@Vampir707 masz rację! to nawet nie są migranci ekonomiczni to są pasożyty ekonomiczne które chcą ciągnąć social :) oczywiście nie Polski, oni jadą do Niemiec.
I w ogóle nie dręczy mnie sytuacja na polskim rynku pracy bo pracuję zdalnie dla Kanadyjczyków tylko ja w przeciwieństwie do utopistów zdaje sobie sprawę z tego że nie można ściągnąć wszystkich ludzi z obszarów dotkniętych wojną i biedą do europy bo skończymy tak jak oni albo nawet gorzej. Te granice po coś są, myślisz że dlaczego możemy się swobodnie przemieszczać po europie? Dlatego że mamy szczelne granice, jeśli zaczniemy masowo puszczać ludzi bo są biedni to skończy się schengen
2
@Rhaan "większość z nich to Syryjczycy i Irakijczycy i nikt, ale to absolutnie nikt z nich nie ma statusu uchodźcy, bo w kraju na którym się znajdują wojny nie ma!"
Już abstrahując od Afganistamu, Irak...
Faktycznie, dużą grupę stanowią osoby pochodzące z tzw. „irackiego” Kurdystanu czyli Kurdyjskiego Regionu Autonomicznego (KRG) w Iraku.
Czy w KRG trwa obecnie wojna?
Odpowiedź na to pytanie wbrew pozorom nie jest jednoznaczna. Z jednej strony nie mamy pełnoskalowego konfliktu. Życie w miastach takich jak Irbil, Dohuk czy Sulejmanija toczy się zupełnie normalnie. Przyjeżdżają tam nawet zagraniczni turyści. Wyjątkiem są tu powtarzające się co jakiś czas próby ostrzału lotniska w Irbilu. Przy czym celem jest tu nie tyle cywilna infrastruktura, co stacjonujący przy lotnisku amerykańscy żołnierz, a domniemanymi sprawcami są wspierane przez Iran szyickie bojówki. Rzadko, ale jednak zdarza się, że w tych atakach giną cywile. Kurdyjskim siłom bezpieczeństwa udało się natomiast prawie całkowicie wyeliminować w miastach zagrożenie terrorystyczne ze strony pozostałości tzw. Państwa Islamskiego.
Nieco inaczej sytuacja wygląda na tzw. prowincji. Od 2019 trwa transgraniczna inwazja armii tureckiej. Regiony przygraniczne „irackiego” Kurdystanu od lat 80 tych XX-wieku stanowią bastion Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). PKK ma tam swoje bazy, centra logistyczne, szpitale itd. Celem armii tureckiej jest zniszczenie tej infrastruktury oraz stworzenie „pasa bezpieczeństwa” uniemożliwiające przenikanie partyzantów do północnego Kurdystanu. Turcja próbuje go osiągnąć zarówno poprzez działania sił lądowych jak i intensywną wojnę powietrzną z udziałem dronów, helikopterów i samolotów F16. Walki w górach są niezwykle zacięte, a najeźdźca stosuję w nich również środki bezpośrednio uderzające w lokalną ludność – wypalanie lasów, podkładanie min, a ostatnio nawet broń chemiczną. Ofiarami nalotów padają nie tylko partyzanci, ale również ludność cywilna. Co jakiś czas turecka bomba trafia w grupę pasterzy, albo samochód którym przemieszczają się cywile.
Osobnym przypadkiem jest jezydzki Sinjar oraz obóz dla uchodźców w Makhmour. Oba te miejsca znajdują się formalnie w Iraku poza KRG, ale zamieszkują je Kurdowie/ki, a Turcja bombarduje je bezlitości nie rozróżniając celów wojskowych od cywilnych (np. w Sinjar zbombardowano ośrodek zdrowia).
Czy zatem możliwe jest, że ktoś ucieka z KRG ze względu na możliwe represje polityczne?
Jak najbardziej. W KRG obywają się wolne wybory i istnieje opozycja, ale to nie znaczy, że osoby sprzeciwiające się władzy nie są poddawane dość brutalnym represjom. Specyfiką miejscowego systemu politycznego jest faktyczny podział władzy między dwie partię-klany dzieląca region na osobne strefy oddziaływania. Podział ten ma swoje korzenie w krwawej kurdyjskiej wojnie domowej toczącej się w połowie lat 90-tych. Od tamtego czasu w strefie „żółtej” ze stołecznym Irbilem rządzi partia KDP klanu Barzanich, zaś w „zielonej” z głównym miastem Sulejmanija klan Talabanich. Partię te monopolizują nie tylko rządowe stanowiska, ale również biznes i media, bardzo nerwowo reagując na jakichkolwiek rywali. Patologie tego systemu najlepiej obrazuje fakt, że nawet siły zbrojne KRG są afiliowane do jeden z tych dwóch partii i służą do realizacji ich interesów w tym zastraszania i represji wobec przeciwników politycznych i tłumienia regularnie wybuchających protestów społecznych. Protestujący mogą się liczyć nie tylko z biciem, gazem łzawiącym czy aresztowaniami, ale również użyciem ostrej amunicji przez siły bezpieczeństwa np. w trakcie protestów w grudniu 2020 od kul zginęło co najmniej 10 osób. Do więzień trafiają dziennikarze czy aktywiści polityczni. Zamykane są nieprzychylne władzy redakcje, partie polityczne i organizacje społeczne. W strefie rządzonej przez KDP na celowniku są również osoby sprzeciwiające się polityce tureckiej i okupacji strefy granicznej. W swojej służalczości wobec Ankary klan Barzanich posunął się nawet do aresztowania oficjalnych przedstawicieli Rożawy w KRG, a podległe mu siły zbrojne współpracują z Turkami dostarczając koordynaty dronom i starając się przeciąć linie zaopatrzenia partyzantów. Prowadzi to do eskalacji wewnętrznego konfliktu pomiędzy różnymi frakcjami kurdyjskimi. W tej sytuacji wciąż realny wydaje się wybuch wojny domowej. Tymczasem w strefie „zielonej” obecnie trwa czystka wewnątrz partii PUK po tym jak Bafel Talabani pokonał w walce o władzę swojego kuzyna Lahura. Jego zwolennicy już teraz wyrzucani są z pracy w mediach czy administracji, a nie jest powiedziane że na tym zakończą się represje.
Główny zapalnikiem wspomnianych protestów społecznych jest trudna sytuacja ekonomiczna KRG i regularne opóźnienia w wypłatach pensji, co szczególnie dotyczy sektora publicznego. Gospodarka KRG w dużej mierze jest zależna od dochodów z eksportu ropy naftowej. Te zaś wpływają do budżetu jako subsydia udzielane przez rząd centralny w Bagdadzie. Każde napięcie politycznej na linii Irak- KRG kończy się wstrzymaniem pieniędzy, co z kolei skutkuję wstrzymaniem wypłat na długie miesiące. Nawet gdy Bagdad odkręca kurek z pieniędzmi nie jest pewne, że trafią one do pracowników/czek sektora publicznego, a nie do kieszeni rządzących np. w 2019 roku krajem wstrząsnęła informacja, że pieniądze z ropy zamiast na pensje poszły najprawdopodobniej na zakup przez klan Barzanich dwóch domów w Beverly Hills za prawie 50 mln dolarów. Korupcja jest znaczącym problemem, a warunkiem zdobycia wielu stanowisk jest przynależność do dwóch wspomnianych partii politycznych. Osoby niemające koneksji politycznych często ledwo wiążą koniec z końcem, już nie mówiąc o uchodźcach, których jest w KRG ponad 900 tys. (z czego ponad 2/3 to uchodźcy wewnętrzni w ramach Iraku).
2
@Persyfl kto próbuje złożyć papiery? Ci migranci którzy próbowali przeciąć płot jak jeszcze wszystkie przejścia graniczne były otwartę?
0
@Rhaan Zacznijmy może od tej słynnej 33. Każde z nich złożyło wiążący wniosek o ochronę międzynarodową.
3
@Persyfl na przejściu graniczym ? Ech jestem zmęczony tą dyskusją o migrantach i wszelakimi kłótniami, człowiek się emocjonuję denerwuje i wychodzi z tego tylko większe szambo. Ja wiem że to co mówię może wydawać się nieludzkie, że to tylko ludzie, tylko że świat jest nieludzki i nie można polityki opierać na zasadzie miejmy dobre serce i jakoś to będzie. Pierwsza sprawa jest taka że Ci ludzie są tu zworzeni przez Białoruś, zaraz Łukaszenko nam zwiezie do europy pół afryki i bliskiego wschodu, druga sprawa jest taka że Ci ludzie często pochodzą z innych kultur, lwia część z nich się izoluje, są to ludzie niewykształceni i w sile wieku, nie chcą i nie potrafią się zaadaptować do kultury europejskiej co rodzi frustracje i napędza przestępczość. Niekontrolowana migracja jest bardzo niebezpieczna i kosztowna. Mało mamy przypadków wzrostu przestępczości na zachodzie? Chcemy kolejną fale terroryzmu i stref no go zone? Wiadomo, generalizuję, nie każdy taki jest, tylko że nie możemy działać na zasadzie, tam są też spoko ziomki więc wpuśćmy wszystkich a niestety prawo unijne jest takie, że jeżeli teraz ich wpuścimy to niestety oni już zostaną. Dodatkowo służby nie są wstanie nagle sprawdzić paredziesiat tysięcy osób.
0
@Rhaan Oni nie byli na przejściu granicznym. Zgodnie z prawem międzynarodowym, nie ma to jednak znaczenia.
"Ja wiem że to co mówię może wydawać się nieludzkie"
To jest nieludzkie.
"nie można polityki opierać na zasadzie miejmy dobre serce i jakoś to będzie. "
Nikt kto choć odrobinę zna Polskę, od niej tego nie wymaga. Wymaga się jedynie przestrzegania prawa.
"Pierwsza sprawa jest taka że Ci ludzie są tu zworzeni przez Białoruś,"
I mówisz coś, co wszystkim jest wiadome i nikt się z tym nie spiera. Łukaszenka prowadzi swoją grę, PiS - swoją. Żadnej stronie nie zależy na rozwiązaniu tego kryzysu, a tym bardziej na pomocy ludziom, którzy są tylko w narzędziem w ich okrutnych gierkach, szczególnie że polska granica jest dziurawa ja durszlak.
" Łukaszenko nam zwiezie do europy pół afryki i bliskiego wschodu,"
Nie stać go. Poza tym, Polska nie robi absolutnie nic, by temu przeciwdziałać.
"Ci ludzie często pochodzą z innych kultur,"
No i? W sensie, że polska kultura jest jakoś szczególnie dobra?
"lwia część z nich się izoluje"
Izoluje to ich SG. Żadnej ich w tym winy.
"są to ludzie niewykształceni i w sile wieku"
O, widzę Instytut Danych z Dupy Polska odpalony.
"nie chcą i nie potrafią się zaadaptować do kultury europejskiej"
I teraz wyraźnie widać, jak mylisz fakty z własnymi uprzedzeniami.
"Niekontrolowana migracja jest bardzo niebezpieczna i kosztowna."
I raczej nikt jej nie proponuje.
"Mało mamy przypadków wzrostu przestępczości na zachodzie? "
Znowu wracamy do tego Polaka, co zgwałcić psa w Grecji?
"Chcemy kolejną fale terroryzmu i stref no go zone?"
Znowu Yeti, tfu no-go zones.
"niestety prawo unijne jest takie, że jeżeli teraz ich wpuścimy to niestety oni już zostaną."
Oczywiście, że nie jest. Nawet Niemcy część odsyłają. Skąd taki pomysł?
"Dodatkowo służby nie są wstanie nagle sprawdzić paredziesiat tysięcy osób."
Na razie to kilka tysięcy jak już. Można na przykład doinwestować służby? Taki dziwny pomysł.
1
@Abominacja Wpuścimy tego konia do Troi. Później się sprawdzi co jest w srodku- od tego mamy służby :-)
3
@Abominacja Co do zasady status uchodźcy nabywa się w pierwszym kraju do którego się przybywa z kraju pochodzenia, z tego co wiem to nie mamy granic z krajami bliskiego wschodu oraz nie transportowaliśmy tych ludzi drogą powietrzną więc uchodźcami są na Białorusi, w Polsce to już imigranci
0
@Rhaan
Kurdowie akurat uciekają przed wojna.
0
@Robkin skąd masz takie informacje? Bo jedynym źródłem, które to potwierdza są wypowiedzi Korwina, który mentalnie żyje w pierwszej połowie XX. wieku
@Kuba0605 mówię, żeby ich wpuszczać jednocześnie dając im wnioski do wypełnienia. Można to robić wpuszczając np. po 10 osób na raz.
4
@Abominacja głupotą jest skierować się do ZAMKNIĘTEGO przejścia granicznego i mieć pretensję, że nie można przejść.
A tłumaczyć czemu jest zamknięte to juz chyba nie trzeba? Czy jesteś taki trololo, że to też jest według ciebie niezrozumiałe?
1
@Abominacja
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/udzielanie-cudzoziemcom-ochrony-na-terytorium-rzeczypospolitej-17041683/dz-2
"3 .Państwo niebędące państwem członkowskim jest uważane za kraj pierwszego azylu w odniesieniu do wnioskodawcy, jeżeli będzie on mógł zostać przyjęty przez to państwo, w przypadku gdy:
1)
został uznany w tym państwie za uchodźcę i nadal może korzystać ze związanej z tym faktem ochrony lub
2)
w inny sposób korzysta z wystarczającej ochrony w tym państwie, w tym z ochrony przed wydaleniem lub zawróceniem, o którym mowa w art. 33 Konwencji Genewskiej."
Białoruś ich ani nie wydala ani nie zawraca. Wypychanie ich z terytorium kraju nie spełnia przesłanek aby było to uznawane za "wydalenie" gdyż to musi nastąpić za pomocą decyzji administracyjnej.